boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 04-06-19, 18:00   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18876
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Oficjalnie: Anthony Joshua skorzysta z prawa do rewanżu z Andym Ruizem Jr


Eddie Hearn odbył dziś spotkanie z Anthonym Joshuą (22-1, 21 KO) i sztabem szkoleniowym "AJ-a", celem omówienia planu na przyszłość. Co wyszło z tego spotkania? Głównym tematem rozmowy była oczywiście kwestia rewanżu z Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO) i możliwość odzyskania utraconych pasów mistrzowskich.

- Po spotkaniu z Anthonym Joshuą i Robertem McCrackenem oficjalnie uruchomiłem klauzulę o rewanżu zawartą w kontrakcie. Rewanż Joshuy z Ruizem odbędzie się w listopadzie lub grudniu, miejsce walki poznamy niebawem - czytamy na Twitterze szefa Matchroom Boxing.

Tak więc pod koniec roku odbędzie się walka prawdopodobnie o być albo nie być dla Anthony'ego Joshuy.

Źródło: Twitter

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 18:27   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 1536
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie da rady psychicznie. Poza tym wagą w dół, 240 funtów.
Konrad "Budyń" Budynek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 19:30   #3 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 1679
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Na tym zdjęciu widać jaki niski przy Antku jest ten meksykański hipopotam.
Szymon Aleksandrowicz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 20:17   #4 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 1103
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Obejrzałem raz jeszcze ta walkę, na spokojnie i na zimno bez komentarza. Trochę zacząłem ją odbierać inaczej. Wcześniej miałem wrażenie że Joshua był tam słaby jak nigdy, ale po powtorce stwierdzam że to było mylne wrażenie. Aj nie był słaby, walczył swoje. Przez długi czas bezbłędnie czekając na moment wystrzelenia by skończyć Ruiza jedną akcją i ew dobitką. W trzeciej rundzie poszło zgodnie z planem, siadło, Ruiz wstał a Aj już szykował się do tego co lubi najbardziej czyli szarży i dokończenia rywala. Jak na siebie i tak zrobił to wyjątkowo spokojnie, nie podpalił się od razu ale podkręcił tempo i postawił na bardziej otwarta ofensywę. Myślał że Ruiz jest poważnie naruszony a ten mimo zebrania bajecznej (bo to był majstersztyk) akcji, która powinna go znokautować a przynajmniej stać się początkiem końca Andy'ego nie zrobiła na Ruizie większego wrażenia. To był pierwszy gwóźdź do trumny Aj, które złamały go w tej walce psychicznie. Jak to, moje ciosy nie zrobiły żadnej szkody? Mało tego grubasek się odgryzl i nagle powtórka z Władimira. To był drugi cios.
Ale Aj też się pozbierał i to dwa razy po ciężkich szarżach Meksykanca. Za to należy mu się duży szacunek że zdołał przetrwać. Z drugiej strony wynika to też z tego że Ruiz w przeciwieństwie do Aj zachował więcej zimnej krwi, będąc chyba świadom, że sytuacja może się w każdej chwili odwrócić i nie ruszył na hurra by dobić rannego rywala. Zwolnił, zrobił to co powinien był zrobić Aj po powaleniu Ruiza. Mogłoby się wydawać że popełnia błąd identyczny z tym jakie popełnił Władek, ale z drugiej strony Ruiz nie dawał spokoju Aj. Cały czas na nim siedział, zapędzał na liny czasem wypuszczając mocny cios. Był moment że Aj zaczął nieco łapać oddech, nawet pięknym lewym sierpem złapał Ruiza. Głowa mu odskoczyła a Aj znowu przyspieszył i znowu okazało się że nie tak łatwo, Ruiz się dalej odrlgryza, nawet nie jest ranny. To był trzeci i chyba ostatni gwóźdź do trumny. W głowie Aj musiał wykiełkować myśl, że walczy z jakimś cyborgiem który nic sobie nie robi z jego ciosów. To musiało być frustrujące, tym bardziej że sił.mu ubywało. Potem był ten cios w tułów po którym Aj aż podskoczył i zgiął się w pół. Od tego czasu Aj miał już dość. Poddał się psychicznie. Dał za wygraną. Może też przez to nie podnosił rąk do gardy i dawał się trafiać w łeb. A może bał się kolejnych bolesnych dla siebie ciosów na korpus. A może i jedno o drugie?
