boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 21-04-17, 14:53   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8457
Nominowany 227 razy w 57 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Ortiz: lewy prosty da Kliczce zwycięstwo nad Joshuą


Już niewiele ponad tydzień zostało do hitowej konfrontacji w wadze ciężkiej pomiędzy mistrzem IBF, Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) a długoletnim, byłym czempionem, Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Faworytem bukmacherów jest 27-letni Brytyjczyk. Występujący również w "królewskiej" kategorii Luis Ortiz uważa zaś, że to Ukrainiec wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku.

- Obejrzę walkę na spokojnie. Doświadczenie jest po stronie Kliczki, a cechy związane z młodością są na plus dla Joshuy. Sądzę, że to Ukrainiec wygra. Użyje mocnego lewego prostego, by trzymać Joshuę na dystans - uważa Kubańczyk.

Ortiz od dawna stara się o walkę o mistrzowski pas. Żaden z czempionów nie kwapi się jednak do zaproszenia go do ringu.

- Mam głód sukcesu, jakbym nie jadł przez 100 lat. Chcę starcia o tytuł najszybciej, jak to jest możliwe. Nie mam wyboru - muszę ciężko trenować i być gotowy, gdy szansa nadejdzie. Nie mam wątpliwości, że tak się stanie -
twierdzi "King Kong".

Źródło: bscene

Mateusz Wajs jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-04-17, 16:26   #2 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Postów: 1404
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szybkość, luz wszechstronność Joshuy spowoduje, że sztywny lewy prosty spiętego jak agrafka Kliczki nie będzie istniał, a przynajmniej nic mu nie pomoże (myślę).
Pokrak jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-04-17, 11:10   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 12140
Nominowany 315 razy w 90 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 28
Domyślnie

Lewy prosty Kliczki.... Hmmm...

Staram się sięgnąć pamięcią i nie jestem w stanie sobie przypomnieć, kiedy to z konkretnym rywalem Kliczko ustawił sobie walkę lewym prostym. On takiego klasycznego, sztywnego jabu to już nawet nie stosuje. Jeszcze z Wachem wyglądało to fajnie... Tutaj jednak będzie musiał sobie przypomnieć, jak się prostuje przednią rękę.

Wład cały czas ma wystawione ręce przed siebie, a gdy rywal jest w dystansie, to rzuca, często obie ręce na raz, w kierunku rywala. Ni to cios, ni to blok, coś pomiędzy. Ręki już po tym manewrze nie cofa, tylko się klei. Paskudna przypadłość.

Kliczko nie wyboksuje Joshui. On go może znokautować. Mocna prawa ręka to wciąż jego atut. Jak nie będzie od początku szukał głowy rywala, to niczego tu nie zwojuje. Aż strach pomyśleć, jak bezradnie będzie wyglądał Ukrainiec pod obstrzałem Joshui.

Kliczko z campera musi się zmienić w tego, który szuka.

A co do doświadczenia... Kliczko nie zrobił żadnej krzywdy Jenningsowi, rywalowi mniejszemu o głowę, bez ciosu, bez kariery amatorskiej, mającego kilkanaście zawodowych walk na koncie...
Krystian Sander jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-04-17, 11:42   #4 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 838
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
Lewy prosty Kliczki.... Hmmm...

Staram się sięgnąć pamięcią i nie jestem w stanie sobie przypomnieć, kiedy to z konkretnym rywalem Kliczko ustawił sobie walkę lewym prostym. On takiego klasycznego, sztywnego jabu to już nawet nie stosuje. Jeszcze z Wachem wyglądało to fajnie... Tutaj jednak będzie musiał sobie przypomnieć, jak się prostuje przednią rękę.

Wład cały czas ma wystawione ręce przed siebie, a gdy rywal jest w dystansie, to rzuca, często obie ręce na raz, w kierunku rywala. Ni to cios, ni to blok, coś pomiędzy. Ręki już po tym manewrze nie cofa, tylko się klei. Paskudna przypadłość.

