boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Zobacz wyniki ankiety: Jakim wynikiem zakończy się pojedynek Stiverne vs. Arreola?
Kontrowersyjnym zwycięstwem Stiverne'a 0 0%
Zwycięstwem Stiverne'a przed czasem 9 26.47%
Zwycięstwem Stiverne'a na punkty 16 47.06%
Kontrowersyjnym zwycięstwem Arreoli 1 2.94%
Zwycięstwem Arreoli przed czasem 1 2.94%
Zwycięstwem Arreoli na punkty 5 14.71%
Remisem 2 5.88%
"No contest", dyskwalifikacją, albo jakimś innym niesatysfakcjonującym nikogo wynikiem 0 0%
Głosujących: 34. Sonda zamknięta

Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 09-05-14, 23:26   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 6879
Nominowany 287 razy w 87 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 17
Domyślnie Przed walką Stiverne vs Arreola o mś WBC w ciężkiej [sonda + typy redakcji]


Przed nami pojedynek o wakujący pas mistrza świata WBC w "królewskiej" kategorii wagowej (transmisja od 02:00 w Fightklubie). Na ringu w Los Angeles zmierzą się ze sobą, już po raz drugi, potężnie bijący Bermane Stiverne (23-1-1, 20 KO) oraz nieustępliwy Chris Arreola (36-3, 31 KO). W kwietniu zeszłego roku górą okazał się Kanadyjczyk, który dość pewnie wypunktował Amerykanina, wysyłając go w trakcie walki na deski, łamiąc nos, a także - wydawałoby się - przerywając sen Arreoli o zdobyciu mistrzowskiego pasa WBC. Kilka miesięcy później "Koszmar" znów pojawił się między linami, nokautując w premierowej odsłonie Setha Mitchella. To właśnie ten triumf otworzył 33-letniemu Chrisowi drzwi do starcia o wakujące trofeum. "B. WARE" od tamtego czasu pozostaje nieaktywny.

Kto zgarnie prestiżowy tytuł WBC, który niegdyś mieli w swoim posiadaniu tacy pięściarze, jak: Larry Holmes, Mike Tyson, Evander Holyfield, Riddick Bowe, Lennox Lewis czy Witalij Kliczko? Czy "Koszmar" zrewanżuje się Stiverne'owi, czy może to faworyzowany Kanadyjczyk po raz kolejny wygra z Arreolą? Zapraszamy wszystkich użytkowników boxing.pl do typowania oraz komentowania nadchodzącej potyczki w Kalifornii. Poniżej typy redaktorów portalu:

______________________________

Mateusz Wajs: Stiverne - Arreola II będzie pierwszą od ponad 3 lat walką o tytuł bez udziału boksera o nazwisku Kliczko. Fani ukraińskich braci z pewnością będą narzekać, że będzie to pojedynek na niskim poziomie, a zwycięzca nie będzie miał prawa ochrzcić siebie mianem "mistrza". Ci bardziej sceptycznie nastawieni wobec hegemonii "Doktorów" ucieszą się, że w końcu obejrzą walkę o pas w ciężkiej, w której zwycięzca nie jest z góry przesądzony. Nie ukrywam, że zaliczam się do drugiej grupy, a sobotnia konfrontacja wzbudza moje spore zainteresowanie. Wierzę, że "odblokowanie" pasa WBC zaprocentuje szeregiem interesujących konfrontacji, które wyłonią prawowitego czempiona.

Typy na rewanżowy pojedynek Stiverne'a z Arreolą również będą podzielone. Niektórzy zwrócą uwagę na jednostronny przebieg pierwszej konfrontacji, kwestionując sens organizacji starcia rewanżowego. Inni zwrócą uwagę na szczególne okoliczności - kontuzję Arreoli, która utrudniała mu walkę w pierwszym pojedynku.

Bermane Stiverne jest moim faworytem w zbliżającym się rewanżu. Prawdopodobieństwo jego wygranej oceniam na 70 do 30 procent. Dlaczego tak duże szanse dają Arreoli? Myślę, że to zawodnik, którego w tym zestawieniu przekreślać nie można. Jest to bardzo charakterny bokser, który nie wystraszy się mocy ciosów Stiverne'a i będzie parł do przodu aż do końca. W pierwszej walce też miał swoje momenty i uważam, że jest w stanie zranić pochodzącego z Haiti pięściarza. Arreola jest zbyt słaby technicznie, by znokautować przeciwnika jednym, precyzyjnym uderzeniem, jednak niektórzy ujmują mu siły ciosu, twierdząc, że stopuje rywali jedynie kumulacją dziesiątek ciosów w celu. "Koszmar" potrafi zamroczyć oponenta jedną, udaną akcją i z pewnością będzie miał ku temu kilka okazji. Stiverne jest jednak lepszy boksersko i według mnie wypunktuje Chrisa na dystansie 12 rund. Tym razem jednak przeczuwam wyższy poziom dramaturgii walki i więcej "momentów" Arreoli.



