boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 17-06-19, 21:22   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
2nd Place Winner (TOTM)  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Robert Gortat dla Boxing.pl: koniec jak na ulicy. Byrd nie dostanie już dużej walki


O tym, co działo się w walce Krzysztofa Głowackiego z Mairisem Briedisem porozmawialiśmy z sędzią Robertem Gortatem. Polski arbiter współczuje "Główce" i nadal nie może się pogodzić z tym, co stało się w Rydze. Zapraszamy do lektury.

Krystian Sander/Boxing.pl: Gdybym w sobotę po południu zapytał pana o to, czy wybranie Roberta Byrda na sędziego walki Głowacki - Briedis jest dobrą decyzją, to co by pan powiedział?

Robert Gortat: Ja nie mam na to wpływu, nie znam tamtych układów, nie wiem, kto komu kibicuje i za kim obstaje. Dla mnie to było bez znaczenia. Nie jestem w to aż tak wciągnięty, żebym wiedział, który sędzia jest dobry, a który nie. Nie wiedziałem, który sędzia może sprzyjać któremu zawodnikowi.

Ale mogliśmy chyba oczekiwać fachowo wykonanej roboty. Amerykanin ma ogromne doświadczenie.

Ja zasięgałem trochę języka... Jak słyszę, że to jest gość, który jest w TOP 10, to dla mnie to jest dramat.

Dramat, że ktoś taki jest w tej 10-tce? Czy dramat, że tak wysoko notowany sędzia był w sobotę aż tak słaby?

Dramat, że gość, który jest w TOP 10 tak posędziował tę walkę. Dla mnie to jest dramat. Ja rozmawiałem z naszymi sędziami i powiedziałem, że dla mnie to jest ewidentny błąd sędziego.

Gdzie ta cała lawina błędów się zaczyna? Gdzie to ma swoje źródło?

Ciężko mi powiedzieć, gdzie ma swoje źródło. Bo tak jak zostałem wyszkolony przez Leszka Jankowiaka czy Pawła Kardyniego, to głównie chodzi o to, żeby zawodnik zapoznał się przed walką z głosem sędziego - co można, czego nie można. Ja nie miałem takich przypadków, takich fauli, takiego stylu walki. Ja uwielbiam sędziować walki doświadczonym zawodnikom, bo zazwyczaj słuchają komend. Ja sobie to bardzo cenię, że nie mam w ringu żadnego problemu. Ja jestem dumny, że mogę sędziować walki najlepszym polskim bokserom, a jestem też dumny z tego, jak te walki wyglądają.

Ja może sędziuję te walki trochę inaczej niż pan Byrd. On był daleko od zawodników w najważniejszych momentach. I dlatego może to się tak potoczyło. Ja się staram być blisko walki - może dlatego w moich walkach jeszcze takie rzeczy się nie zdarzały.

Briedis zachował się skandalicznie z tym uderzeniem łokciem, ale nie brakuje głosów, że całą sytuację sprowokował w pewnym sensie Głowacki. Jak wiemy, uderzył w tył głowy i na powtórkach wygląda to tak, że chyba widział, gdzie uderza.

Cios Krzyśka to był taki lewy sierp, zawodnik, jak się pochyli do przodu, to dostanie w tył głowy. A to nie był może nawet cios w tył głowy tylko bardziej w kark. To jest wliczone - jest blisko klinczu, chciał zadać sierp. Złośliwie czy nie? Nie wiem, nie chcę tego komentować, ale to się zdarza. Ale łokcie? To się nie zdarza. To nie jest zachowanie fair. To nie jest zachowanie zawodnika, który chce być mistrzem świata. Chamskie, bezczelne, aroganckie, bez szacunku do przeciwnika zachowanie.

