boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 09-05-13, 21:32   #1 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar FightKlub
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Postów: 148
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Ricky Burns - Jose A Gonzalez na żywo na antenie Sportklubu

To będzie prawdziwa noc walki na antenie Sportklubu! W sobotę od godziny 19:00 czeka nas pięć godzin nieprzerwanych emocji związanych ze sportami walki na najwyższym światowym poziomie.

Najpierw będziemy na żywo w Al. Fujairah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na gali MMA zorganizowanej przez największą europejska grupę - Cage Warriors. W głównej walce wieczoru zmierzą się Jack Mason i Collin Reuter, ale dla nas najciekawszy będzie pojedynek Antoniego Chmielewskiego z Faycalem Hucinem.

Równo z ostatnim gongiem gali Cage Warriors przeniesiemy się do Glasgow.

Trzynasty zawodowy mistrz świata ze Szkocji, z apetytem na zostanie numerem jeden w jej historii, Ricky Burns (35-2-0, 10 KO) na gali w szkockim Glasgow podejmie obowiązkowego pretendenta do tytułu WBO w wadze nlekkiej, niepokonanego mistrza nokautu z Portoryko - Jose A Gonzaleza (22-0, 17 KO). Transmisja na żywo gali organizowanej przez czołowego brytyjskiego promotora Eddiego Hearna, tylko w telewizji Sportklub, w sobotni wieczór 11 maja (powtórka w Fightklubie w niedzielę od 22:00).

Obfitująca w piękne pejzaże zielonych dolin okalanych zalesionymi wzniesieniami, na których nie rzadko można spotkać monumentalne średniowieczne zamki Szkocja, jeżeli chodzi o boks powinna kojarzyć się przede wszystkim z wagą lekką. Zestawiany już w konstelacji największych gwiazd szkockiego pięściarstwa, 30-letni Burns będzie musiał się jednak jeszcze sporo napracować, by wyprzedzić takie legendy kategorii lekkiej jak: indukowanego do międzynarodowej galerii sław mistrza świata Kena Buchanana czy spełniającego się teraz w roli komentatora telewizji Sky, ex-czempiona Jimiego Watta.

Ambitny "Rickster" ma jednak zestaw cech, które mogą zapewnić mu epokowe sukcesy. Obdarzony fenomenalnymi warunkami fizycznymi (178 cm zarówno wzrostu, jak i zasięgu w limicie wagowym 61.2 kg), jest jak na takie wymiary doskonale skoordynowany i wszechstronny. Bardzo dobrze poruszający się po ringu pięściarz, nieco wbrew brytyjskiej tradycji sporo uwagi poświęca obronie. Jego żywiołem jest techniczna walka w dystansie, chociaż dobrze radzi sobie także w zwarciu. Na światową scenę Burns z przytupem wkroczył w 2010 roku, pokonując na punkty faworyzowanego ówcześnie mistrza świata WBO w wadze super piórkowej Romana Martineza (który swoją drogą aktualnie znów dzierży ten tytuł). Po dwóch udanych obronach tytułu, doszło do głośnego wewnątrz-brytyjskiego starcia Burnsa z byłym posiadaczem pasa WBO w super piórkowej - Nickym Cookiem. Tłumy zgromadzone w Echo Arenie w Liverpoolu nie miały jednak szansy długo emocjonować się tym pobudzającym wyobraźnie starciem. Burns w dość osobliwy sposób znokautował rywala już w pierwszej rundzie kilkukrotnie posyłając go na deski. Zabrany na noszach Cook zarówno w trakcie, jak i po walce skarżył się na kontuzję pleców, tak naprawdę nikt do końca nie wie co tam się stało, jednak z pewnością były to efektowne 2 minuty, które pozytywnie wpłynęły na rosnącą popularność Szkota. Zaledwie 4 miesiące później Burns przeniósł się do kategorii lekkiej i już na starcie podjął rękawice rzucone mu przez zawsze niebezpiecznego Michaela Katsidisa. Sporo osób z niedowierzaniem patrzyło, z jaką pewnością Burns wyboksowywał walecznego Australijczyka. Pojedynek zakończył się wysoką wygraną Szkota na punkty i zdobyciem tymczasowego tytułu WBO w wadze lekkiej. Po obronie tytułu z Paulem Mosesem, Burns zaliczył jedną z najefektowniejszych wygranych w karierze, w której pokazał, że mimo małego procentu wygranych przez nokaut nie można lekceważyć siły jego ciosu. We wrześniu 2012 roku w Scottish Exhibition Centre w Glasgow Ricky Burns rozbił w cztery rundy utalentowanego pogromcę Johna Murraya - Kevina Mitchella. Lewy sierpowy kończący kombinację ściął Mitchella z nóg jak siekiera ścina młode drzewo. Anglik bohatersko zdołał jednak powstać i nawet próbował kontynuować walkę, jednak po kolejnym nokdaunie i zainkasowaniu kilku wykręcających kark "bomb" przy linach, doświadczony sędzia Terry O'Connor zdecydował się przerwać zawody.

