stare 24-06-20, 20:00   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3642
Nominowany 141 razy w 36 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 13
Domyślnie Abramowitz o Gołowkinie



Adam Abramowitz rozmawiał ostatnio z portalem ESBR Boxing. Został zapytany o zdanie w sprawie obecnego statusu i przyszłości 38-letniego Giennadija Gołowkina.

Z tego co widzę, jego kontrakt z DAZN jest trzymany w tajemnicy, nie wiemy więc ile walk ma stoczyć na tej platformie. Jako fan boksu mam nadzieję, że zostało mu jeszcze parę dużych walk. Oglądam go od czasu walk w Niemczech, czyli ponad dziesięć lat. Wielu ludzi pyta o jego status ATG, co sprawia pewne problemy przy odpowiedzi, bo jeśli byłbym zapytan,y czy Gołowkin jest w top 10 średnich wszech czasów, to musiałbym odpowiedzieć "nie" - jego resume nie jest wystarczająco mocne.

Z różnych powodów, nie miał wystarczająco dużo walk, które powinny się odbyć. Z Cotto, Sturmem i Martinezem. Gdyby z nim wygrał, jego resume wyglądałoby zupełnie inaczej. To kawał pięściarza, ale jak porównamy jego karierę w średniej z tą Marvina Haglera czy Roya Jonesa Juniora, to poziom osiągnięć jest zupełnie inny.


O trylogii z Canelo: myślę, że teraz szala szans przechodzi na strone Canelo. Pierwsza walka to klarowna wygrana Gołowkina, a druga była bliższa, ale wciąż według mnie dla GGG. Canelo jest teraz w swoim prime.

O walce z Frochem: to byłaby naprawdę fajna walka. Gołowkin był wtedy bliski szczytu możliwości pod względem fizycznym, ale wszyscy wiemy, jak twardy był Froch, kiedy zaczęto mówić o tym zestawieniu, Froch właśnie odniósł wspaniałe zwycięstwo na George'em Grovesem. Chciałem bardzo to zobaczyć, bo Froch również należał do moich ulubionych pięściarzy.

Źródło: ESBR Boxing

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-06-20, 20:20   #2 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 1514
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

I to jest magia nazwisk... To jakieś kpiny - gdyby GGG pokonał Cotto, Martineza czy Sturma to co by o nim mowili? Że pokonał naturalnego półśredniego, past prime inwalide Martineza ktory potykal sie o wlasne nogi z Cotto wlasnie, i Sturma ktory nigdy nie był na zbliżonym levelu do Golovkina? Martinez kiedy byl bliższy prime nie kwapił sie do takiej walki z no name GGG wtedy. Co by to zmienilo? NIC. Werdykty walk z Canelo by wiele zmieniły historycznie dla kazacha. Z Frochem byłaby zajebista młocka, szkoda, że nie wypalił, troche bomb by ustał Froch, ale nie oszukujmy sie nie byłby faworytem takiego starcia. Prime GGG rozminął się z wartosciowa opozycją w MW, szkoda, ale to samo moznaby pomyslec o Wladymirze Kliczce, tyle, że ten miał troche wyzwań na początku kariery.
pain.exe jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-06-20, 20:25   #3 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5996
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał pain.exe Zobacz post
I to jest magia nazwisk... To jakieś kpiny - gdyby GGG pokonał Cotto, Martineza czy Sturma to co by o nim mowili? Że pokonał naturalnego półśredniego, past prime inwalide Martineza ktory potykal sie o wlasne nogi z Cotto wlasnie, i Sturma ktory nigdy nie był na zbliżonym levelu do Golovkina? Martinez kiedy byl bliższy prime nie kwapił sie do takiej walki z no name GGG wtedy. Co by to zmienilo? NIC. Werdykty walk z Canelo by wiele zmieniły historycznie dla kazacha. Z Frochem byłaby zajebista młocka, szkoda, że nie wypalił, troche bomb by ustał Froch, ale nie oszukujmy sie nie byłby faworytem takiego starcia. Prime GGG rozminął się z wartosciowa opozycją w MW, szkoda, ale to samo moznaby pomyslec o Wladymirze Kliczce, tyle, że ten miał troche wyzwań na początku kariery.
Pełna zgoda co do GGG. Przede wszystkim ten remis i porażka z Canelo, zabrała mu bardzo duzo splendoru. Po latach bedzie sie mowic, ze Canelo wyszedl zwyciesko z tej rywalizacji, a tylko garstka bedzie pamietac, jak bylo naprawde.

Co do Kliczko, to moim zdaniem, wlasnie ta slaba era byla na jego korzysc. Gdyby przyszlo mu sie zmierzyc w swoim primetime z takim Furym czy innym swirem, to nie rozwinalby swoich skrzydel, jak mialo miejsce pod reka Manny Stewarda. On wrócił po laniu od Brewstera, deskach x3 z Peterem i zostal kapitalnie odbudowany. Z odpowiednio mocna opozycja nie mialby na to szans i po prostu zostalby jeszcze bardziej dojechany.