Mogłoby się wydawać, że sędzia Byrd powinien tam odjąć punkt lub dwa Briedisowi, zależnie od interpretacji, ale przede wszystkim Polak powinien dostać te regulaminowe 5 minut na dojście do siebie. Tymczasem arbiter podbiegł do Polaka i krzyczał, by ten wstawał. Niesamowita sytuacja.

Teraz jest kwestia, czy pan Byrd widział ten cios. Bo on był za Briedisem. Ja tak uważam, że on mógł nie widzieć tego ciosu, bo znajdował się w złym miejscu podczas klinczu. Ja wiem, że nie zawsze można być we właściwym miejscu. Podejrzewam, że on tego nie widział, ale skoro dał ostrzeżenie, to musiał zdawać sobie sprawę, że cios był po komendzie, że to był faul. Czy powinien dać więcej przerwy? Może przez to, że on nie widział tak dobrze tego faulu... Ja powiem uczciwie, że oglądałem kilka razy tę sytuację, z kilku kamer i najlepiej to widać z ujęcia na powtórce, gdzie widać twarz Krzyśka. Powiem uczciwie, że to był cios mocny. Ja się nie dziwię, że on się przewrócił. Czysty cios na szczękę. Wiadomo, że szczęka jest najbardziej unerwiona, a wystarczy czasami lekkie uderzenie, by ją złamać. Krzysiek się przewrócił i był zamroczony.


Kwalifikowało się to od razu do dyskwalifikacji Łotysza?

Bardzo ciężki temat. Trzeba by było być na miejscu. Czuć adrenalinę i podejmować decyzję. Teraz na chłodno jest łatwo mówić. Nie wiem jak jak bym sie zachował. Hala pełna ludzi, 15 tysięcy wyjących - nie mam pojęcia. Uczciwie powiem, że kwalifikowało się na dyskwalifikację, a już na pewno na danie odpoczynku. Tak jak w przypadku ciosu poniżej pasa - bokserowi przysługuje 5 minut na dojście do siebie. Należało dać Krzyśkowi czas na odpoczynek, a nie zmuszać go od razu do walki. Jeździmy przecież na szkolenia, dostajemy wytyczne. Przy nokaucie sędzia nie ma prawa dotknąć zawodnika, od tego jest lekarz. Ja nie rozumiem, że sędzia mu kazał wstawać. Można tam było ogłosić nokaut i zdyskwalifikować Briedisa. Ale ja tutaj nie widziałem aż takiego problemu. Większy widziałem z tymi ciosami po gongu. Tamta sytuacja całkowicie dyskwalifikuje sędziego.

Zdarzyło się kiedyś panu nie usłyszeć gongu?

Nie. Rozmawiałem dzisiaj nawet z kolegą, dobrym sędzią, i pytał mnie o to samo. Powiedziałem, że nie i usłyszałem, że miałem szczęście. To nie jest szczęście. Na tyle musisz być skoncentrowany, by to słyszeć. Zresztą tam sekundant Briedisa skakał w narożniku. W dodatku przed ostatnim ciosem drugiej rundy widać, że sędzia słyszy gong i chce przerwać walkę, ale się boi wkroczyć między nich. To jest ewidentny błąd sędziego. Nie ma możliwości, by nie słyszeć tylu gongów. No i tam jeszcze ten sekundant wyskoczył z narożnika. To powinna być nawet dyskwalifikacja. Dopóki sędzia nie przerwie walki, sekundant nie ma prawa wejść do ringu. Tak stanowią przepisy.

Tam rzuca się też w oczy, że Robert Byrd jest daleko od pięściarzy i działa bardzo niezdecydowanie. Polak w tym czasie inkasuje mocne ciosy.

Tam jest nawet taki moment, dwie-trzy sekundy przed tym ostatnim ciosem, że on chce wkroczyć, ale się wycofuje. Słyszy gong, ale nie może się zdecydować.

Czyli już wtedy słyszał gong według pana?

