boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 11-01-19, 14:57   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Witalij Kliczko: Władimir nie miał najmocniejszej szczęki


Plotki o powrocie na ring Władimira Kliczki zbombardowały wczoraj wieczorem brytyjskie media, a dziś to samo uczyniły z polskimi portalami zajmującymi się boksem. Ukrainiec miałby wznowić karierę i 13 kwietnia stanąć w szranki z Dillianem Whyte'em, ale czy temat ten rzeczywiście jest poważny? Tego nie wiemy.

Tymczasem w ukraińskich mediach na temat Władimira wypowiedział się Witalij Kliczko, który przyznał, że jego brat nie miał zbyt twardej szczęki, ale potrafił mimo tego zapisać się na kartach historii.

- Tych, którzy nie uważają, że Władimir był świetny, odeślę do rankingu mistrzów wagi ciężkiej, którzy najwięcej razy bronili pasów mistrzowskich. Przed Władimirem jest tylko Joe Louis. Ważne jest też, by po karierze sportowej rozpocząć kolejną karierę, bo życie toczy się dalej. Pod tym względem Władimir miał wyjątkową karierę - komplementuje brata Witalij.

- Władimir może nie miał najmocniejszej szczęki do przyjmowania ciosów, ale minimalizował ryzyko dzięki szybkim rękom, doskonałej technice, świetnej pracy nóg i ruchowi. Robił wszystko, aby rywal nie mógł dostać się do jego szczęki z ciosami. A jak mu wychodziło? Wyniki mówią same za siebie - zakończył Witalij.

Źródło: sport.ua

Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-01-19, 15:01   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie

Cytat:
Władimir może nie miał najmocniejszej szczęki do przyjmowania ciosów, ale minimalizował ryzyko dzięki szybkim rękom, doskonałej technice, świetnej pracy nóg i ruchowi.
Oj, żeby tutaj można już było naprawdę postawić kropkę, to Władimir byłby być może nieco inaczej postrzegany... Może kolejne pokolenia uznają Władka za kogoś wyjątkowego w historii ciężkiej, ale teraz to wszystko jest za świeże. No i nie ma też przypadku, że w dniu upadku Władka ciężka rozkwitła. To jest w ogóle zagadkowa sprawa, gdzie tego Władimira usadowić w dziejach królewskiej... Myślę, że im wnikliwiej byśmy się tej jego karierze przyjrzeli, tym byłoby dla niego gorzej. Mi kojarzył się on będzie z wyjątkowymi okolicznościami: dobieranymi, często bardzo słabymi rywalami (choć poziom był wtedy słabiutki), walkami na swoim terenie ze wszystkimi dogodnościami temu towarzyszącymi (ringowi trzymający rękę na pulsie i nie utrudniający Władkowi życia, testy, i rozmaite triki jak pamiętna gąbka - dopiero team Fury wziął ich porządnie za twarz), brudnym, paraliżującym rywali stylem walki, który w normalnych okolicznościach nie miałby prawa bytu. Czysto sportowo to był naprawdę wysoki poziom, ale okoliczności odegrały w jego karierze niemałą rolę. Jakby jednak nie było to w BoxRecu na zielono cała ówczesna czołówka: Powietkin, Haye, Peter, Pulew...
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-01-19, 16:35   #3 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Postów: 475
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

"Robił wszystko, aby rywal nie mógł dostać się do jego szczęki z ciosami" Dokladnie, wykraczal poza zasady. Oprocz paru walk w USA, nie podobal mi sie Klitschko, do dzis probuje wymazac walki z Ibragimovem i Thompsonem z pamieci. 2005-2015 to chyba najgorsza era w historii wagi ciezkiej.
robford jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-01-19, 16:40   #4 (permalink)
prospect
  
 
Avatar bode
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Postów: 579
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Mam trochę odmienne zdanie niż większość fanów odnośnie Braci Kliczko. Mianowicie: nie do końca ich obwiniam za zastój wagi ciężkiej podczas ich panowania.

Czy to ich wina, że tak bardzo przez spory czas odstawali od stawki? Trafili w słabą erę, pretendenci i ówczesna czołówka po prostu była hen hen daleko. Oni walczyli z całym topem jaki wówczas był. Kto był w ścisłej czołówce i nie dostał szansy? Oczywiście niektóre dobrowolne, jak słynni już Pianeta, Mormeck czy nasz Dragon były karygodne, ale mimo obicia tych ogórków, tak jak pisałem wyżej, wyczyścili całą czołówkę, jakakolwiek nie była...

Co dla mnie jest zastanawiające, i nie wiem jak można o to obwiniać braci K., za ich plecami brakowało ciekawych walk. Walk w czołówce, walk między zapleczem dwóch dominatorów. Teraz Whyte czy Parket a nawet Pulev toczą ciekawe, ryzykowne walki bez udziału Wildera czy AJ-a, a kiedyś mam wrażenie, było z tym gorzej. Chociaż i obecnie zdarzają się zawodnicy, którzy będąc w czołówce biorą takich rywali, aby broń Boże nie przegrać (np. Miller, Breazeale, nie licząc rzecz jasna titleshota).

O sile wagi ciężkiej nie świadczy tylko kto jest mistrzem i z kim broni pasa, ale też co robi szeroka czołówka. Idealnym przykładem jest Whyte czy nasz Adam Kownacki (oczywiście zachowując proporcje między ich osiągnięciami), którzy raczej nie kalkulują.

Jeszcze słowo na temat walk w Niemczech - walczyli tam, gdzie był popyt na nich. Obaj przecież próbowali w Stanach (ze względu na słabą widowiskowość z mizernym skutkiem), walczyli też niekiedy na wyjeździe, choćby we Wrocławiu, Moskwie. Nigdzie jednak popyt na Kliczków nie był zbyt duży, stąd biznesowo najbardziej opłacało się walczyć w Niemczech na RTL. Jednak obecni mistrzowie w tym względzie są jeszcze bardziej przywiązani do własnego podwórka.
bode jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-01-19, 16:59   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6156
Nominowany 1 raz w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Argument o liczbie obron to słaba półprawda w tym przypadku. Ten Taj, co pobił rekord Mayweathera też powinien zapisać się w historii boksu, a zna ktoś w ogóle na pamięć jego nazwisko? Ja nawet nie wiem w jakiej walczy wadze. Także nie odmawiam Władymirowi, że był bardzo dobrym bokserem, a nawet świetnym, ale nie broniłbym tego w ten sposób.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-19, 02:16   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2567
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Bode@ jestem identycznego zdania.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Witalij Kliczko: obwiniam siebie za porażkę Władimira Mateusz Wajs Newsy 9 09-06-17 18:39
Witalij Kliczko: doradziłem Władimirowi ostrożność po tym, jak rzucił Joshuę na deski Krystian Sander Newsy 4 29-05-17 06:09
Saleta: przewiduję, że Witalij Kliczko wróci na ring i zmierzy się z Anthonym Joshuą Krystian Sander Newsy 9 15-05-17 20:58
Kliczko przed walką o bokserskie życie Krystian Sander Publicystyka 15 29-04-16 00:05
Władimir: Powietkin miał wystarczająco dużo czasu Adrian Golec Newsy 0 15-07-10 08:13


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:30.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.