boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 03-12-18, 22:25   #31 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4749
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał asuser Zobacz post
To wszystko wiemy po fakcie. W ogólnym rozumowaniu RoboWład był niedopokonania w szermierce na pięści dla każdego w tamtym czasie (moze nawet dla własnego brata). W przypadku Furego ci więksi optymiści uważali, ze Gypsy ze względu na styl moze dać ciekawą walke, ale bez nokautującego ciosu i tak w ostateczności przegra.
bzdura, nie ma bokserów nie do pokonania. Każdy kto ma odrobine oleju w głowie i na chłodno przeanalizował tę walkę powinien się zorientować, że Fury to stylowy koszmar dla Wlada z przyczyn o których pisałem przed i po walce. Ale jak ktoś zakodował od 10 lat Kliczke który z palcem w dupie wygrywa kolejne walki to trudno stawiać na jego rywali chociażby nie wiadomo jakie mieli argumenty. Poza tym ktoś taki jak Wlad może wygrać w każdej chwili, jedną bombą, a Fury był niepewny pod względem szczęki. Myśle że faworyzowanie go przed walką z Wladem nie było rozsądne. I ktoś kto to stawiał na niego albo się nie znał albo był nieobiektywny mimo iż miał w końcowym efekcie racje.

kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-12-18, 22:42   #32 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18818
Nominowany 460 razy w 135 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 37
Domyślnie

Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
Myśle że faworyzowanie go przed walką z Wladem nie było rozsądne. I ktoś kto to stawiał na niego albo się nie znał albo był nieobiektywny mimo iż miał w końcowym efekcie racje.
@kubuś, kompletnie Cię dziś nie rozumiem, a niemal zawsze Twoje opinie wydają mi się bardzo rozsądne i często się z nimi zgadzam. Na poprzedniej karcie odpisałem Ci też, czekam na odpowiedź

A co do tego fragmentu, to choćby ja tygodniami przekonywałem, że nadchodzi koniec Kliczki i wygrana Fury'ego. Dlatego, że Władimir wyraźnie tracił na ostrości, dawał naprawdę nudne, wygrywane minimalnym nakładem sił walki, ogień w nim wygasał. Tam w tamtym okresie wyróżniała się tylko walka z Pulewem, który ustawił się jak na rzeź i zjadał sygnalizowane lewe sierpy, które Jennings blokował z dziecinną łatwością. Naprzeciw niego miał stanąć facet wyższy, z większym zasięgiem, strasznie zmobilizowany, młody, pewny siebie, głodny, z bardzo nieszablonowym stylem, kompletna nowość dla Steelhammera. Zawsze widziałem w Furym to coś. Czułem, że szykuje się dla Władka coś, czego ten się zupełnie nie spodziewa. Fury był dla wielu błaznem... Jego zachowania w ringu i poza nim przyćmiewały ludziom jego skillsy i kompletnie unikalny styl, co zresztą miało miejsce i po walce z Władkiem. Może się więc nie znam, natomiast nieobiektywny w stosunku do Kliczki nie byłem.
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-12-18, 07:33   #33 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4749
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
@kubuś, kompletnie Cię dziś nie rozumiem, a niemal zawsze Twoje opinie wydają mi się bardzo rozsądne i często się z nimi zgadzam. Na poprzedniej karcie odpisałem Ci też, czekam na odpowiedź

