boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 03-02-20, 07:59   #1 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3035
Nominowany 27 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 3
Domyślnie Cieślak o Makabu: Czuję, że tacy zawodnicy są w moim zasięgu



Michał Cieślak po przyjeździe opowiedział o okolicznościach walki z Kongijczykiem Ilungą Makabu Juniorem. Oto fragmenty wypowiedzi dla TVP Sport.

O walce

Najpierw muszę obejrzeć sobie walkę szczegółowo, na razie widziałem jej urywki, ale tak jak już wspominałem – sił starczyło do szóstej rundy, chyba na tyle pozwoliła mi pogoda. Tak to wszystko wygląda przynajmniej po moich rozmowach z trenerem, że właśnie do szóstej rundy starczyło sił, a później mnie zatkało i nie puściło do końca walki.

O lepszym początku walki

Nie ruszyłem na niego na swoje sto procent, to nie było moje maksimum. Miałem wyjść i się z nim bawić przez dwanaście rund, a gdyby nadarzyła się okazja, miałem go znokautować. I tak robiłem. Może to wyglądało na bardzo szybkie tempo, jednak tak nie było.

O upadku na deski w czwartej rundzie

Dostałem bardzo mocny cios poniżej pasa i bardzo go poczułem. Dlatego opadły mi ręce. Myślałem, że sędzia to zauważył, ale niestety tak się nie stało, a po drodze dostałem jeszcze uderzenie. Myślę, że to wszystko się skumulowało – cios, warunki atmosferyczne, przeciągane w nieskończoność przygotowania... Było trochę tych sytuacji.

O tym, czy mógł zrobić coś lepiej

W pierwszych rundach kilka razy go trafiłem. Widziałem, że to poczuł i mogłem to przeciągnąć. Może mogłem go też wykończyć. Nie poszedłem dalej, bo sądziłem, że jeszcze mam czas. Walka skończyła się tak, jak się skończyła i nie ma co gdybać. Nie czuje się zdominowany przez niego, dałem równą walkę, a wszystkich swoich wcześniejszych przeciwników nokautował. Cieszę się, że ta walka tak wyglądała.

O okolicznościach walki

Od większości rzeczy byłem odizolowany. Mogę powiedzieć za to na przykład o ważeniu. Miało do niego dojść o piętnastej. Kwadrans przed trzecią dostałem jednak informację, że przesunięto godzinę na szesnastą. Jedziemy na szesnastą i ważą mnie prawie o siedemnastej. Tak było tam ze wszystkim. Nawet sprawa z moją "głupią" piosenką na wejście. Nie było jej, bo zginął pendrive. I to już rozbija zawodnika – coś cię motywuje, ale nagle tego nie ma. Wszystko było robione w taki sposób, że napsuć trochę krwi.

O tym, czy były to działania specjalne

Pewnie, że tak. Wiedzieli, że robię wagę, że może mam z tym jakiś problem lub nie. Zdawali sobie sprawę, że być może nie zdążę się odpowiednio "naładować". Zawsze coś sobie urwali. Nie chodzi akurat o to, to był przykład. Tak było tam ze wszystkim.

O problemach przed wylotem do Afryki

Tutaj to cały czas aż tak na mnie nie wpływało. Rozmawiałem z trenerem Andrzejem Liczikiem i jakoś to sobie organizowaliśmy. Myślałem, że będzie dobrze, badania były pozytywne. Uważam, że przegrałem z Afryką.

O planach na przyszłość

Bardzo chętnie zawalczę drugi raz z Makabu, nawet od razu, bez żadnej walki przejściowej. Biorę to i rozrywam go tutaj w Polsce.

O walce na przetarcie

Jakiej walce na przetarcie? Czy on mi coś zrobił? Nie, niczego. Nie narzucił mi swojego tempa, nie poobijał mnie, nie porozbijał mnie. Ta walka nie wyglądała jak jedna z tych "do jednej bramki" i taka nie była. Wyglądało to tak, tylko dlatego, że mnie zatkało. Nie ma żadnych walk na przetarcie, nie ma na co czekać. Czuję, że tacy zawodnicy są w moim zasięgu i nie będę się chciał bić z innymi.

Źródło: TVP Sport

Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-20, 09:32   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Apr 2019
Postów: 294
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W Polsce to jedynie możesz rozerwać kiść bananów i to wszystko.

Zatkało cię? Lol. Ponoć temperatura miała nie grać roli, ale jak widać winę się na nią spycha, Damianku czy Pawełku. Wielkie brawa!

Lol2, promotorzy wzięli swoje, ty zapłacisz podatek i chcesz dalej być wykorzystywanym? Nawet mi cię nie szkoda. Daj się pakować dalej, ale potem nie płacz
Pierwszy_i_ostatni jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-20, 09:45   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2732
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Pierwszy_i_ostatni Zobacz post
W Polsce to jedynie możesz rozerwać kiść bananów i to wszystko.

Zatkało cię? Lol. Ponoć temperatura miała nie grać roli, ale jak widać winę się na nią spycha, Damianku czy Pawełku. Wielkie brawa!