Słyszał gong doskonale. Przed tym ostatnim ciosem na bank słyszał gong. Chciał wkroczyć, ale nie wkroczył. Ale dopóki sędzia nie powie "stop", to bokser lutuje ile wlezie. Sam tak uczę swoich zawodników i mnie też tak uczono. Ale jak to jest możliwe, że nie słyszą gongu zawodnicy, nie słyszy sędzia...

Briedis po walce przyznał, że słyszał gong, ale mimo to zadawał ciosy.

No tak, bo miał do tego prawo. Można to robić, dopóki sędzia nie przerwie walki. Z drugiej strony, gdyby Briedis był sportowcem fair, to by się zatrzymał i zasugerował, że jest gong. Ale on czuł, że ma walkę na widelcu, że nie będzie musiał się męczyć 10 czy 11 rund, więc sypał do końca ile wlezie. A takie sytuacje zostawiają ślad na pięściarzu, takie ciosy, i to nie działa na korzyść Krzyśka.

Dużo mówi się też o wieku sędziego Byrda. Pan sobie wyobraża siebie w wieku 74 lat prowadzącego walkę dwóch dużych, młodych, silnych facetów?

No ja myślę, że to już za duży wiek na sędziowanie walki. Myślę, że po tej walce organizacje będą zmieniały swoje przepisy. Nie wyobrażam sobie siebie. Teraz jestem w wieku, w którym wkraczam, w którym się nie boję, a w moich walkach też się zdarzają ciosy po gongu i po komendzie. Ale jak widzę, że pięściarze są agresywni wobec siebie, słyszę komendę oznajmiającą 10 sekund do gongu, to ja już się szykuję do tego, że wkraczam, bez znaczenia, czy przyjmę cios czy nie przyjmę. Wkraczam i przerywam, narażając się na przyjęcie ciosu. Jeżeli sędzia się tego boi, to nie może być sędzią. A 74 lata to naprawdę za wysoki wiek. Tak na sportowca, jak i na sędziego. To moje zdanie. Nie jestem może jakimś wielkim sędzią, ale nie mogę się z tym pogodzić... Chłopak trenował trzy-cztery miesiące, promotorzy go promowali dwa lata, żeby do tej walki mogło dojść, a koniec jest taki, jak na ulicy. To nie jest duch sportu. Boks to nie MMA, że można kopać i bić łokciem.

Na walkę o trudnym dla sędziego przebiegu można było chyba jednak lepiej się przygotować. Wiadomo nie od dziś, że Briedis ma skłonności do boksu na faul.

Do takich walk, gdzie wychodzą ciężcy zawodnicy, to musi być naprawdę sędzia zdecydowany, odważny. To nie może być sędzia, który wolno się porusza, który boi się wkroczyć między zawodników. Sędzia czasami musi wziąć sprawy, losy walki w swoje ręce. Jeżeli faulują się pięściarze, to nie może na to patrzeć. Musi dbać o ich zdrowie. Pilnować, by nikomu nie stała się krzywda. Wkraczasz, dostajesz na ciało czy na plecy cios, ale masz szansę oszczędzić zawodnika, który jest faulowany. Oszczędzasz mu trochę zdrowia. Jeżeli zdrowie boksera jest najważniejsze, to nie możesz pozwolić na łokcie i ciosy 10 sekund po gongu. Jeżeli nie słyszysz, to może trzeba sobie zrobić badania na słuch?

Byrd był na tyle zagubiony, że między drugą i trzecią rundą ogłosił zakończenie walki, którą po minucie jednak wznowił.

Może myślał, że wszyscy mu machają, by już kończył walkę, a nie rundę...

Zapewne tak było.

Może to jest dobry sędzia, ale tym razem się pogubił? Trudno, jego pech, ale to jest jego koniec. Tak uważam. Moim zdaniem nie dostanie już żadnej dużej walki.

Jedna walka za dużo?

