stare 31-10-19, 09:08   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Roman Wojewoda
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 630
Nominowany 7 razy w 5 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Mija 45 lat od "Rumble in the Jungle"


45 lat temu, 30 października 1974 roku w stolicy Zairu - Kinszasie - odbył się pojedynek, która przeszedł do historii boksu zawodowego pod nazwą "Rumble in the Jungle" - "Grzmoty w dżungli". George Foreman bronił tytułu mistrza świata wszechwag w pojedynku z Muhammadem Ali i został w nim pokonany. Termin starcia zbiegł się z początkiem pory deszczowej, liny ringu rozciągnęły się od upału, a mata zmiękła, co mogło utrudniać ruchy lubiącego "tańczyć" w ringu Alego.

Bokserzy weszli między liny o 4 nad ranem, by widzowie w USA mogli oglądać transmisję satelitarną o najlepszej dla nich porze. Na stadionie "20 maja" zgromadziło się 60 tysięcy kibiców. Sponsorem walki, który wyłożył znaczną część pieniędzy na nagrody, był ówczesny dyktator Zairu Mobutu Sese Seko. Zdecydował jednak, że walkę obejrzy w telewizji. Bał się zamachu.

Od pierwszego gongu Ali przejął inicjatywę i śmiało zaatakował. Zadawał silne ciosy proste. Wkrótce jednak oddał inicjatywę, oparł się o liny i pozwolił rozwinąć skrzydła rywalowi. Plan na wyczerpanie sił Foremana, o którym nie wiedział nawet trener Alego Angelo Dundee, miał przynieść rezultaty później. Będąca po stronie challengera publiczność nie rozumiała, co się dzieje i dopingowała Alego. Rozlegały się krzyki "Ali Boma Ye" - "Ali, zabij go".

Całą drugą rundę Ali "lepił się" do lin, które były bardzo luźne. Ciosy Foremana przyjmował na barki lub na rękawice. W trzeciej rundzie, mimo ponagleń trenera Dundee'ego, by więcej "tańczył" po ringu, Ali kontynuował swą taktykę walki przy linach. Foreman "obijał" Alego, a on zaczął drwić z przeciwnika. Krzyczał do niego. "To wszystko na co cię stać, George? Rozczarowałeś mnie. Moja babcia bije mocniej niż ty...".

Po kolejnych rundach strategia Alego stała się jasna. W upale, w wilgotnym powietrzu Foreman był coraz bardziej zmęczony, a Ali wciąż go zachęcał, by uderzał mocniej... Potem powiedział: "Teraz moja kolej, George" i zadał przeciwnikowi kilka mocnych ciosów.

Wstając do kolejnej rundy Foreman wyglądał na przygnębionego. Od dawna nie musiał walczyć dłużej niż sześć minut. Natomiast Ali był przygotowany na długą walkę. W szóstej i siódmej rundzie Ali nadal przyjmował lub amortyzował ciosy Foremana, ale też już częściej i silniej uderzał. Zamachowe ciosy Foremana stawały się desperackie... W ósmej rundzie Ali wykorzystał sprzyjający moment, gdy Foreman zamierzał zaatakować, odbił się od lin i zadał dwa błyskawiczne ciosy proste prawą, po chwili spadł na Foremana potężny hak, a za chwilę kończący cios z prawej. Foreman padł na matę. Sędzia zaczął liczyć. Na "10" arbitra usiłował powstać... Walka jednak była skończona.

Ali odzyskał tytuł po siedmiu latach i jako pierwszy pięściarz w historii został po raz trzeci mistrzem świata wszechwag. W godzinę po zakończeniu walki "niebiosa się otworzyły" i stadion został niemal zatopiony potokami wody.

Dramatyzm tej walki skłonił pisarza Normana Mailera do napisania książki pod tytułem "The Fight".

Źródło: www.polsatsport.pl

Roman Wojewoda jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-10-19, 09:35   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4924
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Roman Wojewoda Zobacz post
..

Ali odzyskał tytuł po siedmiu latach i jako pierwszy pięściarz w historii został po raz trzeci mistrzem świata wszechwag. W godzinę po zakończeniu walki "niebiosa się otworzyły" i stadion został niemal zatopiony potokami wody.

Dramatyzm tej walki skłonił pisarza Normana Mailera do napisania książki pod tytułem "The Fight"...

