boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 08-12-19, 18:39   #41 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 5284
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Cool

Cytat:
Napisał ZYGA Zobacz post
Tylko ku..... czy będzie miał na tyle odwagi żeby w ten półdystans wchodzić bo jak przy próbie skrócenia nadzieje się na prawy Wildera i do widzenia a co ciekawe on raczej też o tym wie i raczej będzie tańczył i próbował być poza zasięgiem wielu już próbowało i efekty są znane a pan angol nie ma szczęki

czemu nie, to powinna być dla niego naturalna taktyka, - presja i do przodu. Odwrotnie niż z Ruizem. Od Ruiza trzymał sie z daleka bo Andy jest groźny z bliska, Deo na odwrót, z bliska jest raczej bezradny. W ogóle Joshua w opini wielu nagle zrobił się jakimś panikarzem który po zainkasowaniu byle czego wpada w histerie. Mi przypomina raczej Wlada który miał bardzo podobne doświadczenia z Sandersem i podobnie później reagował na wymiany. Po prostu ich unikał i nieraz wyglądało to dosyć kiepsko. Ale Wlad mimo wszystko był mniej wszechstronny w ataku od AJ a przecież jak trzeba było to potrafił fajnie rozpieprzyć Kubrata Puleva. Wilder to zupełnie inny bokser niż Ruiz. Czy on się będzie wdawał w wymiany ciosów? Deo właczy wiatrak co najwyżej ale tu już nie jest tak skuteczny.

Cytat:
Napisał Roman Wojewoda Zobacz post
jak to Wilder nie jest sprawdzony? przecież walczył z Furym, z Ortizem
Niesprawdzony z pewnym typem boksera. Z nikim wywierającym presje. Kimś takim był od biedy Breazel ale to nie ta klasa. Ortiz, Fury czy Steverne to półka wyżej ale każdy z nich zostawia sporo miejsca rywalowi i czeka na okazje do kontry. Joshua od kazdego z nich jest duzo lepszy w ataku. Brakuje mi w resume Wildera rywala o charakterystyce Jarella Millera, Adama Kownackiego czy Saszy Powietkina.
Wiesz, to jak z Joe Frazierem. Jak wychodził do Foremana to był już żywą legenda i nadal w swoim prime a Big George okazał się zaporą nie do przebycia. Bo wiekszy, bo silniejszy, bo uderzający z róznych kątów i same ciosy sierpowe to było dlaniego za mało. Gdyby Joe zderzył sięz kimś takim 5lat wcześniej to byśmy go moze tak dzisiaj wspominali jak Petera Rademachera czyli raczej rzadko.
Na szczeście da Fraziera on wypłynał kiedy Sonny Liston już się skońćzył, a George Foreman jeszcze nie zaczał. Zaś z takimi bokserami jak Lyle czy Shavers przezornie nie walczył. Ali był dla niego wręcz wymarzony.
Fury jest wielki, lotny na nogach ale w ataku nigdy nie blyszczał. Wildera trzeba przycisnąć bo wówczas on po prostu nie ma argumentów. Na klincz jest zbyt wątły, skilla w infightingu nie posiada, kontrbokser z niego żaden, balans, praca nóg..potrafi tam popełniać kuriozalne błędy. Dla mnie Josh jest faworytem z Wilderem.

kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-19, 18:44   #42 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Postów: 26
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Nie no, sprawdzony to jest, na pewnym poziomie oczywiście. Ale z Furym przegrał, więc na najwyższym levelu liczy się tylko Ortiz. I bardzo mało walk z ludźmi z realnego top 10.

