stare 11-07-18, 13:38   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 16336
Nominowany 443 razy w 127 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie Curtis Stevens wraca na ring 21 lipca


Doświadczony i ceniony swego czasu Curtis Stevens (29-6, 21 KO) wybierze się niebawem na Dominikanę, gdzie spróbuje odebrać pas IBA wagi średniej lokalnemu faworytowi, Carlosowi Jairo Cruzowi (18-2, 12 KO). Do tej walki dojdzie 21 lipca.

Stevens ostatni raz był widziany w ringu w marcu ubiegłego roku, kiedy to już w trzeciej rundzie zdemolował go David Lemieux. Cruz w ostatniej walce pokonał mającego zaledwie trzy walki na koncie Eulogio Regalado, a wcześniej przegrał dwie walki przed czasem.

Curtis Stevens musi wygrać to starcie, jeżeli chce, aby traktowano go nadal poważnie.

Źródło: redakcja

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-07-18, 13:42   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 16336
Nominowany 443 razy w 127 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie

Czego zabrakło Stevensowi? Silny cios, dobra technika, umiejętność ścinania ringu, eksplozywność... Szkoda tego potencjału. Bywał bardzo nierówny. Jak ktoś o takim skillu, mający tyle przewag, mógł zostać zdeklasowany przez Brinkleya? Oczywiście, Jesse dał wtedy chyba walkę życia, walka była znakomita dla oka, ale kim był Brinkley? W porywach średniak, bez większego potencjału...

Ten cały Cruz dostał KO 2 od Rosario, który ma trochę atutów, choćby właśnie w postaci ciosu, ale ma dość wolne ręce i bije w sygnalizowany sposób. Jeżeli Rosario go zaskoczył, to i Stevens powinien.
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-07-18, 16:25   #3 (permalink)
Felietonista
  
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Postów: 895
Nominowany 184 razy w 47 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
Czego zabrakło Stevensowi? Silny cios, dobra technika, umiejętność ścinania ringu, eksplozywność... Szkoda tego potencjału. Bywał bardzo nierówny. Jak ktoś o takim skillu, mający tyle przewag, mógł zostać zdeklasowany przez Brinkleya? Oczywiście, Jesse dał wtedy chyba walkę życia, walka była znakomita dla oka, ale kim był Brinkley? W porywach średniak, bez większego potencjału...

Ten cały Cruz dostał KO 2 od Rosario, który ma trochę atutów, choćby właśnie w postaci ciosu, ale ma dość wolne ręce i bije w sygnalizowany sposób. Jeżeli Rosario go zaskoczył, to i Stevens powinien.
Myślę, że Stevensowi zabrakło 2 rzeczy. Pierwsza to warunki fizyczne bardzo skromne na wagę średnią. Druga to chyba kondycja. Stevens zawsze był bardzo groźny w początkowych rundach, o czym świadczą szybkie wygrane przed czasem z takim bokserami, jak Wilczewski, Ayala, Roman, Majewski, Teixeira. Jednak w miarę upływu rund dość szybko tracił swoje atuty, co prowadziło do z trudem wymęczonych zwycięstw (Johnson, Findley, Mouton) lub do porażek na punkty lub przez późne TKO. Bywał też rzeczywiście nierówny i zdarzały mu się nieoczekiwane wpadki. Nie tylko z Brinkleyem, ale wcześniej także z journeymanem Marcosem Primerą. Całościowo chyba niespecjalnie przykładał się do treningów. Nie sądzę, żeby w przyszłości odegrał jeszcze jakąś istotna rolę.
Dariusz Chmielarski jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-07-18, 17:46   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 16336
Nominowany 443 razy w 127 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 35
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dariusz Chmielarski Zobacz post
Myślę, że Stevensowi zabrakło 2 rzeczy. Pierwsza to warunki fizyczne bardzo skromne na wagę średnią. Druga to chyba kondycja. Stevens zawsze był bardzo groźny w początkowych rundach, o czym świadczą szybkie wygrane przed czasem z takim bokserami, jak Wilczewski, Ayala, Roman, Majewski, Teixeira. Jednak w miarę upływu rund dość szybko tracił swoje atuty, co prowadziło do z trudem wymęczonych zwycięstw (Johnson, Findley, Mouton) lub do porażek na punkty lub przez późne TKO. Bywał też rzeczywiście nierówny i zdarzały mu się nieoczekiwane wpadki. Nie tylko z Brinkleyem, ale wcześniej także z journeymanem Marcosem Primerą. Całościowo chyba niespecjalnie przykładał się do treningów. Nie sądzę, żeby w przyszłości odegrał jeszcze jakąś istotna rolę.
Nawet gdybym uważał inaczej, to przyjemnością byłoby przeczytać tak merytoryczną odpowiedź. Ale zgadzam się, to brzmi bardzo rozsądnie.
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Lucas Browne wraca na ring 29 lipca w Australii Krystian Sander Newsy 1 18-06-18 17:09
Curtis Stevens wraca z nowym trenerem, przydomkiem i głodny zwycięstw Krystian Sander Newsy 3 29-04-16 18:45
Video: Ostatni pojedynek Ramireza. Argentyńczyk wraca na ring 19 lipca Adrian Golec Newsy 1 12-07-14 10:11
Video: Debiut Diego De La Hoi z września 2013. Pięściarz wraca na ring 9 lipca Adrian Golec Newsy 1 13-06-14 20:56
Tuerano Johnson wraca na ring 11 lipca Adrian Golec Newsy 0 02-06-14 20:08


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:29.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.