boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 12-01-16, 01:44   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Postów: 10704
Nominowany 638 razy w 122 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 51
Domyślnie Tyson Fury Bokserem Roku 2015 według "The Ring”

Magazyn "The Ring” opublikował dzisiaj swoją listę nagród za 2015 rok.

Prestiżową nagrodę "Boksera Roku” otrzymał Tyson Fury (25-0, 18 KO), który 28 listopada w Dusseldorfie zakończył panowanie Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) i odebrał Ukraińcowi pasy WBO, WBA i IBF w wadze ciężkiej.

Fury w pokonanym polu pozostawił takich tuzów jak Saul Alvarez, Giennadij Gołowkin, Roman Gonzalez i Floyd Mayweather Junior.

- Każdy z nich osiągnął wiele, ale nikt nie wstrząsnął sportem jak Fury i nie przewrócił wagi ciężkiej do góry nogami - czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Oto inni laureaci według "Biblii Boksu”.

WALKA ROKU

Francisco Vargas KO 9 Takashi Miura

NOKAUT ROKU

Canelo Alvarez KO 3 James Kirkland

RUNDA ROKU

Amir Imam vs. Fidel Maldonado Jr., RUNDA 3

NIESPODZIANKA ROKU

Tyson Fury UD 12 Władimir Kliczko

POWRÓT ROKU

Badou Jack

TRENER ROKU

Joe Gallagher

PROSPEKT ROKU

Takuma Inoue

WYDARZENIE ROKU

Floyd Mayweather Jr pokonuje na punkty Manny’ego Pacquiao

INSPIRACJA ROKU

Anthony Crolla

Źródło: ringtv.craveonline.com

Andrzej Pastuszek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-16, 11:59   #2 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Postów: 1379
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Fury zasłużył na nagrodę, z tym że ja widziałbym tu wspólne pierwsze miejsce z Mayweatherem. Ich zwycięstwa mają rangę historyczną.
clyde22 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-16, 12:19   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8654
Nominowany 232 razy w 58 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Prospekt roku Takuma Inoue? Czyżby wkrótce pierwsza gala w Stanach z udziałem japońskich braci?
Mateusz Wajs jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-16, 14:52   #4 (permalink)
challenger
  
 
Avatar SlawekW
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Skąd: Gdynia
Postów: 1947
Nominowany 3 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dla mnie Główka to była większa niespodzianka niż Fury
SlawekW jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 12-01-16, 15:24   #5 (permalink)
contender
  
 
Avatar Nelson
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Postów: 1466
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Moim zdaniem pokonanie Pacquiao ma jednak większą wartość. Jeśli Fury w tym roku ponownie pokona Władimira, wtedy będzie pewnie miał mój głos.
Nelson jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 13-01-16, 00:24   #6 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9641
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Absolutnie zasłużona nagroda dla Brytyjczyka. Nikt nie może pochwalić się w tym roku bardziej wartościowym zwycięstwem.

Cytat:
Napisał Nelson
Moim zdaniem pokonanie Pacquiao ma jednak większą wartość.
Absolutnie i bezapelacyjnie nie. Mayweather przystępował do tej walki jako wielki, niepokonany od prawie 20 lat mistrz, pięściarz uważany za najlepszego na globie i naturalnie jako faworyt. Gdyby to Pacman wówczas wygrał, to byłoby to bliższe osiągnięciu Fury'ego, ale też by mu nie dorównało. Powody? Tyson pokonał długoletniego dominatora swojej dywizji, wychodząc do ringu jako bardzo niedoceniany underdog, bez żadnego wcześniejszego rywala klasy mistrzowskiej, podczas gdy Filipińczyk to uznany czempion pierdyliarda kategorii, który od wielu lat walczy na mistrzowskim levelu i okupuje rankingi P4P.
Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-01-16, 16:16   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 3957
Nominowany 161 razy w 44 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tomasz Baranek Zobacz post
Absolutnie zasłużona nagroda dla Brytyjczyka. Nikt nie może pochwalić się w tym roku bardziej wartościowym zwycięstwem.