Każdy wie, jaki Wilder jest dobry, ale nie testuje się na poważnie zbyt często. Z pierwszej dziesiątki rankingu The Ring byli tylko Ortiz i Fury. Czekamy na więcej. Jest rewanż z Furym, ok. Jeśli jakoś to Deontay wygra, to chciałbym, żeby w 2020 jeszcze spróbował się z Ruizem jr lub z jakimś groźnym, ofensywnie walczącym prospektem, aspirującym do ścisłej czołówki.
Zgoda tylko nikt nie wie jakim zagrożeniem tak naprawdę był Ortiz. Mogłoby się okazać, że taki Rivas by go ubił. Tak naprawdę na dzień dzisiejszy nic nie wiemy, bo Fury też żadnej skali odniesienia nam nie dostarczył. Jedyne punkty odniesienia to walki Wildera i AJ z Breazealem i Moliną. Breazeala Deontay odprawił w pierwszej, a AJ go maltretował przez 7 nie przyjmując praktycznie ciosu. Molina wstrząsnął Wilderem, a AJ go zmasakrował w 2, ba nawet Hrgovic w 3. Na dzień dzisiejszy znamy słabe strony obu, ale nie można jednoznacznie powiedzieć, że jeden z drugim nie ma szans, bo śmiem twierdzić, że Wilder rywala zbliżonego poziomem do Joshuy raczej nie miał, a AJ mimo iż ma więcej klasowych przeciwników na rozkładzie to z takim puncherem też się nie mierzył. Fury to największa zagadka. Miał kłopoty z Wallinem, a Wildera wyboksował bez problemu. No i nawet on pewnie nie wie jak wstał wtedy w 12 rundzie.
Brodanyo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-19, 18:50   #43 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Postów: 26
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
czemu nie, to powinna być dla niego naturalna taktyka, - presja i do przodu. Odwrotnie niż z Ruizem. Od Ruiza trzymał sie z daleka bo Andy jest groźny z bliska, Deo na odwrót, z bliska jest raczej bezradny. W ogóle Joshua nagle zrobił się jakimś panikarzem który po zainkasowaniu byle czego wpada w histerie. Mi przypomina raczej Wlada który miał bardzo podobne doświadczenia z Sandersem i podobnie później reagował na wymiany. Po prostu ich unikał i nieraz wyglądało to dosyć kiepsko. Ale Wlad mimo wszystko był mniej wszechstronny w ataku od AJ a przecież jak trzeba było to potrafił fajnie rozpieprzyć Kubrata Puleva. Wilder to zupełnie inny bokser niż Ruiz. Czy on się będzie wdawał w wymiany ciosów? Deo właczy wiatrak co najwyżej ale tu już nie jest tak skuteczny.



Niesprawdzony z pewnym typem boksera. Z nikim wywierającym presje. Kimś takim był od biedy Breazela ale to nie ta klasa. Ortiz, Fury czy Steverne to półka wyżej ale każdy z nich zostawia sporo miejsca rywalowi i czeka na okazje do kontry. Joshua od kazdego z nich jest duzo lepszy w ataku. Brakuje mi w jego resume rywala o charakterystyce Jarella Millera, Adama Kownackiego czy Saszy Powietkina.
Wiesz, to jak z Joe Frazierem. Jak wychodził do Foremana to był już żywą legenda i nadal w swoim prime a Big George okazał się zaporą nie do przebycia. Bo wiekszy, bo silniejszy, bo uderzający z róznych kątów i same ciosy sierpowe to było dlaniego za mało. Gdyby Joe zderzył sięz kimś takim 5lat wcześniej to byśmy go moze tak dzisiaj wspominali jak Petera Rademachera czyli raczej rzadko.
Na szczeście da Fraziera on wypłynał kiedy Sonny Liston już się skońćzył, a George Foreman jeszcze nie zaczał. Zaś z takimi bokserami jak Lyle czy Shavers przezornie nie walczył. Ali był dla niego wręcz wymarzony.
Fury jest wielki, lotny na nogach ale w ataku nigdy nie blyszczał. Wildera trzeba przycisnąć bo wówczas on po prostu nie ma argumentów. Na klincz jest zbyt wątły, skilla w infightingu nie posiada, kontrbokser z niego żaden, balans, praca nóg..potrafi tam popełniać kuriozalne błędy. Dla mnie Josh jest faworytem z Wilderem.
100% zgoda. Nagle po walce z Ruizem AJ stracił wszystkie zalety jakie widziano wcześniej i zyskał tyle wad, że każdy lepszy ma go ubić. Ludzie za bardzo patrzą na rekordy, a nie patrzą na to kto jak się prezentuje. Wlider i Fury to tak naprawdę zagadki i jak na tle Antka by wypadli nie dowiemy się dopóki do tych walk nie dojdzie.
Brodanyo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-19, 19:50   #44 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6894
Nominowany 4 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Cytat:
Napisał puciu Zobacz post
Ad1. Molina swoje pajacował...ale żenująca postawa Chorwata i sędziego w tej walce też zasługuje na krytykę. Młody byczek ma przed sobą "zwłoki" boksera, który nawet w swoim prime by przeszedł koło tej walki a ucieka się do takich zagrywek. Jesze po walce reporter pyta go "dlaczego to zrobiłeś?"ten odpowiada "to jest wojna, ładujesz wszystkim co masz" ja prdl. Sędzia non comment mógł upomnieć zarówno moline jak i hragovica...nie zrobił nic. Odpycha mnie coraz bardziej ob. boksu takie sędziowanie.

