boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 09-12-16, 15:06   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie Quigg: muszę na nowo zbudować swoją pozycję

Nieznaczna porażka Scotta Quigga (31-1-2, 23 KO) z Carlem Framptonem (23-0, 14 KO), pierwszego kosztowała dłuższą przerwę; drugi dostał mistrzowską szansę w wyższej kategorii wagowej, którą zdołał wykorzystać i już dzisiaj Frampton szykuje się do rewanżu z Leo Santa Cruzem. Rewanż z irlandzkim "Szakalem" marzy się również Quiggowi, który pauzuje już od lutego bieżącego roku. Powodem absencji boksera była kontuzja (złamanie szczęki), jakiej nabawił się w walce z Framptonem.

Scott Quigg wie, że obecnie nie ma sensu dyskutować o rewanżu z "Szakalem". Były posiadacz pasa WBA wagi super koguciej koncentruje się na swoim najbliższym występie. Quigg pokaże się jutro na gali Joshua - Molina. Rywalem pięściarza będzie Jose Cayetano (20-4, 9 KO) z Meksyku.

W międzyczasie Quigg zdążył przybrać nieco na wadze.

- Mógłbym być sparingpartnerem Liama Smitha, a jedynym powodem, dla którego nie użył mnie do współpracy był fakt, że jest naturalnie większy - żartował Quigg, wspominając przygotowania Smitha do walki z "Canelo" w limicie wagi junior średniej.

Sobotnia walka Quigga z Cayetano odbędzie się w limicie wagi piórkowej, a jej stawką jest pas WBA International.

- To było frustrujące, że nie mogłem normalnie trenować. Uniemożliwiła mi to złamana szczęka. Kiedyś byłem przyzwyczajony do codziennego, porannego wstawania, kiedy wiedziałem, że robię to, co kocham. Ostatnio zostało mi to odebrane. Czas spędzałem na kilku wakacjach i na jedzeniu. Im jadłem więcej, tym było gorzej. Ale przerwa prawdopodobnie zrobiła mi dobrze. Odpocząłem fizycznie i psychicznie.

- Mój cel wciąż pozostaje ten sam, a jest nim zdobycie tytułu. Chcę być mistrzem i chcę być najlepszy. Przemyślałem kilka rzeczy i teraz wiem, co muszę poprawić. Zawsze powtarzam, że bokser jest najbardziej niebezpieczny wtedy, kiedy jest szczęśliwym zawodnikiem. Jeżeli podczas treningu pięściarz jest szczęśliwy, wsiąka całą wiedzę, jak gąbka. Obecnie muszę wyjść do ringu i wygrać, by zbudować na nowo swoją pozycję. W tej chwili nie myślę o rewanżu z Framptonem – mówił Quigg.

Źródło: dailystar.co.uk
Zdjęcie: express.co.uk

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Rey Vargas umocnił swoją pierwszą pozycję w rankingu WBC Adrian Golec Newsy 0 12-06-16 10:00


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:16.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.