Lol2, promotorzy wzięli swoje, ty zapłacisz podatek i chcesz dalej być wykorzystywanym? Nawet mi cię nie szkoda. Daj się pakować dalej, ale potem nie płacz
jaką ma alternatywę jak jest związny papierami? fochy jak balski robic, przekonywac wszystkich na około "ja sem wolny cżłek" a co do czego nie wlaczyc od x lat.

Pisane bylo przed walka, że wszystko robione po kosztach jest + wycieczka ekipy na weekend spa. Promotor jeszcze wczasy se w kurorcie odklepie na ten rok. Git majonez wszyscy zadowoleni nawet luigi z meksyku.
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-20, 17:21   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Postów: 359
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tylko jakaś umowa współpromotorską z jakaś mocną organizacją promotorską. Liczenie na to ,że Babilon z partnerem z afrykańskiego zrywu coś ogarnie to znów sam zostanie ze swoim boksem i z trenerem. Dla trenera Liczika też WIELKI szacunek ,bo widać że on był tu wielkim wsparciem.
Babilon....był w szoku ,myślę ze mocno to go przerosło. Aura i to że w koło czarni ludzie mówiący po Francusku czyli języku dla nich obcym. Moze to rozstroić nerwowo każdego. Jego emocje ,większość negatywne przy impulsywnym charakterze Babilona nie pomagały na pewno.
Wasilewski tylko myślał już tylko jak te motory zorganizować i prysnąć z kasą. Dobrze że była w tym działa dla Sulejmaniego, bo mógłby zakończyć jazdę w buszu ,bez butów. Dlatego tak dziękuje i pewnie będzie jeszcze długo dziękował.
Panowie promotorzy słabe obycie i zero klasy.
Pan Liczik widać że człowiek ze wschodu. Rosjanie od czasów zsrr jeździli do Afryki bez obaw i jak do egzotycznych koloni i dalej tak tam jeżdżą. Duży spokój i opanowanie, miał to też wielki wpływ na Michała, który też super zachowanie i mentalnie kozak.
Niejeden by uciekł z tymi motocyklistami przez rzeki...przed walką.
Pewnie jeszcze sporo będzie ciekawych smaczków z tego wyjazdu.
Cieślak w wywiadzie po powrocie chyba ani razu nie powiedział o Wasilewskim czy Babilońskim z nazwiska ,tylko mówił o "promotorach" i o panu Ratyńskim. Oczywiscie dziekował trenerowi i reszcie teamu.
BezStraha jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-20, 19:23   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 2019
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Pierwszy_i_ostatni Zobacz post
Zatkało cię? Lol. Ponoć temperatura miała nie grać roli, ale jak widać winę się na nią spycha, Damianku czy Pawełku. Wielkie brawa!
Bo tak to właśnie jest, w telewizji widać, że jest gorąco, ale dopóki człowiek sam tego nie doświadczy to nie zdaje sobie sprawy jak przygniatające potrafią tam być warunki.

Ja uwielbiam gorąco, 30 stopni w Polsce to dla mnie super pogoda, choć ostatnie lata faktycznie aż za mocno dawało.
Jednak podczas moich niedługich pobytów w Afryce na wakacjach zdarzyło się kilka razy, że pogoda po prostu wbiła mnie w ziemię i to nie chodzi tylko o temperaturę. Naprawdę to trudno opowiedzieć jak się samemu nie doświadczyło.

Kiedyś przed kolacją jak już słońce zachodziło wyszedłem z klimatyzowanego pomieszczenia, miałem do przejścia jakieś 200-300m do sklepu (też klimatyzowanego). Po drodze zaczęło mi brakować powietrza, zrobiło się niesamowicie duszno, nigdy czegoś takiego w Polsce nie doświadczyłem, naprawdę myślałem, że nie dojdę, cała nasza trójka oddychała jak karpie bez wody.
Widziałem jak biali ludzie mdleli siedząc.
Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie tak jest.

Pamiętam, jak kolega opowiadał, jak w lipcu był na wakacjach w Egipcie i pojechali zwiedzać Piramidy, część osób nie wysiadła z klimatyzowanego autokaru, nie dali rady

Klimat w Egipcie jest suchy, w Kongo przeciwnie, więc jeszcze trudniej to znieść. Cieślak coś mówił, że wilgotność była na 70%.

Walczyć w takich warunkach 12 rund to naprawdę szacun dla Cieślaka.
Zresztą on to w wywiadzie powiedział, iż wiedział, że to są ciężkie warunki, ale nie spodziewał się, że tak bardzo.
omen jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-20, 20:34   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3035
Nominowany 27 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 3
Domyślnie

Omen@ oni o tym wszystkim wiedzieli, to nie są ludzie z buszu. Liczyli na w miarę szybki koniec, trochę się przeliczyli, bo jednak w takich warunkach siada nie tylko wytrzymałość, ale i szybkość, a przede wszystkim kluczowa przy nokautach precyzja. Dużo nie brakowało, ale generalnie w 3ej rundzie Cieślak zaczął tracić walory, potem miał jeszcze momenty.

