boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 13-03-19, 19:14   #11 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 1479
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rockefeller Zobacz post
Adas to idealny przyklad na to, ze wizja sukcesu i ciezka praca, moze przyniesc niesamowite efekty!
Z grubaska, ktorego nikt nie traktowal powaznie, po czolowke wagi ciezkiej. Bez układow, wałków, wszystko zdobyte ciezka praca.
Tak jest. Nie spodziewałem się jeszcze z 2 lata temu, że Adaś dojdzie do TOP 10 i będzie się o nim mówiło w kontekście dużych walk. Pewnie Kmita wypowiadając się o walorach estetycznych Adama też się tego nie spodziewał. Niesamowity awans jak dla mnie.

Szymon Aleksandrowicz jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-19, 20:20   #12 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Sep 2016
Postów: 280
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dariusz Chmielarski Zobacz post
Nie chciałem rozpętywać politycznej dyskusji w tym miejscu, ale z twojego wpisu wnioskuje, że dzisiaj także powinienem wyjechać z Polski i ubiegać się o azyl polityczny, bo Polską rządzi Kaczyński wykształcony za czasów komuny, który na pewno realizuje plan komunistów . A ponieważ Polska przegrała w procesie dziejowym i ciągle nie jest niepodległa, to najlepiej niech wszyscy stąd spierdolą i nie będzie więcej Polaków. Czy dobrze zrozumiałem?
mamy sznase udowodnic ze myla sie co tak sadza ale nie bedzie latwo bo polozenie polski jest specyficzne i jest bardzo zle jak jestewsmy slabi a bardzo dobre jak jestesmy mocni a skonczyly sie bezpieczne czasy dla europy i swiat wychodzi z prymatu stanow zjednoczonych w czasy chaosu i rownie dobrze mozemy nie przetrwac. Ja jako weterea dostalem w nagli dom i mam godne zycie wiec do czego mam wracaC ale polakiem zostane juz zawsze
wektor jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-03-19, 20:44   #13 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2002
Skąd: gdansk
Postów: 2207
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał SouthPaw Zobacz post
Nie tylko materialna. Jakie perspektywy mieli ludzie z pokolenia rodziców Kownackiego. Komuna zniszczyła nasz kraj i Polaków jako społeczeństwo. Skutki widać nawet dzisiaj w 2019.
Nie biegne zachwalac komuny, ale to jednostronne postrzeganie historii jest szkodliwe po prostu. Nic nie jest tylko biale i czarne. Warto poczytac np. Grzesiuka, ktory przezyl II RP i cieszyl sie niezmiernie, ze wraz z socjalizmem cala masa ludzi w Polsce dostala mozliwosc ksztalcenia sie i realnego awansu spolecznego. W II RP byly olbrzymie grupy wykluczonych z urodzenia, chlopi i robotnicy mieli mizerne szanse na jakikolwiek rozwoj intelektualny. W US mieli gleboki rasizm (smierdzi do dzisiaj) a Afroamerykanie postrzegali socjalizm jak szanse na rownosc, my dostalismy od naszych zachodnich "przyjaciol" w prezencie dominacje ZSRR. Skomplilowane to byly czasy globalnie.
darulka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 02:35   #14 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2381
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał darulka Zobacz post
Nie biegne zachwalac komuny, ale to jednostronne postrzeganie historii jest szkodliwe po prostu. Nic nie jest tylko biale i czarne. Warto poczytac np. Grzesiuka, ktory przezyl II RP i cieszyl sie niezmiernie, ze wraz z socjalizmem cala masa ludzi w Polsce dostala mozliwosc ksztalcenia sie i realnego awansu spolecznego. W II RP byly olbrzymie grupy wykluczonych z urodzenia, chlopi i robotnicy mieli mizerne szanse na jakikolwiek rozwoj intelektualny. W US mieli gleboki rasizm (smierdzi do dzisiaj) a Afroamerykanie postrzegali socjalizm jak szanse na rownosc, my dostalismy od naszych zachodnich "przyjaciol" w prezencie dominacje ZSRR. Skomplilowane to byly czasy globalnie.
Co do czarnego i białego, to się oczywiście trudno nie zgodzić z Tobą

