boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 08-12-18, 22:51   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 16679
Nominowany 446 razy w 129 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 36
Domyślnie Johnson nadal pasywny i nadal twardy. Hrgović wygrywa na punkty


Za nami gala w Zagrzebiu, podczas której miejscowy faworyt Filip Hrgović (7-0, 5 KO) mierzył się z weteranem Kevinem Johnsonem (33-12-1, 17 KO).

Chorwat nie zamierzał szukać drogi do głowy rywala przedzierając się przez wystawiony wysoko lewy bark. Hrgović bił mocno z góry, choć przez prawie pełne 6 pierwszych minut nie był w stanie zranić rywala. W końcówce drugiej odsłony Chorwat trafił prawym prostym, po którym pod "Kingpinem" ugięły się nogi. Sędzia liczył Amerykanina, a po chwili zabrzmiał gong.

W trzeciej odsłonie gospodarz walki kontynuował natarcie, a walka na chwilę przeniosła się z lin na środek ringu. Johnson kilka razy pokusił się o krótkie kontrujące prawe, używał też od czasu do czasu jabu, i choć faworyt zainkasował kilka uderzeń, to nie mogły one zrobić mu krzywdy. Tym bardziej, że przybysz z USA boksował w niesprzyjających nokautom rękawicach marki Paffen.

W kolejnych minutach Chorwat nadal miał ogromną przewagę, bombardując raz za razem, z różną skutecznością, swojego rywala, pozostając zarazem poza zasięgiem jego ciosów. Johnson wyglądał na zmęczonego i zrezygnowanego, ale nadal twardo stał na nogach. Warto zwrócić uwagę na fakt, że weteran z USA z czasem obronę barkiem zamienił na klasyczną gardę.

Amerykanin przez lata nauczył się cierpieć w ringu i korzystał z tej umiejętności w rundzie szóstej. Hrgović trafiał mocnymi ciosami prostymi w najdłuższym i średnim dystansie, ale szczęka Kevina zdawała kolejne egzaminy. W ostatniej, ósmej rundzie Johnson inkasuje kolejne mocne ciosy, ale nie ma dość i zachęca rywala do jeszcze większej aktywności. Po bardzo jednostronnej walce sędziowie punktowali: 3x 80-71 dla Chorwata.

Źródło: redakcja

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-12-18, 23:10   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Postów: 3940
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Teoretycznie mozna by sie tą umiejtnoscia przetrwania Johnsona zachwycac,ale od strony praktycznej to absolutnie nie ma sie juz z czego cieszyc.. I jesli on sam nie chce to nawet naroznik powinien mu juz przemowic do rozumu,a nie tłuc dystanse i igrac z ogniem z takimi wilkami.. Do tego,tj byl przedtem tylko pasywny i zupelnie niemrawy w ofensywie,to jeszcze przynajmniej fizycznie jakos tam sie prezentowal. Teraz to kulka masła,ociazala,juz bez balansu,wolna,ale na swoje szczescie/nieszczescie ciagle twarda i sprytna.

Joshua pokazal,ze jego trzeba łamac presją i totalną ofensywą,gradem kombinacji,zarówną na dystansie jak i w polydystansie.. Hrgovic,niestety,wszedl i powielal "błędy" wszystkich innych rywali 'kingpina',a to jak sie okazalo nie starczylo nawet na pozostałą juz obecnie ćwiartke Johnsona. Mimo,ze wydawalo sie,ze próbował róznych rzeczy Chorwat, to w rzeczywistości byl za schematyczny na kogos tak cynicznie dobrego w defensywie jak stary,ociazaly,bez checi do siedzania nawet w narozniku,Johnson.

Pisalem predzej,ze zmiana dobra z Parey,bo przynajmniej na tak wczesnym etapie nazwisko fajne Hrgoviciowi wpadnie do resume.. Mysle teraz,ze piesciarze nie powinni juz chciec takich nazwisk,a nawet wyrzekac sie takich skalpow jak Johnson,Guinn czy Scott. Oni są gorsi od 'bumow' z tym swoim podejsciem. Szkoda zdrowia.
mat.d jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-12-18, 02:10   #3 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Aug 2018
Postów: 103
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Oglądałem, bo jeszcze w miarę wcześnie było, dla mnie rewelacja, skill w obronie niesamowity, szkoda tylko tego liczenia, tam były 2 sek do końca rundy. Johnson to jednak gość, w wieku 39 lat stanowi pewnie około 80% dawnej wartości a dał radę wytrwać 8 rund z zawodnikiem z czołowej 10tki. Trochę cofam to, co napisałem wcześniej, że Perea byłby gorszy, ale pisałem to pod swoim kątem, czyli nieobiektywnie, po prostu uwielbiam boks Johnsona, te niski uniki dziś, czasami w seriach po 3-4 były po prostu super. Fajne były też momenty przestoju przy linach a później zrywy, coś tam pokazał. Ciekawe jakby wypadł na tle polskiej czołówki, bo on wbrew pozorom nie tylko bronić się potrafi.
Gwahu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Jack Johnson - zanim został „Czarnym Bondem” Andrzej Pastuszek Publicystyka 13 06-12-15 14:39
Bute nadal niepokonany. Green wygrywa wysoko na punkty Adrian Golec Newsy 7 07-11-11 14:12


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:53.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.