stare 02-08-20, 18:52   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3747
Nominowany 146 razy w 38 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 14
Domyślnie Stephen Edwards: Davis jest faworytem



W najnowszym odcinku Stephen "Breadman" Edwards porusza interesujące tematy uzgodnionych limitów ("catchweight"), naturalnych walorów. Będzie też parę zdań o walce Gervonty Davisa z Leo Santa Cruzem i na temat Joego Joyce'a. Polecamy!

O catchweighcie:

Pacquiao stoczył ponad 70 walk, w tym ponad 50 poniżej limitu 140 funtów. Bez catchweightów nadal byłby murowanym kandydatem do Hall Of Fame, a jedyną jego walką na którą waga miała jakiś wpływ był pojedynek z Oscarem De La Hoyą. W 147 funtach, czyli w wadze półśredniej.

Myślę, że catchweighty są naturalną częścią boksu. Dają więcej dobrego niż złego. Kiedyś nie mówiło się o "catchweights", ale o "limitach umownych". Kiedy Manny Pacquiao zaczął tworzyć historię boksu zaczęto mówić o tym jak o handicapie, a przecież mnóstwo wspaniałych pięściarzy biło się w limitach umownych. Kibice boksu często wykorzystują "catchweights" do usprawiedliwiania porażek swoich ulubieńców. Kiedy Terry Norris zszedł do 149 funtów by walczyć z Meldrickiem Taylorem i wygrał stał się nagle "zbyt duży". A kiedy Manny walczył z Cotto w 145 funtach, wygrał dlatego, bo Cotto "musiał za dużo zrzucić". Ale fani Cotto nic nie mówili, kiedy ten bił się w catchweights z Danielem Geale'em i Sergio Martinezem, bo obie te walki Miguel wygrał. Catchweight może, ale wcale nie musi dawać przewagi, to część tej zabawy i tyle.


O naturalnych atrybutach:

Tak, Michael Jordan miał olbrzymie dłonie, co pozwalało lepiej kontrolować piłkę. Pewnie dlatego Phil Jackson uważa, ze MJ wygrałby z Kobe'em w meczu sam na sam.

Jest kilka rzeczy na które zwracam uwagę u bokserów. Potężne przedramiona zazwyczaj znamionują puncherów, myślę, że jest tu konkretna, bezpośrednia korelacja. Podobnie jeśli chodzi o ekstremalnie mocny uścisk dłoni. Popatrzcie na przedramiona GGG i George'a Foremana, zwróćcie uwagę na ich uścisk.

Prawidłowa sylwetka zazwyczaj pokazuje dobrą siłę ogólną i wytrzymałość. Popatrzcie na pięściarzy czy trzymają się prosto, czy się garbią. Pierwsi przychodzą mi na myśl Floyd Mayweather, Andre Ward, Shawn Porter i Marvin Hagler [mnie nasuwa się na myśl Muhammad Ali - przyp. red.]. Wszyscy mieli wspaniałą postawę.

Pięściarze potrafiący tańczyć, dobrze robić przewroty, salta zwykle są wybornymi atletami. Ray Leonard i Naseem Hamed byli mistrzami koziołków, Hector Camacho i Roy Jones umieli tańczyć
.

O Joysie:

Joe Joyce na razie musi walczyć z czołówką, ogólnie, "na oko" sprawia wrażenie kogoś, kto może być podatny na uderzenia. Nie walczy ładnie, ale kiedy jesteś potwornie silny, potrafisz uderzyć i przyjąć niezły cios musisz być szybki, ani efektownie walczyć. Rocky Marciano i Carl Froch nie byli szybcy i nue bili się szczególnie pięknie.

Myślę, że Joe Joyce może pokonać wielu z dzisiejszej czołówki, nie wszystkich, ale większość. Merqui Sosa i Antonio Margarito mieli udane kariery.

Jest więcej takich bokserów, którzy nie mają jednej wyróżniającej ich cechy. Danny Garcia nie jest super szybki, nie ma dobrej defensywy, nie wygląda jakoś "super", ale nikt z nim łatwo nie wygra, bo Garcia ma szczękę i potrafi walczyć w różnych scenariuszach.

Jamel Herring i Leo Santa Cruz to kolejni pięściarze wszechstronni, ale bez wyróżniania się w jakimś obszarze. Zwykle nie doceniamy takich bokserów, do czasu kiedy nie wygrają z kimś znanym.


O LSC vs. Tank:

Davis jest moim zdaniem faworytem, Santa Cruz jest wyższy i dłuższy, ale Davis ma konkretną przewagę w fizyczności: przewagę siły, jest znacznie "większy". Myślę, że plan jest taki, by Davis został supergwiazdą i znokautował Santa Cruza. Ale nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.