Tak, ale szkoda, że padło akurat na naszego zawodnika. Wali się chłopakowi świat pod nogami. Chłopak walczy o pas, odpada w półfinale z turnieju po faulu. Co teraz ma zrobić zawodnik, promotor, trener? Trenują jak do walki życia, a wszystko kończy się jak na ulicy, a sędzia nad niczym nie panuje. To jest haniebne.

Werdyktu nie zmienią, protest nic nie da - tam zawsze musi być zwycięzca. Zniszczyli chłopakowi trochę życia i nadzieję na bardzo dobry wynik.

Trudno pogodzić się z tym, że tych złych decyzji było tak dużo, a w dodatku wszystkie były na niekorzyść Głowackiego.

Sędzia nie panował nad emocjami zawodników, potrzeba było większego zdecydowania. Może zabrakło jakichś rozmów przed walką w szatniach? Oznajmienia, że nie pozwolę sobie na faule? Że musicie sobie uświadomić, że walczymy na moich zasadach i musicie się dostosować? Ja bardzo sobie to cenię i cieszę się, że zawodnicy słuchają mnie, szanują mnie w ringu i stosują się do reguł.

Możemy powiedzieć z całą pewnością, że Głowacki miał po prostu pecha, że mieliśmy tutaj tylko błąd ludzki?

Ciężko mówić o błędzie ludzkim, kiedy gość uderza łokciem, a sędzia nad tym nie panuje.

Mam tutaj na myśli błąd sędziego, nie Briedisa.

Błąd sędziego jest ewidentny. Zachowanie Briedisa bardzo nie fair, a on się jeszcze przyznał, że celowo uderzał łokciem... Jeżeli bokser dwa razy pada na deski w jednej rundzie - raz przez łokieć, a drugi raz po ciosach po gongu, to ludzie... Przez minutę po czymś takim się nie zregenerujesz. Ten drugi nokdaun był dosyć ciężki. To co głowa przyjęła, musi już zostać. Przewracasz się, błędnik inaczej pracuje, to jest tylko kwestia dobicia zawodnika. I co byśmy nie powiedzieli - Briedis zrobił to skutecznie. Nie pomyślałbym, że Briedis tak się zachowa. Facet cofa rękę i za chwilę z premedytacją bije w szczękę, bierze jeszcze zamach wręcz. Nie ma możliwości, żeby po takim czystym uderzeniu organizm to wytrzymał.

Swoją drogą może pan jako sędzia komentować pracę kolegi po fachu? Leszek Jankowiak nie chciał zabierać głosu w tej sprawie, powołując się na przepisy federacji.

Może tak być. Są od tego odpowiedni ludzie i instytucje. Ja natomiast nie podlegam żadnej federacji, tylko polskiemu związkowi, nie jeżdżę na sympozja, nie sędziuję walk za granicą. Złożony problem. Ja się tego nie boję powiedzieć, że to są ewidentne błędy sędziego. Ktoś powie, że nie sędziowałem tak dużej walki - oczywiście, że nie, ale to są błędy sędziego. Łokieć, ciosy po komendzie, tyle tych ciosów - kpina.


ROBERT GORTAT PO WALCE WACH - BAKOLE

Źródło: Krystian Sander/Boxing.pl

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-06-19, 21:35   #2 (permalink)
contender
  
 
Avatar Bred
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 1349
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cyt: "(...) jestem też dumny z tego, jak te walki wyglądają."
Czasem wyglądają tak jak Piątkowska-Brodnicka...
Krystian,za ten wywiad duże "gratki".
Bred jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-06-19, 22:07   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2656
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wyjanilo sie czemu Jankowiak gada jak ten potluczony z wbo...nalezy do kliki i pewnie sa tez szkoleni z gadania kocopolow po walce. Gortat mowi co mysli.
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-06-19, 23:24   #4 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1639
Nominowany 263 razy w 66 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 24
Domyślnie

