boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Finkel: jesteśmy bardzo zainteresowani walką z Joshuą (http://www.boxing.pl/forum/newsy/54348-finkel-jestea-my-bardzo-zainteresowani-walkae-z-joshuae.html)

Konrad "Budyń" Budynek 04-12-18 07:35

Finkel: jesteśmy bardzo zainteresowani walką z Joshuą
 

Po sobotnim remisie Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) ponownie odżyły spekulacje dotyczące wielkiej walki unifikacyjnej między "Brązowym Bombardierem" a Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO). Mimo, iż Wilder posłał dwukrotnie rywala na deski, po ostatnim gongu sędziowie ogłosili tylko remis, to i tak w opinii zdecydowanej większości taki wynik jest krzywdzący dla "Króla Cyganów".

Podczas wywiadu udzielanego jeszcze w ringu, zarówno Wilder jak i Fury deklarowali chęć organizacji walki rewanżowej, która tym razem miałaby się odbyć w Wielkiej Brytanii. Promotor Fury'ego, Frank Warren stwierdził później nawet, że napisze wniosek do WBC o zarządzenie natychmiastowego rewanżu. Wydaje się jednak, że priorytetem w tym momencie dla obozu Wildera mimo wszystko jest jednak organizacja walki z Joshuą.

- Jesteśmy bardzo zainteresowani walką [z Joshuą]. Jeśli chce on pozostać profesjonalistą i zachować to [rozmowy] w prywatnej dyskusji, jestem na to otwarty. Jeśli wszystko będzie na papierze [się zgadzać], nie mam pragnienia o czymkolwiek dyskutować i pozwolę mu [Wilderowi] walczyć z kim chce - stwierdza prawnik "Bronze Bombera" Shelly Finkel.

Jak wiemy, w dniu wczorajszym Eddie Hearn udał się do Los Angeles, aby spotkać się z obozem Giennadija Gołowkina w sprawie dołączenia do DAZN. Podczas jego pobytu w Stanach mają mieć miejsce także rozmowy z zespołem Wildera na temat unifikacji w kwietniu na Wembley. Co ciekawe, "Gypsy King" także zadeklarował gotowość do walki z Joshuą. Wygląda więc na to, że już przed sobotnim pojedynkiem Joshua miał duże grono kandydatów do walki w swoim najbliższym występie, a teraz jest ich jeszcze więcej.

Źródło: Sky Sports

kretos 04-12-18 08:54

"Jeśli chce on pozostać profesjonalistą i zachować to [rozmowy] w prywatnej dyskusji". Dlatego napiszę o tym całemu światu :dance3:

Dinamita 04-12-18 09:32

Wilder ma świadomość, że został w zasadzie tylko Joshua. Tylko Anglik da wielką wypłatę i do tego jest większe prawdopodobieństwo wygrania niż z Furym. Joshua jest bardziej statyczny i nie tak śliski do wyboksowania.

Konrad "Budyń" Budynek 04-12-18 10:15

Cytat:

Napisał Dinamita (Post 584601)
Wilder ma świadomość, że został w zasadzie tylko Joshua. Tylko Anglik da wielką wypłatę i do tego jest większe prawdopodobieństwo wygrania niż z Furym. Joshua jest bardziej statyczny i nie tak śliski do wyboksowania.

Z jednej strony na pewno Joshuę Wilderowi będzie łatwiej trafić niż Fury'ego, bez dwóch zdań, natomiast bardzo ważny jest w tej sytuacji aspekt biznesowy. Jeśli Wilder pójdzie w kierunku rewanżu z Furym, zgarnie znów dużo siana ale będzie miał o wiele mniejsze szanse na zwycięstwo niż w pierwszym pojedynku. Jeśli natomiast obierze teraz za cel Joshuę, to

a)albo nie wygra i zgarnie większe pieniądze niż za rewanż z Furym, który i tak będzie ewentualnie można później zorganizować bo Fury jest otwarty na wszystko a Brytyjczycy i tak wykupią dla tego pojedynku stadion,

b) Wygra z Joshuą a następnie przegra, zwielokrotniając sumy z walki unifikacyjnej,

c) wygra z Joshuą, przegra i będą chcieli zrobić trzecią walkę, co dołoży kolejną wielką wypłatę,

d) dwukrotnie wygra, zarabiając największe możliwe pieniądze i mając dodatkowo jeszcze przed sobą rewanż z Furym o wszystkie laury.

Oczywiście to luźne przemyślenia, natomiast nie ma od strony finansowej bardziej opłacalnego teraz kierunku niż Joshuą, nawet po wątpliwym remisie z Furym.

Wildwik 04-12-18 10:37

mysle ze dojdzie do tej walki, Wilder nie ma za wiele opcji na takie zarobki i zwyczajnie nie stac go by odmówić lepszy nigdy nie bedzie, a szanse z AJ ma konkretne, dla mnie znowu ten pojedynek to 55%do 45 dla Wildera bo nie znam odpowiedzi czy joshua jest w stanie wstac z grobu tak jak Fury

pain.exe 04-12-18 10:44

Wstał z Kliczką po jego firmowym atomowym prawym, nie wiem jak ktokolwiek myślący może powtarzać mit o "szklance" Joshui. Kwestia tego czy bedzie się w stanie tak bronić przed wiatrakami Wildera, ale w UK na 100% nie przerwą tego przedwcześnie na korzyść amerykanina.