Absolutnie i bezapelacyjnie nie. Mayweather przystępował do tej walki jako wielki, niepokonany od prawie 20 lat mistrz, pięściarz uważany za najlepszego na globie i naturalnie jako faworyt. Gdyby to Pacman wówczas wygrał, to byłoby to bliższe osiągnięciu Fury'ego, ale też by mu nie dorównało. Powody? Tyson pokonał długoletniego dominatora swojej dywizji, wychodząc do ringu jako bardzo niedoceniany underdog, bez żadnego wcześniejszego rywala klasy mistrzowskiej, podczas gdy Filipińczyk to uznany czempion pierdyliarda kategorii, który od wielu lat walczy na mistrzowskim levelu i okupuje rankingi P4P.
Tu by się można dłuugo spierać, bardzo długo. W kategorii niespodzianka roku: Fury-Kliczko to absolutna czołówka pięciolecia. Ale najbardziej wartościowe zwycięstwo? Tu się można spierać. Kliczko bez formy, od dawna nie można uczciwie powiedzieć, czy był on mistrzem dlatego, że taki dobry, czy dlatego, że konkurencja marna. Patrząc z kolei na zasługi, Pacman to mistrz kilku kategorii. I co z tego, że Floyd był faworytem? Nagroda dotyczy wartościowego zwycięstwa. Pacquiao nawet w obecnej formie i nawet nie będący faworytem to dla mnie cenniejszy skalp w kolekcji niż niejeden mistrz świata, nawet taki jak Kliczko. Właściwie tu kluczowe jest pytanie: kogo bardziej cenimy za całokształt: Kliczkę czy Pacmana. Bo w formie obydwaj są średniej, z drugiej strony nie na tyle słabej, by totalnie deprecjonować wartość sportową zwycięstwa nad nimi. Ja Kliczkę cenię bardzo, ale Pacquiao jest postacią wyjątkową, za całokształt wcale nie stawiałbym go niżej niż Floyda.
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-01-16, 18:44   #8 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Kosmonauta
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 1986
Nominowany 23 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tomasz Baranek Zobacz post
Absolutnie zasłużona nagroda dla Brytyjczyka. Nikt nie może pochwalić się w tym roku bardziej wartościowym zwycięstwem.



Absolutnie i bezapelacyjnie nie. Mayweather przystępował do tej walki jako wielki, niepokonany od prawie 20 lat mistrz, pięściarz uważany za najlepszego na globie i naturalnie jako faworyt. Gdyby to Pacman wówczas wygrał, to byłoby to bliższe osiągnięciu Fury'ego, ale też by mu nie dorównało. Powody? Tyson pokonał długoletniego dominatora swojej dywizji, wychodząc do ringu jako bardzo niedoceniany underdog, bez żadnego wcześniejszego rywala klasy mistrzowskiej, podczas gdy Filipińczyk to uznany czempion pierdyliarda kategorii, który od wielu lat walczy na mistrzowskim levelu i okupuje rankingi P4P.
Podpisuję się pod całością.
Kosmonauta jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-01-16, 00:17   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9641
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Cytat:
Napisał mccat Zobacz post
Tu by się można dłuugo spierać, bardzo długo. W kategorii niespodzianka roku: Fury-Kliczko to absolutna czołówka pięciolecia. Ale najbardziej wartościowe zwycięstwo? Tu się można spierać. Kliczko bez formy, od dawna nie można uczciwie powiedzieć, czy był on mistrzem dlatego, że taki dobry, czy dlatego, że konkurencja marna. Patrząc z kolei na zasługi, Pacman to mistrz kilku kategorii. I co z tego, że Floyd był faworytem? Nagroda dotyczy wartościowego zwycięstwa. Pacquiao nawet w obecnej formie i nawet nie będący faworytem to dla mnie cenniejszy skalp w kolekcji niż niejeden mistrz świata, nawet taki jak Kliczko. Właściwie tu kluczowe jest pytanie: kogo bardziej cenimy za całokształt: Kliczkę czy Pacmana. Bo w formie obydwaj są średniej, z drugiej strony nie na tyle słabej, by totalnie deprecjonować wartość sportową zwycięstwa nad nimi. Ja Kliczkę cenię bardzo, ale Pacquiao jest postacią wyjątkową, za całokształt wcale nie stawiałbym go niżej niż Floyda.
Ty skupiasz się na tym, kto został pokonany. Ja także na tym, kto wygrał. Gdyby Pacmana pokonał jakiś wschodzący prospekt, to może byłoby to porównywalne do triumfu Fury'ego, ale fakty są takie: Pacquiao przegrywa z najlepszym pięściarzem bez podziału na kategorie wagowe, bokserem, za którym przemawiają warunki fizyczne i styl. Niemal nikt, kto ma o boksie pojęcie nie stawia na Filipińczyka, który zresztą mocno obniżył loty w ostatnich latach. W ringu dzieje się to, czego można było się spodziewać - niepokonany od prawie 20 lat faworyt wygrywa po nudnej walce za pomocą tych atutów, które miały działać na jego korzyść.

