boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 20-04-13, 22:55   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9876
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Curtis Stevens pokonał Derricka Findleya na punkty

Na gali w Nowym Jorku, w pojedynku w kategorii średniej Curtis "Showtime" Stevens (24-3, 17 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Derricka "Supermana" Findleya (20-10, 13 KO).

Już w pierwszej rundzie Stevens wstrząsnął rywalem po ulokowaniu serii ciosów przy linach. W drugiej rundzie to jednak Findley zaganiał pogromcę Piotra Wilczewskiego na skraj ringu i tam atakował go kombinacjami uderzeń zyskując przewagę w tym starciu. Obaj pięściarze w początkowych rundach prezentowali dobrą, szczelną gardę, dzięki czemu zdecydowaną większość ciosów wyłapywali na rękawice. Nieco siermiężny Findley nie zważał specjalnie na to czy bije w tył głowy, czy poniżej pasa, wywierał presję i starał się po prostu zrobić krzywdę Stevensowi. Ten z kolei dłuższymi momentami walczył trochę bez przekonania. W ringu działo się jednak naprawdę sporo, Stevens zyskiwał przewagę na środku ringu, Findley lokował ciosy pod linami.
Czwarta runda to popis przebudzonego Curtisa Stevensa, który kilka razy wstrząsnął "Supermanem", szczególnie efektowne było trafienie lewym sierpowym.
W piątej rundzie tempo jeszcze wzrosło, kibice zgromadzeni w MSG Theatre mogli obejrzeć kilka widowiskowych wymian, aczkolwiek więcej trafień padało ze strony Curtisa Stevensa. Ósme starcie wyglądało podobnie.

W 7 rundzie sędzia ringowy liczył Curtisa Stevensa po bardzo słabym lewym prostym Findleya, "Showtime" nie był zamroczony, jednak fatalnie stał na nogach podczas uderzenia i stracił równowagę. Runda 10-8 dla pogromcy Andrzeja Fonfary, chociaż na przestrzeni całego starcia był wyraźnie słabszy. Stevens na przestrzeni pojedynku postawił przede wszystkim na szybkość i serię ciosów. Widząc, że może narazić się na mocna kontrę, sam nie napalał się na mocny cios. Findley na 9 przegranych pojedynków zresztą tylko raz przegrał przed czasem i to przez kontuzje, także usilna próba znokautowania go pozbawiona byłaby większego sensu. Ósma i ostatnia runda pojedynku podobna do poprzednich, Stevens kontrolował przebieg starcia, dając Findleyowi kilka razy wyszaleć się w wymianach.

Dobry występ i zasłużone zwycięstwo 28-latka z Brooklynu.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Gonzalez pokonał na punkty Ramosa. Wschodzący Oscar Molina nokautuje Adrian Golec Newsy 5 13-04-13 20:38
Curtis Stevens podpisał kontrakt z Main Events Mateusz Wajs Newsy 4 26-02-13 16:14
Sergey Kovalev vs Gabriel Campillo, Curtis Stevens vs Elvin Ayala (19.01.2013) luki29 Strefa ściągania walk 1 23-01-13 07:53
Władimir Kliczko pokonał Wacha na punkty Wiechu Newsy 57 12-11-12 14:13
Soto pokonał na punkty Antillona Adrian Golec Newsy 3 05-12-10 11:56


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:51.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.