boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 21-01-16, 12:31   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Pindera: Ameryka nie lubi czekać. Michalczewski prawdopodobnie o tym nie wie

Byłem w Barclays Center, siedziałem na tyle blisko ringu, by dobrze widzieć, co się działo w tym pojedynku. Nie ukrywam też, że ze sportowego punktu widzenia byłem sceptyczny, gdy usłyszałem, że Szpilka zmierzy się z Deontayem Wilderem. Pomyślałem, że ta walka przyszła zbyt wcześnie, ale wiem, że dziś wszystko dzieje się szybciej niż kiedyś. W Ameryce nie lubią zbyt długo czekać, przypadek Wildera, który dopiero w siódmym roku zawodowej kariery dostał mistrzowską walkę, nie jest czymś normalnym. Wystarczy przypomnieć Michaela Granta, którego karierę utopiono rzucając go na Lennoxa Lewisa. A przecież wcześniej mógł mu tą karierę złamać Andrzej Gołota, ale nie wykorzystał szansy.

Dariusz Michalczewski, były mistrz świata wagi półciężkiej, wypowiada się w tej sprawie ostro. Jego zdaniem decydująca była zachłanność promotorów, którzy sprzedali Szpilkę za dobre pieniądze. „Tygrys” zna zawodowy boks od podszewki, wie jaką wagę odgrywa strona finansowa w biznesie w którym tkwił tyle lat, więc jego słów nie można lekceważyć. Jest tylko drobna różnica.

Michalczewski był koniem pociągowym dużej europejskiej grupy zawodowej dowodzonej przez cierpliwych biznesmenów, którzy stawiali na niego mając poparcie bogatych niemieckich stacji telewizyjnych, które oczekiwały zwycięstw, niekoniecznie z najlepszymi. A, że przy okazji Darek był świetnym pięściarzem i charyzmatycznym młodym człowiekiem, to szybko porwał za sobą publiczność, która wypełniała coraz większe hale. I nie musiał szukać swojej szansy, gdzie indziej.

Dlatego, prawdopodobnie nie wie, że tacy jak Szpilka, walcząc w Ameryce, która nie lubi czekać, muszą się szybko decydować: przyjąć propozycję lub ją odrzucić. Najczęściej jednak propozycje są nie do odrzucenia – tak jak w Ojcu Chrzestnym. Szpilka nie sądził, że już teraz dostanie walkę o mistrzostwo świata. W grudniu minionego roku miał walczyć w San Antonio z Amirem Mansourem i byłby to jego zdecydowanie najgroźniejszy rywal od chwili, gdy dziewięć miesięcy temu rozpoczął w Houston treningi pod okiem Ronniego Shieldsa.

I oczywiście byłoby dla niego lepiej, gdyby zmierzył się z Mansourem, a później z kimś wyżej notowanym, i dopiero po takich doświadczeniach zaczęłyby się rozmowy z urzędującymi mistrzami świata. Tak zapewne wyglądałby ten proces jeszcze nie tak dawno, ale czasy się zmieniły, między innymi za sprawą Ala Haymona, człowieka, który swoimi posunięciami wyraźnie zdynamizował procesy toczące się w tej branży.

I nie tylko moim zdaniem Artur Szpilka pokazał, że umie boksować, że ma niewygodny styl z którym Amerykanin długo nie mógł sobie poradzić. Ale mistrz ma bombę w prawej pięści i gdy w dziewiątej rundzie ją wreszcie odpalił czarny scenariusz stał się faktem. Wcześniej Szpilka toczył równy bój z mistrzem, walka po ośmiu rundach była bliska remisu, co zaskoczyło wielu fachowców. Patrzyli na Polaka zaskoczeni, że tak dobrze mu idzie. I to na pewno jest sukcesem Szpilki, bo nokaut, który mu zafundował Wilder, już nie.

Jedno jednak nie ulega wątpliwości: każdy taki nokaut jak ten w Barclays Center jest sygnałem ostrzegawczym i nie można go lekceważyć. Mam tylko nadzieję, że Szpilka i ci wszyscy, którzy czuwają nad jego karierą, mają tego świadomość.


Cały tekst Janusza Pindery do przeczytania na polsatsport.pl.


Źródło
: Janusz Pindera/polsatsport.pl

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 12:38   #2 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Skąd: Kraków
Postów: 206
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Tylko,że to nie Pana Janusza,a Szpilkę zniesiono na z ringu na noszach.Promotorów,dziennikarzy i kibiców uderzenia nie bolą...
kaminskiy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 12:57   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 5387
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał kaminskiy Zobacz post
Tylko,że to nie Pana Janusza,a Szpilkę zniesiono na z ringu na noszach.Promotorów,dziennikarzy i kibiców uderzenia nie bolą...
Bo pan Janusz nie jest bokserem ale komentatorem i publicystą. Jak Szpilka będzie chciał to też niech może zostać publicystą zamiast wychodzić do ringu i wówczas nie będą go boleć uderzenia.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 13:00   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar Bonsante
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 2233
Nominowany 8 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ale co to za argument, że "Pindery nie bolą uderzenia". Przecież Szpilka wiedział na co się pisze i jak każdy bokser zdaje sobie sprawę z ryzyka jaka niesie każda walka, nie tylko ta z Wilderem.

