boks, forum, zobacz

boks, forum, zobacz (http://www.boxing.pl/forum/)
-   Newsy (http://www.boxing.pl/forum/newsy/)
-   -   James Bashir: Wilczewski nie ma pojęcia, co robi. Nie będę z nim współpracował (http://www.boxing.pl/forum/newsy/31826-james-bashir-wilczewski-nie-ma-pojae-cia-co-robi-nie-bae-dae-z-nim-wspa-pracowaa.html)

Krystian Sander 15-02-15 21:11

James Bashir: Wilczewski nie ma pojęcia, co robi. Nie będę z nim współpracował
 
James Ali Bashir to doświadczony szkoleniowiec, współpracujący choćby z Władimirem Kliczką. Pod okiem właśnie tego trenera od kilku tygodni trenuje Mariusz Wach w gymie Global Boxing, grupy zarządzanej przez Mariusza Kołodzieja. Bashir zdążył już udzielić polskim mediom kilku wywiadów, w których wyraził nadzieję na dłuższą współpracę z polskim pięściarzem, ale sam Mariusz Wach jasno daje do zrozumienia, że jego pierwszym szkoleniowcem pozostanie Piotr Wilczewski, prywatnie bliski przyjaciel "Wikinga". James Ali Bashir nie darzy jednak Wilczewskiego wielkim uznaniem i w dość odważnych słowach wypowiada się na jego temat. Kilka dni temu Wilczewski pojawił się w Stanach Zjednoczonych i dołączył do przygotowań Wacha do marcowej walki z Gbengą Oloukunem. Wizytacja mniej doświadczonego kolegi po fachu, bardzo nie spodobała się Bashirowi.

- Nie wiem, czy będę dalej trenować Wacha. Ten trener z Polski, którego uważam za bardzo krnąbrnego, niecierpliwego i zupełnie bez szacunku, przyszedł i zakłóca to wszystko, co starałem się zbudować z Mariuszem. Teraz czekam na menadżera Wacha, który ma przyjechać do USA i będę się starał tą sprawę wyjaśnić, bo mi taki ból głowy nie jest potrzebny. On nie ma absolutnie żadnego pojęcia, co robi. Ten facet był kiepski jako bokser, a teraz nagle jest nauczycielem? Jest to ogromny krok wstecz, więc jeśli Wach i jego ekipa jest za... Wtedy nie pozostaje mi nic innego, jak tylko po prostu wycofać się z tego szaleństwa. Nie lubię zamieszania, kiedy zajmuję się trenowaniem boksera. Gdyby nie menadżer Wacha (Ivaylo Gotzev - przyp. red.) nie byłoby mnie tu już tydzień temu. Nigdy nie szkolę pięściarzy z drugim trenerem. To jest bardzo trudno robić i nie ma to dla mnie sensu. I naprawdę nie chcę i nie muszę być związany z tego rodzaju głupotą. Tak, jak ten trener uczy Wacha, z pewnością doprowadzi to do kolejnej porażki, pamiętajcie, usłyszeliście to ode mnie! Mam dzieci starsze od tego gościa. Byłem w tym sporcie na każdym szczeblu. Byłem bokserem, amatorem, nosiłem wiaderko.. Przez ostatnie 44 lata mojego życia jestem trenerem, a teraz jakiś dzieciak przychodzi i będzie mnie uczyć logistyki boksu? Jest to kompletny brak szacunku i nie podoba mi się to i nie będę w żadnym wypadku mieszać się z tym gównem! I jeśli Piotr Wilczewski jest osobą, której Wach chce powierzyć swoją karierę, to niech tak będzie! Mam swoich podopiecznych, Kliczkę i Usyka - grzmi James Ali Bashir.

Gdy zapytaliśmy Bashira, kto podejmuje decyzje w sprawie wyboru szkoleniowca, trener odpowiedział:

- Myślę, że bokser ma ostatnie słowo, ale nie chcę pracować z bokserem, który nie jest ze mnie zadowolony. Jeśli on jest szczęśliwy z trenerem, który niewątpliwie doprowadzi go do kolejnej klęski, to ja nie mam nic do tego. Naprawdę nie dbam o to, jak już wcześniej powiedziałem, to jego menadżer trzymał mnie tutaj tak długo, jak tu jestem. Nie mam zamiaru startować w zawodach z inną osobą, która jeśli chodzi o doświadczenie, mogłaby być moim synem. Czas pokaże, zobaczycie! I teraz będzie tak, że jeśli Wach źle wypadnie w kolejnej walce, media będą winić mnie! Ten drugi nie ma ani doświadczenia w rzemiośle nauczyciela czy trenera! Wach potrzebuje dużo poprawek właśnie po ostatniej osobie, która go szkoliła. Nie będę współpracować z tak nonszalanckim, niecierpliwym człowiekiem, który (wg mnie - przyp. red.) poczynił wiele błedów w metodach szkoleniowych obozu Wacha! Ale ze mną jest tak, że jak już odejdę od Wacha, to prawdopodobnie już nie wrócę do jego kariery. Jestem bardzo zajętym trenerem, który nie ma czasu na tego rodzaju cyrk! Boks to moje życie, a ja nie mam czasu bawić się z dziećmi. Za parę lat Wach popatrzy wstecz i zda sobie sprawę, ile stracił powierzając swoją karierę osobie, która ma ograniczoną wiedzę o tym sporcie. Nie mam w zwyczaju dzielenia się swoim talentem z kimś, kto tego nie docenia! A co gorsza, Wilczewski jest arogancki! Nie pyta mnie o zdanie na temat czegokolwiek, po prostu podejmuje decyzje bez konsultacji ze mną. Wach popełnia z nim błąd. Ja będę robić dalej swoje, ale gdzie indziej - zakończył poirytowany trener.

