stare 16-02-20, 14:46   #31 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tejksio Zobacz post
Choć Twoja wypowiedź jest stosunkowo krótka, pozwolę sobie nie zgodzić się aż w trzech punktach.

1. Walki z Byrdem i Ruizem były równe. Szczególnie ta druga jest w Polsce mocno wyolbrzymiana. Osobiście miałem 1 punktem dla Gołoty, ale były rundy takie bez wyrazu, więc jedna odsłona w drugą stronę nie jest wielką niesprawiedliwością.

2. Nie tyle z Bowe'em siadła mu psycha, co po prostu facet taki już jest. Jak przychodziła presja i nie czuł się pewnie, to kombinował jak się wymiksować. Potwierdziły to chociażby walki z Tysonem, Grantem i Saletą.

3. Dla mnie Gołota nie jest żadną legendą, bo nic nie osiągnął. Ot, barwna postać, zaszedł bardzo wysoko, na pewno będzie pamiętany w Stanach i w Polsce. Aż tyle i tylko tyle.
1. W USA werdykty z Byrdem i Ruizem były mocno wyolbrzymione dla mistrzów i nikt się z nimi nie zgadzał.

2. A co z Saletą było? Ja tam widziałem starego inwalidę, którego Saleta po prostu rzucił o matę, a sędzia w expresowym tempie wyliczył, żeby tylko ukarać za to, że nie ma lepszego auta niż Endrju.

3. No Włodarczyk i Głowacki 2krotni mistrzowie to dopiero osiągneli - czy nie w wynajętych mieszkaniach nie mieszkają jeszcze?

kubakj jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 15:48   #32 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7164
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Teoretycznie walki Gołoty z Byrdem i Ruziem były bardzo słabe. Nie wiem jak Chrisa ale z tamtym Ruzem dzisiejszy Kownacki raczej by spokojnie wygrał.
Spokojnie z Ruizem to wygral RJJ i chyba nikt pozniej ani dlugo wczesnieJ. Czagajew, Walujew, Holy, Rahman. Nawet Haye mial problemy zeby polozyc Haye'a i ciagle musial uwazac na Ruiza ktory wywieral presje. Nie ma zadnej przeslanki w karierze Ruiza ktora by wskazywala ze sporo wolniejszy i gorszy technicznie od Ruiza Kownacki mialby z nim spokojnie wygrac. Kownacki spokojnie wygral w ostatnich walkach ze Szpila i Washingtonem, z reguly to nie toczy latwych walk. Ledwo wyciagnal wyniki z top30 Arreola czy Martinem, a my tu mowimy o scislej czolowce Ruizie. O formie Andrzeja w 2004 nawet nie wspominam, bo byl tak na prawde mocno past prime, stal praktycznie w miejscu na nogach z refleksem jak zardzewialy chcacym boksowac dawnym stylem. Stylowo troszke lepiej sie prezentowal po Brewsterze bo chociaz uzywal gardy i umial troche przeczekac jak z Mollo.

Kownackiemu daleko do poziomu np. prime Arreoli.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 19:07   #33 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6894
Nominowany 4 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubakj Zobacz post
1. W USA werdykty z Byrdem i Ruizem były mocno wyolbrzymione dla mistrzów i nikt się z nimi nie zgadzał.

2. A co z Saletą było? Ja tam widziałem starego inwalidę, którego Saleta po prostu rzucił o matę, a sędzia w expresowym tempie wyliczył, żeby tylko ukarać za to, że nie ma lepszego auta niż Endrju.

3. No Włodarczyk i Głowacki 2krotni mistrzowie to dopiero osiągneli - czy nie w wynajętych mieszkaniach nie mieszkają jeszcze?
1. Z Ruizem może podciągnęli to pod niego, ale nie jest żadną zbrodnią wypunktować jego wygraną. To była bliska walka. Nie ma co sugerować się samym początkiem, bo ten Gołota miał znakomity, ale później nie za bardzo mógł się odnaleźć w zapasach i Ruiz parę razy mocno trafił. Kontrowersyjna wygrana co najwyżej. Widziałem nawet jakiś czas temu highlights z tej walki i właśnie taki przebieg walki przedstawiał, jak wyżej opisałem. Z Byrdem tym bardziej nie widzę problemu.