Kliczko nie wyboksuje Joshui. On go może znokautować. Mocna prawa ręka to wciąż jego atut. Jak nie będzie od początku szukał głowy rywala, to niczego tu nie zwojuje. Aż strach pomyśleć, jak bezradnie będzie wyglądał Ukrainiec pod obstrzałem Joshui.

Kliczko z campera musi się zmienić w tego, który szuka.

A co do doświadczenia... Kliczko nie zrobił żadnej krzywdy Jenningsowi, rywalowi mniejszemu o głowę, bez ciosu, bez kariery amatorskiej, mającego kilkanaście zawodowych walk na koncie...
Bo Kliczko nie wychodzi się bić, a tylko po to by wygrać. Dlatego wcale mu nie zależy aby zrobić rywalowi krzywdę.
Tak jak u większości bokserów ( z racji samej specyfiki boksu ) widać jakiś rodzaj agresji, u Kliczki cieżko sie tego dopatrzeć. To tak jakby dać się strzelać pacyfiście. Będzie unikał, będzie strzelał, ale czy akurat tak żeby zabić? Może zranić, ale zabić na pewno nie.
Na początku kariery miał agresję, ale przez to się otwierał i miał wpadki, po których zaczął walczyć na zimno, czyli bez charyzmy i polotu, tak by cały czas kontrolować pojedynek. A to się udaje tylko wówczas jak walczysz bez emocji. W sposób wręcz matematyczny. Lewy, prawy, klincz,, odpycham. Potem znowu to samo...
junior_13j jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-04-17, 15:21   #5 (permalink)
contender
  
 
Avatar Nelson
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Postów: 1269
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Widzę Krystian iż strasznie deprecjonujesz Kliczkę w tej walce, a może bardziej podnosisz rangę Joshui do rozmiarów, których do tej pory w żaden sposób nam nie udowodnił. Nie można na ten moment w żadnym wypadku nazwać Anglika bokser znakomitym, wspaniałym itd. On jeszcze nikogo nie pokonał tak naprawdę. Wiemy o wadach Kliczki, o wieku, przerwie od walk itd. Ale spójrzmy na Joshuę. 18 walk, jedynie 44 rundy! to jest gość mało obyty z ringiem i nawet sukcesy amatorskie tego nie zmienią.
Jeśli taki Wach wspomina właśnie o braku obycia, o przyjmowaniu ciosów jakich Joshua powinien był uniknąć, to mi każe się to zastanowić czy ktoś z doświadczeniem, siłą i warunkami Kliczki nie będzie potrafił tego wykorzystać.

Dużo mówi się o koszmarze stylowym jakich Anthony będzie dla Kliczki. Ja się z tym nie do końca zgadzam, bo moim zdaniem Fury byłem dla niego bardziej niewygodny, ale mniejsza. A dlaczego nikt nie wspomina o skoku z poziomu Moliny czy Brezaela na Kliczkę? Czy to aby nie jest czasem największy problemy dla Brytyjczyka? Przecież to jest różnica kolosalna, nawet mimo obecnej dyspozycji i wieku Kliczko jest i dwie klasy lepszym zawodnikiem niż ci z którymi do tej pory walczył.

Ja żadnego z nich nie skreślam. To jest w mojego punktu widzenia walka, gdzie może się zdarzyć wszystko, i KO na Kliczke, KO na Joshule czy wyrównane 12. rund walki. Jednak im bliżej walki i im więcej o niej myślę to więcej zależeć będzie tutaj jednak od Ukraińca. Jeżeli będzie wyprowadzał ciosy (a nie tańczył jak z Furym) używał lewego prostego co w moim odczuciu też jest tutaj kluczem i trzymał Joshuę na dystans to powinien wygrać na pkt. Aha, jest jeszcze jedna sprawa o której się zapomina. Czy ktoś z nas wie jak Joshua będzie wyglądał kondycyjnie kiedy zabrzmi gong np. na 10. rundę? Kliczko może nie jest wydolnościowym gigantem, ale Brytyjczyk z jego imponującym wyrzeźbieniem jest kompletną zagadką.
Nelson jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-04-17, 16:00   #6 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Postów: 1404
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W mojej opinii ta walka (jeśli do niej dojdzie) będzie zadziwiająco łatwa dla Joshuy.

