boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 24-08-13, 21:36   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9875
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Kubrat Pulew zwyciężył Tony'ego Thompsona na punkty

W najciekawiej zapowiadającej się walce dzisiejszej gali w Schwerinie, Kubrat Pulew (18-0, 9 KO) wygrał po dwunastu rundach na punkty z Tonym Thompsonem (38-4, 26 KO), dzięki czemu stał się pretendentem numer jeden do mistrzowskiego tytułu IBF w kategorii ciężkiej. Sędziowie punktowi typowali przebieg pojedynku w stosunku: 116-112, 117-111 oraz 118-110.

Pojedynek rozpoczął się spokojnie, pierwsze starcie było typowo badawcze. Faworyzowany Bułgar zdecydował się zaakcentować końcówkę jedynym odważniejszym atakiem w tej odsłonie. Z całej serii, jedynie prawy prosty doszedł celu. W drugiej rundzie aktywniejszy z kolei był Thompson. Amerykanin skupiony był przede wszystkim na prawym prostym, lokując go również na tułów. Przez pierwszą część walki, sprawne operowanie prawą ręką Thompsona praktycznie wyłączyło firmowy lewy prosty Pulewa. Po bardzo wyrównanej trzeciej rundzie, "iskrzyć" zaczęło w starciu numer cztery. Bokserzy w końcu pozwolili sobie na trochę fantazji w swoich poczynaniach, co entuzjastycznymi brawami nagrodziła zgromadzona w hali publika.

W piątej rundzie Kubrat Pulew uzyskał zdecydowaną przewagę nad swoim przeciwnikiem. Swój sukces, Bułgar znajdował przede wszystkim w ciosach prostych prawą ręką, skutecznie ponawiając akcję prawy bezpośredni - lewy sierpowy. Prawa ręka Thompsona robiła się coraz bardziej leniwa, co pozwoliło rozwinąć żagle Pulewowi. Szósta runda to kontynuacja przewagi Bułgara, podczas której doszło do kilku ciekawych wymian ciosów, nawet po gongu. Od siódmej rundy "Tygrys" przyjął inną taktykę walki - wchodził do półdystansu, chowając się za podwójną gardą i tam starał się lokować celne ciosy. W siódmym starciu nie przyniosło mu to większych sukcesów, raczej nadziewał się na prawe bezpośrednie przeciwnika. Jednak w ósmej odsłonie, prawie 42-letni Amerykanin zaczął coraz mocniej spychać rywala pod liny i chociaż ten wydawał się mieć kontrolę nad walką, więcej celnych ciosów wyprowadzał Thompson.

Ten wysiłek jednak dużo kosztował ważącego prawie 120 kg weterana. Od dziewiątej rundy wyglądał nie tyle na zmęczonego, co wyczerpanego. Od tego momentu do ostatnich sekund starcia dwunastego, pojedynek wyglądał bardzo podobnie. Zmęczony Thompson polował na pojedynczy cios, głównie opierając się na linach, zaś Bułgar konsekwentnie punktował rywala, nie ryzykując jednak zbyt "szalonym" atakiem. Wszystkie te rundy Pulew wygrywał bardzo wyraźnie, w dziesiątej trafiając bardzo mocnym prawym bezpośrednim tuż przed kończącym starcie gongiem. Warto zaznaczyć, że w środkowych rundach walka stała się dosyć "brudna" - ze sporą ilością klinczy i fauli, a sędziwy arbiter ringowy Randy Neumann nie za bardzo był w stanie zapanować nad sytuacją. Wydaje się, że Kubrat Pulew zasłużył sobie na odjęcie punktu częstotliwością ściągania rywala i dosyć komicznym wieszaniem się na nim po przyparciu do lin, co groziło Thompsonowi wypadnięciem z ringu i było stosowane przez Bułgara z pełną premedytacją. Jak zauważył komentujący pojedynek Andrzej Gmitruk, który oglądał sparingi Pulewa z Mateuszem Masternakiem, doświadczony na ringach amatorskich Bułgar zna wiele fauli z bokserskiego podręcznika i nie waha się ich stosować nawet na treningach.

