boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 11-02-20, 19:05   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Roman Wojewoda
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 720
Nominowany 7 razy w 5 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Witają ich Kliczkowie. "Master", "Lwie Serce" i walka o odrodzenie polskiego boksu


W niewielkim miasteczku Nadwórna na Ukrainie polska reprezentacja w boksie przygotowuje się do turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich. Egzamin rozpocznie się 14 marca w Londynie, a biało–czerwoni wykuwają formę w rywalizacji z pięściarzami z Ukrainy, Mołdawii, Czech i Armenii. O bilet do Tokio powalczy m.in. były zawodowy mistrz Europy, Mateusz Masternak. – W wieku niespełna 33 lat uczę się i nabieram doświadczenia. To brzmi śmiesznie, prawda? Ale tak jest! – komentuje lider naszej kadry.

W sali Naftochimik trenuje ponad 80 zawodników. Tuż po wejściu dostrzegam zdjęcia legend ukraińskiego boksu, braci Kliczków. Dalej Wasyl Łomaczenko i Ołeksandr Usyk. Czas jakby zatrzymał się w 2004 roku, wówczas wielcy bracia wspinali się na szczyt królewskiej kategorii wagowej.

Sternik naszej drużyny, Ukrainiec Iwan Juszczenko, od 1994 roku pracował w roli trenera-asystenta z rodzimą kadrą, później przeniósł się do Azerbejdżanu, gdzie odpowiadał za szkolenie żeńskiej reprezentacji. Teraz dzieli się swoimi doświadczeniami, zauważając zmiany, które zaszły w naszym kraju.

W czasach Feliksa Stamma na treningach było 100 zawodników i 40 trenerów. W ostatnich latach było na zgrupowaniu ośmiu zawodników, wtedy nie ma pracy, a jest tylko fitness klub. W każdej kategorii musi być przynajmniej 4 zawodników. Chcemy odrodzenia polskiego boksu olimpijskiego – komentuje doświadczony szkoleniowiec.

Nadzieje wiążemy z Mateuszem Masternakiem. W październiku ubiegłego roku były czempion Starego Kontynentu wśród zawodowców podjął sensacyjną decyzję i rozpoczął zmagania o olimpijski bilet.

W wieku niespełna 33 lat mówiąc, że uczę się i nabieram doświadczenia, to brzmi śmiesznie, prawda? Ale tak jest! Poznaję boks olimpijski, który jest szybszy i bardziej chaotyczny, pięściarstwo zawodowe jest bardziej poukładane. Cały czas poznaję te ruchy – komentuje. – Dla mnie priorytetem był zawsze sport. Najważniejszy jest ring, niezależnie czy jest to małe miasteczko na Ukrainie czy wielkie miasto w Stanach Zjednoczonych. Jak pojedziemy na igrzyska olimpijskie, to tam będzie dużo świateł i reflektorów – dodaje "Master".

Wsród młodych-gniewnych wyróżnia się Ryszard Lewicki, który w dzieciństwie wraz z rodzicami wyemigrował do Wielkiej Brytanii. Tam uczył się pięściarstwa, ale sukcesy chce święcić z orzełkiem na piersi.

W Anglii nigdy nie byłem u siebie. Dlatego parę lat temu zdecydowałem się wrócić do swojej ojczyzny. Na medal olimpijski czekamy bardzo długo, ja chcę być pierwszym Polakiem, który przełamie tę serię – wspomina czasy Wojciecha Bartnika, naszego ostatniego medalisty olimpijskiego z 1992 roku z Barcelony.

"Lwie Serce" Lewicki miał okazję poznać boks w wydaniu zawodowców z elity, trenując u boku słynnych mistrzów świata. I to było dla niego znaczącą motywacją. – Najlepsze sparingi miałem z niepokonanym wtedy mistrzem świata, Kellem Brookiem. To była dla mnie wielka niespodzianka. Dostałem nagle telefon, czy chcę sparować z nim za trzy dni w Hiszpanii. Byłem w wielkim szoku! Pobiegłem od razu na siłownię. Podobno byłem jego najlepszym sparingpartnerem. Jedynym, który wytrzymał z nim pełne dziesięć rund. A inni? Mieli pęknięte bębenki i inne problemy… Mistrzowie świata są naprawdę naostrzeni jak brzytwy. Dawałem dobre sparingi Billy'emu Joe Saunndersowi, mistrzowi świata – wspomina.Nie zamierza żyć tylko wspomnieniami, bowiem na horyzoncie jawi się cel sportowego życia. – Naszą główną misją jest zakwalifikowanie się na igrzyska olimpijskie. Wszystkie karty postawiłem na stół. Żyję boksem, oddycham nim od rana do wieczora. Nikt sobie nie pozwoli na zmarnowanie szansy – zakończył.