Rozmawiała: Joanna Maj/Boxing.pl

Krystian Sander 15-02-15 21:38

Grubo Bashir pocisnął po Wilczewskim, szczerze mówiąc byłem ciekaw, jak on zareagował na przyjazd Wilczewskiego, teraz już wiem.

Literatt 15-02-15 22:16

Heh niezla historia. To ja troche nie rozumiem jaki byl w ogole sens podejmowania sie w wspolparcy z innym trenerem, skoro caly czas teoretycznie to Piotrek jest pierwszym trenerem Mariusza. Czekam na rozwoj sytuacji, ale z tego co mozna przecztac, to Wach razem z menagerem beda musieli wybrac jedna opcje. Woz albo przewoz.

Wojto 15-02-15 22:29

A jak dla mnie, od zawsze kiedy jest jakiś syf i zamieszanie a pojawia się osoba Ivaiło Gotzeva to się nie muszę już zastawiać kto namącił.

Wach mógł dawno bić się z Jenningsem a potem dostawałby inne propozycje i miałby od Kołodzieja zapewnione bardzo przyzwoite warunki do pracy i ćwiczeń, a tak.. to gówno.

Walkers 15-02-15 22:30

A czego można by się spodziewać? Niejasne wypowiedzi Wacha po dyskwalifikacji, zrzucanie winy... z tego chłopa już nic nie będzie. To nie 2X-latek jak Szpilka, nie ma ambicji na coś więcej, zarobił swoje na Słowakach i wpierdolu od Władka i teraz będzie się trzymał kumpla.

Krystian Sander 15-02-15 23:12

Mariusz Kołodziej skomentował całą sprawę krótko: "To jakaś parodia".

Jutro w gymie ma zapytać Mariusza o co tu naprawdę chodzi i z kim ten chce trenować. Bashir miał się podjąć współpracy z Wachem na prośbę właśnie Mariusza Kołodzieja.

Archonus 16-02-15 02:05

Matko bosko czemu ten Wach nie moze normalniej poprowadzic swojej kariery no :-(

omen 16-02-15 06:59

Wach chyba nie ma głowy do tego wszystkiego, wygląda na dwumetrowe dziecko.

Co do Wilczewskiego to nie wiem czy on nie zaczyna od zbyt wysokiego poziomu nauki trenerki, najpierw Masternak, teraz Wach. To są bokserzy na takim poziomie, że muszą mieć od razu dobrego trenera, a nie takiego co się uczy.

Skoro Bashir tak ostro się wypowiedział to musiało nieźle zaiskrzyć. Wilczewski chyba faktycznie się tam mądrzył. Jest on na takim etapie obecnej kariery trenerskie, że powinien podglądać lepszych i uczyć się.
Masternak też musiał dostać wpiernicz od Kalengi i jego kariera zawisnąć na włosku, aby odciąć się od Wilka, bo wcześniej wszystko było super, wypowiadał się w samych komplementach o nim.

Są ludzie, którym nie da się pomóc, obawiam się, że do takich należy Wach.

Sykes 16-02-15 08:07

Powyższe informacje nie napawają optymizmem. Ale to nie pierwszyzna, w końcu Wach niejednokrotnie dał dowód tezie, że nie wie do końca co jest dla niego dobre. I takie są tego efekty. Dobry trener wypnie się na niego, bo ten kiepski jest "lepszy"... Przy całym szacunku dla Wilczewskiego to od początku jego nowa profesja nie napawała mnie optymizmem. Trenerki niech uczy się od pracy z dziećmi lub amatorami przy współudziale kogoś doświadczonego. Własnym sumptem to można się tylko przeliczyć, bo nie brałbym Wilczewskiego w tej kwestii jako "brylantu" wśród trenerskiej braci.
Mam tylko nadzieję, że Wach pozytywnie Nas i mnie zaskoczy decydując się jednak na dalszą współpracę z Bashirem. To jedyna ostatni dobra rzecz, która go spotkała w kontekście własnej kariery.

Bred 16-02-15 08:23

Po Wachu wiele nie oczekuję i wszystko mi jedno kto będzie go trenował.On i tak pewnego poziomu nie przeskoczy ze względu na swoje ograniczenia.Natomiast nie chciałbym aby Wilczewski maczał palce w szkoleniu Łaszczyka i liczę,że jak dojdzie do takiej sytuacji jak z Wachem Kamil wybierze Bashira.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:10.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.