Paweł Rozmytański: "Styl robi walkę" - to powiedzenie często spotykane przy okazji różnych konfrontacji, lecz w tym konkretnym przypadku ma niebagatelne znaczenie. Bermane Stiverne to pięściarz, któremu idzie jak po grudzie, gdy przychodzi mu pojedynkować się z bokserami walczącymi na dystans. Sytuacja odwraca się diametralnie, kiedy Kanadyjczyk mierzy się z zawodnikiem agresywnym, idącym do przodu. Nie muszę mówić, do jakiej grupy pięściarzy należy Chris Arreola.

Bardzo duży wpływ na obraz pierwszego starcia miała trzecia runda, kiedy to Stiverne wystrzelił potężnym prawym, wysyłając swojego rywala na deski. Chris poczuł siłę przeciwnika, a także do końca walki zmagał się ze złamanym nosem. No właśnie, można znaleźć opinie, jakoby powodem słabej dyspozycji Amerykanina była kontuzja nosa. OK, w porządku, ale czy Arreola sam sobie złamał nos, czy uczynił to jego oponent? To nie była jakaś przypadkowa historia. Stiverne jest obecnie jednym z najmocniej bijących przedstawicieli kategorii ciężkiej i na skutek dziurawej obrony po stronie Arreoli, taka sytuacja może się powtórzyć w drugiej walce.

Arreola w pierwszym pojedynku ze Stiverne'em wyprowadził około 330 ciosów. To zdecydowanie za mało, znając charakterystykę boksu "Koszmara", i to jest tym samym pierwsza rzecz, którą Chris musi zmienić. Musi być bardziej aktywny, nie dawać Stiverne'owi ani chwili wytchnienia, wywierać nieustannie presję na Kanadyjczyku, spychać go na liny i tam konstruować swoje akcje. To tak naprawdę jedyny klucz do zdobycia mistrzowskiego pasa WBC w kategorii ciężkiej. Nie podejrzewam Amerykanina o boksowanie na dystans, bajeczną pracę nóg i kłucie rywala jabem (śmiech). Z kolei Stiverne powinien robić to, co w pierwszej konfrontacji. Lewy prosty, ciosy na tułów, szukanie luk w gardzie Chrisa na ulokowanie swojego potężnego prawego i jak najlepsza praca nóg.

Stawiam na Stiverne'a, który moim zdaniem ponownie wypunktuje Arreolę, zdobywając mistrzowski pas WBC. Zakończenia przed czasem nie wykluczam, ale wiem, że "Koszmar" jest twardy i ciężko będzie go zastopować przed końcowym gongiem.



Andrzej Pastuszek: Prawdziwe grzmoty czekają nas sobotniej nocy, kiedy do ringu wyjdą Chris Arreola i Bermane Stiverne. Amerykanin o meksykańskim rodowodzie jest zmotywowany, zapowiada życiową formę i jest żądny rewanżu za porażkę w pierwszym pojedynku. Nie była to jednak porażka w żadnym razie pechowa ani przypadkowa. Stiverne wykorzystał swoje większe umiejętności, szybsze ręce i bardzo mocny cios. Zwykle ta nieprzyjemna presja jaką nakłada Arreola, jest kłopotem dla jego rywali, w przypadku boju ze Stiverne’em działało to świetnie na korzyść Kanadyjczyka, który nie musiał szukać w ringu Chrisa.

Oczywiście waga ciężka to waga ciężka i jak mówi slogan: "tu jeden cios zmienia wszystko", ale ja widzę dla Bermane’a tylko jedno niebezpieczeństwo. Nie może być przesadnie agresywny i nerwowy, bo mogłoby to zakłócić jego atuty. W pierwszym pojedynku widział wszystko, walczył luźno, na relaksie i spokojnie przyjmował ataki Chrisa, odpowiadając precyzyjnie kontrami. Oczywiście największą szkodę zrobił nokdaun i strzaskany nos „Koszmara”, ale Arreola odczuwał też bardzo mocno ciosy na dół i niemal za każdym razem Chris spuszczał z tonu po przyjęciu uderzeń na korpus. To może być klucz dla Stiverne’a.

