boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 05-07-17, 21:17   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9641
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie Tony Brady: waga junior ciężka dla Fonfary ma sens


Szybko przegrany rewanż z Adonisem Stevensonem był najprawdopodobniej ostatnim pojedynkiem Andrzeja Fonfary (29-5, 17 KO) w kategorii półciężkiej. Bezpośrednio po walce zaczęto mówić o możliwych przenosinach polskiego zawodnika do dywizji junior ciężkiej. Wielu kibiców wyrażało wątpliwości co do szans Fonfary w starciach z większymi, mocniej niż dotąd bijącymi rywalami. Optymistą w tej kwestii jest natomiast Tony Brady, specjalista od przygotowania fizycznego, który pracuje nie tylko z "Polskim Księciem", ale również z takimi pięściarzami jak Andre Ward, Amir Khan i Peter Quillin. Uważa on, że decyzja Fonfary, jako dużego przedstawiciela wagi półciężkiej, jest sensowna i Polak nie jest skazany w nowej dywizji na niepowodzenie. Z Bradym porozmawiał na ten temat Przemysław Garczarczyk.

Przemysław Garczarczyk: Wszyscy wiemy, co się zdarzyło w walce z Adonisem Stevensonem. Dla mnie ważniejsze jest pytanie: co dalej z karierą Andrzeja Fonfary?

Tony Brady: Chciałbym, żeby dalej walczył. Jest zbyt dobrym pięściarzem, żeby tak skończyć karierę. Nie przestał nim być bo przegrał ze Stevensonem. Jak niewielu, ma przed sobą wiele opcji. Półciężka lub junior ciężka? Finansowo jest zabezpieczony, ma wokół siebie pomagającą rodzinę, nie musi dalej walczyć. Ale to byłaby strata dla sportu, bo ma przecież tylko 29 lat.

Pisałem, zaraz po walce z Adonisem, ze jedna z pierwszych uwag ze strony trenera Virgila Huntera brzmiała: “Nie ma sensu, żebyś znowu głodował przed walką. Czas na junior ciężką”. Z tego co wiem, decyzja jest już w 99 procentach podjęta.

Absolutnie waga junior ciężka miałaby sens, bo nie zapominajmy, że Andrzej to naprawdę duży półciężki – 192 cm, długie ręce, długie nogi. Kiedy pierwszy raz do nas przyjechał, wszedł na salę w Oakland myślałem, że to jakiś pięściarz z wagi ciężkiej. Poważnie. Postawcie obok siebie Andre Warda i Andrzeja Fonfarę - obaj walczą w tej samej kategorii wagowej. Nikt by nie zgadł! Wszystko wskazuje na to, że Andrzej nie będzie walczył przez najbliższe 2-3 miesiące. Jest czas na przebudowę.

Z punktu widzenia kogoś, kto jest odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne Fonfary: co będzie najważniejsze?

Andrzej jest jednym z najbardziej zdyscyplinowanych, pracowitych pięściarzy jakich znam. Najważniejsze? Nie pomyśleć, że nie trzeba tak ciężko pracować, bo waga jest OK (śmiech). Do tej pory Fonfara zawsze udowadniał, że robi to co trzeba, żeby być w idealnej formie. Czeka go takie przygotowanie, by przyrost masy mięśniowej nie zmienił naturalnych atutów. Przed ostatnią walką ze Stevensonem nie było dobrze, bo żeby zrobić wagę, Andrzej musiał tracić mięśnie. I tak było bardzo trudno zmieścić się w limicie wagi półciężkiej.

Fonfara nie może się doczekać powrotu na salę treningową. Ma być w Virgil Hunter Gym już za kilka dni.

Czekają nas zupełnie inne przygotowania fizyczne, jeśli celem jest już na 100 procent waga junior ciężka. Nie będzie trzeba martwić się o wagę, można będzie więcej uwagi poświęcić, koordynując przygotowania z Virgilem, na rozwój tego, co Andrzej już ma. Na pewno zyska na sile, wytrzymałości. Nie ma znaczenia, że w dniu walki, jako półciężki, Fonfara ważył często – jak wielu – znacznie więcej niż limit. To coś zupełnie innego niż organizm od początku wytrenowany na określoną wagę. Jestem optymistą.