2. Gołota był bardzo zmęczony i raz za razem bezczelnie wypluwał szczękę, mimo kolejnych ostrzeżeń i odjętych punktów. Nie był nawet na tyle sprytny, by sprawić wrażenie, że to w ferworze walki, tylko po prostu miał już wyjebane. To i przedstawione przykłady to ewidentny dowód, że w kryzysowych momentach Gołota myślał głownie o tym, by się zmyć.

3. Nie wiem czemu wyskakujesz mi z Głowackim i Włodarczykiem. Ja pisałem o Gołocie - nie wygrał z nikim wybitnym, a nawet bardzo dobrym, mistrzem nie został, więc nie uważam go za żadną legendę. Samo bycie w czołówce nie daje takiego mandatu. A wcześniej wymienionych doceniam, bo jednak coś osiągnęli i odznaczyli się na zawsze w historii polskiego boksu, ale nigdy ich nie hołubiłem.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 19:32   #34 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tejksio Zobacz post
1. Z Ruizem może podciągnęli to pod niego, ale nie jest żadną zbrodnią wypunktować jego wygraną. To była bliska walka. Nie ma co sugerować się samym początkiem, bo ten Gołota miał znakomity, ale później nie za bardzo mógł się odnaleźć w zapasach i Ruiz parę razy mocno trafił. Kontrowersyjna wygrana co najwyżej. Widziałem nawet jakiś czas temu highlights z tej walki i właśnie taki przebieg walki przedstawiał, jak wyżej opisałem. Z Byrdem tym bardziej nie widzę problemu.

2. Gołota był bardzo zmęczony i raz za razem bezczelnie wypluwał szczękę, mimo kolejnych ostrzeżeń i odjętych punktów. Nie był nawet na tyle sprytny, by sprawić wrażenie, że to w ferworze walki, tylko po prostu miał już wyjebane. To i przedstawione przykłady to ewidentny dowód, że w kryzysowych momentach Gołota myślał głownie o tym, by się zmyć.

3. Nie wiem czemu wyskakujesz mi z Głowackim i Włodarczykiem. Ja pisałem o Gołocie - nie wygrał z nikim wybitnym, a nawet bardzo dobrym, mistrzem nie został, więc nie uważam go za żadną legendę. Samo bycie w czołówce nie daje takiego mandatu. A wcześniej wymienionych doceniam, bo jednak coś osiągnęli i odznaczyli się na zawsze w historii polskiego boksu, ale nigdy ich nie hołubiłem.
2. Nie pamiętam tej walki, zreszto Saleta wtedy był jeszcze tytanem, bez nerki, ale ciągle był w ruchu, ciągle trenował coś, a Gołota to chyba z kanapy wstał i jeszcze go plecy od odlezyn bolały. Ale czy kombinował? Pewnie tylko to,ze już tlenu my brakowało i robił co się da, ale to było do przewidzenia, Saleta też już powoli wchodził na opary, walił w tył głowy Gołotę, a potem jeszcze nim- klockiem rzucił, a głupek sędzie to liczył.

3. Porównlem do 2 polskich bokserów, korzy to mieli jakieś osiągnięcia sportowe i im to wcale wielkiech chwaly, rozglosu czy ekonomicznego wsparcia nie dały. Nikt też nie wraca do ich walk w zimowe wieczory....


