boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 08-05-13, 13:07   #1 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar FightKlub
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Postów: 148
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Golden Boy Classic: Nate Campbell vs. Danny Garcia dzisiaj w Fightklubie

Zapraszamy do nowego cyklu w Fightklubie: Golden Boy Classic, czyli najlepsze walki z archiwum Oscara de la Hoi. Na galach organizowanych przez byłego mistrza świata walczą najlepsi zawodnicy, prawdziwe gwiazdy boksu. W programach Golden Boy Classic pokazujemy walki najlepsze z najlepszych. Tego nie może przegapić żaden szanujący się fan boksu!

Tym razem pokażemy walkę z jednego z najsłynniejszych bokserskich miejsc świata: wspaniałej MGM Grand w Las Vegas. Tam, w 10-rundowym pojedynku zmierzą się były absolutny mistrz świata wagi lekkiej, doświadczony, 39-letni Nate Campbell i niepokonany w 20 pojedynkach 23-latek Danny Garcia.

Pomimo nieuchronnego dobijania do symbolicznej 40-stki Nate Campbell wciąż nie mówił dość. Chociaż… przysłowiowe „dość” w sumie raz już powiedział, po zaskakującej przegranej z bardzo przeciętnym Walterem Estradą (37-13-1), były niekwestionowany mistrz świata w wadze lekkiej zapewniał, że skoro ma problemy z takimi oponentami, czas powiesić rękawice na kołku. Campbell podnosił, że przecież walczy, aby wygrywać mistrzowskie tytuły, a nie żeby być częścią czyjegoś planu na karierę, być traktowany jako szczebelek w drodze do czołowych miejsc w rankingach.

- Doszedłem do momentu, w którym widzę luki, ale nie jestem już w stanie ich wykorzystać, ulokować tam swoich ciosów. W tym biznesie, dziesiątki sekund opóźnienia to zbyt dużo - analizował Campbell.

Jak się miało później okazać, dramatyzował. Stać go było jeszcze na kilka bardzo dobrych pojedynków, między innymi pewnie pokonał „Rzeźnika” Krzysztofa Szota na gali w łódzkiej Atlas Arenie oraz pozbawił złudzeń byłego pretendenta do mistrzowskiego tytułu w kategorii junior półśredniej Victora Manuela Cayo. Pierwotną decyzją o emeryturze zmienił, kiedy odzyskał motywację wraz ze złożoną mu propozycją walki z młodziutkim Dannym Garcią, jedną z kluczowych postaci w garnizonie pięściarzy młodego pokolenia grupy Golden Boy Promotions.

Campbell miał już swoją historię zaskakiwania młodych i utalentowanych przedstawicieli Amery Środkowej. W marcu 2008 roku sprawił wielką niespodziankę zatrzymując rozpędzonego i niepokonanego „byka o dziecinnej twarzy” Juana Diaza, wygrywając z nim na Plaza de Toros w Cancun, Meksyku. Campbell pozbawił Diaza trzech tytułów mistrzowskich w wadze lekkiej samemu stając się jej niekwestionowanym czempionem.

- Dam radę. Nikt we mnie nie wierzy i nawet mi to pasuje. Nie mam już nic do udowodnienia, cały ciężar walki spoczywa na nim. On ma pobić „staruszka”, nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek błędy. A gwarantuje wam, że jak zobaczycie mnie na sparringu, stwierdzicie, że określenie „staruszek” w żaden sposób do mnie nie pasuje - zapewniał przed walką z Garcią Amerykanin.

Rzeczywiście, pomimo zaawansowanego wieku, Campbell nie był i nie jest sportowo nadzwyczaj wyeksploatowany. Pięściarz ten może być przecież inspiracją dla wszystkich pytających: „Czy, aby nie za późno na rozpoczęcie treningów?”. „Galaktyczny Wojownik” zaczął swoją przygodę z boksem grubo po dwudziestce, a na zawodowstwo przeszedł dopiero w wieku 28 lat!

Dla zaledwie 23-letniego Garcii (w tym wieku Campbell był dopiero bokserskim niemowlakiem) starcie z byłym niekwestionowanym mistrzem wagi lekkiej było z pewnością największym testem w dotychczasowej karierze. Jednak amatorski mistrz USA nie znalazł się na oku Oscara De La Hoyi przypadkiem. Portorykańczyk z pochodzenia, poza świetną postawą na ringach amatorskich w dwudziestu z rzędu wygranych pojedynkach zawodowych udowadniał nietuzinkowy talent i świetne predyspozycje fizyczne. Przy mocno bijącym i usposobionym raczej ofensywnie Campbellu, Garcia wydaje się być grzecznym chłopcem nastawionym na karcenie tych, „którzy zasłużyli”. Jest on bowiem przykładem klasycznego counterpunchera – boksera kontrującego.

Jak się jednak Garcia sprawdzi w zastawianiu pułapek na boksera, który w swojej obfitującej w sukcesy karierze widział już niemal wszystko?

Pojedynek Nate’a Campbella z Dannym Garcią pokażemy w środę 8 maja o godzinie 22:00. Zapraszamy!

FightKlub jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Danny Garcia vs Zab Judah (27.04.2013) killleeerrr85 Strefa punktowania walk 8 16-12-13 20:29
Irma Garcia - Janeth Perez II dzisiaj w Fightklubie FightKlub Newsy 0 26-04-13 15:44
Rewanż Janeth Perez z Irmą Garcia o tytuł WBA dzisiaj o 22:00 w Fightklubie FightKlub Newsy 0 17-04-13 18:34
Danny Garcia vs. Kendall Holt (15.10.2011) Paweł Rozmytański Strefa punktowania walk 1 23-03-13 20:47
Danny Garcia vs. Ashley Theophane (26.02.2010) Paweł Rozmytański Strefa punktowania walk 0 11-02-13 21:42


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:14.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.