Trudno też przewidzieć, czy warto było ryzykować i docisnąć bardziej czy tak jak w walce - rozkładać siły.
Marek Cudek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-20, 20:46   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 2019
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post

Trudno też przewidzieć, czy warto było ryzykować i docisnąć bardziej czy tak jak w walce - rozkładać siły.
To się zgadzam, mógł pójść za ciosem i ubić Makabu, a równie dobrze mógłby się spompować w dwie rundy i samemu szybko paść.

Swoją drogą Kongijczyk naprawdę odporny na ciosy, ile mu tam Cieślak nawkładał na korpus, a ten nic.
omen jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-02-20, 23:50   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Apr 2019
Postów: 294
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał omen Zobacz post
Bo tak to właśnie jest, w telewizji widać, że jest gorąco, ale dopóki człowiek sam tego nie doświadczy to nie zdaje sobie sprawy jak przygniatające potrafią tam być warunki.

Ja uwielbiam gorąco, 30 stopni w Polsce to dla mnie super pogoda, choć ostatnie lata faktycznie aż za mocno dawało.
Jednak podczas moich niedługich pobytów w Afryce na wakacjach zdarzyło się kilka razy, że pogoda po prostu wbiła mnie w ziemię i to nie chodzi tylko o temperaturę. Naprawdę to trudno opowiedzieć jak się samemu nie doświadczyło.

Kiedyś przed kolacją jak już słońce zachodziło wyszedłem z klimatyzowanego pomieszczenia, miałem do przejścia jakieś 200-300m do sklepu (też klimatyzowanego). Po drodze zaczęło mi brakować powietrza, zrobiło się niesamowicie duszno, nigdy czegoś takiego w Polsce nie doświadczyłem, naprawdę myślałem, że nie dojdę, cała nasza trójka oddychała jak karpie bez wody.
Widziałem jak biali ludzie mdleli siedząc.
Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie tak jest.

Pamiętam, jak kolega opowiadał, jak w lipcu był na wakacjach w Egipcie i pojechali zwiedzać Piramidy, część osób nie wysiadła z klimatyzowanego autokaru, nie dali rady

Klimat w Egipcie jest suchy, w Kongo przeciwnie, więc jeszcze trudniej to znieść. Cieślak coś mówił, że wilgotność była na 70%.

Walczyć w takich warunkach 12 rund to naprawdę szacun dla Cieślaka.
Zresztą on to w wywiadzie powiedział, iż wiedział, że to są ciężkie warunki, ale nie spodziewał się, że tak bardzo.
Pewnie tak jest. W żadnym stopniu nie neguję twej opowieści. Cieślak pewnie nigdy w Afryce nie był nawet na wycieczce (przed walką), więc to było trochę pajacerki z jego strony, że jest w stanie sprostać tym warunkom, ale moim zdaniem zupełnie niepotrzebnej. Promocja promocją, ale to tak jak ja bym powiedział, że zleję dwudziestu gości, a jak wracałbym wieczorem i został przez tylu zaskoczony i bym zaliczył czy nie wyżył to bym się dziwił. Niepotrzebne to było, ale to takie moje zdanie
Pierwszy_i_ostatni jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-02-20, 08:14   #9 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Postów: 893
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja pamiętam jak w Turcji zeszliśmy z plaży bo nie dało się wysiedzieć, wchodzimy do klimatyzowanego holu hotelu, super przyjemny chłodek, rzut oka na termometr w holu - 33 stopnie :D
kretos jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-02-20, 10:47   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Postów: 359
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W sumie Egipt to nie do końca adekwatne porównanie. Tam w Afryce północnej nawet nie czujesz gorąca tzw. Skwaru z nieba ,aż tak bardzo w dzień. Bo nie ma otwartego słońca jest z reguły lekkie , lub większe zachmurzenie. (Zobaczcie filmiki np. Z tego treningu medialnego). Jest ciepło i duszno , ale jest w miarę znośnie .Za to wieczorem wiatr ustaje, powietrze sie robi "ciężkie" i każdy mocniejszy wdech w nasze europejskie płuca jest wręcz rozrywajacy.
Oczywiście nie każdego wieczoru tak bardzo jest to odczuwalne , ale czasem straszne zatyka.
BezStraha jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Cieślak - Makabu, dobra i zła wiadomość Marek Cudek Newsy 26 18-01-20 17:32
Masternak: Dorticos jest w moim zasięgu. Jestem gotowy na wszystko Krystian Sander Newsy 7 17-10-18 16:25
Michał Syrowatka dla Boxing.pl: Ricky Burns? Już teraz jest w moim zasięgu Paweł Rozmytański Wywiady 3 16-03-17 09:50
Zimnoch: Whyte w maju byłby jak najbardziej w moim zasięgu Krystian Sander Newsy 6 09-03-17 22:39
Zimnoch: wszyscy są w moim zasięgu Krystian Sander Newsy 10 03-09-16 03:01


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:10.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.