boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 13-03-20, 17:35   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3224
Nominowany 48 razy w 15 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie Top 5 bokserskich przekrętów wg Janusza Pindery



Komentator Polsatu przypomina skandaliczne werdykty walk, które komentował lub obserwował z bliska.

5/ George Foreman (76–4, 68 KO) - Shannon Briggs (29-1, 24 KO). Listopad 1997. Atlantic City. Foreman przegrał niezasłużenie na punkty, dwa do remisu.

To był ostatni zawodowy pojedynek prawie 48-letniego już Big George’a. Komentowałem tą walkę i nie miałem najmniejszych wątpliwości, że zasłużył na wygraną. Amerykańscy komentatorzy też byli przekonani, że to jego ręka powędruje w górę. Ale na horyzoncie była już walka 26-letniego Briggsa z Lennoksem Lewisem, to on miał być nową gwiazdą amerykańskiego boksu. Stąd taka, a nie inna („sprawiedliwa”) punktacja.

Foreman, zapytany jeszcze w ringu co sądzi o werdykcie, tylko się uśmiechnął i odpowiedział pytaniem na pytanie: A czy można narzekać, gdy płacą ci 5 mln dolarów? (Briggs dostał 400 tysięcy). Kto jak kto, ale on zbyt dobrze znał ten biznes, by nie wiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi. Ale jego promotorzy, Irving Azoff i Jeff Wald, nie złożyli broni i protestowali, składając wnioski o przeprowadzenie dochodzenia w New Jersey Athletic Control Board, biurze prokuratora generalnego stanu, gubernator Christine Whitman i senatora Johna McCaina z Arizony, wielkiego zwolennika reformy boksu. Azoff i Wald poprosili także Komisję Papierów Wartościowych i Giełd o ustalenie, kto posiada akcje Worldwide Entertainment, firmy promocyjnej Marka Robertsa, menedżera Briggsa. Przytaczali pogłoski, że komisarz Larry Hazzard był udziałowcem firmy Robertsa. Protesty te zostały jednak odrzucone.


4/ Oscar De La Hoya (36-3, 29 KO) – Felix Sturm (20-0, 9 KO). Czerwiec, 2004. Las Vegas. Tym razem ofiarą był ten mniej znany, pochodzący z byłej Jugosławii Felix Sturm. W ringu był lepszy, ale ogłoszono jednogłośną wygraną „Złotego chłopca”.

3/ Artur Grigorian (35-0) – Maciej Zegan (24-0), Styczeń, 2003. Essen. Dwa do remisu dla Grigoriana. Werdykt skandaliczny.

2/ Evander Holyfield (36-3, 26 KO) – Lennox Lewis (34-1, 29 KO). Marzec 1999. Nowy Jork. Skandaliczny remis, zwycięzcą mógł być tylko Lewis.


Tylko Stanley Christodoulou stanął wtedy na wysokości zadania, punktując 116:113 dla Lewisa. Nie popisał się natomiast rodak Lewisa, angielski sędzia Larry O’Connell, który widział remis 115:115, za co później publicznie przeprosił. Ale przebiła go pani Eugenia Williams – 115:113 dla Holyfielda. To był szok, nikt nie był tego w stanie zrozumieć. Po walce padały mocne słowa nie tylko pod jej adresem. Skandal, oszustwo, to były najłagodniejsze określenia. Oj nasłuchałem się wtedy o zawodowym boksie.

Wszczęto trzy niezależne postępowania wyjaśniające, próbował też coś wyjaśniać na własną rękę ówczesny burmistrz Nowego Jorku, Rudy Giuliani, ale na dobrych chęciach się skończyło.

Pani Williams tłumaczyła się jak dziecko, że w dobrym oglądzie tej walki przeszkadzali jej dziennikarze, ale w sumie nie miała sobie nic do zarzucenia. Nie ulegało wątpliwości, że w takim, a nie innym postrzeganiu tego pojedynku miał udział słynny Don King (był promotorem Holyfielda), ale nic mu nie udowodniono. Sam Holyfield twierdził, że nie jest od oceniania walk, od tego są sędziowie, ale na ringu nowojorskiej Madison Square Garden nie czuł się gorszy od Lewisa.

Sprawiedliwości stało się zadość osiem miesięcy później. Znakomity pojedynek rewanżowy w Las Vegas wygrał Lennox Lewis, choć tym razem werdykt mógł spokojnie pójść w drugą stronę, bo Holyfield pokazał wielką klasę i bił się o niebo lepiej niż w Nowym Jorku. Nie zmienia to jednak faktu, że to, co wydarzyło się w Madison Square Garden 13 marca 1999 roku przeszło do historii jako wielka kradzież. Okradzionym był oczywiście Lennox Lewis.