Pojedynek miał przebieg, który był do przewidzenia. Przez pierwsze kilka rund niewygodny do boksowania Thompson sprawiał poważne problemy młodszemu i znacznie szybszemu przeciwnikowi, jednak kiedy do głosu zaczęło dochodzić przygotowanie kondycyjne i "długodystansowa" dynamika, coraz wyraźniejszą przewagę uzyskiwał Kubrat Pulew. Bułgar potwierdził tym zwycięstwem, że zasługuje na swoją wysoką pozycję w rankingach kategorii ciężkiej i prawa challengera do jednego z mistrzowskich tytułów. Z racji stylu walki, braku pojedynczego mocnego ciosu i wysokiej jakości boksu mistrza świata IBF, nie ma jednak teraz większych szans na pokonanie Władimira Kliczki.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-08-13, 21:41   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Avatar Tomasz Baranek
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 9641
Nominowany 10 razy w 5 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 1
Domyślnie

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Punktacja Kardyniego (116-112) chyba najlepiej oddająca przebieg tej walki. Z Kliczką Pulew nie ugra nawet rundy walcząc tak jak dzisiaj.
Tomasz Baranek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-08-13, 21:48   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Słaba, aczkolwiek sprawiedliwa wygrana Puleva. Gosć jest niesamowicie statyczny i przewidywalny... brak jakichkolwiek zrywów, zmian tempa... Nie mówiąc już o tym, że widac po nim duże braki kondycyjne, co przy tak niskim tempie pojedynku nie wróży najlepiej... Kliczko go łatwo znokautuje jeżeli dojdzie do tej walki bo Pulev nie ma na niego żadnych argumentów.

Thompson z drugiej strony robił co mógł i nawet nieźle sie zaprezentował, tym bardziej że miał cos kilka tygodni na przygotowania do tej walki. Nieźle oczywiscie biorąc pod uwagę to, że kolejny raz spodziewałem sie po nim w zasadzie niczego. Moze jeszcze coś ugrac w tych czasach i poucinać łby jakimś farbowanym prospektom.
killleeerrr85 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-08-13, 21:56   #4 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No cóż, obstawiałem Thompsona.
Tony dobrze zacząl, dobrze prowadził walkę, jednak nie starczyło mu sił.. Wiek, 2 walki i obozy w krótkim czasie, waga - coś z tego albo wszystko razem. Nie dał rady, a szkoda, bo konsekwentnie boksował spokojnie i wiedział jak walczyć z rywalem. Miałby wielkie szanse, gdyby utrzymał energię a pozwolił się wystrzelać Pulevowi, który boksował bardziej energożernie.

Pulev - zaskoczył mnie jak w trakcie walki dostosował się do stylu Thompsona, faktycznie fajne brudne sztuczki

Tylko co dalej z Nim?
O tytuł to sensownie mógłby na razie walczyć z Povietkinem a i to będzie niedługo nieaktualne...

Ciekaw też jestem co dalej z Tonym?
tygrum jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-08-13, 22:48   #5 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Postów: 2583
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Czasówki nie było , ale Kubrat pokazał czym różni się od innych pseudo kandydatów na tron mistrza , mianowicie odpornością, on przyjął ciosy po których Price padał. Bułgara stać na więcej ale nie może mieć tyle czasu na lenistwo ze swoją porn girl
Andre Ward jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-08-13, 22:52   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Endrjus
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 3996
Nominowany 47 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 4
Domyślnie

Walki nie widziałem i jak widać nie ma czego żałować.
Endrjus jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-08-13, 23:09   #7 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 1329
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Walka generalnie do dupy, Pulev niczym nie zaskoczył, zaskoczył Thompson który w wieku ponad 41 lat wytrzymał pełen dystans z "młodym" głodnym sukcesów czołowym prospektem w wadze ciężkiej. Ciężko to było patrzeć na to widowisko. Ta walka tylko utwierdza mnie że Pulev jest przeceniany. Jeśli to jest faktycznie nr 4 w obecnej HW, to nic tylko płakać. Nudny styl walki, coś jak kliczko w ubogiej wersji i bez ciosu. Żenada.
pain.exe jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-08-13, 23:38   #8 (permalink)
champion
  