Niech Pan Gortat nie robi z siebie świętego niewiniątka, bo ma koncie jeszcze bardziej skandaliczne sędziowanie, niż Byrd. Walka Runowski - Hulakiewicz z maja 2018 w Wałczu. Faworyt przegrywa do wiwatu z journeymanem i co wtedy robi pan sędzia Gortat? W 7 przedostatniej rundzie dwa "z dupy wzięte" ostrzeżenia dla Białorusina, liczenie po ciosie poniżej pasa i brak reakcji na brutalny faul Polaka. W 8 rundzie na wszelki wypadek zupełnie bezpodstawna dyskwalifikacja Hulakiewicza.
Można sobie obejrzeć: https://www.dailymotion.com/video/x6jogxb
Tak zwana moralność Kalego.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-06-19, 23:33   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2770
Nominowany 5 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Świetny pomysł z tym wywiadem i wykonanie także
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-06-19, 08:23   #6 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 1907
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bardzo dobra robota Krystian. Ciekawy wywiad.
Szymon Aleksandrowicz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-06-19, 08:44   #7 (permalink)
challenger
  
 
Avatar LegiaPany
 
Zarejestrowany: Mar 2016
Skąd: Krakow
Postów: 1993
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A kostyra jeszcze broni sedziego, wtf? Koalicja starszych panow?
LegiaPany jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-06-19, 12:44   #8 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Postów: 75
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dariusz Chmielarski Zobacz post
Niech Pan Gortat nie robi z siebie świętego niewiniątka, bo ma koncie jeszcze bardziej skandaliczne sędziowanie, niż Byrd. Walka Runowski - Hulakiewicz z maja 2018 w Wałczu. Faworyt przegrywa do wiwatu z journeymanem i co wtedy robi pan sędzia Gortat? W 7 przedostatniej rundzie dwa "z dupy wzięte" ostrzeżenia dla Białorusina, liczenie po ciosie poniżej pasa i brak reakcji na brutalny faul Polaka. W 8 rundzie na wszelki wypadek zupełnie bezpodstawna dyskwalifikacja Hulakiewicza.
Można sobie obejrzeć: https://www.dailymotion.com/video/x6jogxb
Tak zwana moralność Kalego.
Krystian wywiad super to fakt. Szkoda, że nie powstanie drga część, bo to co wyżej, plus ostatnio dziwne przerwania, to, że nigdzie nie przynależy (bardziej kwestia umiejętności niż zasad), ciąganie się po sądach z bratem - tak chciałbym słyszeć spowiedź R. Gorttata.
Jednak ekspert, ekspertem - pytania na wysokim poziomie. Dzięki i brawo za robotę...
MutantGentleman jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-06-19, 12:48   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie

Dzięki panowie.

Pierwszą myślą była rozmowa z L. Jankowiakiem, ale ten nie chciał za bardzo się wypowiadać. Postarałem się więc o kontakt z R. Gortatem, który okazał się ciekawym rozmówcą.

A co do przykładów @Darka, to nie widziałem chyba tych sytuacji, natomiast ostatnie miesiące to sporo dobrych decyzji sędziego Gortata, jak choćby ta z walki Wach - Bakole. Przy Cieślak - Durodola chyba również na plus, oszczędził zdrowie przybyszowi z Czarnego Lądu.
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Chris Byrd vs Andrzej Gołota (17.04.2004) killleeerrr85 Strefa punktowania walk 8 17-01-17 19:05
Robert Byrd sędzią ringowym walki Abraham - Smith. Znani również sędziowie punktowi Tomasz Baranek Newsy 0 24-09-14 21:51
Chris Byrd - "Mały Ciężki" Krystian Sander Publicystyka 7 05-07-14 09:17
Chris Byrd - zapomniany mistrz Krystian Sander Bokserzy na świecie 6 27-02-14 21:59
Walki Chris Byrd (1993-2009) luki29 Strefa ściągania walk 0 27-09-11 16:39


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:34.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.