1/ Roy Jones Jr – Park Si Hun 2:3 . Finał igrzysk olimpijskich w Seulu -1988. Największy przekręt w historii boksu.

Polecam cały tekst

Źródło: Janusz Pindera/Polsat Sport

Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 17:37   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3224
Nominowany 48 razy w 15 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie

Macie jakichś swoich faworytów ?
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 17:53   #3 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5922
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Macie jakichś swoich faworytów ?
Poza tym co pisze Janusz Pindera, tak na szybko to;

Na ostatniej olimpiadze zloto bodajze Tiszczenki.

Valuev wygrywajacy z Holyfield'em to mega wał. Przy zdrowych zmyslach nie dalo sie tego wypunktowac dla Rosjanina.

Pacquiao - Bradley I

Pacquiao - Horn. Skandaliczne prowadzenie walki, sedzia przyzywalal na milion fauli prymitywnego Australijczyka, a pozniej punktowanie jeszcze zwałowane na niekorzysc Manny'ego.

Sturm dostał wałka z De La Hoyą, a Khoren Gevor dostal perfidnego wała ze Sturmem, kilka lat pozniej w Niemczech. Matthew Macklin tez zostal oszukany ze Sturmem. Same statystyki ciosow to 314 do 187 na korzysc Macklin'a.

Generalnie boks to skurwiały, brudny biznes. Wałków w tej dyscypliny byly juz tysiace. W ostatnich tygodniach zdecydowanie Szpilka - Radczenko.

No i napewno GGG zostal przewieziony z Alvarez'em.
Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 18:02   #4 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Skąd: Wrocław
Postów: 1388
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bakhtov- Kretshmann.Bakhtov narusza Kretshmanna ciosami na korpus sędzia nie liczy choć powinien i próbuje wznowić walkę ale Niemiec nie chce walczyć...i wygrywa przez nokautDopiero wychodzi na ring promotor Ahmed Oner i ogłasza wygraną Bakhtova
Mr.KO jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 18:16   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11097
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mr.KO Zobacz post
Bakhtov- Kretshmann.Bakhtov narusza Kretshmanna ciosami na korpus sędzia nie liczy choć powinien i próbuje wznowić walkę ale Niemiec nie chce walczyć...i wygrywa przez nokautDopiero wychodzi na ring promotor i ogłasza wygraną Bakhtova
Kretschmann nie wygral wcale przez nokaut. Nie chcial walczyc, cos tam dyskutowali, ale nie oglaszali wygranej Kretschmanna, w koncu Bahtova oglosili, ale zgodnie.

Wieksza kombinacja byla z Abraham-Miranda 1
kubakj jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 18:34   #6 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Postów: 117
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tak przy temacie chciałem zadać pytanie.
Czy możliwe jest, że z perspektywy samego pięściarza w ringu można mieć zupełnie inne wrażenia niż sędziowie i widzowie w TV? I że może to być perspektywa prawdziwa ?
Wiem, że brzmi to dość dziwnie, ale czy możliwe jest że np. Briggs naprawdę czuł się sprawiedliwym zwycięzcą nad Foremanem?
Tak się czasami zastanawiam, że w ringu tak naprawdę walczą tylko 2 osoby - reszta to tylko obserwatorzy i nie odczuwają aż takiego stresu, bólu, zmęczenia... nie zdziwiłbym się jakby naprawdę mogło być tak w paru walkach (nie w tych przytoczonych) gdzie dla widza i sędziów wygrał zawodnik "X" bo wywierał lepszą presję, lepiej się bronił, więcej ciosów itp jednak sami pięściarze w głowach mogli mieć inne zdanie.
Czasami jest też tak że zawodnik wygrywa na punkty a czuje się przegrywającym ( np. Gołota z Grantem).

