boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 11-03-20, 02:49   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3224
Nominowany 48 razy w 15 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie Top 10 dekady 2010-2019 w wadze półcieżkiej wg Sweet Science



Matt McGrain z portalu Sweet Science wybrał dziesięciu najlepszych półciężkich ostatniej dekady. Jak zawsze, kierował się rankingami rocznymi The Ring, jakością pokonanych oponentów i własnym wyczuciem. Ta doborowa dziesiątka nie budzi kontrowersji. Prezentuję ją wraz z esencją wyciągniętą z komentarzy McGraina.

10. Oleksandr Gwozdyk

Gwozdyk nie ma jakiegoś długiego resume, ale przez krótki czas zdołał zakończyć karierę Adonisa Stevensona, pokonać Karpency'ego i Chilembę.

Najmocniejszym kandydatem do 10 miejsca był Tavouris Cloud, który jednak w tej dekadzie zdołał pokonać tylko Glena Johnsona i Gabriela Campillo, przy czym ten drugi nie zasłużył na porażkę. Hiszpan z kolei kilkakrotnie zresztą był wykiwany na kartach punktowych, ale generalnie przegrywał zbyt często, żeby wejść do top 10. Dość blisko był też Andrzej Fonfara, który miał jefnak zbyt wiele wygranych z mocnymi nazwiskami - past prime pięściarzami.

09. Chad Dawson

Swój szczyt miał w drugiej połowie poprzedniej dekady (2006-2009). McGrain uzasadnia bytność Dawsona w top 10 trzema walkami, ze szczególnym uwzzględnieniem jednej. Najpierw pewnie wyboksował Adriana Diaconu, dobrego wcześniej amatora, zasłużonego pretendenta z top 10 The Ring za 2010 rok. Później była dobra walka z Bernardem Hopkinsem, którą unieważniono (kontuzja barku Hopkinsa), w rewanżu Dawson udowodnił swoją wyższość w tamtym czasie, odnosząc swe najcenniejsze zwycięstwo w dekadzie. Zawstydzająca porażka w pierwszej rundzie z Adonisem Stevensonem była poczakiem końca jego kariery.

08. Jean Pascal

Sweet Scence zwraca przede wszystkim uwagę na długowieczność Pascala jako wysokiej klasy półciężkiego, który mierzył się z Hopkinsem, Dawsonem, Biwołem i E.Alvarezem. Jasne, generalnie z nimi przegrywał, ale oprócz pokonania Dawsona w 2010 (co dało mu tytuł linearny) miał też zaskakujące zrywy po 9 latach: zaskakującą wygraną z faworyzowanym Marcusem Browne'em i minimalną wygraną z Badou Jackiem.

07. Eleider Alvarez

Wg McGraina to najbardziej niedoceniany pięściarz top 10. Chilemba, Bute, Pascal i wreszcie zaskakująca wygrana z samym Siergiejem Kowaliowem. Jasne, po rywalizacji z Wardem, to nie był ten dominator z wcześniejszych lat, Rosjanin prowadził na kartach punktowych po sześciu rundach, jednak w siódmej został przez Kolumbijczyka zastopowany i jedna z największych niespodzianek roku stała się faktem. Alvarez ma już 35 lat, ale nadal jest poważnym graczem w dywizji.

06. Dmitrij Biwoł

Bilans dekady: 17-0. W czołówce od niedawna, ale w 2017 rozbił Cedrica Agnewa i Trenta Broadhursta, przez ostatnie dwa lata zdołał pokonać świetnego Sullivana Barrerę, Jeana Pascala, Isaaca Chilembę i Joego Smitha. Wszystkie wygrane bardzo pewne, w dobrym lub świetnym stylu. W tym roku, ku wielkiej radości kibiców, znakomity Rosjanin jest przymierzany do boju z Arturem Beterbijewem.

05. Bernard Hopkins

W 2010 pokonał wiekowego Roya Jonesa Juniora i każdy pomyślał: to świetny czas na bokserską emeryturę. 45-letni Hopkins, dwukrotnie posadzony na deskach, zdołał wyboksować Jeana Pascala (wtedy mistrza linearnego), choć sędziowie orzekli remis. Konieczny był rewanż. Emanuel Steward powiedział, że to była najlepsza walka Hopkinsa od znokautowania Felixa Trinidada. To był zadziwiający pokaz boksu i jednomyślne zwycięstwo punktowe nad głównym, młodym, głodnym mistrzem w jego rodzinnym mieście. "Kat" zostął najstarszym mistrzem w dziejach boksu, bijąc rekord George'a Foremana.