Jeśli chodzi o masę kształcenia (czy też kształcenie mas) - ktoś coś dostał, a komuś odebrano. Inteligencja była w PRL dyskryminowana na każdym stopniu, mój ojciec, jak i wielu innych - nie mógł sobie wybierać studiów. Wojsko to też nie było nic wesołego, mimo dziesiątek romantycznych opowieści. Każdy, kto chciał godnego życia, np. odpowiedniej płacy i pracy do kwalifikacji, musiał z Polski wyjechać, szczególnie elita. Oczywiście większość nie wyjeżdżała, bo umysłowość i elastyczność człowieka jest niebywała, ale każdy filmowiec, czy fotograf, grafik - zazdrościł Polańskiemu czy Horowitzowi, ludzie szukali sławy i pieniędzy gdzie indziej. Słynne ucieczki: Pawłowski, Kozakiewicz, Michalczewski - to wszystko było związane z zapachem dolara, marki. Każdy polski piłkarz marzył o wyrwaniu się stąd, a nie była to grupa ludzi, której się jakoś specjalnie źle wiodło. I jakoś wszyscy woleli "przyjaciół" na Zachodzie niż "przyjaciół" ze Wschodu. Może nie wszyscy zresztą, taki Gomułka tylko w demoludach mógł się wybić
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 05:37   #15 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Kosmonauta
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 1980
Nominowany 23 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał darulka Zobacz post
Nie biegne zachwalac komuny, ale to jednostronne postrzeganie historii jest szkodliwe po prostu. Nic nie jest tylko biale i czarne. Warto poczytac np. Grzesiuka, ktory przezyl II RP i cieszyl sie niezmiernie, ze wraz z socjalizmem cala masa ludzi w Polsce dostala mozliwosc ksztalcenia sie i realnego awansu spolecznego. W II RP byly olbrzymie grupy wykluczonych z urodzenia, chlopi i robotnicy mieli mizerne szanse na jakikolwiek rozwoj intelektualny. W US mieli gleboki rasizm (smierdzi do dzisiaj) a Afroamerykanie postrzegali socjalizm jak szanse na rownosc, my dostalismy od naszych zachodnich "przyjaciol" w prezencie dominacje ZSRR. Skomplilowane to byly czasy globalnie.
Chyba pierwszy głos rozsądku w tej dyskusji.
Również daleki jestem od wychwalania czasów socjalizmu (nie mylić z komunizmem), bo, jak pokazała praktyka, to się nie sprawdziło, co jednak nie oznacza, że wszystko było złe. Pragnę przypomnieć, kto od 1944 dźwigał kraj z totalnej ruiny, w jakiej Polska znalazła się wskutek politycznych wydarzeń od roku 1795...
Przypominam o polskiej szkole filmowej przełomu lat 50/60, która znana była w całym filmowym świecie, nie wspominając o całej plejadzie znakomitych aktorów i ponadczasowych filmów, które powstały w latach Polski Ludowej, o sukcesach Polaków tworzących lasery w latach 60 i 70... Wymieniać można by długo. Sukces i awans społeczny w PRL nie był rzeczą niemożliwą, jak chcą twierdzić niektórzy. Wielu polskich profesorów wykładało na światowej sławy uczelniach, będąc tam autorytetami, a wykształcenie zdobyli w ,,komunistycznym" kraju. Można tak jeszcze długo wymieniać. Skomplikowane to były czasy, jak napisał ~darulka i dla pełniejszego obrazu sytuacji trzeba zasięgnąć wiedzy, a nie kierować się przykładem ze swojego podwórka i tak postrzegać całość ówczesnego świata.
Kosmonauta jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 10:43   #16 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2377
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał darulka Zobacz post
Nie biegne zachwalac komuny, ale to jednostronne postrzeganie historii jest szkodliwe po prostu. Nic nie jest tylko biale i czarne. Warto poczytac np. Grzesiuka, ktory przezyl II RP i cieszyl sie niezmiernie, ze wraz z socjalizmem cala masa ludzi w Polsce dostala mozliwosc ksztalcenia sie i realnego awansu spolecznego. W II RP byly olbrzymie grupy wykluczonych z urodzenia, chlopi i robotnicy mieli mizerne szanse na jakikolwiek rozwoj intelektualny. W US mieli gleboki rasizm (smierdzi do dzisiaj) a Afroamerykanie postrzegali socjalizm jak szanse na rownosc, my dostalismy od naszych zachodnich "przyjaciol" w prezencie dominacje ZSRR. Skomplilowane to byly czasy globalnie.
Grzesiuka lubię i nawet długi okres czasu mieszkałem koło jego domu ostatnio nawet z okazji wywiadu z jego wnuczką postanowiłem odświeżyć sobie kolejny raz jego ksiązki.