Na koniec Aj odpuścił. Wstał dwa razy po szarżach Ruiza, ale miał już dość. Wbrew temu co się mówi, pokazał charakter, wstał bodaj 4 razy choć ledwie miał siły stać. Czy to świadczy o braku serca do walki? Myślę że wprost przeciwnie. Problem był inny. Joshua uświadomił sobie że niezależnie od tego co zrobi, Ruiz ma na wszystko odpowiedź. Jego największą broń, czyli siła ciosu nie robi żadnej szkody temu małemu skurczybykowi. To tak jakbyś walił w mur najpierw z pistoletu, potem armaty a potem chcesz dołożyć coś jeszcze i uświadamiasz sobie że nie masz już nic więcej w arsenale. Pomysły jak ugryźć Ruiza się wyczerpały. Koniec. Amunicja jest ślepa.
To było moim zdaniem clue całej tej katastrofy jaka spotkała Brytyjczyka. On nie walczył wcale gorzej niż zwykle, po prostu jego arsenał był za mały by zrobić krzywdę Meksykancowi. Ruiz rozpracował Aja, zrobił go na zimno wbrew temu co się powszechnie mówi o meksykańskich bokserach. Ze walczą otwarcie i bez zbędnej finezji. Ruiz zachował się jak taktyk, generał który po pierwszym potknięciu wciąga wroga armię w śmiertelna pułapkę.
Wcześniej uważałem że Aj powinien zrewanżować się od razu Ruizowi. Nie czekać i udowodnić że to był wypadek przy pracy albo dać sobie spokój. Teraz myślę inaczej. Sądzę że powinien w pierwszej chwili zawalczyć z kimś innym, popracować dłużej nad waga i kondycją. Pokonać dwóch, trzech rywali. Nabrać pewności siebie, która Andy mu wyrwał jak serce z piersi. Może wtedy nie będzie się komu rewanżować, bo pasy przejdą w inne ręce. Tylko czy to.ma znaczenie? Aj walczy o być albo nie być w tym sporcie. O swoją spuściznę, która pozostawi po zakończeniu kariery.
To jest moment przełomowy w jego karierze, ale decyzje powinien podjąć sam nie słuchając podszeptów tych, którym chodzi tylko o powrót dawnego status quo. Ci wyślą go od razu na rewanż, już mu go wmówili. Już dal się przekonać ze musi szybko odebrać swoje pasy. Niestety jestem zdania że popełnia katastrofalny w skutkach błąd. Zamiast odbudować swoją pozycję, ostatecznie pogrzebie swoją karierę. Raz i na zawsze. On w kilka miesięcy nic nowego na Ruiza nie wymyśli. A ten zrobi to co zrobił za pierwszym razem. Na zimno i konsekwentnie po raz drugi ubije Brytyjczyka. I to już będzie finito. Po tym już się Aj nie podniesie, a kto wie może zakończy karierę.
Pal licho pasy i.klauzile rewanżu. Co jest ważniejsze? Paski czy solidne odbudowanie? Niech ktoś je przejmie. Niech ktoś pokona Ruiza i je zabierze. Może ktoś inny ma więcej Arsenalu by zatrzymać grubego Meksykanca. Aj na pewno go nie ma. Nie miał go w sobotę i nie będzie miał pod koniec roku.
Może kiedyś efy przyjdzie czas by się zrewanżować. A może nie. Niewykluczone że Ruiz to taki Marquez jak dla Pacqiao. I zawsze będzie mieć na niego sposób.
junior_13j jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 21:36   #5 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 1679
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

junior ... świetna analiza walki. W wolnym czasie w weekend obejrzę ją jeszcze raz. Nie zgodzę się tylko z Twoimi założeniami co do pewnego wyniku ogłoszonego już na koniec roku rewanżu. Dla mnie sprawa zwycięstwa jest otwarta.
Szymon Aleksandrowicz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 21:41   #6 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Postów: 43
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A ja zaryzykuję i powiem, że jesli walka będzie w UK, a wygląda, że będzie, to Ruiz napewno nie wygra drugi raz. I chyba tyle w temacie. Nigdy nie miałem żadnej sympatii to "Antka" i jego porażka mnie bardzo ucieszyła, oglądając walkę na żywo, skakałem tam jak małe dziecko z radosci.

