boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 04-11-18, 03:50   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10693
Nominowany 637 razy w 121 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 50
Domyślnie Miguel Berchelt zastopował w 9. rundzie Mickeya Romana i obronił pas WBC


Podczas gali w teksańskim El Paso mistrz WBC w wadze super piórkowej Miguel Berchelt (35-1, 31 KO) zastopował Mickeya Romana (60-13, 47 KO) w dziewiątej rundzie i obronił swój tytuł po raz czwarty. Młodszy, większy i silniejszy Berchelt dyktował warunki tej brutalnej wojny, chociaż w początkowych rundach jego starszy rodak z Meksyku miał sporo momentów.

Obrońca tytułu raził pretendenta kombinacjami ciosów, natomiast ten starał się spychać mistrza i lokować mocne prawe overhandy, bądź soczyste lewe sierpowe. Z upływem czasu Berchelt był coraz skuteczniejszy, a na celownik wziął przede wszystkim korpus agresywnego Romana. Ambitny weteran nadal parł naprzód, ale jego ciosom coraz bardziej brakowało mocy, zaś "El Alarcan" coraz rzadziej pudłował.

Wreszcie w szóstej rundzie seria lewych sierpów Berchelta zgięła w pół Romana, zaś prawy na górę rzucił go po raz pierwszy na deski. Mickey pozbierał się, by za chwilę znowu zaliczyć twarde lądowanie. Wydawało się, że tym razem jest po walce, a czempion wskoczył nawet na liny w geście triumfu. Przedwcześnie, bo pretendent pokazał niesamowite serce. Przed kolejnymi rundami trener Romana powtarzał, że daje mu ostatnie trzy minuty zanim go podda, ale jego podopieczny wciąż się odgryzał, zbierając jednak straszne baty.

W dziewiątej rundzie challenger po raz trzeci znalazł się na deskach, a niedługo potem w końcu zlitował się nad nim sędzia. Wydaje się, że zarówno arbiter, jak i narożnik mogli zatrzymać ten pojedynek nieco wcześniej. Berchelt wyraził ochotę do unifikacji tytułów z Tevinem Farmerem i Gervontą Davisem, ale ultraofensywny Meksykanin nie będzie faworytem w tych konfrontacjach.

Źródło
: redakcja

Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-11-18, 04:19   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Postów: 475
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Kandydat na walke roku.
robford jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-11-18, 09:53   #3 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 1525
Nominowany 252 razy w 61 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 20
Domyślnie

Nie stawiałbym Berchelta na straconej pozycji w pojedynkach z Farmerem i Davisem. To nie jest ograniczony meksykański zabijaka o dużej sile fizycznej, jak Francisco Vargas lub Miguel Roman. Berchelt ma spore umiejętności techniczne i sporą wszechstronność. Na dzisiaj jest dla mnie numerem 1 w SFeW.
Dariusz Chmielarski jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-11-18, 12:13   #4 (permalink)
challenger
  
 
Avatar mis64
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 1739
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Jedna z tych walk, która po latach urośnie do miana klasyku. Duża różnica w sile fizycznej i uderzenia po stronie Berchelta, ale Roman ani przez moment nie odpuścił, a to jak przetrwał rundy 7 i 8 to czysty heroizm, dawno czegoś takiego nie widziałem
mis64 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-11-18, 12:40   #5 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Postów: 131
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Andrzej Pastuszek Zobacz post

Podczas gali w teksańskim El Paso mistrz WBC w wadze super piórkowej Miguel Berchelt (35-1, 31 KO) zastopował Mickeya Romana (60-13, 47 KO) w dziewiątej rundzie i obronił swój tytuł po raz czwarty. Młodszy, większy i silniejszy Berchelt dyktował warunki tej brutalnej wojny, chociaż w początkowych rundach jego starszy rodak z Meksyku miał sporo momentów.

Obrońca tytułu raził pretendenta kombinacjami ciosów, natomiast ten starał się spychać mistrza i lokować mocne prawe overhandy, bądź soczyste lewe sierpowe. Z upływem czasu Berchelt był coraz skuteczniejszy, a na celownik wziął przede wszystkim korpus agresywnego Romana. Ambitny weteran nadal parł naprzód, ale jego ciosom coraz bardziej brakowało mocy, zaś "El Alarcan" coraz rzadziej pudłował.