Polacy mają przed sobą kolejne ciężkie dni harówki treningowej w Nadwórnej, następnie przeniosą się do Centralnego Ośrodka Przygotowań Olimpijskich im. Feliksa Stamma w Cetniewie. Stamtąd udadzą się do Londynu, by rozpocząć bezpośrednią rywalizację o przepustkę do turnieju w Tokio.

Źródło: TVP Sport/ Redakcja

Roman Wojewoda jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-02-20, 20:44   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 432
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Jakos dziwnie wątpię w te khem "odrodzenie", nasz boks jaki jest kazdy widzi i nie sadzę zeby bylo lepiej. Ta dyscyplina u nas zostala zarznieta juz dawno.
Archonus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-02-20, 19:03   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6731
Nominowany 4 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Cytat:
Napisał Archonus Zobacz post
Jakos dziwnie wątpię w te khem "odrodzenie", nasz boks jaki jest kazdy widzi i nie sadzę zeby bylo lepiej. Ta dyscyplina u nas zostala zarznieta juz dawno.
Cóż, jeżeli coś by miało drgnąć, to z pewnością byłby to proces. Żadne doraźne ani szybkie działania, przewidziane na szybki efekt wiele nie pomogą. Z tym, że muszą się wziąć za to odpowiedni ludzie, z odpowiednią wiedzą i choćby odrobiną pasji. A póki co sytuacja wygląda trochę jak w biegach narciarskich. Pozostaje nam liczyć, że pokażą się ambitne i wytrwałe jednostki, jak Justyna Kowalczyk, która przecież nie doszła do sukcesów dzięki doskonałemu i przemyślanemu systemowi szkolenia i wsparcia młodych sportowców.
Tejksio jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-02-20, 19:29   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 432
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja to żałuję, że u nas marnuje się nawet takie coś, Kowalczyk osiągneła mega sukces i co? Nic się nie ruszyło u nas w tym sporcie mimo jej walki o trasy i nie tylko. My nie potrafimy wykorzystać takich rzeczy przez afery, walkę o władzę w zwiazkach i kolesiostwo. Nawet gdyby coś Masternakowi udalo się zdobyć i tak to nic nie zmieni obawiam sie.
Archonus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-02-20, 20:34   #5 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5893
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Boks amatorski jest tak skorumpowany, ze Master nawet jesli zasluzy, to wcale nie musi dostac awansu na olimpiade. Przyklad tego mielismy w niedawnym turnieju, kiedy to dostal wała z jakims Francuzem Bingolo, czy jakos.
Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-02-20, 22:27   #6 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Postów: 359
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Kowalczyk to ewenement. Talen + pracowitość. Kiedyś było zdarzenie takie że Kowalczyk biegała po górach ciągnąc opone a piłkarze górnika się śmiali , trochę podziwiali , ale że im głupio było to też szydzili. Banda nażelowanych gwiazdorów ,nie sportowców. Przed wszystkim brak jest w boksie odpowiedniego wychowania , wzorców czy autorytetów. Większość klubów walki w Polsce to winda do zostania jakimś kibicowskim-lub nie ,pseudo-gangsterem. Bramki ,dilerka, bujanka...odsiadka.
. Od 30 lat nic się nie zmieniło. Jeszcze 10-15 lat temu większość klubów we Wroclawiu mma ,kicka czy boksu , prowadzili ludzie związani ,wciąż lub kiedyś ze światem przestępczym. Obecnie to się trochę poprawiło. Kiedyś byli w Gwardii tacy trenerzy jak Dynderys , Gosiewski , Strasburger. Oni wychowali , wyszkolili Zegana, Bartnika.
Później Cendrowskiego i Łaszczyka. Masternak do Wrocławia przyjechał jako w sumie ukształtowany bokser. Jeszcze Robert Buda miastowy olimpijczyk , ale i straszny patus o którym nie warto wspominać. Janikowski żołnierz z WKS i na tym koniec. Żaden z tych patologicznych klubików ,ktorych jest kilkanaście z właścicielem i trenerem kryminalistą nie wychował żadnego sportowca. Ilu wychował przestępców? ...to ciężko ocenić . Czyli od 89 jedyne kluby ,które wychowują sportowców do klasy mistrzowskiej to wciąż milicyjny i wojskowy....czyli dla boksu hasło "komuno wróć" aktualne. Reszta to śmierdzące szambo , niewskazane dla młodego człowieka. Dobrze że miasto finansuje boks w Gwardii , ale mimo wciąż są kłopoty lokalowe, infastruktury , trenerów czy zaplecza.
Państwo polskie zainwestowało w piłkę w ciągu 10 lat miliardy złotych. Orliki ,wsparcie klubów ( wks Śląsk w ciągu roku 5-10 mln zł) , inne dotacje ,organizacja mistrzostw , infrastruktura , stadiony. Klubowa piłka jest juz za Kazachstanem i Azerbejdzanem. W boks w tym okresie zainwestowano moze 0.5 % tego co w piłkę. Nie ma szans na poprawę raczej stagnacja lub całkowity upadek. Juz teraz należało by coś zmieniać, aby za 10-15 lat zbierać tego efekty.
BezStraha jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-02-20, 22:28   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 5066
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