Arreola właściwie też nie powinien zbyt wiele zmieniać, z wyjątkiem tego, że jab musi pracować wyjątkowo precyzyjnie, a lewa ręka wracać szybciutko do szczęki, aby nie dać okazji na prawy overhand „B.Ware’a”. Musi wywierać presję zza lewego prostego i stopniowo przełamywać rywala. Przydałoby się „Koszmarowi” skrócić ciosy, bo jego obszerne uderzenia są już rozpracowane przez Bermane’a. Czy jednak Chris może ustrzec się tych niebezpiecznych kontr Stiverne’a, który bije bardzo mocno zarówno prawą ręką, jak i lewym sierpem? Obaj panowie nie należą do tytanów defensywy, ale jednak to Stiverne jest bardziej odpowiedzialny w obronie. Zapewne będzie operował za wysoką gardą, połączoną z balansem tułowia, z której będzie wypuszczał swoje kontr-natarcia. Po raz kolejny postawię na Kanadyjczyka, który jest precyzyjniejszy i generuje większą moc w rękawicach.



Marek Deryło: Według mnie bardzo trudna do typowania walka. Jakbym miał procentowo przedstawić szanse obu, dałbym 50/50. Czy Arreola będzie tak dobrze przygotowany, jak zapowiada? Jak długi rozbrat z ringiem wpłynie na formę Stiverne'a? Z jednej strony w pierwszej ich walce Stiverne zdecydowanie wygrał, ale może gdyby nie kontuzja nosa Arreoli, wszystko potoczyłoby się inaczej? Można przedstawić dobre argumenty przemawiające za Stiverne'em, i można też mówić, że na papierze faworytem jest Arreola. Rzuciłem monetą i okazało się, że stawiam na Arreolę. Muszę też jednak dodać, że żaden rezultat nie będzie dla mnie niespodzianką. Wybiegając nieco w przyszłość, i biorąc pod uwagę to, że Władimir Kliczko chce zdobyć pas WBC, wolałbym aby wygrał Arreola. Moim zdaniem byłby on trudniejszym przeciwnikiem dla Ukraińca.

Tomasz Groblica: Chris Arreola chyba nie ma więcej do zaoferowania, niż to, co już pokazał w ringu. Nie wierzę w jego przemianę (którąś z kolei). Wierzę jednak, że ambitny Arreola będzie chciał coś udowodnić i zaryzykuje dzisiejszej nocy. W końcu ile można dostawać szans walki o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej? Chris to nie "Andrew" i więcej szans niż on nie dostanie. Mój typ to wygrana przed czasem Stiverne'a lub alternatywnie jego wygrana na punkty. Co jeszcze? Nie czuję specjalnie emocji, myśląc o tej walce. Mało tego, uważam, że ani Stiverne ani Arreola nie są materiałami na wieloletniego mistrza, do którego każdy młokos będzie chciał "podbić" i zabrać mu pas. Zabrać pas wielkiemu mistrzowi! Taka sytuacja za każdym razem ma miejsce, gdy oglądamy Władimira i kolejnych pretendentów, padających jak muchy. Identycznie było z Vitalijem. Sądzę, że pas WBC będzie zmieniał właściciela dosyć często. Stiverne'owi daję rok panowania w HW, potem pas powędruje do kogoś innego.

Arreola musi dużo pracować lewym prostym, nie wchodzić tak często pod rękawice Stiverne'a, jak ostatnio. Dużo pracy w dystansie, dużo lewego prostego ze strony Arreoli mogłoby frustrować Kanadyjczyka. Pytanie tylko, czy "Koszmar" będzie umiał zachować dyscyplinę przez dwanaście ciężkich rund i nie "podpalić się". W ostatniej walce Arreola na pewno był bardziej zajętym bokserem, a mimo to przegrywał rundy. Siła ciosu będzie zdecydowanie po stronie Stiverne'a. "B. Ware" będzie tylko czekał na mocne kontry prawą ręką. Siła uderzeń na dół może odebrać Arreoli zapał do walki. Stiverne będzie lepiej kalkulował, na pewno nie będzie chciał urwać głowy rywalowi, co zapowiadał na konferencji, lecz będzie chłodno kontrował "wpadającego" przeciwnika.


Adrian Golec Nawet na swoim najwyższym poziomie, jakiego nie uświadczyliśmy już od wielu lat, waga ciężka nie ma w sobie określonego uroku, jaki łatwo zaobserwować w niższych dywizjach. Każdy kibic ma naturalnie inne oczekiwania od widowiska, jakie niesie za sobą zawodowy boks. Stąd trudno mieć pretensje, że fani wybierają najcięższe ciosy i najgłośniejsze upadki na deski ringu. Na wybór kibiców nie ma wpływu fakt, że pięściarze wagi ciężkiej, przez ograniczoną koordynację nie przyswoją sobie bokserskiego rzemiosła w stopniu, jaki obserwujemy w niższych limitach wagowych. Największe znane nam batalie w HW, swoim urokiem przypominają cotygodniowe, często mało znane, rozgrywane w niższych dywizjach (USA, Meksyk, Ameryka Środkowa).

