boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 06-11-18, 12:04   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 16332
Nominowany 439 razy w 127 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie Amir Mansour o więzieniu, rozczarowaniu światem boksu, odstawionej na bok rodzinie


Amir Mansour (23-3-1, 16 KO) udzielił bardzo ciekawego wywiadu, w którym rzucił nieco inny cień na boks zawodowy. Amerykanin opowiada o rozczarowaniach, jakie przyniosła mu kariera, przekładająca się na niepowodzenia w życiu prywatnym, czy też o pobycie w więzieniu. Zapraszamy do zapoznania się z częścią historii "Hardcore'a".

- Wyobraźcie to sobie: dajesz z siebie wszystko, przechodzisz przez rozwód, ponieważ za dużo czasu poświęcasz na boks. Jesteś daleko od dzieci, nie masz przyjaciół, nie robisz niczego z rodziną. Wszystko dlatego, by skupić się na boksie - mówi bokser urodzony jako Lavern Moorer.

- Walczyłem z Kauffmanem i po tamtej walce zwycięzca miał spotkać się z Deontayem Wilderem. Walczyliśmy o tytuł WBC US, była to moja szósta czy siódma walka o rankingowy pas. Myślałem sobie: "Dobra, w końcu przebiję się do Wildera". Wygrałem, a potem przez cały rok nie walczyłem! - narzeka rozczarowany "Hardcore".

- Co ciągle wpędzało mnie w kłopoty? Kurwa... Miałem piękne dzieciństwo. Ale potem, moje środowisko... To było tak, że mogłeś wyjść na zewnątrz mając 20 dolarów w ręku, ale już następnego dnia mogłeś mieć 2 tysiące dolców. To właśnie ta pokusa, szybka gotówka. To naprawdę mnie dopadło i minęło sporo czasu zanim się od tego uwolniłem. Kiedy miałem 17 lat wpadłem w kłopoty i poszedłem do więzienia. Ze względu jednak na to, co zrobiłem, wsadzili mnie do więzienia dla dorosłych. Zacząłem boksować w więzieniu i nazywali mnie "Young Un". W zakładach odbywały się wtedy regularne turnieje. Byłem najmłodszym gościem w całej rywalizacji. Każdego dnia ci faceci odsyłali mnie do celi z krwawiącym nosem, a ja stawałem się coraz lepszy. Każdego, kto kiedyś skopał mi tyłek, jakiś czas później znokautowałem - opowiada Mansour, który 11 lat później ponownie trafił do więzienia.

- Po wyjściu z więzienia naprawdę wierzyłem, że będę mistrzem. Miałem takie myślenie, że jeżeli wygram odpowiednio dużo walk, to dostanę mistrzowską szansę. Nawet nie wiecie, jak bardzo mijałem się z prawdą. Miałem walczyć z Wilderem 6 stycznia. Kurwa, byłem taki szczęśliwy. Stary, płakałem, gdy mi to powiedzieli. Moje marzenie się spełniło, dokonałem niemożliwego ... To było za dużo. Myślałem, że Wilder się zgodził, ale on wtedy wybrał Szpilkę. Nie dbałem wtedy o zwycięstwa. Musiałem iść i zarobić na rodzinę, a boks mi tego nie dawał. Widzę w boksie sporo gości, którzy nie mieli takiego talentu jak ja, a wożą się Lamborghini i innym gównem. Będę walczył dalej. Mam 46 lat i jestem wybrykiem natury. Wezmę walkę, w zależności od tego, ile mi zapłacą - kończy podłamany realiami boksu zawodowego Amir Mansour.

Źródło: boxing-social.com
Opracowanie: Krystian Sander

Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-18, 12:17   #2 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 894
Nominowany 184 razy w 47 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Występ przeciwko Hrgoviciowi pokazuje, że jego czas minął, a kolejne walki mogą się źle dla niego skończyć. Więzienie zmarnowało mu najlepsze lata kariery, ale na mistrza świata i tak brakowało mu warunków fizycznych. Na walkę z Wilderem zasłużył jednak bardziej od Szpilki.
Dariusz Chmielarski jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-18, 13:29   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5221
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Poniekąd jest wybrykiem natury. Czy tam freakiem jakkolwiek to nazwać.
Jednak tak jak wyżej, również uważam, że walka z hrgovicem pokazała, że najlepszy Mansour to już przeszłość.
Swego czasu na prawdę konkretny, twardy zawodnik, z mocnym uderzeniem.
Z pewnością był tam potencjał na wiele wi2cej niż było mu dane. Być może nawet w cruiser.
Mimo wyroków, wywiad pokazuje, że nie taki głupi gość jak mogłoby się wydawać.
Rockefeller jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-18, 13:42   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar Taszun
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Postów: 4399
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

prawdopodobnie dlatego szpilka dostal ta walke zeby ktos przyszedl na widownie
Taszun jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-18, 15:15   #5 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Postów: 896
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ma prawo być rozczarowany, bo jego kariera nie przebiegła tak jak mogła. Bokser po 40 stce należący jeszcze nie dawno do szerokiej czołówki całymi miesiącami czeka na walkę. Czas płynie nieubłaganie, a on trenuje i nie zarabia. Już raczej jest bez szans z obecnym TOP 20 HW. W walce z Chorwatem wydaje mi się, że w pewnym momencie odpuścił po prostu. Sprzeda jeszcze rekord z 2, 3 razy i po karierze. Szkoda.
Szymon Aleksandrowicz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-11-18, 15:47   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 16332
Nominowany 439 razy w 127 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie

W grudniu 2015 miało dojść do walki Szpilki z Mansourem. Ładnie by to Artek przerżnął... W walce z Hrgoviciem Amir pierwszy raz wyglądał jak stary człowiek. Wydaje się, że z każdym lepszym rywalem grozi mu teraz porażka przed czasem. Ale kilku wypłat jeszcze mu życzę, czemu nie.
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-18, 01:54   #7 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Postów: 305
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie miał szczęścia Mansour niestety. Do tego o czym mówił dorzucić jeszcze pechowe rozstrzygnięcie w walce z Breazealem można, które też mogło otworzyć jakąś furtkę
TheShadowOne jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-11-18, 13:04   #8 (permalink)
prospect
  
 
Avatar Marcin Mądry
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Postów: 799
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wydaje się, jakby niektórzy od samych swych narodzin nosili w sobie bombę autodestrukcyjności - i to czasami niejedną - która tylko czyha na odpowiedni moment aby odpalić. U Amira odpaliła nie raz... to i tak cud, że ten człowiek zaszedł tam gdzie zaszedł... niech to doceni... nie każdy, a właściwie mało kto po wyjściu z więzienia dostaje od życia drugą szansę.
Marcin Mądry jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Amir Mansour v Travis Kauffman ( 17.03.2017 ) Sparow Strefa punktowania walk 3 31-12-17 09:28
Amir Mansour vs. Gerald Washington (13.10.2015) mis64 Strefa punktowania walk 2 21-10-15 14:29
Amir Mansour: To nie przejdzie w Stanach Leszek Mańka Newsy 7 07-05-15 23:34
Amir Mansour: Kiedyś myślałem, że Adamek to wojownik, ale on najdłużej mnie unika Wiechu Newsy 1 10-03-14 18:31


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:35.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.