Gervonta Davis musi zrobić limit 130 funtów, c owcale nie będzie dla niego łatwe. Jeśli nie uda mu się szybko "poskładać" Cruza, będzie musiał dołożyć trochę umiejętności, by wygrać. Do tej pory wygrywał głównie dzięki talentowi. Szybkość, siła i fizyczność. Nie musiał naprawdę korzystać ze swego skilla. A Santa Cruz to doświadczony przeciwnik, umiejący bić się na pełnym dystansie. Będzie interesująco, ale faworyzuję tu Davisa, jest po prostu zbyt duży dla Cruza.


Źródło: Stephen Edwards/Boxing Scene

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 02-08-20, 21:57   #2 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 1558
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Troche takie odwracanie kota ogonem z catchweightami - co to za porównanie jak Cotto wychodził do rozbitego Geale'a który nigdy nie był jakimś mega uzdolnionym pięsciarzem i do Martineza który był juz cieniem siebie, inwalidą który się potykał o własne nogi. Taki ekspert nie mogłby tego nie zauważyć, po prostu robi opinię taką bo tak mu kazali/zapłacili.
Moim zdaniem umowne limity to patologia boksu i kreowanie gwiazd na siłę. Tak było jest i będzie, czy to pac man, czy mayweather czy canelo. Jak ktoś jest odpowiednio mocny i czuje sie na siłach zeby ruszyc wyżej, to w normalnym limicie i tyle. Akurat w przypadku Pacquiao czy Moneya mamy doczynienia z geniuszami boksu i to nie powinno ich przekreślać, ale przykład idzie z góry. Czy Canelo w w pełnych 154 funtach dałby radę wtedy Mayweatherowi >? Moim zdaniem ni chuja by to nie zmieniło przebiegu pojedynku, za duża tam była różnica w kazdym aspekcie. Ale co walka to inny przypadek, który należałoby oddzielnie analizowac.

Porównanie Joyca do Frocha dość dobre, jednak mimo wszystko Carl nawet przy swoim stylu nie był aż taki wolny, kiedy trzeba bylo to umiał przyspieszyć. Marciano nie był demonem szybkości ale jednak potrafił kontrować niespodziewanie, nawet jego suzie Q była czesto bita b. dynamicznie, poza tym nagrania z tamtych czasów mogą trochę przeklamywać. Ja nie widzę w Joycie takiego potencjału, jest po prostu niezweryfikowany, a jak dobrze pójdzie to Dubois go niedługo wyjaśni. Silny kloc, który mocno bije bedzie zawsze niebezpieczny w jakimś stopniu dla każego, ale czołówka która już bardziej sie pilnuje taktyki i ma jakis przegląd i pracę nóg powinna porobić Joyca bez problemu.
Co do Davisa to mysle ze nie wypuścili by go na santa cruza gdyby nie byli pewni, ale kciuki za leo
pain.exe jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-08-20, 15:41   #3 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Skąd: Wrocław
Postów: 1545
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Myślę że wygra Davis przed czasem. Premiuje Go rozmiar i styl (slugger-swarmer)Leo. Chciał bym żeby wygrał Santa Cruz i utarło nosa Moneya i Jego przydupasom.
Mr.KO jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-08-20, 21:17   #4 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 6064
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mr.KO Zobacz post
Myślę że wygra Davis przed czasem. Premiuje Go rozmiar i styl (slugger-swarmer)Leo. Chciał bym żeby wygrał Santa Cruz i utarło nosa Moneya i Jego przydupasom.
Money'a oczkiem w glowie, jesli chodzi o zawodników jest teraz Devin Haney.
Davis to chyba troche lepek. Trzyma sie z AB
Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Borek: Chciałbym doprowadzić zawodnika do walki o mistrzostwo świata Marek Cudek Newsy 17 18-11-19 12:29
Edwards: ta walka nie obnażyła Wildera. On jest jak pałkarz w baseballu Krystian Sander Newsy 15 11-12-18 20:53
Mateusz Borek dla Boxing.pl: życzę Wasilewskiemu dobrze, ale ja pójdę swoją drogą Krystian Sander Wywiady 22 24-12-17 19:12
''O boksie przy kawie'' - Garcia vs Matthysse, odc. 3 Paweł Rozmytański Publicystyka 8 14-09-13 16:44
"O boksie przy kawie" - Mayweather Jr vs Alvarez, odc. 4 Adrian Golec Publicystyka 13 14-09-13 15:56


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:54.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.