Kiedy przegrał z Dawsonem, wydawało się, że dobra passa ostatecznie opuściła starego lwa, jednak już wkrótce Hopkins wrócił wygraną z Tavorisem Cloudem, wtedy czołowym pretendentem na świecie. Potem byli Karo Murat i Bejbut Szumenow. Hopkins nie potrafił zakończyć, więc karierę skończyli mu inni: Siergiej Kowaliow w swoim prime, który nie jednak nie potrafił wygrać ze śliskim mistrzem przed czasem i wreszcie Joe Smith, który dosłownie wyrzucił blisko 52-letniego czempiona jednym z ciosów z ringu. Pomyśleć, że Hopkins boksował w tej dekadzie, będąc już grubo po 40-tce, jego wyczyny zawsze się będzie pamiętać!

04. Andre Ward

Z Andre Wardem jest ten problem, że większość walk w ostatniej dekadzie stoczył kategorię niżej. Na dodatek są kontrowersje dotyczące rywalizacji z Kowaliowem. Sam McGrain punktował pierwszą walkę jednym punktem dla Rosjanina, uznaje jednak klasę Warda, uważa też, że pierwsza potyczka była arcytrudna do punktowania, trudno też winić Warda za przerwanie drugiej walki, w której zresztą prowadził na punkty. To i wygrana z Barrerą według eksperta Sweet Science wystarczy, żeby umieścić "S.O.G." na czwartej pozycji.

03. Artur Beterbijew

Bilans dekady 15-0. Już w szóstej walce zmierzył się z Tavorisem Cloudem, pokonanym przez Hopkinsa i Stevensona, ale nadal notowanym na 7 pozycji. Miało to być spore wyzwanie dla jeszcze mało doświadczonego zawodowca, mającego jednak za sobą dobrą karierę amatorską. Beterbijew zdmuchnął Clouda już w 2 rundzie, boksując jak hybryda człowieka i sztucznej inteligencji - dominując środek ringu i pokazując ogromny repertuar środków w ofensywie. Kilka miesięcy później musiał przez "aż" cztery rundy szukać w ringu śliskiego Gabriela Campillo.

Kiedy już pokazał jak jest groźny, długo czekał na swoją szansę, wygrywając mniejsze walki w charakterystycznym dla siebie, bezwzględnym stylu. Rok 2019 to nokaut w 5 rundzie nad uważanym za groźnego Radivoje Kalajdzicia i techniczny nokaut na samym Oleksandrze Gwozdyku, świeżo upieczonym pogromcy Adonisa Stevensona.

02. Adonis Stevenson

Kiedy Stevenson pozbawił zmysłów w pierwszej minucie walki w 2013, wyglądało na to, że stanie się ulubionym czempionem wszystkich kibiców. Jednak kolejne lata miały obalić ten pogląd - "Superman" stoczył 9 obron, a jego najwyżej notowanym przeciwnikiem był Andrzej Fonfara (5 miejsce w rankingu).

"Lata tworzenia rankingów nauczyły mnie, że ważniejsze jest to, co pięściarz zrobił, niż to czego nie zrobił" - stwierdził ekspert Sweet Science. Chociaż Stevenson nie wykazywał większego zainteresowania walkami z najlepszymi w dywizji, to jednak przez wiele lat był niepokonany i wygrał ze znaczącymi w swoim czasie pięściarzami (Dawson, Cloud, Fonfara, Karpency)

01. Sergiej Kowaliow

Bilans dekady: 29-4-1 Najdłuższy okres aktywności w dekadzie - aż 84% czasu trwania.

McGrain przytacza tu przyjazd Kowaliowa do Wielkiej Brytanii w 2013 roku na walkę z Nathanem Cleverlym, który w odniesieniu do nazwiska i swojego matematycznego wykształcenia był jednoznacznie kojarzony z wysokim ringowym IQ i uważany przez prasę brytyjską za faworyta. W rzeczywistosci, został jednak brutalnie "rozstrzelany" przez pięściarza, który wyglądał jak prototyp Biwoła i Beterbijewa z dziś i na ringu budził równie duży respekt. Rok wcześniej "Krusher" brutalnie rozniósł Campillo w trzech rundach, Cleverly wytrzymał całe cztery.

Kowaliow został wieloletnim posiadaczem pasów, jedynym dotkliwym brakiem był pas należący do Stevensona. Dlaczego to Kowaliowowi należy się pierwszej miejsce?

Pokonał większą ilość pretendentów z rankingu The Ring, ma na koncie więcej wygranych z pięściarxami z top 5, wygrał dwa razy z pretendentami nr 1, był na szczycie dłużej i był prawdopodobnie lepszym pięściarzem (i tylko ten ostatni punkt jest dyskusyjny).

Kowaliow wygrał z ogromną przewagą z Hopkinsem, dwukrotnie zastopował Jeana Pascala (który nigdy wcześniej nie leżał na deskach), nawet po porażkach z Wardem i Alvarezem, zdołał powrócić na szczyt rankingu po wygranym rewanżu z Alvarezem. Teraz, w 2020 nadal pozostaje w doborowym, rosyjskojęzycznym top 5, mimo zawstydzającej porażki z Saulem Alvarezem.

