boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Trener Ortiza: Hearn nie chciał tej walki, rozmawiał sam ze sobą (http://www.boxing.pl/forum/newsy/56018-trener-ortiza-hearn-nie-chciaa-tej-walki-rozmawiaa-sam-ze-sobae.html)

Krystian Sander 14-05-19 08:31

Trener Ortiza: Hearn nie chciał tej walki, rozmawiał sam ze sobą
 

Luis Ortiz (33-1, 26 KO) zebrał w ostatnich tygodniach sporo krytyki za to, że nie przyjął oferty walki z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO) w zastępstwie Jarrella Millera. Sprawa długo nie była jasna. Strona kubańska zapewniała, że Eddie Hearn nie proponował godnych pieniędzy, jednak ze strony brytyjskiej słyszeliśmy zapewnienia, że oferta była bardzo, bardzo dobra i opiewała na 5 mln dolarów.

Germán Caicedo, trener "King Konga", ma swoją wersję zdarzeń dotyczącą tej sytuacji.

- Hearn nie mówi całej prawdy. Rozmawia sam ze sobą, a myśli, że Luis mu odpowiada. To kłamstwo, że nie chcieliśmy walki, że pozwoliliśmy, by to upadło. Chcieliśmy, żeby wysłał kontrakt na walkę. Ktoś go widział? Nie wysłał kontraktu i nie zamierzał go wysłać. Naprawdę nie chciał walki. Ale nie mam do niego pretensji. Joshua miał za mało czasu na przygotowanie się pod mańkuta, który może boksować i nokautować. Można mówić nawet i o 20 milionach dolarów, ale bez kontraktu do podpisania nie ma to dla mnie wartości - mówił szkoleniowiec.

Źródło: boxingscene

puciu 14-05-19 09:17

zazwyczaj najpierw się negocjuje warunki potem rozmawia o kontrakcie...teraz sobie można płakać...ze sie okazje zycia odrzucilo...pol biedy jak wilder da zarobiic na fajki ...a jak nie to czas leci nie ubłaganie a ilosc kibiców jest odwrotnie proporcjonalna do wysokości fal w zatoce meksykańskiej..

Pawulon 14-05-19 09:26

Joshua i Hearn sobie spokojnie poradzą. Gorzej z Ortizem. Jakoś niespecjalnie wierzę, że Hearn go unikał, prędzej w to, że team Kubano stawiał zaporowe warunki bo wiedzieli, że Luis będzie sprawdzany pod kątem koksu.

Konrad "Budyń" Budynek 14-05-19 09:53

Nie rozumiem o czym dyskusja skoro sami stwierdzili, że to była ich wina, najpierw akcja low ball offer, później komentarze o odrzuceniu przez menedżera a teraz pierdolenie iż to nie ich wina. Gadka pod publikę.

Krystian Sander 14-05-19 09:56

W ekipie Ortiza panuje wielki bałagan. Trener, menedżer i promotor - każdy z nich ma swoją wersję zdarzeń. Luis ma kiepską drużynę, gdzie raczej każdy chce wycisnąć $ dla siebie, a dopiero potem pomyśleć, co tam o tym wszystkim sądzi Ortiz i co byłoby dla niego właściwe...

Konrad "Budyń" Budynek 14-05-19 10:03

Cytat:

Napisał Krystian Sander (Post 597216)
W ekipie Ortiza panuje wielki bałagan. Trener, menedżer i promotor - każdy z nich ma swoją wersję zdarzeń. Luis ma kiepską drużynę, gdzie raczej każdy chce wycisnąć $ dla siebie, a dopiero potem pomyśleć, co tam o tym wszystkim sądzi Ortiz...

A nie uważasz Krystian, że całość zblokował Al Haymon aby mieć rywala dla Wildera na następną walkę? Status Ortiza uległby pogorszeniu po ewentualnej porażce z Joshuą, jego rewanż z Wilderem nie byłby już taki interesujący dla szerszej publiki a, wręcz odwrotnie niż twierdzi Brązowy, oni wcale nie mają kandydatów na pęczki dla mistrza ponieważ nie są w stanie zapłacić takiej gaży jak Hearn czy, być może także teraz Arum rywalom Fury'ego.