Wreszcie w szóstej rundzie seria lewych sierpów Berchelta zgięła w pół Romana, zaś prawy na górę rzucił go po raz pierwszy na deski. Mickey pozbierał się, by za chwilę znowu zaliczyć twarde lądowanie. Wydawało się, że tym razem jest po walce, a czempion wskoczył nawet na liny w geście triumfu. Przedwcześnie, bo pretendent pokazał niesamowite serce. Przed kolejnymi rundami trener Romana powtarzał, że daje mu ostatnie trzy minuty zanim go podda, ale jego podopieczny wciąż się odgryzał, zbierając jednak straszne baty.

W dziewiątej rundzie challenger po raz trzeci znalazł się na deskach, a niedługo potem w końcu zlitował się nad nim sędzia. Wydaje się, że zarówno arbiter, jak i narożnik mogli zatrzymać ten pojedynek nieco wcześniej. Berchelt wyraził ochotę do unifikacji tytułów z Tevinem Farmerem i Gervontą Davisem, ale ultraofensywny Meksykanin nie będzie faworytem w tych konfrontacjach.

Źródło
: redakcja

Farmer nie jest nikim szczególnym, dobry zawodnik, ale jak najbardziej w zasięgu.
Davies zobaczymy, bo jak zacznei kopać się z tym koniem, to może mięc problem
BoPL jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-11-18, 17:52   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6084
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał mis64 Zobacz post
Jedna z tych walk, która po latach urośnie do miana klasyku. Duża różnica w sile fizycznej i uderzenia po stronie Berchelta, ale Roman ani przez moment nie odpuścił, a to jak przetrwał rundy 7 i 8 to czysty heroizm, dawno czegoś takiego nie widziałem
Heroizm, to słowo doskonale oddaje postawę Romana. Niemniej to było skazane na porażkę: swarmer idący na dużo silniejszego fizycznie, większego boksera, potrafiącego kontrować. Berchelt świetnie wydłuża kombinacje. Jego przeciwnicy po dwóch, trzech unikniętych ciosach myślą, że po wszystkim i dostają trzy następne. Tego gościa trzeba kontrować albo od razu odchodzić.
I nie zgadzam się kompletnie - na pewno nie walka roku. Pojedynek dość jednostronny, Roman dostawał baty. Miał swoje momenty, podziwiam taką postawę. Ale od strony czysto technicznej został zbity i przełamany, sytuacja dość przejrzysta.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 04-11-18, 19:28   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10693
Nominowany 637 razy w 121 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 50
Domyślnie

Cytat:
Napisał BoPL Zobacz post
Farmer nie jest nikim szczególnym, dobry zawodnik, ale jak najbardziej w zasięgu.
Davies zobaczymy, bo jak zacznei kopać się z tym koniem, to może mięc problem
Jeśli Farmer nie jest nikim szczególnym, to tym bardziej nie jest nikim takim Berchelt, który bazuje na rozmiarze i często jeździe bez głowy. Marzenie kontrboksera. Pewnie, że Farmer jest w zasięgu Berchelta, ale dla mnie faworytem śliski Amerykanin. Przeciwko Davisowi Meksykanin ma niewielkie szanse, jeśli oczywiście Tank będzie w formie. Trzeba brać pod uwagę, że Berchelt walczył do tej pory z innymi wojownikami, ale przeważnie mniejszymi od niego. Mógł sobie pozwolić na wpadanie po ciosach w zasięg rywala, tracenie równowagi itp. Romanowi zabrakło po prostu rozmiaru i mocy, ale nawet on zdążył porozbijać Miguela czystymi lewymi sierpami. Na najwyższym poziomie Berchelt raczej zapłaci za beztroską obronę niz przełamie klasowego kontrboksera.
Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Jaime Munguia zastopował w 3 rundzie Brandona Cooka i obronił pas WBO Andrzej Pastuszek Newsy 7 02-10-18 19:49
Kolejna meksykańska wojna w USA? Miguel Berchelt - Miguel Roman na horyzoncie Jakub Zegarowski Newsy 0 28-06-18 10:38
Charlo zastopował Hatleya w 6 rundzie i obronił pas WBC [+Video] Adrian Golec Newsy 1 04-05-17 22:54


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:20.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.