boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 23-12-15, 11:17   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie Gołowkin: Każdy chce mojej walki z "Canelo". On jest dziś lepszy niż kilka lat temu

Mistrz IBF, WBA i IBO wagi średniej Giennadij Gołowkin (34-0, 31 KO) liczy na to, że w 2016 roku przyjdzie mu się zmierzyć z Saulem Alvarezem (46-1-1, 32 KO), mistrzem WBC, dla którego Kazach jest oficjalnym pretendentem. Kilka dni temu media donosiły, że obozy pięściarzy doszły do porozumienia, co rozumie się przez stoczenie przez każdego z nich jeszcze jednej walki, zanim dojdzie do bezpośredniego starcia "Canelo" z "GGG". Lider limitu 160 funtów bardzo chce konfrontacji z popularnym Meksykaninem.

- Oczywiście, że chcę tej walki, każdy chce tej walki. On jest wielkim wojownikiem. Miał dobrą walkę z Miguelem Cotto, zebrał cenne doświadczenie podczas dwunastu rund walki z Floydem. Alvarez jest dziś lepszy niż kilka lat temu - powiedział bokser z Kazachstanu.

"Canelo" na ring ma wrócić w maju, powrót Gołowkina planowany jest natomiast na przełom marca i kwietnia. Dodajmy, że wiele wąpliwości już dziś budzi kwestia limitu wagowego, w jakim miałoby dojść do starcia na szczycie kategorii średniej. "Canelo" nie będzie chciał zapewne bić się w pełnym limicie 160 funtów. Pozostaje nam poczekać na rozwój negocjacji w tej sprawie.

Źródło: boxingscene

Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-15, 12:51   #2 (permalink)
challenger
  
 
Avatar SlawekW
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Skąd: Gdynia
Postów: 1947
Nominowany 3 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

To będzie długa saga, nie ma co do tego wątpliwości.
SlawekW jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-15, 14:30   #3 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 2567
Nominowany 2 razy w 1 Temacie
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Szczerze? Każdy chciał walki z Floydem. Fantastyczny byłby też bój z Wardem. Ale Canelo? Emocje dla niedzielnych kibiców. Jakie szanse ma Canelo z Gołowkinem?
Marketing i tyle
Marek Cudek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-15, 15:32   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Masternak Mistrz
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Postów: 196
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Jak mnie pamięć nie myli to rudy jeszcze nigdy nie był liczony .Gołowkin mimo wszystko będzie musiał uważać na Alvareza ponieważ Meksykanin ma czym uderzyć a Kazach czasami ma przestoje swoich walkach,ze przejmuje niepotrzebne ciosy,a sędziowie na pewno będą za rudzielcem.Uważam,ze to jedna z tych walk gdzie Gołowkin może nie wygrać przed czasem a o wyniku zdecydują sędziowie.
Masternak Mistrz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-15, 17:00   #5 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Kosmonauta
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 1983
Nominowany 23 razy w 4 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał Masternak Mistrz Zobacz post
Jak mnie pamięć nie myli to rudy jeszcze nigdy nie był liczony .Gołowkin mimo wszystko będzie musiał uważać na Alvareza ponieważ Meksykanin ma czym uderzyć a Kazach czasami ma przestoje swoich walkach,ze przejmuje niepotrzebne ciosy,a sędziowie na pewno będą za rudzielcem.Uważam,ze to jedna z tych walk gdzie Gołowkin może nie wygrać przed czasem a o wyniku zdecydują sędziowie.
Co ma takiego Alvarez, czego nie mieli przeciwnicy Golovkina, co pozwoliłoby mu przetrwać z GGG pełne 12 rund? Jakieś cudowne umiejętności defensywne? Betonową głowę? Golovkin skończy go przed czasem (jeśli do walki dojdzie) tak jak wszystkich dotychczas.
Kosmonauta jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-15, 17:25   #6 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Postów: 114
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

To będzie wyglądać tak jak z Lemieux, czyli jab,jab, jab....i tak bez końca. Gołowkin jak sobie zakoduje, że ma nie dać się trafić, to go nikt nie trafi. Canelo był w tarapatach w walce z bratem Miguela Cotto, ładnie tam zebrał ale dosyć szybko się otrząsnął więc wykończyć go będzie ciężko. Alvarez ma betonowe nogi i w miarę upływu czasu one są coraz cięższe, w sam raz dla genialnie poruszającego się Gołowkina.
jinkson jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-12-15, 05:09   #7 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Uważam Lemieux, i na czas świąt chowam sympatie i uprzedzenia, za boksera nieporównywalnie groźniejszego niż Alvarez. Meksykanin nie wstrząsnął porządnie nawet Miguelem, stąd nie bardzo rozumiem, dlaczego Kazach miałby jakoś wyjątkowo na niego uważać (??) Jest sporo niższy i dużo słabszy od GGG, o umiejętnościach technicznych nie wspominając. Jest bardzo podatny na jab, i dość nieporadnie porusza się w ringu. Alvarez nie był liczony (choć był kiedyś w opałach w walce ze starszym Cotto), ale to za sprawą sprzyjającej mu linii rywali. Walczył on jak dotąd z zaledwie 4 bokserami ze 154.. (waciany Trout i Lara, Perro i Kirkland... ). Cała reszta to zawodnicy jedną, dwie dywizje mniejsi od niego.