Co do ekipy nie ma o czym gadać, oczywiście, że walą Kubano w rogi, a ten podejrzewam bardzo by chciał podjąć rękawice

Tomek Delimat 14-05-19 12:23

Witam wszystkich! Ostatnio spośród polskich stron bokserskich na Boxing wchodzę chyba najczęściej, więc postanowiłem, że założę konto i włączę się czasem w dyskusję :)
Ta sprawa z Ortizem od początku jest dla mnie zagadkowa. Początkowo - chyba zresztą coś tu na forum też o tym było - myślałem, że odrzucają te oferty, bo Ortiz bierze jakieś niedozwolone substancje i do 1 czerwca nie zdąży się wypłukać. Ale abstrahując od tego wątku zastanawia mnie też, skąd Hearn był tak zdeterminowany, by rywalem Joshuy był właśnie Ortiz. Okej, Luis ostatnio gorzej wyglądał z Hammerem, ale dla mnie to wciąż TOP 5 wagi ciężkiej. Uważam, że mógłby być dla Joshuy groźniejszy niż ostatnio Powietkin. Antka da się trafić i ja cały czas mam wrażenie (może się mylę), że on po przyjęciu mocniejszego ciosu ma moment paniki. Tak czy inaczej, dla mnie brak walki Joshua vs. Ortiz to spore rozczarowanie, bo od wielu miesięcy sobie myślałem, że właśnie Cubano ze swoją techniką i siłą ciosu może pokonać Antka. Ale byłem przekonany, że Ortiza będą sukcesywnie unikać i czekać, aż się zestarzeje. Brak tej walki w sytuacji, w której były oferty i to naprawdę finansowo imponujące, to zawód. Spodziewam się Wilder vs. Ortiz II, a do walki Joshua vs. Ortiz ostatecznie moim zdaniem nigdy nie dojdzie

Krystian Sander 14-05-19 13:00

Witaj Tomek, dobrze Cię tutaj widzieć! ;)

Również zastanawiam się czemu niby, mając choćby swojego Huntera, Hearn miałby tak bardzo chcieć walki z Ortizem. Również uważam go nadal za jedno z największych zagrożeń dla Joshuy i również uważam, że tej walki nigdy nie będzie. Nie wierzyłem, że on kiedykolwiek chciałby postawić Kubańczyka przed Joshuą, ale z drugiej strony ta oferta... Ale kto wie, jak poważna była? A może było to tylko badanie sytuacji, zapytanie, które dostało jednocześnie kilku bokserów i wybrano najtańszego? Przypomnę, że Hearn jeszcze bez decyzji Ortiza mówił w mediach, że raczej nie przyjmą tej propozycji... Zmiana z Millera na Ortiza, na kontrboksera, w dodatku mańkuta, to byłoby ryzykowne.

W każdym razie Ruiz to całkiem spoko opcja w tych okolicznościach, ale brak walki z Ortizem zawsze będzie mnie uwierał... Inna sprawa, że postawa TEAM ORTIZ nie jest jednoznaczna i budzi też pewne podejrzenia. Tego jednego razu większa wina może być po stronie kubańskiej, nawet tak zadeklarowany krytyk opcji hearnowskiej, jak ja, jest w stanie to przyznać i zaakceptować ;) Nadal też uważam, że możliwe, że Ortiz i jego ludzie robią dobrą minę do złej gry, przerzucają winę na drugą stronę, by zamaskować "niegotowość" Luisa do tej walki. Jako pierwszy pisał o tym Leszek Dudek i był to bardzo rozsądny scenariusz.

Całej prawdy pewnie już nie poznamy.

Konrad "Budyń" Budynek 14-05-19 13:11

<blockquote class="twitter-tweet" data-lang="pl"><p lang="en" dir="ltr">🤯🤦*♂️ Luis Ortiz's manager Jay Jimenez has now admitted it's THEIR FAULT the Anthony Joshua fight isn't happening. He and Ortiz wanted to take the $5m offer, but negotiations are being led by their promoter who &quot;dropped the ball&quot; and thought he could get more. [<a href="https://twitter.com/ThaBoxingVoice?ref_src=twsrc%5Etfw">@ThaBoxingVoic e</a>]</p>&mdash; Michael Benson (@MichaelBensonn) <a href="https://twitter.com/MichaelBensonn/status/1121833060905955329?ref_src=twsrc%5Etfw">26 kwietnia 2019</a></blockquote>
<script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>

kretos 14-05-19 19:57

Najwyraźniej Ortiz te piguły to brał na rozdwojenie jaźni.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:55.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.