EHh ile razu wachu mógł strzelić whyta czy ruiz aj w swoich pojedynkach w tył łba...ruiz się nawet raz zamachnął ale nie wyprowadził ciosu. Przecież gdyby raz czy dwa pacnał anglika ..ten zdezorientowany mógł się potem nadziać już na coś legalnego. Nikt by nawet nie mrugnął na to okiem...a jednak wypaczyło by to całkowicie wynik rywalizacji.
Rzeczywiście, szkoda, że nie był w ringu Jack Reiss. Szybko skończyłyby się takie zagrywki. Wypowiedzi nie słyszałem/nie czytałem, ale jeżeli rzeczywiście tak powiedział, to zostawiam to bez komentarza.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-19, 20:14   #45 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Postów: 26
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tejksio Zobacz post
Rzeczywiście, szkoda, że nie był w ringu Jack Reiss. Szybko skończyłyby się takie zagrywki. Wypowiedzi nie słyszałem/nie czytałem, ale jeżeli rzeczywiście tak powiedział, to zostawiam to bez komentarza.
Tak było, ale moim zdaniem dużo w tym też pajacowania Moliny, który zaczął bawić się we Floyda nie mając zupełnie ku temu warunków. Molina gdyby tak nie pajacował to i w tył głowy by nie zarobił. Już po pierwszej rundzie było widać, że Molina tak naprawdę nie ma już ochoty tam być.
Brodanyo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-19, 21:00   #46 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 582
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Brodanyo Zobacz post
A widziałeś jak DW panikuje jak ktoś mu wejdzie w półdystans? Kiedy DW walczył z kimś wywierajacym presję? Ortiz to counter puncher. Chciałbym zobaczyć Wildera z Ruizem, Kownackim albo Millerem. Wilder unika walki jeszcze bardziej niż AJ zadając mniej ciosów. Raz na rundę bądź rzadziej próbuje trafić ten swój prawy krzyżowy. Do tej pory DW walczył z workami do bicia, których w podobny sposób radzili sobie i AJ i Kownacki. 40 letni Ortiz i Cygan wracający po takiej przerwie to jego najtrudniejsi rywale. Ciężko tak naprawdę ocenić ich klasę, bo Ortiza nie widzieliśmy z nikim sensownym od lat choć to mega utalentowany technik, a Fury tak naprawdę nikt nie wie jak dobry jest, bo poza Wilderem po powrocie walczył z ludźmi, z którymi AJ czy Wilder nie mieliby najmniejszego problemu.
Pokaż mi pięściarza który na 42 rywali znokautował 41 nawet jeśli byli to jak to nazywasz worki proszę pokaz mi jednego
ZYGA jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-19, 21:47   #47 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2859
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał ZYGA Zobacz post
Pokaż mi pięściarza który na 42 rywali znokautował 41 nawet jeśli byli to jak to nazywasz worki proszę pokaz mi jednego
facet troluje już od dwóch stron a wy mu to odpisujecie Xd.

To ten sam fister co fury chodzi po ulicach NJi pytał ludzi czy znaja leshuna i nikt go nie znał? Miszcza świata ? But why?
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-19, 22:05   #48 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Postów: 26
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał puciu Zobacz post
facet troluje już od dwóch stron a wy mu to odpisujecie Xd.

