boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   Gołowkin - Canelo II 15 września w Las Vegas! (http://www.boxing.pl/forum/newsy/52291-goa-owkin-canelo-ii-15-wrzea-nia-w-las-vegas.html)

Krystian Sander 13-06-18 23:10

Gołowkin - Canelo II 15 września w Las Vegas!
 

Po jedenastu godzinach nieustannych rozmów w końcu osiągnięto porozumienie w zakresie rewanżowej walki pomiędzy Giennadijem Gołowkinem (38-0-1, 34 KO) i Canelo Alvarezem (49-1-2, 34 KO). Meksykanin i Kazach skrzyżują swoje pięści 15 września w hali T-Mobile Arena w Las Vegas.

O wszystkim poinformował Oscar De La Hoya, promotor Alvareza. W stawce walki znajdą się pasy WBC i WBA wagi średniej, należące do "GGG". Pierwsza walka obu panów zakończyła się kontrowersyjnym remisem, zaś majowy rewanż liderów wagi średniej nie odbył się ze względu na dopingową wpadkę Meksykanina.

Media w USA spekulują, że przy dobrej sprzedaży pakietów PPV Gołowkin może zarobić za ten pojedynek nawet 30 milionów dolarów. Na gwiazdora z Meksyku czekają jeszcze większe pieniądze.

Źródło: boxingscene

Mr.KO 13-06-18 23:15

Gienia ubij steryda:)

Ofensywa 13-06-18 23:33

No i gitara choć wynik jest już znany albo Rudy na pkt albo GGG przez KO ;) W stawce walki raczej powinny się znajdować pasy WBA,WBC i IBO.

asuser 14-06-18 02:11

wg mnie ludzie za bardzo przeceniają moc nokautowania GGG. serio

bo abbel sanchez mówił że na sparingach z półcieżkimi i junior cięzkimi gołowkin robił z nimi to i tamto:stop:

nom.. na Sparingach. przez duże S

i kiedy był młodszy, dodajmy...

Canelo na punkty. Gołowkinowi nie dadzą wygrać. GGG nie znokautuje żadnego klasowego rywala w średniej, zostawmy wyższe kat wagowe do których on i tak nie przejdzie. Klasowy rywal nie pozwoli sie przez pierwsze rundy zbić na kwaśne jabłko by w środkowych, bądź późniejszych zostac poddanym z własnej woli lub narożnika..

Kazachski terminator takie tricki może robić na zawodnikach z 2-3 ligi. albo z zawodnikam z wag niższych i wtedy z nimi nawet nie boksuje tylko idzie na rozpierdziel

Mr.KO 14-06-18 03:26

Cytat:

Napisał asuser (Post 570501)
wg mnie ludzie za bardzo przeceniają moc nokautowania GGG. serio

bo abbel sanchez mówił że na sparingach z półcieżkimi i junior cięzkimi gołowkin robił z nimi to i tamto:stop:

nom.. na Sparingach. przez duże S

i kiedy był młodszy, dodajmy...

Canelo na punkty. Gołowkinowi nie dadzą wygrać. GGG nie znokautuje żadnego klasowego rywala w średniej, zostawmy wyższe kat wagowe do których on i tak nie przejdzie. Klasowy rywal nie pozwoli sie przez pierwsze rundy zbić na kwaśne jabłko by w środkowych, bądź późniejszych zostac poddanym z własnej woli lub narożnika..

Kazachski terminator takie tricki może robić na zawodnikach z 2-3 ligi. albo z zawodnikam z wag niższych i wtedy z nimi nawet nie boksuje tylko idzie na rozpierdziel

Skąd Ci się wzięło że GGG ma siłę tylko w pierwszych rundach?Co do reszty...bez komentarza.

kubuś 14-06-18 06:34

Gienek go pojedzie tym razem. Znokautuje Alvareza albo na tyle zdominuje że go nie zwałują.

omen 14-06-18 07:17

Ciekawe jak Canelo zawalczy jeśli zostanie odcięty od koksu.

almighty.patapon 14-06-18 07:38

interesujące jest jak na Canelo wpłynie roczna przerwa i brak wspomagaczy (choć tego i tak nie byłbym taki pewny). Nie wydaje mi się żeby Alvarez mógł boksować jeszcze lepiej niż w pierwszej walce a tamtą wyraźnie przegrał. Dla mnie GGG faworytem.

Co do IBF
Z jednej strony federacja się trochę pospieszyła z decyzją. Teoretycznie GGG wypełnia zobowiązanie z ramienia WBC i nigdy się nie migał od obowiązkowych obron, za co był zresztą krytykowany że przeciwnicy słabi. Z drugiej strony podoba mi się stanowczość IBF co pozwala uniknąć patologii jak w WBC gdzie zdarzają się dobrowolne obrony nr 5...

fanatyk987 14-06-18 07:51

Wyraźnie przegrał? O czym Ty piszesz. Walka była bardzo wyrównana teraz nie będzie żadnym wątpliwości. Canelo wypunktuje kazacha aż miło.

almighty.patapon 14-06-18 08:40

wg. mnie wygrał 3 rundami a to dla mnie znaczy wyraźnie. Może dla innych nieznacznie ale na pewno wygrał. Gdyby GGG nazywał się Alvarez i vice versa to werdykt byłby jednomyślny w okolicach 118-110


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:47.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.