boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 08-11-18, 09:22   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Postów: 738
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Kuzmin, Tiszczenko i Dyczko wracają na gali Biwoł vs Pascal


24 listopada zapowiada się ciekawie dla wszystkich kibiców, którzy interesują się losami zawodników ze wschodu. Tego właśnie dnia, podczas przedostatniej gali HBO, która zostanie zorganizowana w Atlantic City, jak już wiemy w walce wieczoru mistrz WBA w wadze półciężkiej Dmitrij Biwoł (14-0, 11 KO) zmierzy się z urodzonym na Haiti Kanadyjczykiem Jeanem Pascalem (33-5-1, 20 KO). Poza nim fani szermierki na pięści będą mieli okazje zobaczyć w akcji także Siergieja Kuzmina (13-0, 10 KO), Iwana Dyczkę (7-0, 7 KO) czy nie błyszczącego póki co na ringach zawodowych Jewgienija Tiszczenkę (2-0, 1 KO).

Urodzony w Kolczugino 31-letni Kuzmin ostatni pojedynek stoczył 22 września na Wembley, kiedy to walcząc na gali Joshua vs Powietkin zmierzył się z Davidem Pricem. Po upływie czterech rund, w których to szala przechylała się raz w jedną a raz w drugą stronę, Price ostatecznie zrezygnował z dalszego udziału ze względu na odniesioną kontuzję bicepsa. Kuzmin dzięki temu zanotował kolejną wygraną przed czasem, choć do momentu przerwania walka nie układała się wcale idealnie po myśli Siergieja.

Dyczko z kolei nie przebywał w ringu od 6 lipca, kiedy na gali w Hollywood pokonał słabego Maurice'a Harrisa przez nokaut już w pierwszej rundzie. Wieżowiec z Kazachstanu póki co nie musiał walczyć dłużej, niż do trzeciej rundy włącznie, a aż pięć starć kończył jeszcze przed upływem pierwszych trzech minut. Należy jednak pamiętać rzecz jasna, że Dyczko nie miał jeszcze okazji walczyć z nikim wymagającym.

Wicemistrz świata i mistrz olimpijski w kategorii do 91 kilogramów, Jewgienij Tiszczenko, z kolei jest zawodnikiem, który na zawodowych ringach zaliczył zaledwie dwa występy. Jego debiut miał miejsce w 19 sierpnia, natomiast ostatni raz wchodził między liny podczas gali World Boxing Super Series organizowanej w Jekaterynburgu z udziałem Zolaniego Tete, Michaiła Alojana, Andrew Tabitiego i Rusłana Fajfera. Przeciwnikiem Jewgienija był wówczas Artusz Sarkisjan. Mimo, iż początkowo zapowiadało się, że mierzący 196 cm wzrostu Tiszczenko będzie występował w wadze cruiser, ani razu do tej pory nie udało mu się zmieścić w wyznaczonym limicie. Od samego początku widać także, że na ringach zawodowych najmocniejszym argumentem Tiszczenki nie będzie siła ciosu, co się potwierdziło podczas październikowej walki, która zakończyła się jego zwycięstwem jednogłośną decyzją sędziów.

Źródło: BoxRec

Konrad "Budyń" Budynek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-11-18, 13:55   #2 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Postów: 3889
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Prowadzenie Dychki,2x medalisty olimpijskiego,wielce utytulowanego amatora z setkami walk na koncie jest katastrofalne i iscie amerykanskie.. Dla porownania,na przeciwleglym torze w europie, 2 lata mlodsi,mniej doswiadczenie na amatorstwie Yoka i Hrgovic zaliczyli juz konkretne jak na ten etap testy,z porzadnymi i silnymi rywalami. 28-letni Dychko stracil juz ponad rok na rywali z lapanki. W ameryce tak sie wlasnie prowadzi zawodnikow,przynajmniej w HW. Wsytarczy spojrzec na te i ostatnie lata. Mnóstwo ciekawych prospektow i zadnych walk miedzy sobą,a w zamian bija tych samych Hernandezow,Terrelli Jamali Woods'ow,Goode'ow czy innych Harrisow,a potem słuch o prawie wszystkich ginie.. Teraz poszedl na tamten rynek Joyce i zamiast go na przekaz PPV gali Wilder vs Fury dac z Arreolą,ktory mimo rozbicia bylby takim fajnym,szybkim przejsciem na nowy etap i ktory zbudowalby popularnosc wiekowego juz Juggernauta,mozne nawet z tym stylem meksykanskim stylem przejalby kibicow od Chrisa,to daje mu sie nołnejma,przezutego przez Ruiza Jr, Hanksa..A Arreoli poza przekazem ze pewne jakiegos ostatniego buma,tak jakby byl jeszcze sens go budowac
mat.d jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 08-11-18, 14:19   #3 (permalink)
prospect
  
 
Avatar Marcin Mądry
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Postów: 803
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Właśnie. Gala na papierze wygląda wspaniale, pytanie tylko jakich to rywali dostaną ci panowie ze Wschodu? Bo mogą wyjść fajne bitki ale może i być również i kabaret.
Co do Tiszczenko to taki duży facet chce się w cruiser wcisnąć? Trochę wstyd. Równie dobrze może chodzić w butach o dwa numery za małe. Niby można ale po, co tak się męczyć? Niby w Rosji "ochroniarz Putina" brzmi dumnie, wydaje się, że to niezły kozak a wychodzi na to, że boi się walk z tymi większymi chłopcami od siebie. Tzn. przynajmniej ja myślałem, że jak facet przejdzie na zawodowstwo to namiesza ale już Darek Chmielarski stopował takie zapędy i przewidywał, że z Tiszczenko raczej nic nie będzie.
Marcin Mądry jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Dzisiaj na gali w Hialeah obok Luisa Ortiza pokaże się Jean Pascal Adrian Golec Newsy 9 09-12-17 09:41
Olbrzymi Iwan Dyczko dzisiaj na gali Pascala Adrian Golec Newsy 0 08-12-17 14:58
Dmitrij Biwoł i Siergiej Kuzmin wystąpią 29 października na jednej gali Tomasz Baranek Newsy 1 13-10-16 12:52
Biwol i Kuzmin w lutym na jednej gali w USA Tomasz Baranek Newsy 0 12-01-16 00:17
Isaac Chilemba przetestuje Wasilija Lepikina na gali Kowaliow - Pascal Adrian Golec Newsy 0 18-02-15 18:26


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:05.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.