Źródło: www.polsatsport.pl
nie żebym się czepiał szczegółów.. Ali po raz trzeci odzyskał tytuł w walce ze Spinksem a nie z Foremanem chociaż ten trzeci raz trudno uznać za pełnoprawny skoro mistrzem był już wówczas Larry Holmes.
Sama zaś walka z Foremanem niesamowicie wykreowała Alego który moim zdaniem w tym czasie nie był już lepszym zawodnikiem od Georga ale miał ogromne szczęście któremu w genialny sposób potrafł pomóc. Ogólnie to był brzydki technicznie pojedynek chociaż jego dramaturgia z pewnością była niesamowita.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-10-19, 10:48   #3 (permalink)
V.I.P
  
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 6765
Nominowany 10 razy w 8 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Sama zaś walka z Foremanem niesamowicie wykreowała Alego który moim zdaniem w tym czasie nie był już lepszym zawodnikiem od Georga ale miał ogromne szczęście któremu w genialny sposób potrafł pomóc. Ogólnie to był brzydki technicznie pojedynek chociaż jego dramaturgia z pewnością była niesamowita.
Duzo osob pisze ze Ali mial farta, ze Foreman wiekszosc pojedynkow z Alim by wygral. Troche mnie to dziwi, bo ja ten pojedynek odebralem tak, ze Ali mial plan na rozbicie Foremana, ktory zrealizowal w 100 procentach, majac swiadomosc ze swoje nazbiera. Boks Alego z za podwojnej gardy i doslownie widzenie wszystkiego co robi Foreman i kontry ktore burzyly caly porzadek Foremanowi to bylo cos pieknego. To byla sensacja.
robercik jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-10-19, 13:58   #4 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2682
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Niedawno interesująco wypowiedział się o tej walce Stephen Edwards. Uważa, że Ali nie wygrałby już następnej walki z Foremanem. Po pierwsze Ali dał w walkach z Foremanem i Frazierem z siebie wszystko, potem już nigdy nie walczył na tym poziomie, to były ostatki. Po drugie Foreman w ogóle bardzo rzadko przegrywał. Ale Edwards równocześnie podkreślał, że Ali miałby przewagę psychologiczną, bo jednak pierwszą walkę wygrał głową.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-10-19, 15:40   #5 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1639
Nominowany 263 razy w 66 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 24
Domyślnie

Czytałem, że Ali wyjątkowo dobrze znosił wysoką temperaturę i wilgotność powietrza. Stąd właśnie Kinshasa, Manila i Kuala Lumpur zostały wybrane jako miejsca walk, w których miał ten klimatyczny handicap nad przeciwnikami. Cała towarzysząca tym pojedynkom otoczka polityczno-społeczna była tylko ściemą dla naiwnych.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-10-19, 19:23   #6 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Postów: 102
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W normalnych warunkach Foreman by ciężko znokautowal Alego. Co innego Cassiusa Clay'a.
Big Daddy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 31-10-19, 19:28   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6385
Nominowany 3 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał robercik Zobacz post
Duzo osob pisze ze Ali mial farta, ze Foreman wiekszosc pojedynkow z Alim by wygral. Troche mnie to dziwi, bo ja ten pojedynek odebralem tak, ze Ali mial plan na rozbicie Foremana, ktory zrealizowal w 100 procentach, majac swiadomosc ze swoje nazbiera. Boks Alego z za podwojnej gardy i doslownie widzenie wszystkiego co robi Foreman i kontry ktore burzyly caly porzadek Foremanowi to bylo cos pieknego. To byla sensacja.
Czy Foreman większość pojedynków by wygrał, tego się nigdy nie dowiemy. Natomiast o farcie nie ma mowy. Strategia była przemyślana, potem dobrze zrealizowana i przyniosła efekt. I tyle. Oczywiście, Ali wykorzystał sprzyjające warunki, ale psychika miała tu kluczowe znaczenie, jak wspomniał Marek. Foreman nie tylko był przyzwyczajony, że rywale nie są w stanie mu się postawić, ale także, że padają jak muchy. Nie był przygotowany właśnie psychicznie, że Ali tak dobrze to zniesie. Nie miał planu B, nokaut za nokautem sprawił, że nie widział takiej potrzeby. W ringu było już za późno, zmęczenie plus konsternacja i frustracja zostały bezlitośnie wykorzystane.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Dzisiaj mija dwudziesta rocznica rewanżowej walki Tysona z Holyfieldem Adrian Golec Newsy 2 28-06-17 17:48
Mijają dni, miesiące, mija rok... Krystian Sander Publicystyka 10 15-01-17 20:29
Video: Skrót walki Głowacki - Huck. Dzisiaj mija rocznica Adrian Golec Newsy 6 15-08-16 19:23
Janusz Pindera o "Rumble in the Jungle" Krystian Sander Newsy 0 30-10-14 14:28
Mija 5 lat od śmierci legendarnego Arturo Gattiego [+video] Tomasz Groblica Newsy 4 12-07-14 16:44


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:57.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.