Jak zaś wyglądała walka o tron wagi ciężkiej? Z jednej strony człowiek, który trzęsie całą dywizją od lat, a w kondycji, jaką przypisuje się wadze ciężkiej (nawet biorąc pod uwagę obecność takich jak Fury) pokonanie go wydaje się wielu wręcz niemożliwe. Z drugiej strony pretendent, który co prawda nie ustępuje warunkami fizycznymi, ale jest bardzo niedoceniany, jeśli chodzi o umiejętności bokserskie, przypisuje mu się "pokraczność", wskazuje na wywrotki ze słabszymi i mniejszymi rywalami, postrzega bardziej jako showmana niż wartościowego challengera. Do tego najcenniejszym jego skalpem jest Dereck Chisora, za pierwszym razem otłuszczony i w fatalnej dyspozycji, za drugim razem wyraźnie już nadgryziony zębem czasu oraz wyniszczającymi walkami z Witalijem czy Heleniusem i nokautem z rąk Haye'a. I ten oto pretendent, który nigdy nie walczył nie tylko z kimś na poziomie Włada, ale nawet niektórych jego rywali, ogrywa mistrza grając w jego własną grę, na jego własnym podwórku i sprawia, że ten, który miał nie przegrać z nikim ze współczesnych ciężkich wygląda przy Angliku nieporadnie i boi się wyprowadzać ciosy.

Skala tych pojedynczych triumfów Fury'ego i Mayweathera jest nieporównywalna i jeśli ktoś nadal nie jest przekonany co do zasadności uznania Tysona bokserem roku, to przekonanie go graniczy już chyba z cudem.
Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 16-01-16, 06:55   #10 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Triumf Fury'ego nad Kliczką to jedna z większych wiktorii (znamiennych w skutki, sensacyjnych) w zawodowym boksie, jakie pamiętam! Dla mnie osobiście wygrana Brytyjczyka nie była aż tak wielkim zaskoczeniem, niemniej biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, zwycięstwo Fury'ego to dla znaczącej większości kibiców i ekspertów prawie trzęsienie ziemi w tym biznesie

Potencjalne zwycięstwo Crawforda czy Thurmana nad Pacquiao nie miałoby tej wartości (waga triumfu, stopień sensacji, skala doświadczeń i porównanie umiejętności obu), co zwycięstwo Furyego na niemieckim ringu z wielkim generatorem zysków, faworytem stacji TV i wieloletnim dominatorem. Z pewnością jednak walka Crawford/ Thurman vs PacMan stałaby na zupełnie innym poziomie sportowym. To jednak niczego nie zmienia bo to nie o poziom tu chodzi...

W rewanżu oczekuję dużo lepszej i bardziej efektownej walki i zwycięstwa Furyego przed czasem w końcowych rundach. Jeżeli Wowa ma wnieść więcej agresji... (inaczej się ośmieszy), jeżeli rzeczywiście więcej zaryzykuje (nie ma innego wyjścia; na ringu na Wyspach punktacja nie musi być naciągana na rzecz Ukraińca), zwiększy prawdopodobnie tym samym szanse Brytyjczyka. Może się okazać, że wraz z wymuszoną agresją Kliczki, przyjdzie jego większe usztywnienie i tak to widzę.
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Video: Nokaut roku 2015 według Boxingscene - Bracero vs O'Connor Adrian Golec Newsy 0 03-01-16 08:11
Fury: Pod koniec walki Niemcy będą krzyczeć: Tyson! Tyson! Tyson! Andrzej Pastuszek Newsy 11 21-11-15 16:12
Tyson Fury wraca w lutym. Chce Chisorę, Wildera lub... Roya Jonesa Jr Marek Derylo Newsy 7 29-12-13 10:50
Podsumowanie 2011 roku według Boxing.pl eMCe Publicystyka 25 06-01-12 23:35
Haye bokserem roku wg. WBA Marcin Zimerman Newsy 5 25-11-10 17:42


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:39.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.