 
Avatar killleeerrr85
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 2238
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał pain.exe Zobacz post
Ta walka tylko utwierdza mnie że Pulev jest przeceniany. Jeśli to jest faktycznie nr 4 w obecnej HW, to nic tylko płakać. Nudny styl walki, coś jak kliczko w ubogiej wersji i bez ciosu. Żenada.
Dobrze powiedziane... szczególnie pogrubiony fragment.
killleeerrr85 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-08-13, 09:49   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: May 2008
Postów: 4908
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Walka troszke bez historii, wynik i przebieg taki jaki przewidziała zdecydowana wiekszośc uzytkowników. Jedynie co to mogła zaskoczyc w miare solidna kondycja Thompsona, który w niezłym zdrowiu przeboksował 12 r. Myślałem, że w końcówce odpuści ale Pulev nie ryzykował przyspieszeń chociaż przewagę miał już bardzo dużą.
Nie bardzo wiem co Gmitruk miał na myśli mowiąc, że Bulgar będzie niewygodny dla Wladymira Kliczki. Pulev lubi walczyc jabem, z dystansu, bije szybko ale lekko, trzyma sie środka ringu, nie ma gardy, moim zdaniem z dzisiejszym Wladymirem wypadlbny poniżej oczekiwań. Pozostaje mu trzymac kciuki za Powietkina.
.
kubuś jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-08-13, 10:06   #10 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Zapowiadało się dość ciekawie. Niestety kondycja Thompsona spowodowała, że później walka stała się jednostronna.

Zaczęli dobrze. Ostrożnie, uważnie, z szacunkiem do siebie. W trzech pierwszych rundach aktywniejszy Thompson, ale zadawał ciosy takie... klepane. Pulew natomiast w każdej z tych rund zaatakował raz niebezpiecznie, coś tam trafił i rundy można było zapisać na jego korzyść, chociaż były one jak najbardziej remisowe.

Później Kubrat zaczął atakować śmielej i zaczął zyskiwać przewagę, wygrywać rundy dość wyraźnie.
Od rundy ósmej/dziewiątej Thomspon opadł zupełnie z sił (dziwnie szybko, bo tempo walki nie było wysokie) i wtedy już zrobiło się jednostajne, systematyczne obijanie go przez Pulewa.

Tak jak można było przypuszczać - Kubrat zrobi dokładnie tyle ile trzeba i nic poza tym. Prawdopodobnie mógł postarać się znokautować Thompsona i pewnie by mu się to udało, ale on nie ryzykował (i słusznie wg mnie) zwycięstwo miał w kieszeni, a "Tygrys" mimo wszystko cały czas był niebezpieczny.
Godna zauważenia bardzo dobra kondycja, szybkość Bułgara.


Fajnie by było zobaczyć Pulewa z Adamkiem. Faworytem, choć nie takim wielkim byłby Bułgar.

A Price musi sobie nieźle pluć w brodę, że tak chu...jowo rozwiązał taktycznie walkę z Thompsonem. Wystarczyło tylko spokojnie przeczekać parę rund, dać się Thompsonowi wymęczyć (co nie jest trudne) i wygraną by miał w kieszeni.
To tylko świadczy o tym, że z Price'a dupa nie bokser i niewiele w tym sporcie osiągnie.

Co do punktacji tej walki, to w moich oczach jakieś 118-110, choć niektóre rundy były tak równe, że mogła ona wahać się między 116-112 a nawet 120-108.
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Kubrat Pulew: rozmawiamy z teamem Davida Haye Mateusz Wajs Newsy 21 06-04-13 11:45
Kubrat Pulew: "Nie lekceważę Adamka" Wiechu Newsy 16 04-02-13 18:24
Aleksander Dimitrenko vs Kubrat Pulew eMCe Nadchodzące walki 0 30-04-12 20:55
Pulew pokonał na punkty Pediurę Paweł Kulig Newsy 17 18-07-11 22:51


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:40.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.