Nawet w jego książkach nikt nie zabraniał mu się uczyć ...uczęszczał do każdej szkoły ale jako osoba nadzywczaj żywa i skłonna do draki ...szybko te szkoły "zmieniał"...ba nawet miał szanse awansu społecznego w kontaktach z "wyższą" sferą...ale on tego sam nie chciał ..nudziło go to i denerwowało..2 rp w niczym go nie ograniczała...raczej jego własna natura ciągłe go w inna stronę.

Cytat:
Napisał Kosmonauta Zobacz post
Chyba pierwszy głos rozsądku w tej dyskusji.
Również daleki jestem od wychwalania czasów socjalizmu (nie mylić z komunizmem), bo, jak pokazała praktyka, to się nie sprawdziło, co jednak nie oznacza, że wszystko było złe. Pragnę przypomnieć, kto od 1944 dźwigał kraj z totalnej ruiny, w jakiej Polska znalazła się wskutek politycznych wydarzeń od roku 1795...
Przypominam o polskiej szkole filmowej przełomu lat 50/60, która znana była w całym filmowym świecie, nie wspominając o całej plejadzie znakomitych aktorów i ponadczasowych filmów, które powstały w latach Polski Ludowej, o sukcesach Polaków tworzących lasery w latach 60 i 70... Wymieniać można by długo. Sukces i awans społeczny w PRL nie był rzeczą niemożliwą, jak chcą twierdzić niektórzy. Wielu polskich profesorów wykładało na światowej sławy uczelniach, będąc tam autorytetami, a wykształcenie zdobyli w ,,komunistycznym" kraju. Można tak jeszcze długo wymieniać. Skomplikowane to były czasy, jak napisał ~darulka i dla pełniejszego obrazu sytuacji trzeba zasięgnąć wiedzy, a nie kierować się przykładem ze swojego podwórka i tak postrzegać całość ówczesnego świata.
brać przykłady wybitnych jednostek, których własny talent i ambicja doprowadziły do sukcesów a nie rozwiązania systemowe i usprawiedliwiać tym ten beznadziejny system XD. Tacy zdazaja sie i beda zdarzac nie zaleznie od władzy...a zdolnosc do "produkowania" takich rozwiązań taśmowo w wyniku podjętych rozmyślnie decyzji można uznać za sukces... II rp miała o wiele bardziej wybitnych naukowców, polityków, literatów...i wszelkiej maści jednostek niż komuna a również tego nie uważam za sukces tamtej władzy....z tym że za komuny nie :swoim" wieszało się kamień u szyi a miernotom jak teraz np. Zelnik czy inne pociotki dostawało się najlepsze ..nie liczył się poziom a to czy wspierałeś władzę
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 12:12   #17 (permalink)
bum
  
