boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 23-03-20, 20:01   #21 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 6067
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Holy jeden z najwiekszych HW all time to jasne... ale tak samo jasne to, że był chodzącą apteką nieprawdopodobne co on boksowal, wazac 90 kilka kilogramów.
Do końca kariery wyglądał znakomicie fizycznie, wyglądał zdrowo. Dziś, kilka ladnych lat po zakończeniu kariery, widać trudy które przeszedł w tym sporcie.

Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-03-20, 23:14   #22 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Postów: 235
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał robercik Zobacz post

Co do Tuy, to przeciez dostal zasluzona walke o MŚ z Lewisem. Gdyby nie przegral z Byrdem, dostalby pewnie walke o pas IBF. Potem rewanz z Rahmanem, gdzie jednak lepsze wrazenie zostawil po sobie Amerykanin. Mial pecha i tyle. Nie mozna nazwac Tuy niekoronowanym mistrzem, bo jednak nie wykorzystywal okazji.
A walka z Ike ? To też przecież lekkie zawirowanie w karierze, w końcu trzeba się odbudować po porażce a
szczerze mówiąc ( choć nie punktowałem tej walki zbyt dokładnie) to tam wynik mógł iść w każdą stronę. Ciężka walka do punktowania.
Potem owszem David przegrał z Byrdem i zremisował z Rahmanem też lekko kontrowersyjny ( lepiej wypadł ogólnie Amerykanin) ale nikt Tuy nie chciał na dobrowolną obronę.
Myślę, że "świat boksu" nie dał mu zbyt wiele szans na mistrzostwo jak na jego dokonania.
Np. Jameel McCline miał 4 szanse, Gołota też 4 a Tua tylko 1. Nie chcę rozpoczynać dyskusji kto bardziej zasłużył ale 1 titleshot dla Samoańczyka to trochę mało.
Głos zza podwójnej gardy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-03-20, 00:43   #23 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 1196
Nominowany 30 razy w 7 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Cytat:
Napisał Big Daddy Zobacz post
Oczywiście, ze Holy Lennox 1 to wał, ale w drugiej walce spokojnie można już było dać remis czy nawet zwyciestwo Evandera nie byłoby żadnym oszustwem, relatywnie.
To jest mit - pierwsza walka to był duży wałek, więc gdy w drugiej walce Holyfield zawalczył lepiej, to pojawiła się narracja, że może tutaj powinien być remis, ale tak naprawdę Lewis wygrał pewnie tą walkę na punkty.
Cytat:
The Real Deal z Foremana czy Bowe'a Lewisa by brutalnie znokautował.
Holyfield nikogo by "brutalnie nie znokautował", ale faktycznie - przed walkami z Lewisem, dał słaby pojedynek z Beanem, a później był już kompletnie skończony, więc na pewno nie był w swoim prime.
Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Bowe vs Lewis w 93 - bo to wówczas właśnie powinno dojść do ich walki to chyba przewaga Riddicka ale paiętajmy, że Bowe był zawsze dosyć dziurawy a Lennox już wówczas miał tą mocarną prawą rękę. Bowe świetnie się pokazał z Holym ale obaj byli gigantami półdystansu w którym stoczyli tą walke. Lennox by się nie bił z Bowem i Riddickowi byłoby trudniej. Z czasem Lennox który dojrzewał wolno miałby większe szanse. Myślę że ten Lennox z przełomu wieków byłby już faworytem z każdym Bowe ale oczywiście to czyste spekulacje bo obaj mieli wielkie atuty.
Prawdopodobnie - prime Bowe by pokonał młodego Lewisa, a prime Lewis pokonałby "starego" Bowe. Co do matchupu w prime, tak naprawdę, obaj nie pasowaliby sobie wzajemnie - Lewis dał słabiutką walkę z Mercerem (tak, wiem, początki ze Stewardem), gdzie powinien być remis, a Bowe słabiutką walkę z Tubbsem, najlepszy wyznacznik potencjalnych problemów obu w takiej walce. To jest waga ciężka, więc obaj mieliby potencjał, żeby złamać rywala, kategoryczne opinie to już kwestia sympatii i subiektywnych preferencji. Młody Bowe ma jedno wielkie zwycięstwo, ale tak naprawdę w kontekście topu ciężkiej (historycznie) jest kompletnie niezweryfikowany, więc nie napisałbym żadnej jednoznacznej opinii w kontekście takiej walki.
Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Wracająć do Tuy - ma rewelacyjne resume jak na boksera który nigdy nie miał tytułu. Przy swoich mega atutach miał jednak jak na boksera tak wybitnego mega ograniczenia i pechowo dla siebie w dwóch najważneijszych chyba walkach w karierze trafiał na rywali najgorszych dla siebie stylowo. To troche tak jakby Joe Frazier o tytuł musiał walczyć z Foremanem a nie z jakimś Ellisem. Byrd i Lewis byli zbyt inteligentni i asekuracyjni aby dać się pobić małemu Samoańczykowi. Z Kliczkami pewnie byłoby jednak to samo.
Kwestia perspektywy - każdy lubi Davida Tuę, ale tak naprawdę cała jego kariera sprowadza się do tego, że niekiedy był w stanie dopaść rywala, często grubo przegrywając na punkty (Ruiz, Maskajew, Rahman, Oquendo - z Rahmanem wygrał może dwie rundy do momentu nokautu), a czasami nie (Lewis, Byrd, Rahman II, Wooden). Walkę z Ibeabuchim można wyciągnąć przed nawias, bo to była wojna, która mogła lecieć w obie strony. Remis z Rahmanem to był wałek.

