boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 03-11-19, 12:13   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
Zobacz Sonde  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6385
Nominowany 3 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Alvarez mistrzem w kolejnej dywizji, Garcia z znów zwycięski


Nie było niespodzianki w walce wieczoru na gali w Las Vegas. Saul Alvarez (53-1-2, 35 KO) wygrał przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie z Siergiejem Kowaliowem (34-4-1, 29 KO), odbierając mu pas WBO w wadze półciężkiej. Tym samym Meksykanin został mistrzem świata w trzeciej już kategorii wagowej.

Sam pojedynek nie był wielkim widowiskiem. Od początku taktyka obydwu zawodników była bardzo czytelna. Rosjanin starał się utrzymać na dystans mniejszego rywala lewym prostym, ten natomiast próbował przedostać się do półdystansu i trafiać na korpus. Niemniej tempo było dość niemrawe, do tego niewiele ciosów.

Dopiero od piątej rundy pięściarze wrzucili nieco wyższy bieg. Alvarez bił rzadko, ale skutecznie szybkimi ciosami. Kowaliow przyspieszył jednak w końcówce, doprowadzając do celu m.in. podbródkowy, robiąc ogólnie lepsze wrażenie.

Meksykanin zrewanżował się w kolejnym starciu. Skutecznie bił korpus, do celu doszły także kolejne ciosy sierpowe. "Krusher" spóźniał się z unikami i odejściami i nie miał zbyt wiele do powiedzenia.

Dalej konfrontacja toczyła się według podobnego scenariusza. Obydwaj mieli swoje momenty. Latynos coraz częściej uruchamiał skuteczny szybki lewy prosty, nękał też przeciwnika skutecznymi lewymi sierpowymi, a także prawymi bitymi w klinczu. Nie zapominał też o uderzeniach na dół. Rosjanin rewanżował się dobrym jabem, uruchomił także prawą rękę, trafiając chociażby dwukrotnie kombinacją lewy-prawy prosty.

Ten wyrównany obraz walki zaczął ulegać zmianie od 10 odsłony. Alvarez postawił na zdecydowany atak, coraz łatwiej przedostając się blisko swojego oponenta. Na głowie Kowaliowa coraz częściej lądowały celne sierpowe z obu rąk. Starał się on odpowiadać, ale było w tym coraz mniej przekonania.

Koniec nastąpił w 11 rundzie. Alvarez czując swoją szansę kontynuował ofensywę i w końcu dopiął swego. Po kolejnym prawym prawym sierpowym rosyjski niszczyciel został mocno naruszony, a lewy sierpowy i świetny prawy prosty na szczękę dopełniły dzieła zniszczenia. Tym samym Meksykanin zaliczył udany skok o dwie kategorie wagowe w górę.

Inny z bohaterów gali, Ryan Garcia (19-0, 16 KO) niespodziewanie bardzo szybko poradził sobie z niezłym Romero Duno (21-2, 16 KO). 21-latek, trafiając swojego przeciwnika kombinacją lewy-prawy prosty-lewy sierpowy sprawił, że ten nie był w stanie się pozbierać na czas. Dzięki temu Amerykanin wszedł w posiadanie pomniejszych pasów WBC Silver i WBO NABO w kategorii lekkiej.


Źródło: redakcja
Zdjęcie: J. Camporeale/USA Today Sports

Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Konkurs: Artykuł Miesiąca November, 2019   Zobacz SondeZobacz Sonde   Zobacz 3 Najlepsze NagrodyZobacz 3 Najlepsze Nagrody
Nominated Poniżsi 1 użytkownicy nominowało ten Temat:  
Roman Wojewoda  (03-11-19)

stare 03-11-19, 12:45   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Skąd: Piła
Postów: 2516
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie obawiałem się jak większość tu na forum zabójczego limitu wagi, bo Kowal nie wyglądał źle. Obawiałem się bardziej tego, że kondycyjnie może nie być dobrze, bo miał za krótką przerwę pomiędzy pojedynkami i za mało czasu na regenerację. Podobały mi się rundy 1,3 i 8 w jego wykonaniu. Opierając boks na w zasadzie ciosach prostych na górę trzeba ładnie pracować na nogach, aby te ciosy dochodziły celu. Kiedy tylko wyłączał nogi i walczył na sztywnym lewym to nie miał szans nic zrobić, bo Alvarez unikami tułowia i głowy mógł wchodzić do półdystansu. Poza tym mało osób nie docenia wielkiej inteligencji ringowej Meksykanina. W pewnym momencie kombinacje lewy, prawy, lewy, bo w zasadzie tylko takie oprócz lewego prostego stosował Krusher, przestały być problemem dla Cynamona. Natomiast zerknijcie na rundę 8 i 9 gdy Kowal wydłużył serię. Więcej dochodziło i w pewnym momencie nawet to on był tym na środku ringu. Niestety pojedynek poszedł jak poszedł. To Rosjaninowi kibicowałem. Chylę czoła przed Alvarezem.
Dinamita jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:17   #3 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1639
Nominowany 263 razy w 66 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 24
Domyślnie