...
Najczęściej porażką zdecydowanych faworytów towarzyszą specjalne okoliczności które trudno zauważyć/przewidzieć . To że Fury będzie strasznie niewygodny dla Kliczki było oczywiste chociaż nie dla każdego, to że dzięki temu relatywnie łatwo z nim wygra juz niekoniecznie, Osobiscie stawiałem na bliskie pkt dla Wlada bo bardzo trudnej, bardzo równej walce. W rewanżu myśle że Wlad byłby dla mnie delikatnym faworytem i też pisałem coś w ten deseń. Można było siespodziewać że Wlad z Furym nie będzie sieczuł swobodnie, ale ta blokada psychiczna przeszła chyba najgorsze oczekiwania. W 12 r kiedy Kliczko przyspieszył widać było róznice w dynamice ciosów. Moim zdaniem on miał argumenty aby wygrać z Furym alle nawet nie próbował ich wykorzystać. To była bardzo specyficzna, bardzo niemiarodajna walka. Gdyby Wlad nie wrócił z AJ to dzisiaj byłby nieprawdopodobnie deprecjonowany. To niezwykłe że on jest najbardziej doceniany za przegraną walkę którą stoczył w wieku 41 lat, po prawie 2-letniej przerwie.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-12-18, 07:56   #34 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4749
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
Co? Pokonanie wieloletniego dominatora mniej wartościowe niż nokaut na cruiserze i porozbijanym Derecku? Już pierwsze zwycięstwo nad Del Boyem jest cenniejsze niż drugie. Tamten Chisora był zdecydowanie lepszy od tego z rewanżu, choć oczywiście dla wielu tamta wygrana gówno znaczy, bo Chisora był ciężki, lol. Idę o zakład, że kompletne pomijanie pierwszej walki Chisory i Fury'ego wynika z nieznajomości tego pojedynku przez wielu fanów.
wg mnie tak. Chodzi o styl wygranej. Cunn był cruiserem który w HW świetnie sobie radził, chociażby z Adamkiem. Fury był tam ostry, zdecydowany, brutalny, kapitalnie wykorzystał przewagi masy i siły i zdominował Cunna jak nikt przed nim i nikt po nim mimo róznicy w skilu czy doświadczeniu. Z Chisorą Fury walczył na zupełnym lajcie. Z ogromna swobodą, pokazujać wzechstronność, luz, świetny przegląd i bardzo urozmaicony repertuar ciosów. To włąśnie w tej walce dużo walczył z odwrotnej testująć posycje fałszywego mańkuta. To był jak publiczny sparring, pan mi pokaże drugiego takiego który z Dereckiem sobie robił publiczny sparring. Chisora jest nieróny o czym świadczy chociaż walka z Kabayelem ale każdy jego rywal, łacznie z Haye, Pulevem o Vitalim nie wspominając musiał sie mocno sprężać . Kostyra popisał się wówczas niewiarygodną ignorancją nie dostrzegając żadnej ztych cech. Fakt że Fury walczyłmało dynamicznie zadająć uderzenia pozbawione bad intentions ale sprawiałwrażenie jakby chciał sie Dereckiem pobawić a nie go zabić. W wielu walkach pokazywał jednak takż instynkt killera.
Natomiast z Kliczką nie pokazał absolutnie niczego innego. Wytrzymał psychicznie, był w dobrej formie fizycznej, wszystko. To Kliczko pokazał tam coś nowego, w sensie negatywnym. Powtarzam sie ale gdyby nie walka z AJ to Wlad byłby 100 razy gorzej oceniany niż jest mimo iż ta ostatnia walka to była przecież jego zdecydowana porażka na zakończenie wieloletniej kariery. Tak to jest z tymi naszymi ocenami.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-12-18, 09:11   #35 (permalink)
contender
  
 
Avatar Nelson
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Postów: 1426
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wiele rzeczy tutaj czytałem, ale stawianie wygranej z Cunninghamem i Chisorą ponad zwycięstwo nad Kliczką, który był w owym czasie zupełnym dominatorem to jest absolutne mistrzostwo.
Cytat:
Napisał kubuś Zobacz post
.Natomiast z Kliczką nie pokazał absolutnie niczego innego. Wytrzymał psychicznie, był w dobrej formie fizycznej, wszystko..
'
To też dobre. Co innego jest "być był tam ostrym, zdecydowanym, brutalnym, kapitalnie wykorzystującym przewagę masy i siły" przeciwko Cunninghamowi, a co innego wygrać zrobić z Władimira Kliczki bezradnego dzieciaka, bo tak Ukrainiec wyglądał w ringu naprzeciwko Fury'ego.
Nelson jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-12-18, 22:11   #36 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4749
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Nelson Zobacz post
Wiele rzeczy tutaj czytałem, ale stawianie wygranej z Cunninghamem i Chisorą ponad zwycięstwo nad Kliczką, który był w owym czasie zupełnym dominatorem to jest absolutne mistrzostwo.
'
To też dobre. Co innego jest "być był tam ostrym, zdecydowanym, brutalnym, kapitalnie wykorzystującym przewagę masy i siły" przeciwko Cunninghamowi, a co innego wygrać zrobić z Władimira Kliczki bezradnego dzieciaka, bo tak Ukrainiec wyglądał w ringu naprzeciwko Fury'ego.
ja pierd*** ale cieżki jesteś. Kliczko sam z siebie zrobił bezradnego dzieciaka. Myślisz że Fury nagle eksplodował talentem? to ten sam gosć co przedten, ale młody wiec ciągle progresujący a co istotne kompletnie Kliczce nie pasujący. I Kliczak nie zaryzykował, Pozwolił sobie kraść rundy tylko dlatego że Tyson nie był statyczny a sam ze swoim dłuższym zasięgiem był w stanie pacnać go o raz czy dwa wiecej na runde. I tyle. Wielkie kurwa zwycięstwo. To tak jakbym się spuszczał nad Lewisem który samego Atomowego Byka doprowadził do płaczu.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Pindera: do walki Takama z Rekowskim nie powinno było dojść Andrzej Pastuszek Newsy 14 30-01-17 21:45
Gołowkin: Każdy chce mojej walki z "Canelo". On jest dziś lepszy niż kilka lat temu Krystian Sander Newsy 8 24-12-15 15:27
Tyson Fury wyzywa do walki Lennoxa Lewisa... Lewis przyjmuje to ze spokojem Wiechu Newsy 5 09-12-15 09:20
Alfabetyczna lista walk + ogólne punktacje (sędziowie, użytkownicy) Paweł Rozmytański Strefa punktowania walk 8 15-06-15 00:43
Wywiad z Pawłem Głażewskim: retrospekcja piątkowej walki i znacznie więcej Wiechu Wywiady 1 21-09-11 19:48


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:33.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.