Timing w boksie to rzecz absolutnie pierwszorzedna. I w walce wrecz i w kontraktowaniiu walk.
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-06-20, 21:00   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2374
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Martinez jest jednym z najbardziej przeszacowanych pięściarzy w kategorii średniej, gość miał świetne możliwość walk a mimo to klasa jego rywali jest dość przeciętna. Przecież pas WBO oddał bez walki bo federacja naciskała na obowiązkową obronę z Pirógiem bo jak się tłumaczono ten jest nieznany (tak a kurwa Dzińziruk to była gwiazda) a poza tym brak walk z Stuhrmem, Jacobsem,GGG, Korobovem i jeszcze trochę by się tego uzbierało, nie twierdzę że Martinez a raczej jego obóz byli bojaźliwi ale największe skalpy to wolny Chawez, mający problemy sam ze sobą Pavlik, no i bardzo dobry choć nie tak jak w półśredniej Williams,.
Jestem pewny że gdyby doszło do walki GGG z Martinezem czy Cotto to skończyłyby się Brytanię na korzyść Kazacha.
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-06-20, 21:46   #5 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: May 2020
Postów: 13
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

[QUOTE=Rockefeller;613320]Pełna zgoda co do GGG. Przede wszystkim ten remis i porażka z Canelo, zabrała mu bardzo duzo splendoru. Po latach bedzie sie mowic, ze Canelo wyszedl zwyciesko z tej rywalizacji, a tylko garstka bedzie pamietac, jak bylo naprawde.

Czy ja wiem ile lat minęło od pierwszej walki Holy'ego z LL a ludzie wiedzą kto wygrał. W dobie internetu każdy bez problemu sobie znajdzie te walki i wyciągnie własne wnioski.
FilipWWA jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-06-20, 10:31   #6 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Mar 2020
Postów: 78
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał pain.exe Zobacz post
I to jest magia nazwisk... To jakieś kpiny - gdyby GGG pokonał Cotto, Martineza czy Sturma to co by o nim mowili? Że pokonał naturalnego półśredniego, past prime inwalide Martineza ktory potykal sie o wlasne nogi z Cotto wlasnie, i Sturma ktory nigdy nie był na zbliżonym levelu do Golovkina? Martinez kiedy byl bliższy prime nie kwapił sie do takiej walki z no name GGG wtedy. Co by to zmienilo? NIC. Werdykty walk z Canelo by wiele zmieniły historycznie dla kazacha. Z Frochem byłaby zajebista młocka, szkoda, że nie wypalił, troche bomb by ustał Froch, ale nie oszukujmy sie nie byłby faworytem takiego starcia. Prime GGG rozminął się z wartosciowa opozycją w MW, szkoda, ale to samo moznaby pomyslec o Wladymirze Kliczce, tyle, że ten miał troche wyzwań na początku kariery.
Coś w tym jest. Cotto to był wspaniały pięściarz ale jednak z niższej kategorii. Za pokonanie go GGG co najwyżej dostałby falę hejtu że pobił mniejszego gościa.

Sturm to w ogóle nie stanowiłby dla Golowkina problemu.

Co do Martineza to gdyby ich zestawić gdy Martinez był jeszcze w gazie to byłby super pojedynek. Lekkim faworytem Golowkin.
No i nie umniejszajmy Sergio bo jednak miał kilka ładnych sklapow.

Najbardziej żałuję niedoszłej walki z Frochem. Po tej walce to myślę że GGG by mocno zyskał.

Dla mnie Golowkin nadal ma 0 w rekordzie.
Simon Phoenix jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-06-20, 14:29   #7 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Skąd: Wrocław
Postów: 1501
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wygrana i co najwyżej remis z Canelo i resume wygląda inaczej.
Mr.KO jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-06-20, 16:14   #8 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Jun 2020
Postów: 2
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Gołowkin na zawodowstwie jest po prostu niepokonany. I tu nie chodzi o to kto kogo lubi bądź komu kibicuje, gość nie przegrał w swojej całej karierze żadnej walki, a to co zrobili z Jego karierą układy i wpływy to zupełnie inna historia. Każdy w przyszłości będzie pamiętał to co chce.
Szerciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-06-20, 19:40   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Problem z GGG byl taki, ze on nie przyciagal kasy. Nie bylo gwarancji wyplaty walczac z nim. W czasie, gdzie kazdy chcial Kliczke i zarabial niezla kase, to ludzie GGG sami dostawali po bance, a przeciwnik ledwo 200tys to byl MAX. Wiele walk nie zrobione wielkich z nim, bo Ci wielcy wtedy walczyli z innymi wielkimi za kilka milionow$.

Canelo to bardziej potrzebowal tego GGG, bo HBO i GBP nie mieli kogo mu dac, bo wszyscy byli u konkurencji i jeszcze to byly ostatnie momenty HBO w boksie i chcieli wypelnic kontrakty i kase ostatnia zgarnac.

Teraz GGG to juz chce tylko dotrwac do trzeciej walki z Canelo i zgarnac kilkanascie baniek, a w miedzy czasie zgarnac kilka za takie plotki jak Szeremeta. Zadnego innego obciazenia nie wezmie, bo juz spadek formy i checi z wiekiem. Do tego chodza sluchy, ze ten konrrakt z DAZN jest nie taki piekny jaki wypisywali. To mialo byc pod warunkiem, ze wygra z Canelo....
kubakj jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Adam Abramowitz prześwietla Premier Boxing Champions Marek Cudek Newsy 1 16-05-20 22:35
Abramowitz: Andrade jest wszechstronniejszy od Sulęckiego i potrafi więcej Krystian Sander Newsy 3 08-05-19 17:13
Abramowitz: Sulęcki z przewagą niemal we wszystkim. Rosado uosabiał ducha Filadelfii Krystian Sander Newsy 4 17-03-19 17:52
Abramowitz: Kownacki nie jest poważnym pretendentem do tytułu Krystian Sander Newsy 64 29-01-19 17:30
Abramowitz: Pacquiao nadal jest geniuszem improwizacji Krystian Sander Newsy 1 21-01-19 10:43


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.