ps. Chyba o walkach Gołoty to wszystko było napisane :D
kubakj jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 19:39   #35 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 5266
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ludzie zapominają że walka z Andrew to była chyba najgorsza walka Byrda w walkach o tytuł. I gęsto się póżniej tłumaczył ze słabej formy. Ruiz też miał fatalne recenzje z Gołym ale generalnie zauważmy, że on tam popełnił wielki błąd jak Grant. Poszedł po szybkie ko nie będac puncherem. Pogubił się przy linach, dostał kontre, był liczony, jak można było to zostawić sędziom? Nie twierdze ze werdykt był całkiem ok. twierdze że Goły dostając decyzje byłby papierowym, krótkoterminowym mistrzem co pokazała walka z Brewsterem. Lamentujemy o tego Andrzeja, bryndzlujemy się nad walką z Mollo ale ciekaw jestem co by było jakby zaprezentował się z Lamonem tak jak Sergiej Liachowicz czy chociażby Luan Krasniqi... swoją drogą nie widzę powodu aby nie stawiać Kownackiego w jednym rzędzie z Walujewem lub Czagajewem. Adam mając Granta czy Ruiza zamroczonych skonczył by robote co nie znaczy, że jest wybitny.. nie jest nie będzie. Po prostu wole go od Andrew bo wiem że niczego nie odpierdoli, nie zejdzie z ringu mówiąc żeprzecież i tak by przegrał, mimo braku talentu i rpofesjonalnego podejścia do sportu będzie napieprzał do upadłego a jak przegra, to raczej bez kontrowersji w stylu - mógł ale cos tam mu przeszkodziło.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 20:13   #36 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Skąd: Wrocław
Postów: 1497
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał robercik Zobacz post
Spokojnie z Ruizem to wygral RJJ i chyba nikt pozniej ani dlugo wczesnieJ. Czagajew, Walujew, Holy, Rahman. Nawet Haye mial problemy zeby polozyc Haye'a i ciagle musial uwazac na Ruiza ktory wywieral presje. Nie ma zadnej przeslanki w karierze Ruiza ktora by wskazywala ze sporo wolniejszy i gorszy technicznie od Ruiza Kownacki mialby z nim spokojnie wygrac. Kownacki spokojnie wygral w ostatnich walkach ze Szpila i Washingtonem, z reguly to nie toczy latwych walk. Ledwo wyciagnal wyniki z top30 Arreola czy Martinem, a my tu mowimy o scislej czolowce Ruizie. O formie Andrzeja w 2004 nawet nie wspominam, bo byl tak na prawde mocno past prime, stal praktycznie w miejscu na nogach z refleksem jak zardzewialy chcacym boksowac dawnym stylem. Stylowo troszke lepiej sie prezentowal po Brewsterze bo chociaz uzywal gardy i umial troche przeczekac jak z Mollo.

Kownackiemu daleko do poziomu np. prime Arreoli.
Tua spokojnie wygrał z Ruizem
Mr.KO jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 20:39   #37 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 11264
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Ludzie zapominają że walka z Andrew to była chyba najgorsza walka Byrda w walkach o tytuł. I gęsto się póżniej tłumaczył ze słabej formy. Ruiz też miał fatalne recenzje z Gołym ale generalnie zauważmy, że on tam popełnił wielki błąd jak Grant. Poszedł po szybkie ko nie będac puncherem. Pogubił się przy linach, dostał kontre, był liczony, jak można było to zostawić sędziom? Nie twierdze ze werdykt był całkiem ok. twierdze że Goły dostając decyzje byłby papierowym, krótkoterminowym mistrzem co pokazała walka z Brewsterem. Lamentujemy o tego Andrzeja, bryndzlujemy się nad walką z Mollo ale ciekaw jestem co by było jakby zaprezentował się z Lamonem tak jak Sergiej Liachowicz czy chociażby Luan Krasniqi... swoją drogą nie widzę powodu aby nie stawiać Kownackiego w jednym rzędzie z Walujewem lub Czagajewem. Adam mając Granta czy Ruiza zamroczonych skonczył by robote co nie znaczy, że jest wybitny.. nie jest nie będzie. Po prostu wole go od Andrew bo wiem że niczego nie odpierdoli, nie zejdzie z ringu mówiąc żeprzecież i tak by przegrał, mimo braku talentu i rpofesjonalnego podejścia do sportu będzie napieprzał do upadłego a jak przegra, to raczej bez kontrowersji w stylu - mógł ale cos tam mu przeszkodziło.
Jeszcze nie wychwalajmy Kownackiego, bo chlopak w piórka już obrósł, bo mu Jajcarczyk ostro słodzi. Zamiast zainwestować kasę, to ten wydaje na porszaki. I przecież on DALEJ walczy, skąd wiadomo czy czegoś nie odwali? Gołota też w jakim okresie kariery dopiero zaczynal odwalac.
kubakj jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 21:10   #38 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 7164
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Adam mając Granta czy Ruiza zamroczonych skonczył by robote co nie znaczy, że jest wybitny.. nie jest nie będzie.
Ile razy Haye mial zamroczonego Ruiza podczas walki a kiedy go skonczyl? Cios mial lepszy niz Adam, o szybkosci juz nawet nie wspomne. Poza Tua kto skonczyl Ruiza jakos spektakularnie? Lepsi od Adama boksowali z Ruizem i udalo sie to Tui i Haye'owi, ale z Haye'm to juz byl schylek Ruiza, do tego boksujacy w destrukcyjnym dla siebie stylu. Adam mialby skonczyc zamroczonego Granta, a nie mogl skonczyc slaniajacego sie na nogach Martina zamroczonego wielokrotnie. A jesli Grant mial szklanke, to Martin wcale lepszej szczeki nie mial. To ze Adam poskladal Washingtona i Szpilke, to nie znaczy ze konczylby od razu przed czasem czolowke z dwoch poprzednich dekad...
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-02-20, 22:13   #39 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3628
Nominowany 140 razy w 36 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 13
Domyślnie