Źródło: Przemysław Garczarczyk/Polsat Sport

Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 05-07-17, 22:33   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar LegiaPany
 
Zarejestrowany: Mar 2016
Skąd: Krakow
Postów: 2027
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Trzeba bylo zapytac jak trener wyobraza sobie przyjmowanie ciosow Cruiserow przez Andrzeja.
LegiaPany jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-07-17, 07:00   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 2038
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Kurdiaszow vs Fonfara hmmmm, może być ciekawie.
omen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-07-17, 08:37   #4 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Skąd: Płóczki Górne
Postów: 67
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

To może się wydawać dobry czas na przenosiny do cruiser, z uwagi na turniej jaki się w niej odbywa. Niby wszyscy najlepsi wyłączeni, niby. Jeśli Andrzej ma radzić sobie w cruiser lepiej niż w półciężkiej, to powinien sobie poradzić z Kalengą a przeczuwam że przykro by było na to patrzeć. Na naszym podwórku kilku chłopaków mogłoby go ustrzelić: Główka, Master na bank. Obstawiałbym jeszcze Balskiego i Cieślaka. Z drugiej strony może jakąś walkę na PBN z dwukrotnym pretendentem by zrobili. Na Narodowym zawsze chciał zaboksować to w cruseir w Polszy łatwiej to ogarnąć niż w półciężkiej.
OutLaw jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-07-17, 17:21   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar puciu
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Skąd: Wołomin
Postów: 2897
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tomasz Baranek Zobacz post

Szybko przegrany rewanż z Adonisem Stevensonem był najprawdopodobniej ostatnim pojedynkiem Andrzeja Fonfary (29-5, 17 KO) w kategorii półciężkiej. Bezpośrednio po walce zaczęto mówić o możliwych przenosinach polskiego zawodnika do dywizji junior ciężkiej. Wielu kibiców wyrażało wątpliwości co do szans Fonfary w starciach z większymi, mocniej niż dotąd bijącymi rywalami. Optymistą w tej kwestii jest natomiast Tony Brady, specjalista od przygotowania fizycznego, który pracuje nie tylko z "Polskim Księciem", ale również z takimi pięściarzami jak Andre Ward, Amir Khan i Peter Quillin. Uważa on, że decyzja Fonfary, jako dużego przedstawiciela wagi półciężkiej, jest sensowna i Polak nie jest skazany w nowej dywizji na niepowodzenie. Z Bradym porozmawiał na ten temat Przemysław Garczarczyk.

Przemysław Garczarczyk: Wszyscy wiemy, co się zdarzyło w walce z Adonisem Stevensonem. Dla mnie ważniejsze jest pytanie: co dalej z karierą Andrzeja Fonfary?

Tony Brady: Chciałbym, żeby dalej walczył. Jest zbyt dobrym pięściarzem, żeby tak skończyć karierę. Nie przestał nim być bo przegrał ze Stevensonem. Jak niewielu, ma przed sobą wiele opcji. Półciężka lub junior ciężka? Finansowo jest zabezpieczony, ma wokół siebie pomagającą rodzinę, nie musi dalej walczyć. Ale to byłaby strata dla sportu, bo ma przecież tylko 29 lat.

Pisałem, zaraz po walce z Adonisem, ze jedna z pierwszych uwag ze strony trenera Virgila Huntera brzmiała: “Nie ma sensu, żebyś znowu głodował przed walką. Czas na junior ciężką”. Z tego co wiem, decyzja jest już w 99 procentach podjęta.

Absolutnie waga junior ciężka miałaby sens, bo nie zapominajmy, że Andrzej to naprawdę duży półciężki – 192 cm, długie ręce, długie nogi. Kiedy pierwszy raz do nas przyjechał, wszedł na salę w Oakland myślałem, że to jakiś pięściarz z wagi ciężkiej. Poważnie. Postawcie obok siebie Andre Warda i Andrzeja Fonfarę - obaj walczą w tej samej kategorii wagowej. Nikt by nie zgadł! Wszystko wskazuje na to, że Andrzej nie będzie walczył przez najbliższe 2-3 miesiące. Jest czas na przebudowę.

Z punktu widzenia kogoś, kto jest odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne Fonfary: co będzie najważniejsze?