Może się mylę, może nie, ale na pewno nie przyjdzie mi do głowy wnikać, dlaczego ktoś myśli inaczej.
Znamy się na boksie na tyle, że wiemy kto ma jakie atuty. Rozprawianie o tym przed walką jest trochę bez sensu, bo też i przewidywanie wyniku, czy też scenariusza, to takie wróżenie z fusów.
Nie widzę Kliczki w tej walce i już.
Jeśli będzie inaczej, to się mocno zdziwię. Zależnie od sytuacji - uznam, że albo nie doceniłem Kliczki, albo przeceniłem Joshuę.
Pokrak jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-04-17, 16:26   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8457
Nominowany 227 razy w 57 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Mi trudno wskazać rywala w tej walce. Jeśli Kliczko będzie dobrze przygotowany (a trudno zakładać, że nie będzie, to jednak profesjonalista) to jest to zawodnik z olbrzymim bagażem doświadczenia, potężnym ciosem i świetnym lewym prostym (może w ostatnich walkach dużo go nie było, ale jeszcze niedawno nie mogło go zabraknąć we wszystkich zestawieniach z najlepszym jabem w boksie).

Kibice bokserscy mają tendencję do kompletnej zmiany poglądów po jednej walce. Joshua to nie Fury, on nie lata po ringu, tylko stoi naprzeciw rywala, starając się prezentować boks kompletny - z jabem, seriami i kontrami. Geniuszu obrony to on jednak nigdzie nie pokazał - nie musiał, ale wynikający z tego brak doświadczenia to raczej problem. Kliczko nie będzie miał dużych problemów, żeby go trafiać. Tu będą ciosy w celu z obu stron.

Ze względu na szczękę Kliczki (choć dawno jej nikt nie sprawdził, a w ostatnich 10 latach był podłączony chyba tylko raz - z Wachem [to chyba tyle samo co Joshua) stawiam nieznacznie na Joshuę, ale jak dla mnie wynik walki sprawą otwartą.
Mateusz Wajs jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 22-04-17, 17:16   #8 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 1371
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Myślę podobnie jak Nelson.

Pamiętam powszechny zachwyt nad łatwością z jaką Josh rozbroił Molinę. Technika, oko, refleks, szybkość itd. Umiejętności ofensywnych nikt mu nie może odmówić. Rodzą się jednak pytania:

1. Co będzie jak otrzyma mocną petardę? Już dostał od White'a i wiemy, że potrafi trzymać cios. Ale White to pięściarz gorszy od Breazeale'a. Do tego dochodzi to co powiedział Wach. A tu do walki stanie Kliczko, który jakim stylem by nie walczył już nieraz udowodnił, że potrafi ostro trzepnąć.

2. Co z długim dystansem? Mamy do czynienia z niewybitnym (choć bardzo dobrym) amatorem, który zrobił nadzwyczajne postępy, ale to będzie jego pierwsza poważna weryfikacja na poziomie mistrzowskim z równorzędnym rywalem.

3. Czy styl obu nie zdeterminuje wyniku walki? Mnie jest trudno sobie wyobrazić by Kliczko wygrał na punkty w Wielkiej Brytanii z takim szybkim, wysokim, agresywnym, często uderzającym rywalem jak Josh. Ale Kliczko nic nie musi w zasadzie, choć jakieś ciśnienie będzie. Myślę, że kontry i wybijanie z rytmu Josha to będzie woda na jego młyn.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Molina nie daje Kliczce większych szans w starciu z Joshuą Krystian Sander Newsy 0 30-03-17 23:15
Michalczewski: daję Kliczce bardzo małe szanse na zwycięstwo Marek Cudek Newsy 3 09-06-16 23:06
Włodarczyk: Mam naprawdę mocny lewy prosty, a reszta już pójdzie sama Krystian Sander Newsy 12 02-03-16 16:27
Vitaly Klitschko "Dr Ironfist" ZET. Bokserzy na świecie 1117 26-11-12 23:21
Śmiertelny lewy prosty Kołodzieja. Wiechu Newsy 8 22-11-10 16:35


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:03.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.