Konrad "Budyń" Budynek 04-12-18 10:57

Cytat:

Napisał pain.exe (Post 584609)
Wstał z Kliczką po jego firmowym atomowym prawym, nie wiem jak ktokolwiek myślący może powtarzać mit o "szklance" Joshui. Kwestia tego czy bedzie się w stanie tak bronić przed wiatrakami Wildera, ale w UK na 100% nie przerwą tego przedwcześnie na korzyść amerykanina.

Joshuę łatwiej naruszyć niż w mojej opinii Wildera, natomiast dobicie go to inna sprawa. Uważam, że jak AJ dostanie bombę od Wildera i padnie tak jak z Kliczko to po prostu po wznowieniu Wilder ruszy i cepami doprowadzi albo do ponownego liczenia albo przerwania pojedynku przez sędziego, bez względu na miejsce. To Joshua musi kombinować, jak nie dać się trafić bądź nie doprowadzić do sytuacji w której Wilder naciera. Ma na to papiery, pytanie czy mu się uda zrealizować plan?

pain.exe 04-12-18 11:53

Ok Krystian, ale to działa także w drugą stronę - jeden celny strzał Joshui też może położyć bez problemu Wildera. Povetkin po jednym ciosie był praktycznie skończony, a on do miękkich zawodników nie należy. Siła ciosu obu panów jest porównywalna moim zdaniem, a każdy wymienia to tylko w kontekscie amerykanina, że on może jednym ciosem coś skonczyć - Anthony też może i niejednokrotnie to udowadniał.

Konrad "Budyń" Budynek 04-12-18 12:17

Cytat:

Napisał pain.exe (Post 584612)
Ok Krystian, ale to działa także w drugą stronę - jeden celny strzał Joshui też może położyć bez problemu Wildera. Povetkin po jednym ciosie był praktycznie skończony, a on do miękkich zawodników nie należy. Siła ciosu obu panów jest porównywalna moim zdaniem, a każdy wymienia to tylko w kontekscie amerykanina, że on może jednym ciosem coś skonczyć - Anthony też może i niejednokrotnie to udowadniał.

Konrad :) działa, ale skuteczność ciosu AJ-a (siła + szybkość + celność + nieprzewidywalność) jest trochę mniejsza od Wildera. Oczywiście, że Joshua też może, tylko Wilder ma nad Joshuą niewielką przewagę zasięgu, szybkości, efektywności ciosu, też kondycji czy wytrzymałości szczęki. Przy tych argumentach wady Joshuy, czyli słabsza szczęka, momentami dziurawa obrona, problemy z kondycją po trafieniu, sztywność tułowia i nieruchoma głowa mają dodatkowe znaczenie, dlatego uważam, że Joshua ze swoimi minusami jest skrojony dla Wildera, co nie znaczy, że nie może go pokonać. Oczywiście może bo jest rzecz jasna sportowo lepszy, ma niesamowity wachlarz możliwości ofensywnych w obliczu jednowymiarowego Wildera, który albo nokautuje albo ma problem ze zwycięstwem nad przeciwnikiem dobrym technicznie. Po prostu uważam, że atuty Wildera akurat w walce z Joshuą będą miały większe znaczenie przez braki tego drugiego. Chociąż nawet jak Joshua przegra trzy razy z Wilderem i to tak będę wolał oglądać jego walki a nie Amerykanina.

junior_13j 04-12-18 12:42

Cytat:

Napisał Konrad "Budyń" Budynek (Post 584610)
Joshuę łatwiej naruszyć niż w mojej opinii Wildera, natomiast dobicie go to inna sprawa. Uważam, że jak AJ dostanie bombę od Wildera i padnie tak jak z Kliczko to po prostu po wznowieniu Wilder ruszy i cepami doprowadzi albo do ponownego liczenia albo przerwania pojedynku przez sędziego, bez względu na miejsce. To Joshua musi kombinować, jak nie dać się trafić bądź nie doprowadzić do sytuacji w której Wilder naciera. Ma na to papiery, pytanie czy mu się uda zrealizować plan?

Skąd taki wniosek? Po tym, że nie padł z Ortizem? Tylko sorry jak Ortiz nie potrafi położyć takich tuzów jak Scott, czy Kauffman to dlaczego miałoby mu się udać z Wilderem? To że Wilder ustal z Kubańczyków nie jest żadnym wyznacznikiem mocnej szczęki. Fury też go solidnie naruszył mimo że nie słynie z mega uderzenia a też sposób zadawania jego ciosów na dużą siłę nie wskazuje (brak skrętu ciała). Także twierdzenie że Wilder ma mocniejsza szczękę niż Aj jest dla mnie mało warte. Tak naprawdę szczęka DW nigdy nie została solidnie przetestowana. On nigdy nie otrzymał takiego strzału jak Aj z Kliczką. A Brytyjczyk póki co zdał ten test na 5. Wstał po czystym uderzeniu punchera i przetrwał. Kiedy DW coś takiego zrobił? Ja jakoś takiego faktu nie pamiętam.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:41.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.