boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 26-06-20, 01:08   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3642
Nominowany 141 razy w 36 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 13
Domyślnie Holyfield z uznaniem o Furym: w naszej erze byłby jednym z najlepszych



Zdaniem Evandera Holyfielda Tyson Fury jest obecnie postacią numer jeden w świecie boksu, niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej i stanowiłby poważne wyzwanie dla Mike'a Tysona, Riddicka Bowe'a czy Lennoksa Lewisa.

Tyson Fury to facet, który nie przegrał ani razu. Pochodzi z rodziny o tradycjach bokserskich. Wydaje mi się, że dla wielu biednych ludzi, takich jak ja, walka była jedną z rzeczy, które zrobiliśmy dobrze. Tyson Fury wywodzi się z takiej. Jest bardzo cierpliwy i udowodnił, że potrafi dokonywać zmian. Myślę, że gdyby walczył w naszej erze, to byłby jednym z najlepszych. W naszych czasach było wiele twardych bokserów, a on właśnie taki jest.

Fury ma zmierzyć się z Deontayem Wilderem. Jeśli wygra, następny w kolejnce jest Dillian Whyte - tak przynajmniej oficjalnie postawiła WBC, dając Brytyjczykowi status oficjalnego pretendenta. Whyte ma według WBC zmierzyć się ze zwycięzcą Wilder-Fury III do lata 2021. Cały czas oczywiście mówi się o walce z Joshuą w przyszłym oku i od czasu do czasu plotkuje się też o Mike'u Tysonie, który jednak zażądał za wyjście na ring z Furym pół miliarda dolarów - co nie spotkało się z entuzjazmem pomysłodawców walki.

Źródło: Boxing News 24, Sport.PL

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 09:36   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dziwne, że tak wielu go przecenia. Fury nie mial jeszcze zadnej obrony swojich pasow. Pokonal raptem Wladzia i to nie jakos z odstrzalem, mial remis z Wilderem i potem przez ko, ale Wilder to wiecej gada, a rzuca sie z wiatrakami ile wejdzie. Zeby zaraz go najwiekszym nazywac to juz szczyt szczytow....
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 09:54   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2374
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubakj Zobacz post
Dziwne, że tak wielu go przecenia. Fury nie mial jeszcze zadnej obrony swojich pasow. Pokonal raptem Wladzia i to nie jakos z odstrzalem, mial remis z Wilderem i potem przez ko, ale Wilder to wiecej gada, a rzuca sie z wiatrakami ile wejdzie. Zeby zaraz go najwiekeeszym nazywac to juz szczyt szczytow....
Bo Holy jest dżentelmenem, a nie jak Holmes który mówi że wszystkich rozpierdala łącznie z Mike Tyson ale przegrał bo miał pod suspensorem wiadro gówna.
Fury, AJ, Wilder, Koksobracia z pewnością dobrze by sobie radzili w latach dziewięćdziesiątych, pewnie nie skończyli by niepokonani ale byliby w czołówce.
Taka wymarzona walką to Fury vs Gołota, ciekawe co by nasza duma odpierdoliła gdyby się zdenerwował, napewno beka byłaby niesamowita.
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 09:58   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał ArturBorubar Zobacz post
Bo Holy jest dżentelmenem, a nie jak Holmes który mówi że wszystkich rozpierdala łącznie z Mike Tyson ale przegrał bo miał pod suspensorem wiadro gówna.
Fury, AJ, Wilder, Koksobracia z pewnością dobrze by sobie radzili w latach dziewięćdziesiątych, pewnie nie skończyli by niepokonani ale byliby w czołówce.
Taka wymarzona walką to Fury vs Gołota, ciekawe co by nasza duma odpierdoliła gdyby się zdenerwował, napewno beka byłaby niesamowita.
Niech Fury najlepiej walczy z bokserami np Whyte, Parker, Joshua. Z prawdziwymi Top5, a nie jakichs Schwarzow czy Wallinow wynajduja. Wiadomo, ze musial rdze zrzucac, ale tam te nie bylo niczego wielkiego.

Jest tera napewno #1 lub #2, ale zeby jeden z najwiekszych historii?! Watpie. Jego resume jest dosc ubogie jak GGG
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 10:20   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2374
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubakj Zobacz post
Niech Fury najlepiej walczy z bokserami np Whyte, Parker, Joshua. Z prawdziwymi Top5, a nie jakichs Schwarzow czy Wallinow wynajduja. Wiadomo, ze musial rdze zrzucac, ale tam te nie bylo niczego wielkiego.

Jest tera napewno #1 lub #2, ale zeby jeden z najwiekszych historii?! Watpie. Jego resume jest dosc ubogie jak GGG
Jeśli chodzi o resume to Fury nie powala ale jeśli chodzi o styl to zarówno Fury jak i AJ mieliby potencjał by namieszać z topem tamtych lat. Ja uważam że koszmarem stylowym dla TF byłby Lennox Lewis a dla AJ'a byłby iron Mike Tyson.
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 11:22   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał ArturBorubar Zobacz post
Jeśli chodzi o resume to Fury nie powala ale jeśli chodzi o styl to zarówno Fury jak i AJ mieliby potencjał by namieszać z topem tamtych lat. Ja uważam że koszmarem stylowym dla TF byłby Lennox Lewis a dla AJ'a byłby iron Mike Tyson.
Wole poczekac az stoczy kilka tych wielkich walk, bo jak narazie to mial 3, z 2 bokserami, a z tym drugim bardzo przecietnym technicznie nawet zremisowal przez sedziow (dla mnie wygral punktem).