To ten sam fister co fury chodzi po ulicach NJi pytał ludzi czy znaja leshuna i nikt go nie znał? Miszcza świata ? But why?
Nikogo nie trolluję tylko mowię, że wcale nie jest takie pewne, że Wilder wygra z AJ'em. A na te 41 znokautowanych osób to jedna 40 letnia osoba z pierwszej 10 rankingu, której najlepszym skalpem był Jennings - którego dziś leje każdy solidniejszy zawodnik, drugi zawodnik z pierwszej 10 wstał w tej 12 rundzie i jeszcze ją wygrał. To nie lata 90-te gdzie każdy walczył z każdym. Dziś zarówno Wilder jak i AJ mają wychodowane rekordy, których nigdy by nie mieli w tamtych czasach. Po tej porażce AJ'a z Ruizem nagle wszyscy zapomnieli jak ich zdaniem był nr 1 w wadze ciężkiej, a Wilder z wysmiewanego stał się nagle największym postrachem w historii. Wilder to nadal niewiadoma i tak samo Fury, bo z kim poza Wliderem walczył po powrocie i jak się męczył z Wallinem? Gdyby Wilder walczył chociaż z Sashą to możnaby go było ocenić.

Co do samego Antka to na forum raczej zdecydowana większość już Antka skreśliła i twierdzili jakim to stylowym nemezis dla niego nie jest Ruiz. Mimo iż nie było masakry to Joshua raczej watpliwości nie zostawił i wygrał do jednej mordy.
Brodanyo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-12-19, 06:50   #49 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 2038
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Główna walka wieczoru dla mnie najsłabsza. Wynika, że waga Ruiza to nie taktyka tylko zwykłe obżarstwo.
Facet ma talent, ale zwyczajnie go przeżera.

Podobał mi się Hunter, szybki, dynamiczny, nieszablonowy, jednak czasami jakby chaotyczny. Od czasu do czasu gubił się i wtedy Powietkin go karcił. Tylko czy Hunter da radę z tymi dwumetrowymi ciężkimi to zobaczymy.

Fajnie pokazał się Wach na tle zapuszczonego Whyta. Patrząc na tą walkę dziwie się że Wachu przegrał ze Szpilką.

Hgrovic zrobił na mnie wrażenie drewniaka, trochę podobny do Joe Jojce.
omen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-12-19, 07:16   #50 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Postów: 26
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał omen Zobacz post
Główna walka wieczoru dla mnie najsłabsza. Wynika, że waga Ruiza to nie taktyka tylko zwykłe obżarstwo.
Facet ma talent, ale zwyczajnie go przeżera.

Podobał mi się Hunter, szybki, dynamiczny, nieszablonowy, jednak czasami jakby chaotyczny. Od czasu do czasu gubił się i wtedy Powietkin go karcił. Tylko czy Hunter da radę z tymi dwumetrowymi ciężkimi to zobaczymy.

Fajnie pokazał się Wach na tle zapuszczonego Whyta. Patrząc na tą walkę dziwie się że Wachu przegrał ze Szpilką.

Hgrovic zrobił na mnie wrażenie drewniaka, trochę podobny do Joe Jojce.
Co do Ruiza to w 100% nie byłbym taki pewien, bo kilka tygodni temu było zdjęcie z wywiadu z Ruizem i wyglądał tam na szczuplejszego niż w pierwszej walce. Co się stało, że w przeciągu kilku tygodni aż tak przybrał na wadze. To jest nie do pomyślenia. Po ważeniu tłumaczył się niby, że ważyłby tyle samo co w pierwszej gdyby nie jadł, bo podobno przed pierwszą walką był na ważeniu na czczo. W każdym razie przegrał przez wagę.
Brodanyo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Bardzo dobre wyniki oglądalności ostatniej gali z udziałem braci Charlo Konrad "Budyń" Budynek Newsy 4 06-01-19 19:11
Pewne zwycięstwo Joe Cordiny, niespodziewana porażka Natashy Jonas - wyniki z Cardiff Jakub Zegarowski Newsy 0 04-08-18 23:09
Pozostałe wyniki ważenia przed galą Joshua - Takam Krystian Sander Newsy 0 27-10-17 15:00
Joshua - Kliczko: znakomite wyniki Polsatu Sport i Polsatsport.pl Krystian Sander Newsy 10 05-05-17 11:27
Wilder: w 2017 roku chcę mieć wszystkie pasy. Jestem tak ku***sko blisko! Krystian Sander Newsy 7 16-07-16 17:55


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:14.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.