Królewska Kategoria Wagowa to nade wszystko konfrontacja stylów, podyktowanych określonymi warunkami fizycznymi. Występują w nich duże dysproporcje, a zatem bardzo często bywa, że pięściarskie umiejętności nie odgrywają tu zasadniczej roli. W tym przypadku jest inaczej. Zestawienie Arreoli z Stiverne'em, tak pod względem poziomu jak i widowiska przerasta zdecydowanie pojedynki w wykonaniu Władimira Kliczki. Nie znaczy to oczywiście, że obaj pięściarze to zawodnicy o potencjale wystarczającym na wiktorię nad "Wową" (przynajmniej nie na jego ringu, nie na jego warunkach...). Na tym właśnie polega istota wagi ciężkiej, której ja nie traktuję do końca poważnie i w swoich ocenach stosuję swoisty dystans.

Chris Arreola nie jest tak tragiczny, jak to się wielu fanom wydaje. On również potrafi rozpoczynać akcje lewym prostym, a poza tym ma szereg atutów. To większa wersja byłego championa wagi lekkiej, Juana Diaza. Otłuszczony i nieco za ciężki Amerykanin meksykańskiego pochodzenia, wychodząc do ringu nie zawsze był w pełni gotowy do walki. Tym razem będzie inaczej. Stiverne to fantastycznie z kolei wyszkolony zawodnik - jak na swój niski wzrost i wysoką wagę, o charakterystyce "counter-punchera". Pięściarz mógł z pewnością rozwinąć się bardziej, lecz ukraiński monopol nie przysłużył się w ostatnich latach do wzrostu znaczenia wagi ciężkiej, a tym samym rozwoju pięściarzy. Było i jest wręcz odwrotnie. Zestawienie Arreoli ze Stiverne'em to walka dwóch "równych" bokserów, zbliżonych do siebie pod względem paramentów fizycznych. Zestawienie to oceniam jako godne polecenia, zważywszy na reprezentowaną przez nich dywizję, gdyż będzie to konfrontacja stylów, podyktowana jedynie poziomem umiejętności. To nie konfrontacja stylów, zależna od warunków fizycznych, a czysty boks. Nie zgadzam się, że będzie to pięściarstwo na niskim poziomie. Tym bardziej, zważywszy na motywację obu pięściarzy. Stiverne nie leży oczywiście stylowo Chrisowi, który będzie musiał wnieść do ringu pomyślunek i chłodną głowę. Jak na mój gust, sobotni pojedynek nie ma wyraźnego faworyta. Gdyby oceniać szanse na zakończenie walki przed czasem, należałoby wskazać na czarnoskórego zawodnika. Jeżeli jednak Arreola nie da się mocno trafić, jak miało to miejsce w pierwszej walce, może z powodzeniem zapisywać rundy na swoją korzyść, choć z niewielką przewagą w ringu. Nie polecałbym tym samym "Koszmarowi" zasadniczego zwiększania tempa i aktywności. 350 - 400 ciosów może w ciągu 12 rund może wystarczyć, przy optymalnej kontroli poczynań rywala, skupiającej się na ochronie własnej szczęki i tułowia

____________________________

TYPY ZAGRANICZNYCH EKSPERTÓW

Zwycięstwo Stiverne'a: 13 głosów
Zwycięstwo Arreoli: 8 głosów

____________________________


Bermane Stiverne vs. Chris Arreola I (27.04.2013)



Konferencja prasowa przed sobotnim rewanżem



Paweł Rozmytański jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 09-05-14, 23:36   #2 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Wojto
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Postów: 1605
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Poziom, wiadomo to nie jest Holy-Tyson :-) ale powinno być za to ciekawie i fajnie.