Może żeby to pytanie inaczej ująć, czy nie macie wrażenia że z perspektywy kamer, obserwatora przy ringu nie zawsze jesteśmy w stanie dobrze oddać sprawiedliwy werdykt? Że przy niektórych walkach trzeba by wprost "przeżyć to sam" ( i to z perspektywy obu pięściarzy) aby sprawiedliwie to ocenić...
Głos zza podwójnej gardy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 18:39   #7 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Apr 2018
Postów: 177
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Macie jakichś swoich faworytów ?
Mares vs. Agbeko

https://www.youtube.com/watch?v=hvAuufuTlJc

Masakra.
DzikiDzwon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 19:10   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6852
Nominowany 4 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Nie wiedziałem, że zwycięstwo Holyfielda wypunktowała kobieta. Widać pani CJ Ross objawiła się już wcześniej w innym wcieleniu. W ogóle z moich obserwacji wynika, że kobiety często mają dość dziwną percepcję walk. Przy niektórych werdyktach drapałem się po głowie. Oczywiście, można zacząć generalizować, że u panów jest z tym bardzo różnie, że są kobiety, które bardzo dobrze sędziują, ale po raz któryś trafiam na taki przypadek, że pani sędzia widzi całkiem co innego niż wszyscy i to w dodatku niekoniecznie na korzyść tego, co "ma wygrać". Zastanawiam się tylko z czego to wynika? A może uogólniam?
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 19:38   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3224
Nominowany 48 razy w 15 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie

Cytat:
Napisał Głos zza podwójnej gardy Zobacz post
Tak przy temacie chciałem zadać pytanie.
Czy możliwe jest, że z perspektywy samego pięściarza w ringu można mieć zupełnie inne wrażenia niż sędziowie i widzowie w TV? I że może to być perspektywa prawdziwa ?
Wiem, że brzmi to dość dziwnie, ale czy możliwe jest że np. Briggs naprawdę czuł się sprawiedliwym zwycięzcą nad Foremanem?
Tak się czasami zastanawiam, że w ringu tak naprawdę walczą tylko 2 osoby - reszta to tylko obserwatorzy i nie odczuwają aż takiego stresu, bólu, zmęczenia... nie zdziwiłbym się jakby naprawdę mogło być tak w paru walkach (nie w tych przytoczonych) gdzie dla widza i sędziów wygrał zawodnik "X" bo wywierał lepszą presję, lepiej się bronił, więcej ciosów itp jednak sami pięściarze w głowach mogli mieć inne zdanie.
Czasami jest też tak że zawodnik wygrywa na punkty a czuje się przegrywającym ( np. Gołota z Grantem).

Może żeby to pytanie inaczej ująć, czy nie macie wrażenia że z perspektywy kamer, obserwatora przy ringu nie zawsze jesteśmy w stanie dobrze oddać sprawiedliwy werdykt? Że przy niektórych walkach trzeba by wprost "przeżyć to sam" ( i to z perspektywy obu pięściarzy) aby sprawiedliwie to ocenić...
Nigdy nie boksowałem, ale skoro człowiek ma w ogóle problem z obiektywną oceną zdarzeń, a szczególnie swoich poczynań, to w ferworze walki, będąc jakoś tam nastawionym, adrenalina działa, wokół ringu kibice ... Nie ma siły na prawidłową ocenę.

Pytasz o to, czy kamera "widzi' wszystkie ciosy? Czy je widać siedząc z bliska? Szczególnie w tym drugim przypadku, jak masz dobre miejsce, to tak. Ale kluczowe jest to, że jeśli nie jesteś uprzedzony, to po prostu ujmujesz wszelkie ciosy, które widzisz. Jak walczysz w ringu, niejednokrotnie masz obsuwy świadomości, nie jesteś w stanie liczyć ciosów skupiając się na efekcie swojej pracy.

Pięściarze nie raz fajnie odczuwali co się działo na ringu, byli bezradni i wiedzieli kto wygrał na punkty. Koreańczyk wiedział, że nie wygrał z RJJ. Ale jak walka jest dość bliska ... Ja się tak bardzo Szpilce nie dziwię, ale jak jego dziewczyna nie powinna się tak stanowczo wypowiadać.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-20, 20:10   #10 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Postów: 78
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Holyfield - Wałujew
Abril - Rios
Whitaker- Chavez sr.
Lara - Williams
jurgenik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Kolejny skandal na bokserskich MP. Porażki zawodniczek, których tam nie było Krystian Sander Newsy 5 17-03-17 08:18
Ogólne zasady punktowania walk bokserskich Paweł Rozmytański Strefa punktowania walk 0 08-02-13 22:11
TOP 10 wagi junior ciężkiej wg Pindery, Łapina i Kostyry Wiechu Newsy 39 05-04-12 15:40
Podsumowanie roku według Janusza Pindery Wiechu Newsy 22 05-01-12 15:33
Rankingi najlepszych w dywizjach i p4p wg Janusza Pindery Wiechu Newsy 8 03-01-12 18:36


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:43.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.