Temat uboczny to walka Garcia vs Duno. Meksykanin zaczął demolkę na wyjątkowo słabo dysponowanym Filipińczyku zaraz po pierwszym gongu i skończył w 1 rundzie. Jest tylko pewna zagwozdka. Duno przewrócił się po ciosie, który go tylko musnął. Zresztą po tyle głowy.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:27   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar Bonsante
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 2231
Nominowany 8 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Alvarez wygrał i tutaj dyskusji być nie może, bo walka wygrana zasłużenie przed czasem...ale Kowaliew nie wyglądał wcale dobrze. Nie zgodzę się z tym, wyglądął słabo, aniemicznie, już na ważeniu, w ringu ta anemiczność była jeszcze bardziej widoczna. Przecież chyba nikt nie ma złudzeń jak ta walka zakończyłaby się gdyby był w formie sprzed paru lat i bez żadnych obostrzeń co do wagi.
Bonsante jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:31   #5 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 622
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tak, kolejny wątpliwy rezultat, niektórzy nawet po demolce w 1. rundzie nie potrafią docenić zwycięzcy.

Antypatia to ludzka rzecz, ale kiedy zaczyna przesłaniać widok, staje się groteskowa.
bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:34   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Skąd: Piła
Postów: 2516
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tak, ale waga moim zdaniem aż tak bardzo go nie wykastrowała. Bardziej wiek i przede wszystkim słabszej formy upatrywałbym w krótkim czasie pomiędzy walkami. Miał trudną przeprawę z Yarde i w zasadzie po tej walce poszedł z biegu na salę treningową. To naprawdę destrukcyjne dla boksera w past prime.
Dinamita jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:36   #7 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 622
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bosante jak rozumiemy obostrzenia wagowe w dniu walki wpłynęły na wygląd Krushera na oficjalnym ważeniu?

Z jednym się zgodzę - Kowal jest past prime. Ale i tak stanowił bardzo duże wyzwanie i jest wielkim skalpem.

Co do gdybologii Krusher prime vs Canelo prime...to szczerze mówiąc, nie jestem już niczego na 100% pewien.
bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:39   #8 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 551
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał bode Zobacz post
Tak, kolejny wątpliwy rezultat, niektórzy nawet po demolce w 1. rundzie nie potrafią docenić zwycięzcy.

Antypatia to ludzka rzecz, ale kiedy zaczyna przesłaniać widok, staje się groteskowa.
Zgadzam się w pełni z twoimi słowami krew mnie zalewa jak ciągle są jakieś ale
ZYGA jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:44   #9 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1101
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Post-factum dochodzę do wniosku, że na dramatyczny spadek dyspozycji Kowaliowa jednak miały wpływ krótka przerwa i brak regeneracji. A przecież początkowo Rosjanin publicznie narzekał na planowany termin walki. W obliczu życiowej wypłaty byłby jednak szaleńcem, gdyby odrzucił ofertę... Tak to wygląda...
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-11-19, 13:56   #10 (permalink)
champion
  
 
Avatar Wojtek Mistrzu
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Skąd: Łomianki
Postów: 2796
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Kowaliow po nokautach z rąk Eleidera Alvareza i Warda to już nie jest ten sam pięściarz. Limit w dniu walki oczywiście też nie pomógł.

Czy z prime Kowalem Canelo by wygrał? Gdyby nie nokaut w tej walce, to poszłaby na punkty, ale bez wyraźnej przewagi. Kowal agresywny, celny, mocny i energiczny jak kiedyś poradziłby sobie bez problemu. Czasu jednak nie da się cofnąć, więc rozstrząsanie tego nie ma sensu.

Ale fakty są takie, że Canelo poszedł 2 dywizje do góry, zawalczył od razu z mistrzem i go znokautował. Czapki z głów.

Tylko co teraz? E.Alvarez, Ramirez? Bo że nie będzie ryzykował z Beterbijewem np, to nie mam wątpliwości.
Wojtek Mistrzu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Danny Garcia - szybka edukacja „Swifta” Andrzej Pastuszek Publicystyka 35 22-07-13 16:58
Amir Khan: znów mogę zostać mistrzem świata Tomasz Groblica Newsy 2 01-05-13 20:15
Garcia nowym mistrzem WBC wagi junior półśredniej Adrian Golec Newsy 13 26-03-12 16:55
Dzień z mistrzem / Dzień z... (2009-nadal) luki29 Strefa ściągania walk 0 25-01-12 16:15
Garcia: Margarito ma wszystko, by zostać wielkim mistrzem Adrian Golec Newsy 0 27-07-10 11:33


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.