boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 19-04-17, 19:51   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 9073
Nominowany 491 razy w 84 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 40
Domyślnie Kliczko: nie będę ostrożny. Tym razem będę myśliwym


Za dziesięć dni na londyńskim stadionie Wembley dojdzie do starcia pomiędzy Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) a Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) o pasy IBF i WBA w wadze ciężkiej. Stary czempion uważa, że sytuacja w której nie jest faworytem jest dla niego idealna, bo ze zwierzyny na którą polują inni, może zmienić się w myśliwego.

- Teraz nie jest tak nudno jak przez lata mojego panowania. Lubisz mnie, czy nienawidzisz, jeśli jedna osoba rządzi niepodzielnie, to jest nudno. Rozumiem to. Nie mam już tytułów, ale w pewnym sensie czuję się uwolniony. Czuję się spokojniejszy, bardziej wolny. Wcześniej to były obrony tytułów, czyli ostrożność. Teraz nie ma żadnej presji
- powiedział Kliczko.

- Nie mam nic do bronienia, więc będę myśliwym. Joshua ma tytuł, czyli coś czego potrzebuję. Moje nastawienie będzie zupełnie inne. Nie będę ostrożny. Mam bardzo, bardzo dużo szczęścia, że moim przeciwnikiem jest Joshua. Po raz pierwszy od dawna nie jestem faworytem. Albo on już jest wielki, albo ja wciąż jestem wielki. Te pytania krążą wokół tej walki
- uważa Władimir.

Źródło: bscene

Andrzej Pastuszek jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-04-17, 19:57   #2 (permalink)
bum
  
 
Avatar Dobry Friend
 
Zarejestrowany: Mar 2017
Postów: 17
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

ufff trudno typować zwycięzcę jak ceni się obu rywali. ale liczę że będzie to konfrontacja na miarę WALKI STULECIA
Dobry Friend jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-04-17, 20:35   #3 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 17465
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dobry Friend Zobacz post
ufff trudno typować zwycięzcę jak ceni się obu rywali. ale liczę że będzie to konfrontacja na miarę WALKI STULECIA
Oby...kiedys tak samo nastawialem sie na walke Kliczka z Hayem. Aco wyszlo wszyscy wiemy
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-04-17, 21:54   #4 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Postów: 95
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Myślę, że tutaj prędzej czy później będą grzmoty, głównie za sprawą Joshuy.

Haye nie ma duszy fajtera i był sporo mniejszy, a tutaj stają równi sobie atleci z mocnym ciosem.
Exodus89 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 19-04-17, 23:31   #5 (permalink)
champion
  
 
Avatar Wojtek Mistrzu
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Skąd: Łomianki
Postów: 2559
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ehh jak przypomnę sobie walkę Haye'a z Kliczką... Tyle oczekiwania, tyle emocji miało być, a wyszło jedno wielkie g...no. Nie wykluczam, że tutaj będzie podobnie, ale mimo wszystko mam nadzieję na grzmoty. I wszyscy mamy, a to chyba dobry prognostyk.
Wojtek Mistrzu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-04-17, 07:13   #6 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 3664
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Wojtek Mistrzu Zobacz post
Ehh jak przypomnę sobie walkę Haye'a z Kliczką... Tyle oczekiwania, tyle emocji miało być, a wyszło jedno wielkie g...no. Nie wykluczam, że tutaj będzie podobnie, ale mimo wszystko mam nadzieję na grzmoty. I wszyscy mamy, a to chyba dobry prognostyk.
inna sytuacja, wiadomo było że Haye nie ma mozliwości wymiany ciosów z Kliczką tak samo jak z Walujewem tylko cały czas defensywa i ew czekanie na okazje do złotego strzału ale że Wladzik też to wiedział to był ostrożny, zadawalał się wygrywaniem rund i przez 12 r nic się nie wydarzyło. Tutaj nikt nic nie ugra walcząc ostrożnie i z defensywy. Jestem przekonany że obaj będą chcieli nokautu nawet jeżeli zaczną ostrożnie. Moim zdaniem zapowiada sie bardziej walka Vitalij-LL niż Wlad -DH. Dwóch wielkoludów z nokautującym ciosem, jeden już za stary na skakanie przez 12 r, drugi młody i głodny sukcesu. Przecież nawet pkt. zwycięstwo nad Kliczką niewiele da AJ w sensie marketingowym, paradoksalnie po takim zwycięstwie jakie odniósł nad Kliczka Fury to notowania Antka mocno spadną, tym samym koniunktura na nastepne wielkie walki.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-04-17, 07:39   #7 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 1464
Nominowany 23 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Wystarczy zadać sobie pytanie - kto był ostatnim przeciwnikiem Kliczki, który:
- miał czym przyłożyć
- nie był o połowę mniejszy
- umiał składać sensowne kombinacje
- nie był spasionym tucznikiem