 
Avatar harryhaft
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Postów: 77
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Co do wypowiedzi Adam sytuacja jest prosta, nie wiem czy ktoś z was żył w tamtych czasach ja tak. I mogę wam powiedzieć, że wychodzenie z biedy w tamtych czasach przy tamtych perspektywach nie zajmowało miesiąca roku czy dwóch, czasami właśnie dekadę. Teraz w tych obecnych również ciężko ludziom o takie szybkie zmiany...No chyba, że się miało układy, ale mówię tu o sytuacji polskiego biednego szczerego chłopa, więc takim ludziom było bardzo trudno. W latach 90 była tylko państwówka, ktoś wspomniał o Balcerowiczu i słusznie, bo prywatyzacja dopiero się rozpoczynała, więc nie było tych setek, tysięcy firm by móc się gdzieś przebranżowić, lub zarobić, jak teraz, nie wiem czy potraficie sobie wyobrazić taką sytuacje, plus hiperinflacja, za niektóre rzeczy trzeba było wozić taczki pieniędzy żeby coś kupić, możecie się śmiać, ale tak było...I właśnie z tej biedy i nędzy, której nam urządził poprzedni ustrój ludzie wyjeżdżali...
"Pragnę przypomnieć, kto od 1944 dźwigał kraj z totalnej ruiny, w jakiej Polska znalazła się wskutek politycznych wydarzeń od roku 1795." Tu proszę „Kosmonaute” o wyjaśnienie, bo nie wiem, co autor miał na myśli a nie chcę krytykować….
Apel do ludzi, którzy twierdzą, że komuna nie była taka zła ogarnijcie się na litość boską i nie idźcie tą drogą...
harryhaft jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 12:29   #18 (permalink)
bum
  
 
Avatar harryhaft
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Postów: 77
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Do redakcji Boxing.pl:

Jest ciekawy artykuł na Wyborczej o Adamie, jest szansa że pojawi się też tutaj?
Bo nie wiem czy płacić za artykuł? czy czekać
harryhaft jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 13:03   #19 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18463
Nominowany 459 razy w 134 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 37
Domyślnie

Jeszcze nie oszalałem, żeby płacić za Wyborczą
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 14-03-19, 15:01   #20 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Kosmonauta
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 1980
Nominowany 23 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał puciu Zobacz post
brać przykłady wybitnych jednostek, których własny talent i ambicja doprowadziły do sukcesów a nie rozwiązania systemowe i usprawiedliwiać tym ten beznadziejny system XD. Tacy zdazaja sie i beda zdarzac nie zaleznie od władzy...a zdolnosc do "produkowania" takich rozwiązań taśmowo w wyniku podjętych rozmyślnie decyzji można uznać za sukces... II rp miała o wiele bardziej wybitnych naukowców, polityków, literatów...i wszelkiej maści jednostek niż komuna a również tego nie uważam za sukces tamtej władzy....z tym że za komuny nie :swoim" wieszało się kamień u szyi a miernotom jak teraz np. Zelnik czy inne pociotki dostawało się najlepsze ..nie liczył się poziom a to czy wspierałeś władzę
Po pierwsze - nie usprawiedliwiam systemu, chcę tylko zauważyć, że miał swoje lepsze i gorsze strony. I, jak pokazała historia - system ten był ostatecznie na tyle zły i niewydolny, że upadł. Nie był po prostu czarno - biały, jak to niektórzy głoszą. Przecież daleko nie trzeba szukać, żeby znaleźć aspekty życia społecznego, które lepiej funkcjonowały 40 lat temu, niż dzisiaj. Choćby boks amatorski, który kiedyś stał na ,,nieco" wyższym poziomie niż dzisiaj, gdzie ryjemy po dnie od lat. Czy to zasługa rozwiązań systemowych? A może czynniku ludzkiego? A może wszystkiego po trochę ? To już temat na inną dyskusję.
Po drugie - przyznajesz, że żyjące ówcześnie wybitne jednostki osiągnęły sukces dzięki własnemu talentowi i ambicji. Osiągnęły sukces w ramach ówczesnego systemu. Na końcu stwierdzasz, że nie liczył się poziom, tylko sprzyjanie władzy (tak było wtedy i jest też teraz, patrz: Misiewicze i masa innych). To w końcu ci wybitni byli wybitni czy sprzyjali władzy...?

Jeszcze raz podkreślam - nie jestem piewcą słusznie minionej epoki, ale stawianie skrajnych tez odnośnie PRLu, choć czasem jest uzasadnione, to często bywa po prostu chybione.
Kosmonauta jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Pulew przed Joshuą: nie byłem gotowy na Kliczkę. Teraz jestem silniejszy i mądrzejszy Andrzej Pastuszek Newsy 1 13-10-17 20:39
Kownacki chce w przyszłym roku walczyć o mistrzowski tytuł Krystian Sander Newsy 4 19-01-17 08:48


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:35.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.