boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Wspomnienie walki Gołota - Mollo (http://www.boxing.pl/forum/newsy/57035-wspomnienie-walki-goa-ota-mollo.html)

Tejksio 19-02-20 19:41

Cytat:

Napisał szmagel (Post 609183)
Po co wgl ta rozmowa Golota-Saleta? przecież ta walka miała taką samą wartość co ewentualna 3 walka z Bowe w 2018r.

To był tylko jeden z przykładów, gdzie dowodziłem słabej psychiki Gołoty i podałem swoje argumenty. JEDEN Z PRZYKŁADÓW. Nie będę już po raz n-ty pisał tego samego. Rzucanie Gołotą "jak workiem kartofli" zostawię bez komentarza.

Michael Scofield 19-02-20 20:37

Cytat:

Napisał kubakj (Post 609218)
Sparowali razem u Collony w 2004-2005r.

Golota-Bowe 3 to chyba w 2012czy 2013 miało być na zasadach Wrestlingu haha. Miało to być w PPV i potem to upadło, bo wyskoczyli z Saletą.

Walka z Saletą powinna być na dystansie 6 rund, inaczej by rozlozyli siły.

Golota-Bowe miało być potem jakoś jako wspomnienie na tej gali Najmana na Narodowym. Chyba mieli coś na telebimach pokazać, jakieś highlighty, potem do ringu oboje zaprosić, kilka słów, puchary jakieś, kwiaty. laski poprzytulały swojimi cyckami i chyba to, ale chyba cos tam sie pogniewali i temat potem wyparował.



W 2012, nawet konferencja była już w USA. Marcin mówi że nie są pokłóceni ale nie wiadomo jak jest, długo ich nie było razem widać.

Luis Omega 20-02-20 23:21

Ja tam zawsze bede powtarzać to co o Gołocie powiedział Mike Tyson że Gołote oszukali tak jak jego i że był Andrew niekoronowanym królem wagi ciężkiej.A walka Gołota- Mollo jedna z lepszych jaka widziałem w życiu szczególnie na żywo robiła wtedy wrażenie,

kad 24-02-20 07:12

Kurde, tyle lat a tu wciąż gorąca dyskusja... Czy to się komuś podoba, czy nie, Gołota to jest fenomen...

Michael Scofield 24-02-20 09:32

Cytat:

Napisał kad (Post 609446)
Kurde, tyle lat a tu wciąż gorąca dyskusja... Czy to się komuś podoba, czy nie, Gołota to jest fenomen...


Dokładnie, ilość wpisów powala. :)

Marek Cudek 24-02-20 16:06

A propos fenomenu Gołoty :D
Oto wpis jednego z userów Boxing Scene po walce Fury-Wilder II. Wygląda na to, że Goły jest bardziej ceniony w USA niż u nas ;) A Wilder oczywiście deprecjonowany ponad miarę, kibice w USA mocno zawiedzeni.

Deontay Wilder won the WBC title when Wladimir Klitschko was the real heavyweight champion by beating Bermane Stiverne. His title was completely irrelevant.

Wilder was never heavyweight champion. Wladimir Klitschko was heavyweight champion, then Tyson Fury was heavyweight champion, then Fury retired and no one was heavyweight champion and now Fury is heavyweight champion again.

So don’t pull the Wilder was champion and Grant and McCline never were card. If the WBC wanted to be stupid in that era too, they could have given Grant or McCline a dumb title.

McCline beat Michael Grant, Lance Whitaker and Shannon Briggs, who are all better than anyone Wilder beat.

Grant beat David Izon, Obed Sullivan, Lou Savereese, Andrew Golata and Frans Botha, who were all better than anyone Wilder beat.


Link do dyskusji: https://www.boxingscene.com/forums/s...6#post20412246

kubuś 24-02-20 16:37

Marku, ten wpis oznacza że Gołota jest bardziej ceniony w USA niż u nas?

Marek Cudek 24-02-20 16:52

Cytat:

Napisał kubuś (Post 609481)
Marku, ten wpis oznacza że Gołota jest bardziej ceniony w USA niż u nas?

Nie mam danych na ten temat. Natomiast mogę z przymrużeniem oka założyć, że tak jest na zasadzie pewnej analogii. Polakom trudno być obiektywnym z kilku powodów:
- w wielu dyscyplinach (przypadki Gołoty, Małysza, Gortata, Kubicy i Radwańskiej) jesteśmy skazani na rodzynka na całe pokolenie czasem. Podchodzimy zbyt emocjonalnie, zbyt dużo radości i przesadne przeżywanie klęski
- do tego dochodzą nienaturalna w wielu krajach identyfikacja z narodem. To z kolei wynika z naszej historii, w której tak realnie, uczciwie byliśmy dość często bici, poskramiani, pod zaborem, a legend bohaterskich obrońców mamy więcej niż jakikolwiek kraj. To jest piękne z jednej strony, a z drugiej - ma to realny wpływ na przeżywanie sportu.
- z tego ostatniego z kolei wynika, że wszelkie zdrady i tchórzostwa są u nas przeżywane mocniej, bo są przeciwieństwem pięknych opowieści o odwadze i poświęceniu


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:50.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.