boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 13-02-19, 09:01   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10704
Nominowany 638 razy w 122 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 51
Domyślnie Andrzej Fonfara zakończył sportową karierę


Dosyć niepodziewanie, bo dużo mówiło się o pojedynku z Edwinem Rodriguezem, swoją sportową karierę zakończył Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO). Polak dwukrotnie walczył o mistrzowski pas WBC w wadze półciężkiej z Adonisem Stevensonem, raz przegrywając na punkty po doskonałym boju, a za drugim razem ponosząc porażkę przed czasem. W pokonanym polu "Polski Książę" pozostawił między innymi byłych mistrzów Gabriela Campillo, Glena Johnsona, Julio Cesara Chaveza Juniora, czy Nathana Cleverly'ego, z którym stoczył epicki bój. Oto jak Andrzej pożegnał się z kibicami.

- Prawie 20 lat w boksie. Kiedy zaczynałem jako młody chłopak w wieku 12 lat nie myślałem, że będzie to tak długa i wspaniała przygoda, którą kończę jako spełniony sportowiec i człowiek. Nie ma już tego zapału, a przede wszystkim motywacji i tej adrenaliny, która dodawała chęci do wyjścia do ringu i rywalizacji.

Jestem zdrowy, wszystko ok, ale nie mam już serca do boksu. Ja zawsze na 100 procent albo nic. Inaczej nie umiem. Dziekuję Wam.

Dziekuję wszystkim, którzy byli ze mną przez te wszystkie lata mojej kariery, kiedy wygrywałem, a jeszcze bardziej tym, którzy byli gdy przychodziła porażka.


Piona!

Andrzej Fonfara

Źródło: Instagram

Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 09:19   #2 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1639
Nominowany 263 razy w 66 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 24
Domyślnie

Fonfara osiągnął zadziwiająco dużo, jak na skalę swojego talentu (niewątpliwie znacznego, ale chyba mniejszego, niż kilku innych równolegle z nim boksujących polskich pięściarzy). Był mistrzem świata IBO i dwukrotnie walczył o światowy pas WBC. W mojej ocenie był znakomicie prowadzony i dlatego osiągnął tak dużo pod względem sportowym i finansowym. Oceniłbym nawet, że (poza Michalczewskim) Fonfara był najlepiej prowadzonym polskim bokserem zawodowym.

Po drugiej porażce ze Stevensonem (w kiepskim stylu) stanął na rozdrożu, z którego nie było widać dobrej ścieżki dalszej kariery. W doskonale obsadzonej półciężkiej nie miał żadnych szans, do super średniej nie było powrotu, bo był za duży. Przymierzał się do walk w cruiser, ale do niej z kolei był zbyt wątły, co dobrze nie rokowało. Chyba podjął właściwą decyzję, choć z drugiej strony szkoda, że odchodzi wysokiej klasy polski pięściarz, a w zamian nie widać nikogo nowego na horyzoncie.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 09:32   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2678
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dariusz Chmielarski Zobacz post
Fonfara osiągnął zadziwiająco dużo, jak na skalę swojego talentu (niewątpliwie znacznego, ale chyba mniejszego, niż kilku innych równolegle z nim boksujących polskich pięściarzy). Był mistrzem świata IBO i dwukrotnie walczył o światowy pas WBC. W mojej ocenie był znakomicie prowadzony i dlatego osiągnął tak dużo pod względem sportowym i finansowym. Oceniłbym nawet, że (poza Michalczewskim) Fonfara był najlepiej prowadzonym polskim bokserem zawodowym.

Po drugiej porażce ze Stevensonem (w kiepskim stylu) stanął na rozdrożu, z którego nie było widać dobrej ścieżki dalszej kariery. W doskonale obsadzonej półciężkiej nie miał żadnych szans, do super średniej nie było powrotu, bo był za duży. Przymierzał się do walk w cruiser, ale do niej z kolei był zbyt wątły, co dobrze nie rokowało. Chyba podjął właściwą decyzję, choć z drugiej strony szkoda, że odchodzi wysokiej klasy polski pięściarz, a w zamian nie widać nikogo nowego na horyzoncie.
szkoda ze nie wyszedl do rodrigueza, byloby milo zakonczyc kariere takim zwyciestwem.

co do samego andrzeja, 189cm w polciezkiej nie mowiac o supersredniej to bardzo dobre warunki.do tego ma dlugie lapy. i glownie na tym andrzej bazowal.

co do prowadzenia- fonfara przegral 2 walki na samym poczatku swojej kariery, w tym przez nokaut po 2 deskach z findleyem- swojej pierwszej transmitowanej na zywo w espn walce.wiec po takim starcie wyciagnal z kariery naprawde duzo, strzalem w 10 byla walka o juniorski pas wbc ktora dala mu rozglos. potem przyszli solidni journeymani i przelom, czyli karpency.