Dzis na spokojnie w przybranym domu, myslę, że Joshua to będzie taki Huck, mocny tylko u siebie, ze swoimi sędziami, swoją publiką, swoją telewizją, i bonusem atrakcyjnosci walki dla rywala zapisanym w kontrakcie.

Do walki z Wilderem chyba nigdy nie dojdzie, z Furym też w to nie wierzę, myslę, że lato 2020 Wembley Arena- Joshua vs. Szpilka , jesli Artur a) zawalczy z Chisorą, b) pokona Chisore. 76 tysięcy Anglików, 4 tysiące Polaków, PPV wyprzedane, prawa dla TVP też, zysk wygenerowany, po co ryzykować, straty mistrzostwa , gdzies na terenie USA z jakims typem "z przypadku " , dwa razy do tej same rzeki się nie wchodzi, i Edward Hearn to wie.
julian jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 22:03   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4830
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

junior, jedna z najlepszych i najbardziej wnikliwych analiz tej walki jaką czytałem, serio.. osobiście ze wszystkim się zgadzam, brzmi to bardzo sensownie. W ogóle nie wiem skąd się wzieły teorie o załamaniu AJ a już tym bardziej o przekutym balonie... on był przecież sprawdzony ale nie w 100 %.. przypomina mi się Tyson-Holy i teoria, że dopiero Evander naprawdę sprawdził Tysona, dawno po jego prime kiedy ten już był legendą i okazało się że aż taką legendą być nie powinien.
Ruiz był inny niż wszyscy ale uzmysłówmy sobie, że mały włos a byłoby to jedne z efektowniejszych zwycięstw AJ, po kapitalnej akcji. oczywiście bagatelizowane ze wzgl na postrzeganie grubaska, coś jak powtórka z Moliny. AJ pokazał w tej walce że nie jest cyborgiem tylko człowiekiem, świetnym ateltą ale człowiekiem, nic więcej.. to że brakuje mu skilla jak na tę klasę sportową było wiadomo już od dawna. Ruiz znalazł sposób na ten atletyzm, a Joshua pękł pod presją, nie on jeden. To wszystko.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 22:09   #8 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2564
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Juniir uwazam podobnie, ale z drugiej strony mysle ze aj moze - trzymajac sie taktyki, walczac swoje na dystans, nie podpalajac sie na sile z k.o. wypunktpwac a nawet rozbic pod koniec walki ruiza.
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 22:14   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18876
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie

Dołączam się, @junior naprawdę fajnie to napisałeś. Brawo!
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-06-19, 22:28   #10 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2016
Postów: 40
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

A ja uważam że szybki rewanż w UK jest jak najbardziej wskazany. Poza tym nie wiem dlaczego ciągle przewija się opinia że w rewanżu AJ będzie walczył o być albo nie być. Bez przesady, Władek dostał trzy razy by potem wziąć się za siebie i być niepokonanym chyba najdłużej w historii HW. Także nawet porażka w rewanżu nie skazuje AJ na emeryturę, przecież on nadal będzie jednym z najlepszych ciężkich a nie takie bumy walczą...
darek_tz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Anthony Joshua został znokautowany podczas sparingu przed walką z Andym Ruizem? Krystian Sander Newsy 22 04-06-19 09:39
Zdjęcie: Anthony Joshua gotowy na walkę z Andym Ruizem i debiut w USA Krystian Sander Newsy 13 31-05-19 19:49
Oficjalnie: Anthony Joshua - Jarrell Miller 1 czerwca w Nowym Jorku! Krystian Sander Newsy 27 14-02-19 20:23
Charlo skorzysta z prawa do rewanżu z Harrisonem Krystian Sander Newsy 1 25-12-18 19:50
Oficjalnie: Anthony Joshua - Joseph Parker 31 marca w Cardiff Krystian Sander Newsy 6 15-01-18 19:40


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:43.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.