boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 17-04-19, 19:41   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18097
Nominowany 459 razy w 134 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 37
Domyślnie Pindera 15 lat po Byrd - Gołota: skandalu nie było, ale punktowałbym dla Andrzeja


17 kwietnia 2004 roku Andrzej Gołota miał na wyciągnięcie ręki pas IBF wagi ciężkiej. Niestety, Polak po ciekawym i zaciętym starciu tylko zremisował z Chrisem Byrdem i trofeum zostało w rękach Amerykanina. Z okazji 15. rocznicy tej walki prezentujemy fragmenty wywiadu z Januszem Pinderą, który ukazał się w "PS HISTORIA", dodatku do "Przeglądu Sportowego".

- Ta walka była bardzo trudna do punktowania. Gołota miał w niej najbliżej do mistrzostwa świata, nawet bliżej niż w następnej walce z Johnem Ruizem. Gdyby punktująca pojedynek sędzina Melvina Lathan nie popełniła błędu dając zwycięstwo w ostatniej rundzie Byrdowi, Gołota wygrałby 2:1 i zostałby mistrzem świata. Szkoda, że tak się nie stało. Ale nie podejrzewam, żeby to był szwindel. Po prostu pani Melvina nie bardzo się znała na boksie. Pozostali dwaj sędziowie ostatnią rundę przyznali Gołocie. Podobnie zresztą uczynili wszyscy fachowcy. Gdy zaczęto ogłaszać wynik, zaniepokoiłem się, słysząc, że pierwszy sędzia dał wygraną Gołocie. Często jest tak, że kiedy decyzja jest niejednogłośna, najpierw tego ogłaszają wygranym, kto ostatecznie jest przegranym. Gdy drugi sędzia dał zwycięstwo Byrdowi, to już wiedziałem, że trzeci sędzia zagłosuje na jego korzyść albo będzie remis. I tak się stało. Ja punktowałbym zwycięstwo Andrzeja - mówi Pindera.

- Boksował agresywnie, dążył do wygranej. A trzeba pamiętać, że nie mógł uderzać mocno lewą ręką po tym, jak uszkodził ją w 1999 roku w wypadku samochodowym, w którym zginął jego przyjaciel. Potem okazało się, że podczas pojedynku z Byrdem dodatkowo zerwał w niej jakiś mięsień. Mimo tych kłopotów dobrze walczył z mańkutem. Wyprowadzał dużo prawych bezpośrednich, do tego schodził z linii ciosów, poprawiał lewym sierpowym. Gdyby Andrzej był wówczas tak sprawny, jak w walkach z Bowe czy z Grantem, wygrałby w sposób nie podlegający dyskusji - nie ma wątpliwości ceniony dziennikarz.

- Punktacja u wszystkich trzech sędziów wahała się w granicach dwóch punktów. Jeden wolał agresywnego Gołotę, który szukał cały czas zwycięstwa, drugi preferował defensywny styl boksowania Byrda. A jedna pani widziała remis. Na pewno o skandalu z werdyktem nie można mówić, za to była to jedna z walk Gołoty warta zapamiętania. A miał ich sporo - dodał komentator Polsatu.

Źródło: Przegląd Sportowy

Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-04-19, 19:51   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 10331
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mailem wtedy Golote jako wygranego 115-113. Do tego Byrd kilka razy dotykal rekawiza desek po ciosach (nawet jak bez ciosow), to i tak sedzia powinine zaliczyc to jako KD i wyliczyc Byrda. Nie robil tego. Szkoda bylo tej walki.
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-04-19, 19:54   #3 (permalink)
challenger
  
 
Avatar thekudiq
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Skąd: Bydgoszcz
Postów: 1504
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja tak samo, Andrzej zawalczył bardzo dobrze jak na tak długą przerwę i kontuzjowaną lewą rękę, której nie wyleczył już nigdy, pani Melvina nie powinna punktować ostatniej rundy dla Crisa. Uważam że tutaj nasz mistrz był najbliżej tytułu. Ogromna szkoda że tak to się skończyło. Niemniej jednak ten remis wciąż jest najcenniejszym skalpem w naszej HW zawodowej.
thekudiq jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-04-19, 20:09   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18097
Nominowany 459 razy w 134 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 37
Domyślnie

15 lat... Pod wpływem emocji zrobiono w Polsce z tego kradzież 100-lecia, ale trzeba przyznać, że remis był uczciwym werdyktem, dobrze oddającym przebieg walki. Obaj już ze spadkami możliwości, ale AG chyba z większymi. Skillsy Amerykanina w obronie nadal jednak robiły wrażenie... Dużo wspomnień.
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-04-19, 20:38   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4654
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Pamiętam tę galę. Jedna z najgorszych, to był jeden z symboli upadku HW. Najpierw straszne męczarnie Ruiza z Oquendo i prawidziwy fetiwal klinczy, potem 12 nudnych rund dwóch pykaczy. Andrzej dobrze walczył taktycznie ale było jasne, że żaden z nich nie jest żadnym mistrzem. Z perspektywy czasu robi się oczywiście z tego wielka batalię, " niemal" wygraną. Dla mnie Kownacki wygrywając z Martinem i demolujący Washa dał bardziej wartościową walkę niż Goły remisujący z Byrdem.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-04-19, 21:34   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 10331
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dodatkowo Golota nie zasluzyl na te walke. Nie walczyl dlugo, mial dwie walki , nawet poczcieymi jak by porownac do dzisiejszych czasow. Ale wtedy hw miala niezle nazwiska i IBF wrzucilo go na #15 dzieki Kingowi.
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 17-04-19, 21:51   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2272
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Pamiętam tę galę. Jedna z najgorszych, to był jeden z symboli upadku HW. Najpierw straszne męczarnie Ruiza z Oquendo i prawidziwy fetiwal klinczy, potem 12 nudnych rund dwóch pykaczy. Andrzej dobrze walczył taktycznie ale było jasne, że żaden z nich nie jest żadnym mistrzem. Z perspektywy czasu robi się oczywiście z tego wielka batalię, " niemal" wygraną. Dla mnie Kownacki wygrywając z Martinem i demolujący Washa dał bardziej wartościową walkę niż Goły remisujący z Byrdem.
dokładnie ..."a gdyby nie słupek ..gdyby nie poprzeczka była by rzecz wielka " zostawmy Marioli i Kazikowi
puciu jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 18-04-19, 19:21   #8 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2002
Skąd: gdansk
Postów: 2187
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie widzialem wtedy wygranej Andrzeja i bylem bardzo rozczarowany jego postawa. Ten malutki Byrd wydawal sie pod niego skrojony. Niby sie chlopak sprytnie gibal, ale nic nie pokazal w tej walce. Nudne to bylo.
darulka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Chris Byrd vs Andrzej Gołota (17.04.2004) killleeerrr85 Strefa punktowania walk 8 17-01-17 18:05
Fonfara kontra Stevenson coraz bliżej, negocjowana data to 12 kwietnia Andrzej Pastuszek Newsy 36 01-01-14 15:36
Promotor Fonfary: każda walka Andrzeja to kolejny krok na szczyt Paweł Rozmytański Wywiady 1 11-09-12 14:00
Zaczynam nowy rozdział... Paweł Rozmytański Publicystyka 33 20-07-12 08:42
Pewnej nocy w Atlantic City. Kulisy starcia Lewis vs Gołota Paweł Rozmytański Publicystyka 63 10-04-12 23:08


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:10.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.