boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 23-05-20, 09:25   #1 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Apr 2020
Postów: 7
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Chisora: pomogę Powietkinowi pokonać Whyte'a



Dereck Chisora (32-9) jest gotowy polecieć do Rosji, by wspomóc w przygotowaniach byłego championa WBA Aleksandra Powietkina (35-2-1) do walki z Dilianem Whyte’em.

Walka Powietkin vs Whyte była zaplanowana na maj, lecz w związku z obecną sytuacją na świecie związaną z COVID-19 została przeniesiona wstępnie na lipiec tego roku, co również jeszcze nie jest pewne, bo obecnie mówi się nawet o przełomie lipca i sierpnia.

Pierwsze rozmowy na temat wspólnego obozu panowie mają już za sobą.

Powiedziałem Powietkinowi, że jeśli będzie mnie potrzebował, przyjadę mu pomóc- powiedział Chisora w The Boxing Show w Sky Sports.

Powietkin powiedział, że kiedy nadejdzie czas, przyśle po mnie prywatny odrzutowiec i pomogę mu w przygotowaniach. Biorę to na siebie - Sasha. Powietkin to mój człowiek. - podsumował Chisora.

The War uważa, że, został okradziony ze zwycięstwa w przegranym na punkty po 12 rundach pojedynku w Grudniu 2016 roku. W rewanżu, który miał miejsce w londyńskiej 02 Arena w pod koniec 2018 roku, "Del Boy" prowadził na punkty, jednak poległ przed czasem w 11 rundzie i teraz nawołuje do zorganizowania trylogii między nim, a Whyte’em.

To się stanie, Wielka Brytania chciałaby to obejrzeć ponownie. Jestem gotowy na każdą walkę, tak długo jak mogę założyć rękawice. Jestem gotowy na rock and roll w każdej chwili - powiedział Chisora

Wysoce prawdopodobne, że to właśnie pojedynek Powietkin vs Whyte będzie głównym daniem wieczoru pierwszej gali zorganizowanej za zamkniętymi drzwiami przez szefa grupy Matchroom Boxing Eddiego Hearna.

Źródło: Boxing Scene

Dominik Węgłowski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 16:34   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 2110
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja liczę, że Sasza wybije się na wyżyny swoich umiejętności i obskoczy Whyte'a. Może to i myślenie życzeniowe, bo Povo starzeje się w szybkim tempie, ale tak chciałbym to widzieć.
Szymon Aleksandrowicz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 17:06   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2301
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Szymon Aleksandrowicz Zobacz post
Ja liczę, że Sasza wybije się na wyżyny swoich umiejętności i obskoczy Whyte'a. Może to i myślenie życzeniowe, bo Povo starzeje się w szybkim tempie, ale tak chciałbym to widzieć.
Czasem się zdarza że wielcy zawodnicy którzy mają już wyraźnie z górki potrafią jeszcze ten ostatni raz się zmobilizować i dać popalić młodej wschodzącej gwieździe, tak było choćby w poprzednim roku gdy skazywany na demolkę Nonito Donaire mocno przetestował Inoue który przecież miał się po nim przejechać.
Na szczęście Whyte nie jest wybitny choć na obecnym etapie może być dla saszy przeszkodą niedoprzejścia, w końcu ma 40 lat, od ponad dwudziestu lat na ringach czy to amatorskich czy też zawodowych, to musi dać o sobie znać. Ja bardzo lubię Powietkina, szkoda że nigdy nie zdobył tego prawdziwego pasa pełnoprawnego mistrza, ale i tak moim zdaniem jest najlepszym Rosyjskim ciężkim w historii boksu zawodowego.
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 17:27   #4 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7127
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał ArturBorubar Zobacz post
Czasem się zdarza że wielcy zawodnicy którzy mają już wyraźnie z górki potrafią jeszcze ten ostatni raz się zmobilizować i dać popalić młodej wschodzącej gwieździe, tak było choćby w poprzednim roku gdy skazywany na demolkę Nonito Donaire mocno przetestował Inoue który przecież miał się po nim przejechać.
No tyle, że ten raz mogl byc podczas pojedynku z Joshua. Ale co do walki z Whyte'm, to myslalem że Whyte bedzie wiekszy od Powietkina, a tymczasem wydawalo się, że oni sa rowni gabarytowo. Whyte ma na pewno dluzsze rece, ale jeśli chodzi o forme, to Whyte ostatnimi czasy tez nie imponuje pod tym wzgledem. Powietkin nie ma kondycji już na caly dystans jak kiedys, więc raczej najwieksze szanse bedzie mial na poczatku, pozniej te ciosy Whyte'a moga byc coraz bardziej grozne.