Dekada objęła zarówno najlepsze jak i najgorsze czasy Kowaliowa, co nieco utrudnia ocenę jego panowania. Ale nie ma wątpliwości, że to on powinien być numerem jeden. Jego wybitni następcy po prostu nie zdążyli zbudować wystarczającego resume.

1. Siergiej Kowaliow
2. Adonis Stevenson
3. Artur Beterbijew
4. Andre Ward
5. Bernard Hopkins
6. Dmitrij Biwoł
7. Eleider Alvarez
8. Jean Pascal
9. Chad Dawson
10. Oleksandr Gwozdyk


Siergiej Kowaliow ma wrócić na ring 25 kwietnia. Zmierzy się z Kubańczykiem Sullivanem Barrerą.

Źródło: Matt McGrain/Sweet Science, Redakcja

Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 08:58   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8649
Nominowany 232 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Już sobie nie przypomnę, czy ktoś tam jest pominięty, ale na pierwszy rzut oka ranking wydaje się do zaakceptowania. Oczywiście jest troche kwestii do zastanowienia (np co z Warden I ogólnie zawodnikami, którzy mało w tej kategorii walczyli), ja bym w sumie dodał kryterium np. minimum 6 walk w kategorii w dekadzie, bo jeśli tego nie zrobimy, to może być przypadek że przyjdzie ktoś z niższsj wagi, zunifikuje pasy a przez 9 lat w ogóle go w danej dywizji nie bylo
Mateusz Wajs jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 09:03   #3 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5922
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Jak dla mnie rowniez, ranking do zaakceptowania. Brakuje tylko Braehmera, ktory przez lata czolowka LHW.
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 10:43   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Postów: 153
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No ale jeśli ten zawodnik z niższej kategorii przychodzi i pokonuje dwa razy wieloletniego dominatora to chyba nieistotne, ile walk stoczył w tej a ile w niższej wadze?
Jedyny problem z Wardem to kwestia jak wyglądały te zwycięstwa.
Big Daddy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 12:50   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3224
Nominowany 48 razy w 15 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie

Cytat:
Napisał Big Daddy Zobacz post
No ale jeśli ten zawodnik z niższej kategorii przychodzi i pokonuje dwa razy wieloletniego dominatora to chyba nieistotne, ile walk stoczył w tej a ile w niższej wadze?
Jedyny problem z Wardem to kwestia jak wyglądały te zwycięstwa.
To, że był krótko w LHW, zaważyło na tym, że miał niewielu rywali wysokiej klasy. Czwarta pozycja jest za równe walki z Kowaliowem (można uznać, że jedną by wygrał) i za Barrerę.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 12:56   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3224
Nominowany 48 razy w 15 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 7
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rockefeller Zobacz post
Jak dla mnie rowniez, ranking do zaakceptowania. Brakuje tylko Braehmera, ktory przez lata czolowka LHW.
Co do Braehmera, on rzeczywiście był długo w czołówce, ale z kolei nie ma w bilansie ludzi z top 10 rocznych rankingów The Ring. Zero praktycznie. Z Cleverlym przegrał.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 13:17   #7 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Aug 2013
Skąd: GKS Jastrzębie
Postów: 234
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szpilka robi tą 10tkę całą na jednej gali.
Ołłłl Yeaaaahh!!!
optymista88 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 13:47   #8 (permalink)
bum
  
 
Avatar Nowy na bloku
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Postów: 92
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

@Up - wiem, ze żart, ale myslę, ze Artur Beterbijew by zrobił KO szpilce
Nowy na bloku jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 15:15   #9 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2764
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Big Daddy Zobacz post
No ale jeśli ten zawodnik z niższej kategorii przychodzi i pokonuje dwa razy wieloletniego dominatora to chyba nieistotne, ile walk stoczył w tej a ile w niższej wadze?
Jedyny problem z Wardem to kwestia jak wyglądały te zwycięstwa.
rownie dobrze można za jakimiś tam pancanmi chyba z the ring dac rudego nr 1 lhw, p4p, no i oczywiście nie zapomnijmy o alim
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-03-20, 15:39   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar T2JD
 
Zarejestrowany: Sep 2016
Postów: 245
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Też mi nr 1 co został zkautowany przez gościa który prawie całą karierę przewalczyl w junior sredniej
T2JD jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Top 10 cruiserów dekady 2010-2019 wg Sweet Science Marek Cudek Newsy 16 03-03-20 18:49
Ranking top 10 wagi ciężkiej ostatniej dekady wg The Sweet Science Marek Cudek Newsy 9 20-01-20 13:12


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:16.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.