Po tej serii zwycięstw Burnsa dużo mówiło się o jego pojedynku z czarnoskórą sensacją wagi lekkiej Adrienem Bronerem. Łudząco przypominający swoim stylem walki genialnego Floyda Mayweathera Juniora Amerykanin wybrał jednak bardziej intratną walkę z Pauliem Malignaggim o mistrzostwo świata WBA w wadze półśredniej. Wobec takiego obrotu spraw federacja WBO nakazała Burnsowi skrzyżowanie rękawic z niepokonanym Gonzalezem.

"Chelo" bo takim przydomkiem tytułuje się Gonzalez, na 22 zwycięskie walki 17 zakończył przed czasem. Reprezentuje twardą portorykańską szkołę boksu i każdy kto choćby tylko na niego spojrzy doznaje przeszywającego wrażenia, że nawet pomimo niewielkich rozmiarów nie jest to człowiek, którego chcielibyśmy przesadnie zdenerwować. Walka z Burnsem będzie zdecydowanie największym testem w jego zawodowej karierze. Testem, który jednak pozytywnie zdany da mu bardzo wiele korzyści. Jak zapewnia promujący Burnsa Eddie Hearn, w kontrakcie na pojedynek nie ma klauzuli rewanżowej, w razie zwycięstwa Gonzalez po prostu pójdzie w swoją stronę jako mistrz świata WBO w kategorii lekkiej.

W Glasgow, przed główną walką wieczoru publikę rozgrzewać będzie między innymi Michał Nieroda (11-3, 6 KO). Pięściarz z Myszkowa podejmie niepokonanego Rocky’ego Fieldinga (13-0, 7 KO). Walka odbędzie się w kategorii super średniej na dystansie ośmiu rund.

Na galę z malowniczej Szkocji zapraszamy na żywo do telewizji Sportklub w sobotni wieczór 11. maja. Start wieczoru ze sportami walki od godziny 19.00. Powtórka w telewizji Fightklub w niedzielę od 22.00. Tego nie można przegapić!

FightKlub jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 10-05-13, 10:27   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Fajnie napisane.

Próżno szukać znanych nazwisk u Jose A Gonzaleza. Jednak wydaje się, że ten pięściarz ma w sobie potencjał.
Na pewno dysponuje mocnym ciosem i może znokautować każdego.

Twardy, bardzo dobry technicznie, z lepszymi warunkami, Burns powinien go rozpracować i pokonać, jednak może mieć spore problemy z Portorykańczykiem. To nie jest jeździec bez głowy, dokładnie obserwuje co się dzieje w ringu.
Jeśli Ricky pozwoli sobie na moment dekoncentracji, to Jose może to wykorzystać.

Mimo wszystko stawiam na Burnsa. Styl Gonzaleza powinien mu pasować, a Szkot pięściarzem jest przecież klasowym.
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 11-05-13, 18:28   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Odnoszę wrażenie (po typach w konkursie), że Jose A Gonzalez jest mocno niedoceniany.

Nie osiągnął wprawdzie jeszcze nic, i będzie walczył w Szkocji, ale myślę, że Burns wcale nie musi mieć tak łatwo.
W tym pięściarzu coś jest.
Może się mylę, ale sądzę, że jest on lepszy, niż nam się wydaje.
Taki czarny koń (i w przenośni i dosłownie )
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Ricky Burns vs Jose A Gonzalez terminarz Nadchodzące walki 0 03-05-13 11:44
Ricky Burns - Jose Gonzalez 11 maja Mateusz Wajs Newsy 0 26-03-13 17:24
Burns vs. Broner - czy szkocki "Braveheart" powstrzyma atak klona? Andrzej Pastuszek Publicystyka 20 28-12-12 11:08
Jose Gonzalez obowiązkowym pretendentem dla Burnsa? Mateusz Wajs Newsy 0 28-10-12 19:57
Ricky Burns wypunktował Michaela Katsisidisa Frazier Newsy 9 07-11-11 21:09


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:13.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.



Ranking stron internetowych, najlepsze strony www Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.