Ja za Szpilką nie przepadam, uważam, że nie zasłużył na walkę o pas i że w karierze ma znacznie więcej szczęścia niż realnych osiągnięć, ale to, że wziął walkę z Wilderem było absolutnie naturalne i jedyne rozsądne co mógł zrobić. Walka z Mansourem "na przetarcie" z dużym stopniem prawdopodobieństwa zamknęłaby na dłuższy czas jakiekolwiek szanse Szpilki na dużą walkę. Lepiej było przegrać z Wilderem w ten sposób niż w podobnym z Mansourem.
Bonsante jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 13:40   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2786
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

,,wiedział na co sie pisze?,, gdyby każdy pięściarz sam planowal swoja karierę to byłby dopiero dramat...po to ma się promotorów i doradców zeby podejmować jak najlepsze decyzję z punktu widzenia sportowego i biznesowego.nawet jak ciosy Wildera nie zmienia nic w psychice szpilki to kolejna porazka przed czasem może juz zlamac jego karierę. I wtedy dopiero rozpocznie sie debata,czy tak nieoszlifowanego zawodnika warto bylo rzucać na jenningsa czy Wildera.
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 14:10   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Bonsante
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Postów: 2233
Nominowany 8 razy w 3 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No i z obu tych punktów czyli sportowego i biznesowego to była dobra decyzja. Szpilka nie ma papierów na bycie mistrzem świata, nie ma i nie będzie ich miał (w mojej opinii) nawet na bycie posiadaczem pasa mistrzowskiego jakiejś federacji (bo to dwie różne sprawy niestety w boksie wymieszane). Od Wildera był gorszy i jego wygraną z Amerykaninem trzeba będzie zawsze rozpatrywać w kategoriach cudu bo taka jest różnica warunków fizycznych i potencjału. Biorąc to pod uwagę to ryzyko było korzystniejsze niż ryzyko walki z Mansourem, która według mnie skończyła by się identycznie tzn nie w kontekście przebiegu, ale skończyłaby się brutalnym nokautem na Szpilce. Tylko za znacznie mniejszą kasę i balonik byłby przebity być może już całkowicie a tak Szpilka dalej może mówić, że wróci silniejszy i zostanie mistrzem świata.
Bonsante jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 14:47   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 4202
Nominowany 193 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 21
Domyślnie

Wyważona wypowiedź, mocno prostująca pewne uproszczenia Michalczewskiego. To, w jaki sposób i w jakich wymiarach mówi/pisze się o tej walce, ilość emocji, to wszystko świadczy o tym, że sprawa nie jest oczywista, a wiele aspektów to niestety zgadywanka.
W skrócie:
Marketingowo - Szpilka tylko zyskał. To jest najważniejszy czynnik dla promotorów, menadżerów. Pod warunkiem, ze zawodnik nie zostanie całkiem rozbity i będzie mógł stoczyć co najmniej kilka dobrze płatnych walk. Jeśli ten nokaut nie zaszkodzi Szpilce, to czekają go lata tłuste. Ma 26 lat i w USA jest już znany.
Zdrowotnie - wiadomo. Będzie jak będzie.
Sportowo - na plus. Zebrał bezcenne doświadczenie i dał radę! Sławy boksu zawodowego już go dobrze kojarzą. Trener się pali do dalszych treningów, sam Szpilka również. Jeśli ze zdrowiem, psychiką, odpornością wszystko będzie ok. to można z optymizmem patrzeć na jego przyszłość.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 15:45   #8 (permalink)
prospect
  
 
Avatar glinczuk
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 645
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

jasna sprava ze szpilka vygral vychodzac do vildera i sportovo i biznesovo i z perspektyvy provadzenia dalszey kariery v juesej . co innego jakby przegral przez KO1 po jakims babolu ale tak sie nie stalo viec vszyscy sa happy - szpilka bo zarobil hajc i pokazal sie z dobrey strony , vilder - bo mial dobrego pretendenta ktorego fajnie znokautoval , promotorzy - bo zarobili i doprovadzili do ciekavego show i kibice - bo dostali fajne vidovisko
glinczuk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 16:07   #9 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 1722
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał glinczuk Zobacz post
show
Niesamowite, jednak masz klawisz "w" :-D
de Villars jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 21-01-16, 17:04   #10 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar whisky
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Postów: 475
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W Szpilce to jest dziwnego , ze jak przegra to i tak koniec z końców wygra. Gość ma życiowego farta.
whisky jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Michalczewski: Adamek wraca dla pieniędzy. Nie wierzę, że on tak lubi boksować Krystian Sander Newsy 8 10-08-15 21:51
Walki Dariusza Michalczewskiego (1991-2005) luki29 Strefa ściągania walk 4 22-12-11 17:05


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:59.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.