Cytat:
Napisał ArturBorubar Zobacz post
Ja bardzo lubię Powietkina, szkoda że nigdy nie zdobył tego prawdziwego pasa pełnoprawnego mistrza, ale i tak moim zdaniem jest najlepszym Rosyjskim ciężkim w historii boksu zawodowego.
Czy by mial pas czy nie, to co by to zmienilo. Kto wie, moze by wygral z Wilderem gdyby doszlo do ich walki. Jednak na przestrzeni calej swojej kariery udowodnil swoja pozycje na przestrzeni wielu lat, co się niewielu udaje. Resume ma imponujace i chyba jedno z najlepszych wsrod aktywnych zawodnikow. Na pewno Powietkin zyskal sobie wsrod wiekszosci kibicow szacunek i rozpoznawalnosc.
robercik jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 17:38   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 2110
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał robercik Zobacz post
No tyle, że ten raz mogl byc podczas pojedynku z Joshua. Ale co do walki z Whyte'm, to myslalem że Whyte bedzie wiekszy od Powietkina, a tymczasem wydawalo się, że oni sa rowni gabarytowo. Whyte ma na pewno dluzsze rece, ale jeśli chodzi o forme, to Whyte ostatnimi czasy tez nie imponuje pod tym wzgledem. Powietkin nie ma kondycji już na caly dystans jak kiedys, więc raczej najwieksze szanse bedzie mial na poczatku, pozniej te ciosy Whyte'a moga byc coraz bardziej grozne.



Czy by mial pas czy nie, to co by to zmienilo. Kto wie, moze by wygral z Wilderem gdyby doszlo do ich walki. Jednak na przestrzeni calej swojej kariery udowodnil swoja pozycje na przestrzeni wielu lat, co się niewielu udaje. Resume ma imponujace i chyba jedno z najlepszych wsrod aktywnych zawodnikow. Na pewno Powietkin zyskal sobie wsrod wiekszosci kibicow szacunek i rozpoznawalnosc.
Tak jest. Genialne resume ma Saszka. W erze Kliczków przez szereg lat był nr 3. Walki z Wilderem też bardzo żałuję. To było starcie na które czekałem.
Szymon Aleksandrowicz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 17:40   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3500
Nominowany 106 razy w 25 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 9
Domyślnie

Cytat:
Napisał ArturBorubar Zobacz post
... ale i tak moim zdaniem jest najlepszym Rosyjskim ciężkim w historii boksu zawodowego.
Za biednym, maleńkim Wałujewem nikt się nie ujmie.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 18:00   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2301
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Za biednym, maleńkim Wałujewem nikt się nie ujmie.
Nie będę jeździł po Wałujewie ale to bokser klasy Wacha, może ciut wyżej. Miał pas, kilka walk wygranych kontrowersyjnie, kilka dobrych zwycięstw bez pomocy sędziów np. Barrett, równą "walką" z Haye'm. Mikołaj ma miejsce w historii bo jest najwyższym czempionem ale to tyle, zawsze oglądałem jego walki ale nigdy raczej nie przypominałem sobie, zresztą podobnie jak walk słit sajensowego Warda, RoboWłada czy vitka.
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 19:21   #8 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3500
Nominowany 106 razy w 25 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 9
Domyślnie

Pamiętam jak pierwszy raz widziałem Wałujewa, przerażenie, niesmak, nie wiem jak to nazwać. Taki jakiś mało wyjściowy był. I walczył okropnie. Wtedy tak mogłem myśleć. Teraz...