Andrzej jest jednym z najbardziej zdyscyplinowanych, pracowitych pięściarzy jakich znam. Najważniejsze? Nie pomyśleć, że nie trzeba tak ciężko pracować, bo waga jest OK (śmiech). Do tej pory Fonfara zawsze udowadniał, że robi to co trzeba, żeby być w idealnej formie. Czeka go takie przygotowanie, by przyrost masy mięśniowej nie zmienił naturalnych atutów. Przed ostatnią walką ze Stevensonem nie było dobrze, bo żeby zrobić wagę, Andrzej musiał tracić mięśnie. I tak było bardzo trudno zmieścić się w limicie wagi półciężkiej.

Fonfara nie może się doczekać powrotu na salę treningową. Ma być w Virgil Hunter Gym już za kilka dni.

Czekają nas zupełnie inne przygotowania fizyczne, jeśli celem jest już na 100 procent waga junior ciężka. Nie będzie trzeba martwić się o wagę, można będzie więcej uwagi poświęcić, koordynując przygotowania z Virgilem, na rozwój tego, co Andrzej już ma. Na pewno zyska na sile, wytrzymałości. Nie ma znaczenia, że w dniu walki, jako półciężki, Fonfara ważył często – jak wielu – znacznie więcej niż limit. To coś zupełnie innego niż organizm od początku wytrenowany na określoną wagę. Jestem optymistą.

Źródło: Przemysław Garczarczyk/Polsat Sport
Nie wiem co to za gość ten Brady tzw. "specjalista" nie przedstawił żadnych merytorycznych argumentów dla których fonfara ma się przenosić do CW.

Bo Hunter tak uważa ? RLLY? Ten hunter?

zycze Anrzejowi jak najlepiej, ale jak ma takich doradców "specjalistów" jak brady to powinien naprawdę uważać na decyzję jakie podejmuje.


Druga sprawa, że potym co odpier***ł hunter za pierwszym razem fonfara da sobie z nim spokój a tu widać jednak...dostał jeszcze za słabo...a może za mocno?

Btw panie brady jak ma się dyscyplina Fonfary w świetle jego ostatnich walk?
puciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-07-17, 17:31   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 6894
Nominowany 4 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Cytat:
Napisał puciu Zobacz post
Nie wiem co to za gość ten Brady tzw. "specjalista" nie przedstawił żadnych merytorycznych argumentów dla których fonfara ma się przenosić do CW.

Bo Hunter tak uważa ? RLLY? Ten hunter?

zycze Anrzejowi jak najlepiej, ale jak ma takich doradców "specjalistów" jak brady to powinien naprawdę uważać na decyzję jakie podejmuje.


Druga sprawa, że potym co odpier***ł hunter za pierwszym razem fonfara da sobie z nim spokój a tu widać jednak...dostał jeszcze za słabo...a może za mocno?

Btw panie brady jak ma się dyscyplina Fonfary w świetle jego ostatnich walk?
Przecież powiedział, że Fonfara męczy się robieniem wagi, że ostatnio tracił mięśnie. Jeżeli tak by miało być co walkę, to nie wiem co gorsze: przyjmowanie ciosów od półciężkich, będąc mocno osłabionym, czy tych od cruiserów w komfortowej dla siebie wadze. Ogólnie nie wygląda to ciekawie. Jeszcze przed chwilą Andrzej był ustawiany w ścisłej czołówce, tuż za Stevensonem i Kowaliowem (i za Beterbijewem kto ogarniał), a teraz wygląda na to, że ten czas bezpowrotnie minął, mimo że chłopak powinien właśnie osiągać swój prime.
Tejksio jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-07-17, 00:29   #7 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Oct 2016
Postów: 40
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Nie wiem co o tym sądzić, wydaje się to dziwne - zamiatają Andrzejem kolesie z obecnej wagi a on pcha się jeszcze wyżej gdzie biją mocniej i gdzie są na prawdę kozacy.
Z drugiej strony jeśli robienie wagi go mocno osłabia to może nie jest to zły ruch.

Obawiam się że Andrzej jest już naruszony - najpierw Smith, potem Stevenson a teraz jeszcze będzie celował w kolesi którzy kopią jeszcze mocniej. To się chyba nie skończy dobrze
darek_tz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Zagadka Slager Legendary Nights 2428 21-06-19 13:36


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:45.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.