jakie odrodzenie ??, chcieć to sobie można. To tak jakby napisać że chcemy odrodzenia potęgi Rzeczpospolitej z 16 wieku. Być może mamy silniejszą ekipę niż 4 lata temu i przy odrobinie szczęścia wpadnie jakiś medal. Pewnie szanse na to są mniejsze niż większe ale nawet jeżeli to co niby? nagle w Polsce będziemy mieć bum na boks, sale zapełnią się nowym narybkiem a kasa spllynie na pieściarstwo jak manna?
Pamietam jak na IO w Atlancie polscy zapaśnicy rozjebali system. Z pewnością dużo pomogło to tej dyscyplinie ale czy nagle staliśmy się zapaśnczą potęgą? absolutnie nie, zaraz był zjazd w dół który trwa chyba do dzisiaj
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-20, 14:00   #8 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3035
Nominowany 27 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 3
Domyślnie

Panowie, boks nie ma szans. Na poziomie atrakcji dla ludu, konkurencja jest coraz większa (KSW itd.), jeśli chodzi o naukę, to boks przegrywa już na starcie z karate i innymi dyscyplinami, które uprawia się często od małego dziecka, niekoniecznie z myślą o walce, rodzicom bardziej zależy na harmonijnym rozwoju malucha.

Ale można też zaryzykować twierdzenie, że szczególnie w takich dyscyplinach jak boks: ilość nie musi prowadzić do jakości.Niby u nas taka ch...nia od lat, a jednak ciągle wyskakuje nam jakiś Łaszczyk, Stępień, Głowacki, Sulęcki czy inny Cieślak. Do podtrzymania obecnego poziomu wystarczy lepsza selekcja i większa troskliwość na poziomie wieku 18-20 lat. Za dużo ludzi u nas ląduje gdzieś na wysypisku. Mnie intryguje, dlaczego inwestuje się czas w ludzi typu Siwy, a Sokołowski musi wykuwać swą karierę gdzieś w Wielkiej Brytanii, WTF!?
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-20, 14:28   #9 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5893
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
. Mnie intryguje, dlaczego inwestuje się czas w ludzi typu Siwy, a Sokołowski musi wykuwać swą karierę gdzieś w Wielkiej Brytanii, WTF!?
To proste. Sokołowski od lat mieszka w UK...
A Siwy wcale nie byl takim leszczem. Dzisiaj kiepsko to wyglada, bo to len i nie wiem czy gosc ma jakiekolwiek ambicje. Bardziej bym sie zastanowil co promotorzy widza w takiej lajzie jak Bodzioch, jak gosc walczy o zycie z bumami.
Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-20, 22:12   #10 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2732
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rockefeller Zobacz post
To proste. Sokołowski od lat mieszka w UK...
A Siwy wcale nie byl takim leszczem. Dzisiaj kiepsko to wyglada, bo to len i nie wiem czy gosc ma jakiekolwiek ambicje. Bardziej bym sie zastanowil co promotorzy widza w takiej lajzie jak Bodzioch, jak gosc walczy o zycie z bumami.
jacy promotorzy skoro don vasyl to jest numero uno w pl ..a potem długo długo nic to az strach. Biora co jest ot co.

Niemcy już daawno zaczli inwestować w przybyszow ze wschodu..i to się u nich sprawdzalo wyśmienicie. U nas już mamy ponad 2 mln ukraincow a taki czerkaszyn ...się msuial sam wpraszać na sile do wasyla...na jego miejscu to bym sciagal z ukrainy i tym podobnych krajów co się da neutralizowal tych ludzi i robil bosk. To samo oczywiście z trenerami.
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
2018 - babie lato polskiego boksu Dariusz Chmielarski Publicystyka 16 04-01-19 07:01
Polskiego boksu diamenty Adrian Golec Publicystyka 25 18-03-17 16:48
Polsat Boxing Night V - święto polskiego boksu Krystian Sander Publicystyka 19 29-02-16 17:20
Szumenow o Hopkinsie: Od nadczłowieka oczekuj nieoczekiwanego Andrzej Pastuszek Newsy 7 24-02-14 14:49


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:38.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.