Tak ogólnie, to wiadomo, Tua gdyby pociągnął te 2-3 lata dłużej, to pewnie wpadłby tytuł, bo gdy się skończył (słabiutka walka z tłustym Rahmanem, który potem przegrał z Ruizem) - to zawodnicy z jego pokolenia (Ruiz, Rahman, Maskajew, Sanders, Briggs, Byrd, na siłę jeszcze Brewster) zdobywali w tym okresie po końcu kariery Lewisa/końcu Witalija/przed erą Włada tytuły, a od nich ogólnie słabszy Tua nie był, niby przegrał z Byrdem, ale on powinien stracić tytuł z Oquendo.
Piotr Topór jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-03-20, 01:27   #24 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7191
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Co do walki Lewis - Holyfield II, to na boxingu sa punktacje uzytkownikow, chyba nie wszyscy punktowali zwyciestwo Lewisa.

Co do Tuy i jego walki o pas. Dostal szanse walki z Lewisem, przegral. Dostal eliminator z Byrdem, tez przegral. Walka z Rahmanem mu nie wyszla, a potem... Przeciez on mial przerwy ze 2 lata i z czego to w ogole wynikalo. Wydawalo mi sie, ze on byl u Kinga przed ta przerwa, a potem czyim on byl zawodnikiem i z czego wynikala ta przerwa? Przegladam na forum temat z Davidem i nic z tego w sumie nadal nie wiem. Na forum np. w 2004, kazdy czekal na jego powrot, a tymczasem pisano ze wazy ze 130 kilo, a o powrocie ani jednej plotki chociazby. Nie wiem czyim byl zawodnikiem i czemu nie walczyl, ale zwyczajnie zmarnowal swoje szanse, 2 lata nie walczyl, w czasie gdy np. Golota mial 3 szanse. Gdyby Tua boksowal w grupie Kinga wtedy, to tez by mial pewnie swoje 5 minut.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-03-20, 11:59   #25 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11312
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał robercik Zobacz post
Co do walki Lewis - Holyfield II, to na boxingu sa punktacje uzytkownikow, chyba nie wszyscy punktowali zwyciestwo Lewisa.

Co do Tuy i jego walki o pas. Dostal szanse walki z Lewisem, przegral. Dostal eliminator z Byrdem, tez przegral. Walka z Rahmanem mu nie wyszla, a potem... Przeciez on mial przerwy ze 2 lata i z czego to w ogole wynikalo. Wydawalo mi sie, ze on byl u Kinga przed ta przerwa, a potem czyim on byl zawodnikiem i z czego wynikala ta przerwa? Przegladam na forum temat z Davidem i nic z tego w sumie nadal nie wiem. Na forum np. w 2004, kazdy czekal na jego powrot, a tymczasem pisano ze wazy ze 130 kilo, a o powrocie ani jednej plotki chociazby. Nie wiem czyim byl zawodnikiem i czemu nie walczyl, ale zwyczajnie zmarnowal swoje szanse, 2 lata nie walczyl, w czasie gdy np. Golota mial 3 szanse. Gdyby Tua boksowal w grupie Kinga wtedy, to tez by mial pewnie swoje 5 minut.
Tua nie był u Kinga, dlatego nie miał szans na walki o tytul. Mial kontrakt z CKP
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Oficjalny werdykt w walce Cotto z Alvarezem krzywdzi Portorykańczyka! Adrian Golec Publicystyka 59 26-11-15 18:37
Alfabetyczna lista walk + ogólne punktacje (sędziowie, użytkownicy) Paweł Rozmytański Strefa punktowania walk 8 15-06-15 00:43
Floyd Mayweather Junior vs Marcos Rene Maidana (03.05.2014) Literatt Strefa punktowania walk 33 15-04-15 00:10
Mayweather vs Maidana - Punktacje dziennikarzy Andrzej Pastuszek Newsy 4 16-05-14 13:20
Dziecko Brooklynu - Riddick Bowe Krystian Sander Publicystyka 21 11-05-14 03:40


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:02.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.