stare 20-06-20, 20:08   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3642
Nominowany 141 razy w 36 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 13
Domyślnie MB Boxing Night 7 - relacja



Na początek gali dwa nieco krótsze pojedynki w wadze junior średniej.

Sparujący niedawno z Patrykiem Szymańskim, Oskar Kapczyński (3-0, 2 KO) rozpoczął dobrze 4-rundową walkę z Kacprem Salaburą (1-0). Kolejne rundy należały jednak do agresywniejszego, dobrze broniącego się, obdarzonego lepszym timingiem Salabury, który nie miał problemów z zaskakiwaniem nadspodziewanie wolnego i dość przewidywalnie poruszającego się w linii Oskara.

Werdykt: 39:37, 38:38, 40:36 dla Salabury

Wychwalany mocno przed walkę Tomasz Nowicki (4-0, 2 KO) zmierzył się Bartoszem Głowackim (4-1, 3 KO). Rzadko spotykany widok: dwóch nieszablonowo walczących mańkutów na polskim ringu i niezła pierwsza runda spokojnie walczącego Głowackiego. Od drugiej rundy coraz bardziej rozluźniony zaczął wreszcie częściej trafiać. Praca nóg, szybkość rąk, lepsze czucie ringu i przegląd sytuacji - to wszystko przemawiało za Nowickim, od czwartej rundy walka jednak ponownie się wyrównała. Nowicki przestał panować nad wydarzeniami w ringu, zbyt często klinczował i dawał się łapać chaotycznie zrywającemu się do boju Głowackiemu. Kolejna walka w której było widać wpływ pandemii na dyspozycję pięściarzy.

Werdykt: 3 x 58:56 dla Tomasza Nowickiego

Na razie werdykty bez większych kontrowersji.

"Babyface" nie miałby kompleksów na ważeniu, stojąc obok bohaterów następnej walki.



Po jedenastu miesiącach przerwy nasz ciężki Łukasz Różański (11-0, 10 KO) starał się maksymalnie wydłużyć walkę z Eriksem Kalasnikovsem (10-8-1, 8 KO), ale i tak widzieliśmy Łotysza już pierwszej rundzie bodaj trzykrotnie na deskach, w tym dwa razy po ciosach. W drugiej odsłonie Różański lekko docisnął pedał gazu i "AK-47" ostatecznie wylądował na plecach bez woli kontynuowania walki.

Kolejna potyczka to dość sensowny test dla półciężkiego Sebastiana Ślusarczyka (7-0, 5 KO), którego defensywa pozostawia jeszcze sporo do życzenia. Wychowujący się przez dłuższy czas w Anglii, Polak ma za sobą zaledwie pięć walk amatorskich, a Paweł Martyniuk (1-4, 1 KO) mógł dać mu trochę rund, wbrew swojemu bilansowi okazał się nie tylko twardy w defensywie, ale też od czasu do czasu karcił Polaka pojedynczymi ciosami.

Przyjechałem w ostatniej chwili, ale jestem zadowolony, jestem w dobrej formie. Chcę go jakoś zaskoczyć - mówił Ukrainiec, ale nieustanny pressing Ślusarczyka, ciosy na korpus odebrały mu jednak sporo sił, od połowy trzeciej rundy został mocno zmuszony do odwrotu. Ciężko wyprowadzający ciosy Martyniuk był zbyt wolny, by mógł na poważnie "zatańczyć" ze Ślusarczykiem coś więcej niż disco-polo. Różnica w szybkości zdecydowania ułożyła walkę na korzyść Polaka, który miał jednak trudność ze skończeniem walki, prawdopodobnie przez uszkodzoną w pierwszej rundzie lewą rękę.

Werdykt: 3 x 60:54 dla Ślusarczyka

Walka byka z torreadorem. Patryk Szymański (20-3, 10 KO) generalnie z dyscypliną, na dystans. Przemysław Gorgoń (10-6-1, 5 KO) agresywniej, z nogami nieustannie zostającymi z tyłu. Zderzenie głowami w drugiej rundzie "zaowocowało" dwoma rozcięciami: jednym nad uchem Gorgonia, drugim nad okiem Szymańskiego. "Smile" często pruł w powietrze, zdarzało mu się nawet wpadać w liny, była widoczna różnica w wyszkoleniu.

30 sekund prze końcem, Szymański musiał przyklęknąc, liczenie prawdopodobnie kosztowało go walkę. Nieźle przygotowany Patryk w moim odczuciu nie zasłużył na przegraną, natomiast nadal jest "pięściarzem wysokiego ryzyka" - trzeba bardzo rozsądnie dobierać mu rywali. Nie mogę się oprzeć odczuciu, że walka na dystansie 10 rund mogłaby się skończyć dla niego boleśnie.

Werdykt: niejednogłośnie na punkty wygrał Gorgoń.
2 x 58:55 dla Gorgonia, 57:56 Szymańskiego


Podłamany Patryk chyba nie do końca zgadzał się z werdyktem, ale też zdawał sobie sprawę, że po raz kolejny nie wszystko zagrało (delikatnie mówiąc).