Teraz nie mógłbym. Mam dystans historyczny Jak patrzę na tego starego Wałujewa, co z tego, że walczy niewiele ładniej od Wacha, jak cała reszta (intelekt stosowany na ringu, efektywność i sukcesy) różnią go od Mario tak jak pizza na grubym w kebabie różni się od neapolitańskiej w dzielnicy włoskiej w NY.

Powietkin całe życie pięknie walczył, a osiągnął w sumie niewiele więcej. Życie nie jest sprawiedliwe. Chociaż tyle, że był lepszym bokserem, w lepszych dla boksu czasach.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 19:36   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2301
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Pamiętam jak pierwszy raz widziałem Wałujewa, przerażenie, niesmak, nie wiem jak to nazwać. Taki jakiś mało wyjściowy był. I walczył okropnie. Wtedy tak mogłem myśleć. Teraz...

Teraz nie mógłbym. Mam dystans historyczny Jak patrzę na tego starego Wałujewa, co z tego, że walczy niewiele ładniej od Wacha, jak cała reszta (intelekt stosowany na ringu, efektywność i sukcesy) różnią go od Mario tak jak pizza na grubym w kebabie różni się od neapolitańskiej w dzielnicy włoskiej w NY.

Powietkin całe życie pięknie walczył, a osiągnął w sumie niewiele więcej. Życie nie jest sprawiedliwe. Chociaż tyle, że był lepszym bokserem, w lepszych dla boksu czasach.
Pierwszy raz Wałujewa widziałem w walce z jakimś dosyć rosłym Niemcem lub skandynawem , miał wtedy niewiele ponad 10 walk, jego rywal to był jakiś dyskotekowym bijok i całkiem ciekawie się to oglądało, sam Wałujew walczył wtedy agresywnie ale w tej walce najbardziej zadziwiająca była praca ringowego który chyba dwóch albo trzech prawidłowych kd nie zaliczył na tym anonimie licząc to jako poślizgnięcia.
Natomiast Powietkin złych dokonywał wyborów, bo najpierw Niemcy i walki w umierającej grupie promotorskiej, dopiero później współpraca z Riabinskim prowadziła go w jakimś kierunku, podejrzewam że gość tak utytułowany na ringach amatorskich miał pewnie też oferty z USA, no ale trudno czasu się nie cofnie.
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-05-20, 19:59   #10 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Postów: 85
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ale jaki Wałujew? Gość, którego ośmieszył tysiącletni Holyfield? Gość którego z Gerladem Noblesem musiał ratować sędzia, który zdyskwalifikował Amerykanina za ciosy na korpus? Nie jestem pewien, ale on chyba nawet z Bidenką powinien przegrać. Szagajew, Takam i Perez są więcej warci niż kariera Wałujewa.

Czy Wałujewa powinno się w ogóle stawiać wyżej od np. Ibragimowa (chyba, że nie liczymy Sułtana do rosyjskiego boksu)?
jurgenik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Chisora szaleje na konferencji prasowej Roman Wojewoda Newsy 21 11-09-19 02:45
Dereck Chisora vs Carlos Takam 28 lipca na undercardzie Parkera i Whyte'a Andrzej Pastuszek Newsy 10 16-06-18 18:20
Chisora: walka Whyte'a odwołana, moja też. Zróbmy rewanż Andrzej Pastuszek Newsy 0 17-05-17 01:03
Video: Chisora rzucił stołem w kierunku Whyte'a Krystian Sander Newsy 23 09-12-16 15:04
Za pięć dwunasta czyli Nasze i Wasze typy - Kliczko vs Chisora Wiechu Newsy 32 19-02-12 11:09


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:23.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.