Kubuś@ Jak to resume się nie liczy? Wg mnie tylko resume się liczy (to z kim walczyłeś, jak walczyłeś i z kim wygrałeś). Można do tego włączać notowania w dobrych rankingach, ale moim zdaniem jedno wynika z drugiego (a przynajmniej powinno), czyli z resume powinno być ostro powiązane z miejsce w rankingu.

Można się bawić w porównania science-fiction, ale to oczywiście tylko zabawa. Dla mnie Whyte, Hunter czy Joyce są właśnie na poziomie Ruiza czy Byrda. Nie ma znaczenia, że RJJ Johna ośmieszył, to był geniusz a zestawienie idealne dla niego. Szczególnie patrząc historycznie nie powinniśmy ulegać urokowi sweet science, a bardziej patrzeć całościowo. Ruiz miał swoje zalety, na miarę pasa i dobrych kilku lat w czołówce. A Gołota nie jest dla mnie żadną legendą, natomiast jest pełnoprawnym mistrzem, choćby nawet krótkotrwałym
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-02-20, 08:14   #40 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Aug 2013
Postów: 644
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Michael Scofield Zobacz post
Zerwał bo źle wyprowadził cios i był słabo rozgrzany, a nie że padł na deski. Była o tym mowa w którymś z wywiadów. Bardzo szkoda tej walki bo w moim odczuciu Austina by jeszcze był w stanie wypunktować wtedy. Przerwa od Mollo do Austina również zbyt duża.
Zwracam honor, jeśli tak było, co wciąż nie zmienia faktu, że leżał tuż po pierwszym gongu. Jeśli wszedł "słabo rozgrzany", to tym gorzej dla niego i jego teamu. Nic jednak dzisiaj po tych dywagacjach, bo czasu się nie cofnie. Wątek znów się rozwinął w kierunku oczywistym - jak zawsze w przypadku rozmów Andrzeju
supervixen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Video: Zimnoch vs Mollo II - kolejna zapowiedź walki Paweł Rozmytański Newsy 0 26-01-17 23:36
Oszustwo? Skandal? Kradzież? Nic z tych rzeczy! Krystian Sander Publicystyka 15 07-08-16 17:38
Bokserski alfabet Mateusza Borka Krystian Sander Newsy 14 09-07-15 11:15
Artur Szpilka po dramatycznym boju wygrywa z Mikiem Mollo w 6 rundzie Wiechu Newsy 110 05-02-13 13:00
Szpilka kontra Mollo - zapowiedź Tomasz Nowak Publicystyka 13 31-01-13 16:00


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:01.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.