boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Dillian Whyte vs Władimir Kliczko 13 kwietnia na Wembley?!? (http://www.boxing.pl/forum/newsy/54731-dillian-whyte-vs-wa-adimir-kliczko-13-kwietnia-na-wembley.html)

Marek Cudek 12-01-19 02:57

Ryzyko? Dla mnie to walka do jednej bramki. Kliczko ma problemy z czołgami lub takimi jak Fury. Whyte jest idealnie skrojony pod Władka - niespecjalnie aktywny, do gładkiego ogrania przy takim jabie i pracy nóg jakie ma Władimir. Będzie walczył zachowawczo i prowadził na punkty, a że ma cios jeszcze lepszy niż Whyte, to może to wygrać przed czasem, jak Whyte będzie chciał odrobić straty,

junior_13j 12-01-19 08:04

Cytat:

Napisał Marek Cudek (Post 587443)
Ryzyko? Dla mnie to walka do jednej bramki. Kliczko ma problemy z czołgami lub takimi jak Fury. Whyte jest idealnie skrojony pod Władka - niespecjalnie aktywny, do gładkiego ogrania przy takim jabie i pracy nóg jakie ma Władimir. Będzie walczył zachowawczo i prowadził na punkty, a że ma cios jeszcze lepszy niż Whyte, to może to wygrać przed czasem, jak Whyte będzie chciał odrobić straty,

Popieram w stu procentach. Wielu chyba mylnie przenosi to co robił Whyte w pierwszej walce z Aj, gdzie naruszył Brytyjczyka. A prawda jest taka, że jakby doszło do rewanżu Aja z Whytem to Joshua wygrywa to gladziutko bez większej spiny. Bezpiecznie, bez podpalania się jak w pierwszym pojedynku. Tak samo zrobi Wład. Lewy prosty, czasem prawy, na który Dilian się nadzieję prędzej czy później i ostatecznie skończy na deskach. A jak jakimś cudem dotrwa do końca to przerznie koncertowo na pkt.
Whyte chyba zdaje sobie sprawę że w rękach Hearna jest tylko mięsem armatnim i przekąską przed daniami głównymi. Bo inaczej nie pchalby się tak ochoczo na Aj czy Kliczkę.
No ale wiadomo że zostaje jeszcze kwestia finansów, na które w żadnym z tych starć Dilian nie będzie mógł narzekać.

Winky 13-01-19 02:00

Walki Władymira z rywalami których w pełni dominuje w ringu są nudne jak flaki z olejem, Kliczko robi wtedy minimum i wszystko to w pełnej asekuracji (często nie przepisowo), natomiast walki z zawodnikami którzy są w stanie zmusić go do maksimum wysiłku, wprowadzić chaos w założony game-plan mogą być ekscytujące.

W dzisiejszej HW Kliczko nie ma już zbyt wiele do powiedzenia. Uważam, że święta trójca jest poza jego zasięgiem, a i walka z Millerem czy Ortizem byłaby szalenie trudna i bardzo ryzykowna.

Whyta byłby w stanie pokonać.

Jachos 13-01-19 09:41

Cytat:

Napisał Winky (Post 587517)
Walki Władymira z rywalami których w pełni dominuje w ringu są nudne jak flaki z olejem, Kliczko robi wtedy minimum i wszystko to w pełnej asekuracji (często nie przepisowo), natomiast walki z zawodnikami którzy są w stanie zmusić go do maksimum wysiłku, wprowadzić chaos w założony game-plan mogą być ekscytujące.

W dzisiejszej HW Kliczko nie ma już zbyt wiele do powiedzenia. Uważam, że święta trójca jest poza jego zasięgiem, a i walka z Millerem czy Ortizem byłaby szalenie trudna i bardzo ryzykowna.

Whyta byłby w stanie pokonać.

A jak dla mnie to Miller póki co najbardziej niezweryfikowany bokser wagi ciężkiej. Średni przeciwnicy do tej pory. Ciekawe jak wypadnie na tle kogoż z pierwszej dwudziestki ;) Dlatego póki co nie szafuję Millerem bo nie wiadomo na co chłopaka stać :)


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:07.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.