Styl tez nie powala, bo mysle, ze moglby lepiej walczyc, ma potencjal. Ale ten zachwyt nad samym soba oraz expertow jest za duzy...
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 11:47   #7 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Postów: 454
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

M.Tyson wygrywa z AJ. Ruddock czy Bruno ubił by AJ. Dobry argument że przeciwnicy TF to pianeta, wallin i inne szwarce. Gdzie to porownanie nawet do czołówki tamtych czasów.
BezStraha jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 12:00   #8 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7164
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Nie odbierajac nic Fury'emu, jego osiagnieciom itd, to mnie on nie przekonuje w kontekscie dominatorow poprzednich dekad i scislej czolowki. Fury bylby moze freakiem fizycznym bo serio jest duzy i to by bylo jakies utrudnienie, ale on dynamike poruszania sie i zadawania ciosow wg mnie ma słabą. Na tle tych rywali z ktorymi walczyl wychodzi na szybkiego bo to zaleta wlasnie tych sporych gabarytow i dobrego wyszkolenia, jednak mysle że firmowych ciosow Lewisa, kombinacji Tysona by mogl zwyczajnie nie widzieć. Z reszta nie tylko z nimi. Przykladowo tacy Smith, Tucker czy Witherspoon moim zdaniem mieli wszystko zeby z Furym nie byc na straconej pozycji.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 13:33   #9 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Postów: 218
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał ArturBorubar Zobacz post
(...)
Fury, AJ, Wilder, Koksobracia z pewnością dobrze by sobie radzili w latach dziewięćdziesiątych, pewnie nie skończyli by niepokonani ale byliby w czołówce.
(...)
Ja myślę z kolei że ci pięściarze których wymieniłeś byli by w czołówce ale nie takiej top 5-8. Pewnie wygrali by pas, może kilka razy obronili ale nie widzę ich jako dominatorów HW.


Wildera da się pokonać dziś to tym bardziej w latach 90 dało by się to zrobić:
Przykładowo Tua, choć można wstawić innego czołowego pięsciarza:
Ostatnio próbowałem wizualizować sobie w głowie starcie Tua - Wilder. Kiedyś na jakimś forum angielsko języcznym wyczytałem że pewnie przebieg byłby podobny do 1 walki ze Stivernem ale myślę, że w końcu Tua by Wildera ustrzelił. Wilder ponoć nie ma takiego super wytrzymałego korpusu, szczękę ma niezłą ale przecież lewy sierp od Samoańczyka to gasi swiatło. Do tego Tua to swarmer i myślę że pressingiem w końcu przełamałby Wildera. Czy Amerykanin dałby radę ładować proste przez 12 rund ? Myślę że nie...
Kowadło Bronze Bombera myślę że nie odegrało by tu decydującej roli bo nie zastopował Bermana to nie zastopowałby też prime Davida.
A oprócz Tuy byłby Lewis, Tyson, Bowe, Holyfield i masa innych bokserów.

AJ - oczytwiście Ruiz pokazał jak walczyć z Anthonym, ale można też np. spojrzeć na poprzednie pojedynki. Przykładowo myślę że Briggs, Lewis czy Bowe wygrali by z Joshuą

Fury - tu mogło by być trochę trudniej, ale ktoś z dobrym ciosem w końcu przełamałby Furego. Tyson wcale nie jest taki "can't be touched" - ciężko go trafić ale miał 4 deski w karierze a kilka razy trochę pływał np z Abellem. Wiadomo lepiej wypada przy ważniejszych pojedynkach,


O braciach Kliczko nie ma co pisać za bardzo. W latach jak jeszcze walczyli z ekipa bokserów z lat '90 przegrywali lub mieli ciężkie walki. A przecież niektórzy mieli już trochę "z górki" pod względem wieku.
Przykładowo Władimira zastopował twardy facet z Arizony Ross Puritty ale jednak był to pięściarz który miał 13 porażek wtedy. Co zrobił Władimir ? Na rewanż posłał brata.
Lepiej radziłby sobie Vitalij ale myślę że taki Holyfield by go wypunktował a jakiś puncher może nawet zastopował i to nie koniecznie po kontuzji. Ogólnie myślę że Evander mógłby wygrać z każdym z tych pięściarzy - z Furym, Wilderem, AJ czy oboma Kliczkami.




Wiadomo że, zawsze mityzuje się dawne czasy, wspomina to co najlepsze w stylu "dawniej było lepiej", "kiedyś to było". Jest to słuszne lub nie to każdy musi sobie ocenić sam, ale obiektywnie stwierdzając w latach 90 był wyższy poziom w boksie niż dziś. Nie bez powodu mówi się że to złota era tak jak lata 70.
Głos zza podwójnej gardy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 26-06-20, 14:23   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Postów: 454
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tamte lata 90 to byli mega tytani i świetni bokserzy. Nawet zestawienie tego nigeryjczyka na A. co zwariował (zapomniałem) z Wilderem czy AJ. Raczej jednego i drugiego by poprostu zjadł...
BezStraha jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Foreman: Joshua byłby mistrzem w każdej erze Adrian Golec Newsy 28 28-12-17 17:34
Holyfield: Joshua powinien zapomnieć o walce z Furym. Musi zbudować swój wizerunek Krystian Sander Newsy 0 24-07-17 09:37


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:15.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.