Nawet trudno zdefiniować jego atuty; dobrze składa kombinacje, ma szybkie ręce, ale nie bije mocno... Mocno uderzający bokser przewróciłby tak wybitnie otwartego i właściwie bezbronnego na tym poziomie Perro.. Mocno uderzający zawodnik przy tych umiejętnościach i tak zaskakującej przewadze fizycznej, powinien zagrozić realnie Miguelowi... "Kopnięcie" ciosem ciągniętym z Warszawy prosto w szczękę totalnie otwartego Kirklanda, nie może świadczyć o wyjątkowości uderzeń Meksykanina.

Doskonale rozumiem motywację Kazacha do tej walki. To łatwa czasówka, ale i duży prestiż znokautować tego zawodnika. Sądzę również, że trudno będzie o limit przejściowy który za rok może być większym problemem Meksykanina niż Kazacha, a przynajmniej zbliżonym. To oczywiście jedynie dywagacje, bo do tej walki niemal na pewno nie dojdzie.

Alvarez nie byłby dla mnie faworytem ani z Lemieux, ani z Jacobsem... Byłby faworytem z Curtisem Stevensem...? A z N"Jikamem.. ? Wątpliwe.. Zresztą, czy on w ogóle zamierza walczyć z czołowymi bokserami wagi średniej? Wątpliwe..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-12-15, 12:11   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Postów: 18877
Nominowany 467 razy w 136 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 38
Domyślnie

Dużo racji masz Adrian. Ja absolutnie nie wierzę w żaden pojedynek Gołowkina z Alvarezem. "Canelo" nie obił się nawet dobrze w limicie 154 funtów, ma umiejętnie dobieranych rywali. Kiedy bije się z puncherami, to są to idealnie dobrani stylowo przeciwnicy, w dodatku po przejściach (Angulo, Kirkland). Jego cios nie był znaczący nawet w junior średniej, a co dopiero w średniej. Cotto wstrząsnął Mayweather, a Alvarez nie potrafił zrobić mu praktycznie żadnej krzywdy. Zresztą, sam pomysł Alvareza w dywizji 160 funtów, to już wątpliwa sprawa, patrząc na to, że to dziś number one Golden Boy, a co dopiero walka z gościem, który dysponuje taką mocą i w sumie już dziś aspiruje do walk w super średniej. Nie ma tutaj miejsca na deklasację, czasówkę i zwyczajne ośmieszenie w ringu, a tego Kazach by na Alvarezie dokonał. Jab, skracanie ringu, siła - zabójstwo dla Canelo, który jest za dużą gwiazdą, by ryzykować. On nie musi ryzykować.
Krystian Sander jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-12-15, 15:27   #9 (permalink)
challenger
  
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 1965
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja też uważam, że Canelo nie ma wcale tak mocnego ciosu jak powszechnie się o tym pisze.
Meksykanin ma jeszcze jedną wadę jeśli zechce się bić w średniej, mianowicie jest krótki, jest zbity, ciężki, ale krótki.
Przy tak wolnych nogach Alwareza, prawdopodobnie Gołowkin obił by go strasznie. Floyd go obijał, ale gdzie mu do mocy Gienka. Ja widzę albo czasówkę, albo przerwanie walki.

Też mi się wydaje, że to wszystko takie zapowiedzi walki z Gołowkinem na podtrzymanie popularności, zwiększenie zainteresowania Meksykaninem, generalnie marketing i robienie szumu, natomiast walki nie będzie.
omen jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Tomasz Adamek obszernie o pojedynku z Cunninghamem i komentarzach po walce Wiechu Newsy 18 30-12-12 13:19
Fonfara gotowy na największe wyzwania? Adrian Golec Newsy 10 14-10-12 10:51
Nadchodzi nowa gwiazda? Wywiad z Fonfarą po walce z Johnsonem luki29 Newsy 5 16-07-12 18:23
Rickson Gracie: MMA to cyrk dla ludzi spragnionych barbarzyństwa, krwi i przemocy! Paweł Sawicki Inne sporty walki 9 19-04-12 13:56


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:22.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.