Kamil Łaszczyk (27-0, 9 KO) różnorodnym spokojnym, precyzyjnym boksem rozmontował pod koniec piątej rundy Piotra Gudla (10-4-1, 1 KO). Można śmiało mówić o deklasacji, choć Gudel robił,co mógł, wydaje się jednak, że najwyższy czas na poważniejsze próby Łaszczyka z przeciwnikami spoza Polski.

Walka wieczoru to naprawdę niezła jak na czas pandemii dyspozycja "Araba". Robert Parzęczewski (24-1, 16 KO) w pierwszej rundzie bez problemu ścinał ring i ścigał Sladnana Janjanina (27-5, 21 KO). Dysproporcja szybkości, umiejętności i warunków fizycznych - nie da się ukryć, że różnica "w naturze", na oko dwóch kategorii, od początku determinowała przebieg walki. Miałem wrażenie, że "Arab" nie odważył się szybko skończyć walki wieczoru, chciał też pewnie trochę poboksować, a później już nie umiał, mimo kilku nokdaunów. Stosował złe środki, nieadekwatne do sytuacji i na domiar złego doznał kontuzji prawej ręki. Przegrywający walkę do jednej "bramki" Janjanin zrealizował cel dnia, dotrwał do końcowego gongu i wyciągnął po wszystkim ręce do góry w geście osobistego zwycięstwa.

Werdykt: 3 x 80:67 (!) dla Parzęczewskiego.

Grafika: Jakub Szymański

Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 21:52   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Rozanski-Kownacki poprosze. Na wadze bedzie mozna sie sponac ktory wiekszy kabzon wychodowal, a potem w ringu by sie tlukli do ostatniej golonki
kubakj jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 21:54   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 4951
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

a ja chce Fekete - Kalasnikov

Rywal Różanskiego to jakiś żart i tu nie ma żadnego usprawiedliwienia. Załatwili mu totalnego buma który z pewnością zapisze się w historii najgorszy rywali polaków ever. Szkoda gadać.

Fajna pierwsza walka Salabury. Kopczyński faworyzowany i chyba odbiło mu się to czkawką bo odniosłem wrażenie że lekceważył Salabure. Jakieś uśmieszki pod nosem po otrzymywanych ciosach, próby uników ala Floyd itd itp. Ladnie się przejechał

Salabure bede śledził bo gość nawet jak nic nie osiągnie to ma potencjał na dawanie dobrych walk, zdeterminowany, nieustępliwy..to się ceni
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 22:13   #4 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 1514
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szymanski żenada, ale mozna było sie tego spodziewać. Chociaż myslalem, że Gorgonia jeszcze spokojnie przejdzie, a tu zonk. Bez powietrza po 5 rundach... Kiepskie kontry, mala aktywnosc. Pożegnanie po raz dziesiaty
pain.exe jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 22:14   #5 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Jul 2019
Postów: 19
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szymański powinien kończyć jeśli nie chce skończyć jako bum.
Sądziłem, że przegra, ale nie sądziłem, że Przemek Gorgoń jest tak słaby.
Od 3 rundy brak sił i trzymanie lin zamiast boksowania, a po udanej obronie gdzie Gorgoń wpada w liny, ucieka na środek ringu, nawet wtedy na wstecznym
KO_1 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 22:36   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 4951
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Łaszczyk super, teraz nie ma co czekać, nie ma co brać kolejnych Gudeli tylko ostro do przodu bo już wystarczająco dużo czasu zmarnował z Wasylem.
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 22:47   #7 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Postów: 56
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał szmagel Zobacz post
Łaszczyk super, teraz nie ma co czekać, nie ma co brać kolejnych Gudeli tylko ostro do przodu bo już wystarczająco dużo czasu zmarnował z Wasylem.
Dokładnie, mam nadzieję że Borek stanie na wysokości zadania i wykorzysta potencjał Szczurka w pełni
Bongo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 22:54   #8 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 4951
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał Bongo Zobacz post
Dokładnie, mam nadzieję że Borek stanie na wysokości zadania i wykorzysta potencjał Szczurka w pełni
ma pole do popisu bo o ile z Parzęczewskim może czekać to tutaj czasu nie ma . 29 lat w kategorii Kamila to nie w kij dmuchał.

Siwy - Bodzioch ogloszone na 10 lipca. Najlepsze wydarzenie dzisiejszej gali
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 23:03   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3642
Nominowany 141 razy w 36 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 13
Domyślnie

Dla mnie cichym bohaterem jest Proksa, świetny komentarz.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-06-20, 23:14   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 453
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szymanskiemu to wiecznie coś nie gra, za 15 lat tez mu coś nie zagra. Dla mnie tam jakiegoś turbo wala nie było, przegrał i niech jedzie na te ryby przyslowiowe.
Archonus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Relacja z KnockOut Boxing Night 2 w Rzeszowie Przemysław Wałowski Newsy 16 04-06-18 18:20
Ultimate Boxing Lessons - COMPLETE 8 DVD BOXED SET / Filmy instruktażowe boks (8xDVD) luki29 Trening bokserski 0 14-12-11 17:37


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:47.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.