najbardziej mozna zalowac walki ze smithem, mysle ze to taki ciern na karierze andrzeja.
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 09:49   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar KiDDynamite
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 2343
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobra decyzja, bo szkoda zdrowia. Przy obecnym, nowym rozdaniu w LHW Fonfara nie ma czego szukać, a cruiser przy jego przyjmowaniu to już w ogóle poroniony pomysł był od początku. Niech się cieszy zdrowiem, bo zawsze może się zdarzyć ta jedna walka za dużo, szczególnie jak wychodzi się bez motywacji czy z innymi ukrytymi problemami zdrowotnymi.
KiDDynamite jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 10:04   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2834
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

patrzac na losy choćby Stevensona (a andrzej zbiera 10x wiecej od nieg) to bardzo bardzo dobra decyzja
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 10:09   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Wojtek Mistrzu
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Skąd: Łomianki
Postów: 2821
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał wariat3000 Zobacz post
szkoda ze nie wyszedl do rodrigueza, byloby milo zakonczyc kariere takim zwyciestwem.
Myślę, że właśnie brak motywacji do walki z Rodriguezem był tutaj kluczowy Boks to bardzo niebezpieczny sport, jak się nie czuje na siłach i ma się trochę oleju w głowie, to sie nie wychodzi do ringu i tutaj brawa dla Fonfary, że nie wyszedł tylko dla kasy. To nie byłby bynajmniej techniczny pojedynek
Ma dobrze prosperujący biznes, więc nie chciał marnować zdrowia na coś, czego do końca nie czuje. Bardzo dojrzała decyzja. Wkurzony może być jedynie Rodriguez, który już pewnie w treningu.

Co by nie mówić o Fonfarze, to dostarczał dużych emocji. Pamiętam pierwszą walkę, po której było wiadomo, że z Andrzeja coś będzie - tę z Glenem Johnsonem, mega się cieszyłem z tego zwycięstwa. Poza tym nokaut na Campillo, mega emocje z Chavezem Jr (ogromna satysfakcja!) no i świetna bitka z Cleverlym.

Boks to jednak nie piłka nożna, tutaj można w każdej chwili wrócić na ring. Rzadko który bokser wie, kiedy jest ten dobry moment, by zejść ze sceny Fonfara ma dopiero 31 lat, np. za 2 lata może znowu poczuć ogień i wrócić. Dlatego żegnanie bokserów odchodzących na emeryturę zawsze trochę mnie śmieszy
Wojtek Mistrzu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 10:35   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie

Wielkim fanem boksu Andrzeja Fonfary nie byłem, ale wycisnął z kariery ile się dało. 2x title shot, na rozkładzie Johnson, Campillo, Dawson, Clev, Chavez... Kapitalna sprawa, piękny dorobek, abstrahując od okoliczności. Będzie miał o czym opowiadać wnukom. Dobra decyzja. Choć tak jak Wojtek zauważył - Fonfara jest młody, nawet za 5 lat nie będzie za stary na powrót choćby na jedną - dwie walki, a co dopiero za rok lub dwa.
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 14:11   #8 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3620
Nominowany 139 razy w 35 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 13
Domyślnie

Fonfara to wyrazisty przykład na to czym jest połączenie odpowiedniego do boksu charakteru i luk w umiejętnościach. Ale i mentalnie miał poślizgi, bo choć ze Stevensonem musiał przegrać, to walka ze Smithem jest dla mnie trudna do zrozumienia. Kwestia pokory, szacunku dla umiejętności rywala, lekceważenia?

Ale często się wstydzić za niego nie musiałem, zazwyczaj Fonfara był remedium na zachowawczość Masternaka, Adamka nie w formie, mistrzowskie walki Wawrzyka i Kołodzieja czy ładną porażkę Sosnowskiego. Walkę z Cleverlym zna cały bokserski świat, Można się zastanawiać, jak daleko by doszedł AF, gdyby miał amatorkę taką jak Michalczewski. Czasem myślę, że Sulęcki to ostatni dinozaur.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 16:43   #9 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1639
Nominowany 263 razy w 66 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 24
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marek Cudek Zobacz post
Fonfara to wyrazisty przykład na to czym jest połączenie odpowiedniego do boksu charakteru i luk w umiejętnościach. Ale i mentalnie miał poślizgi, bo choć ze Stevensonem musiał przegrać, to walka ze Smithem jest dla mnie trudna do zrozumienia. Kwestia pokory, szacunku dla umiejętności rywala, lekceważenia?

Ale często się wstydzić za niego nie musiałem, zazwyczaj Fonfara był remedium na zachowawczość Masternaka, Adamka nie w formie, mistrzowskie walki Wawrzyka i Kołodzieja czy ładną porażkę Sosnowskiego. Walkę z Cleverlym zna cały bokserski świat, Można się zastanawiać, jak daleko by doszedł AF, gdyby miał amatorkę taką jak Michalczewski. Czasem myślę, że Sulęcki to ostatni dinozaur.
Walka ze Smithem to po prostu był niefart. Andrzej mocno trafił, poszedł do ataku i... zainkasował bombę bitą na oślep przez lekko zamroczonego Smitha. Przypadkiem trafiła precyzyjnie w punkt i było po zabawie. Podobnego farfocla wyłapał też Szpilka od Mollo.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-02-19, 17:04   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Postów: 481
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dokladnie, jak na swoje umiejetnosci naprawde duzo wyciagnal ze swojej kariery. Kilka cennych zwyciestw, duze walki o tytul, i do tego bardzo dobrze zarobil. Podziwiam Andrzeja, jest przykladem na to ze odwaga i ciezka praca daleko mozna dojsc.
robford jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Andrzej Fonfara vs Glen Johnson (13.07.2012) Literatt Strefa punktowania walk 1 25-07-14 20:46
Zdjęcia: Andrzej Fonfara trenuje w Big Bear Paweł Rozmytański Newsy 1 23-10-13 20:43
Andrzej Fonfara wygrywa z Gabrielem Campillo w dziewiątym starciu Paweł Rozmytański Newsy 22 18-08-13 20:14
Andrzej Fonfara wraca na ring Paweł Rozmytański Newsy 3 07-01-13 00:38
Witalij Kliczko zakończył sportową karierę --==Stabio==-- Bokserzy na świecie 20 27-02-12 19:34


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:33.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.