Mam nadzieję na podobny wynik jak wtedy, gdy walczył z tym właśnie gościem.
Kosmonauta jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-04-17, 08:06   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 391
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Pulev,Wach,Jennings,Pianeta,Thompson....Klitschko przez lata zamiatał wszystkich z czołowki.Fury to był prztypadek.
rambo2010 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-04-17, 08:42   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 12135
Nominowany 315 razy w 90 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 28
Domyślnie

Cytat:
Napisał rambo2010 Zobacz post
Pulev,Wach,Jennings,Pianeta,Thompson....Klitschko przez lata zamiatał wszystkich z czołowki.Fury to był prztypadek.
Zaliczanie do czołówki Pianety czy Wacha - to jest dopiero przypadek, ciężki

Nie wiem czy piszesz serio, czy nie, ale zauważmy dwie prawidłowości. Władimir zawsze walczył u siebie, na swoim ringu. Władimir zawsze - niemal zawsze - wyraźnie dominował nad rywalami warunkami.

Mormeck - Thompson - Wach - Pianeta (pod rząd) - później jeszcze Leapai - to jest lista wstydu. Kliczko budował swoją potęgę starannie dobierając rywali. Co mogli mu zrobić Pianeta, Mormeck, Chambers, niższy o cztery głowy Leapai? Przyszedł wielkolud Fury, bardzo trudny do rozszyfrowania facet, który bił z przeróżnych płaszczyzn, świetnie się ruszający i Kliczki nie ma. Jaki tam był przypadek?

Doceniam osiągi Władka. Ale dla mnie jego kariera to obijanie mniejszych z defektami przed niemiecką publiką + kilka naprawdę wartościowych skalpów. Haye, Powietkin, Thompson I, Peter, Czagajew - ale szczególnie dwie pierwsze walki stylowo były wiadomo jakie... Joshua tych swoich rywali przynajmniej miażdży, przejeżdża się po nich, oddziela ziarno od plew. A Kliczko potrafił tych małych czasami jabować przez kilkanaście rund.

Wyobraźmy sobie, jak długo mógłby panować na tronie Kowaliow, gdyby podsuwać mu rywali lżejszych o 5-10 kg, a także niższych o głowę? Albo Gołowkin? Dlatego w przypadku wagi ciężkiej, gdzie gabaryty potrafią być zupełnie różne, warto zwracać uwagę na pewne okoliczności. A te zawsze lub prawie zawsze faworyzowały Kliczkę.
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 20-04-17, 13:35   #10 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 1464
Nominowany 23 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał Krystian Sander Zobacz post
Zaliczanie do czołówki Pianety czy Wacha - to jest dopiero przypadek, ciężki

Nie wiem czy piszesz serio, czy nie, ale zauważmy dwie prawidłowości. Władimir zawsze walczył u siebie, na swoim ringu. Władimir zawsze - niemal zawsze - wyraźnie dominował nad rywalami warunkami.

Mormeck - Thompson - Wach - Pianeta (pod rząd) - później jeszcze Leapai - to jest lista wstydu. Kliczko budował swoją potęgę starannie dobierając rywali. Co mogli mu zrobić Pianeta, Mormeck, Chambers, niższy o cztery głowy Leapai? Przyszedł wielkolud Fury, bardzo trudny do rozszyfrowania facet, który bił z przeróżnych płaszczyzn, świetnie się ruszający i Kliczki nie ma. Jaki tam był przypadek?

Doceniam osiągi Władka. Ale dla mnie jego kariera to obijanie mniejszych z defektami przed niemiecką publiką + kilka naprawdę wartościowych skalpów. Haye, Powietkin, Thompson I, Peter, Czagajew - ale szczególnie dwie pierwsze walki stylowo były wiadomo jakie... Joshua tych swoich rywali przynajmniej miażdży, przejeżdża się po nich, oddziela ziarno od plew. A Kliczko potrafił tych małych czasami jabować przez kilkanaście rund.

Wyobraźmy sobie, jak długo mógłby panować na tronie Kowaliow, gdyby podsuwać mu rywali lżejszych o 5-10 kg, a także niższych o głowę? Albo Gołowkin? Dlatego w przypadku wagi ciężkiej, gdzie gabaryty potrafią być zupełnie różne, warto zwracać uwagę na pewne okoliczności. A te zawsze lub prawie zawsze faworyzowały Kliczkę.
Nic dodać, nic ująć
Kosmonauta jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Santa Cruz: tym razem będę sobą. Sędziowie nie będą potrzebni Andrzej Pastuszek Newsy 1 26-12-16 17:54
Kliczko: tym razem puszczę ręce w ruch Krystian Sander Newsy 9 12-06-16 15:19
Maidana: Tym razem będę szukał nokautu i znokautuję Floyda Wiechu Newsy 0 16-07-14 13:19
Chavez Jr: Tym razem będę w pełni formy Andrzej Pastuszek Newsy 8 19-01-14 16:08
"O boksie przy kawie" - Kliczko vs Powietkin, odc. 5 Andrzej Pastuszek Publicystyka 9 03-10-13 22:48


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:29.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.