Liczę że wygra Stiverne, a Arreola da dobrą walkę ale jest po prostu kapkę gorszy i tyle.
Stivernowi będzie się walczyło komfortowo, bez jarania się ale ręce lekko opuszczone, skupienie, i pizd, pizd. Arreola z momentami ale jak wygra to wałkiem, tak to widzę. Pod koniec gęba typu Shrek ujebany pizzą.
Wojto jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 04:06   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar szmagel
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Postów: 4260
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ciężko wytypować, większe szanse daje Stiverne z uwagi na to że te pierwszą walke wygrał pewnie. Ogólnie lata mi to kto wygra, chociaż może i wolałbym Arreole bo może jednak coś jest na rzeczy z rewanżem z Adamkiem haha... tak czy siak nocki na to nie bede zarywał
szmagel jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 07:28   #4 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Mroowa09
 
Zarejestrowany: Feb 2014
Skąd: Lublin
Postów: 260
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Z ostatniej chwili, nie bedzie walki Pereza z Jenningsem, Perez doznal kontuzji ramienia... szkoda walka zapowiadala sie rownie ciekawie jak Stiverne z Arreola.
Mroowa09 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 08:56   #5 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 18132
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

Zagłosowałem zyczeniowo na wygrana Arreoli na punkty ale najbardziej spodziewam sie powtorki z pierwszej walki
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 10:18   #6 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Sep 2002
Skąd: Chełm
Postów: 13972
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Życzyłbym sobie wygranej Stiverne, ale obstawiam remis (ewentualnie SD, MD).
Sykes jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 11:27   #7 (permalink)
Super Moderator
  
 
Avatar Felixous
 
Zarejestrowany: May 2006
Skąd: Warszawa
Postów: 2691
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

W pierwszej walce Chris dobrze zacząl, pewnie zgarniał początkowe rundy ale brak koncentracji ood koniec trzeciej kosztował go deski, przegranie rundy dwoma punktami zamiast jej wygrania, złamany nos i w konsekwencji przegrany pojedynek. Arreola walczy w stylu ktory pasuje Stivernowi, idzie do przodu, punktuje kombinacjami a przy tym ma kiepską obrone i jest otwarty na kontry. Stiverne z kolei ma potęzny cios, dobrze kontruje, ale nie narzuca tempa, wyczekuje raczej na to co zrobi rywal. Jesli Arreola bedzie caly czas skoncentrowany i bedzie potrafil unikać kontr rywala to ma szanse zgarniac rundy aktywnoscia i dociagnac wygrana punktowa do konca. Obawiam sie jednak ze jego kiepska defensywa nie przetrzyma kontr Stiverna i Arreola bedzie stopowany w ataku i skonczy z poobijaną gębą. Reasumując obawiam sie i tak obstawiam ze na punkty wygra Stiverne ale kibicuje Arreoli i mam nadzieje ze po emocjonującym pojedynku wyrwie jednak punktową wygraną. Niemniej jednak typ: Stiverne na punkty.
Felixous jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 11:37   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Zmora
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 422
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Czy Arreola wygrał kiedykolwiek jakąś walkę z zawodnikiem, który w danym momencie znajdował się w czołówce? Z tego co kojarzę to nie. To jest produkt tego wyjątkowo słabego okresu HW (uważam, że teraz jest mimo wszystko lepsza sytuacja, niż wtedy, gdy Chris walczył z Vitem), meksykańskie powiązania, swego czasu mocno promowany przez HBO. To jak dla mnie cała historia tego zawodnika. Nie krytykuję go tu, uważam że jest przyzwoitym zawodnikiem jak na dzisiejszy poziom, ale nie mam też żadnych powodów, żeby twierdzić, że jest on w stanie wygrać walkę na szczycie. Chociażby dlatego stawiam na Stiverne.

Co więcej wiem, że jeśli nawet Arreloa przegra to i tak jeszcze w tym roku zawalczy w kolejnym eliminatorze o pas WBC.
Zmora jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 11:46   #9 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 3994
Nominowany 47 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Ja liczę na to, że zgodnie ze słynną zasadą puncher pokona swarmera czyli walka się skończy poddaniem Arreoli pod koniec walki. Arreola nie namiesza już w HW, Stiverne mimo pewnych ograniczeń jeszcze może.
Endrjus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-14, 12:07   #10 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 3740
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ja wierzę w gadkę BWare'a z ostatniej konferencji. Wygra przed czasem.
Z!D0 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Team Chambersa chce olimpijskich testów przed walką z Adamkiem Paweł Rozmytański Newsy 15 26-05-12 19:37
Ważenie przed walką Powietkina z Huckiem [FOTO] eMCe Newsy 19 25-02-12 18:31
Mariusz Wach dla Boxing.pl na kilka godzin przed walką Wiechu Wywiady 2 05-11-11 17:30
Dawson pewny siebie przed walką z Hopkinsem Adrian Golec Publicystyka 12 10-08-11 16:18
Gomez przed łatwą walką 4 czerwca Adrian Golec Newsy 0 26-05-10 17:10


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:08.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.