boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 06-04-13, 22:53   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9874
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Jackiewicz na kolanach, Leonard Bundu nokautuje Polaka w 11 rundzie

W walce wieczoru na gali w Rzymie, Rafał Jackiewicz (42-11-2, 21 KO) uległ przed czasem w jedenastej rundzie mistrzowi Europy w kategorii półśredniej Leonardowi Bundu (29-0-2, 10 KO). Zawody zakończył lewy hak na wątrobę, Polak do momentu przerwania walki nie wygrał prawdopodobnie żadnej rundy.

Pojedynek energicznie rozpoczął obrońca tytułu. Bundu szybko doskoczył do Jackiewicza atakując go seriami ciosów, przy tym często zmieniając pozycję. Jackiewicz uważny w obronie, robił jednak za mało, aby rywal poczuł respekt do jego możliwości ofensywnych.

W trzeciej rundzie Rafał się nieco uaktywnił, lepiej zaczęła funkcjonować jego prawa ręka, do celu doszło kilka charakterystycznych dla Rafała prawych prostych. Dalej nie było jednak coraz lepiej, Jackiewicz z dosyć niezrozumiałych powodów długo zwlekał z własnymi atakami, nawet kiedy przeciwnik miał momenty przestoju. Ciężko to wytłumaczyć, bo przecież Rafał nigdy nie był zawodnikiem, który świetnie walczył na wstecznym. Jackiewicz zawsze punktował na środku ringu bądź przechodząc do ataku.

Na przestrzeni pojedynku Bundu bił głównie ciosami sierpowymi, często dosyć obszernymi, jednak bitymi z dużą energią i dynamiką. W drugiej części walki dobrze u mistrza funkcjonowały także lewe proste z odwrotnej pozycji, często bite bezpośrednio. Obaj pięściarze pamiętali o ciosach na korpus, jednak urzędujący mistrz Europy i na tym polu był bardziej aktywny. W kolejnych rundach Jackiewicz robił po prostu za mało, aby dać sędziom pretekst do zapisania ich na jego korzyść, szczególnie biorąc pod uwagę miejsce potyczki. Rafał wyglądał na speszonego, nawet pomimo donośnego dopingu od grupki polskich kibiców, którzy na małej hali długimi momentami przekrzykiwali włoską widownie. W rundach 6-7 niewiele się działo, ale lepiej wyglądał faworyt gospodarzy. Jackiewicz był ospały, mało aktywny i po prostu przechodził obok walki. Nie można tego zwalić na aktywność i klasę rywala, jak w przypadku walk z Kellem Brookiem czy drugim pojedynku z Janem Zaveckiem, Bundu choć aktywniejszy, wcale nie bił rekordów w wyprowadzaniu ciosów, Jackiewicz miał czas i miejsce, aby uderzać, jednak nic z tym nie robił.

Czarnoskóry Włoch aktywnie zaczynał każde kolejne starcie. Niewiele używał ciosów prostych przednią ręką, ale coraz częściej okupował tułów Jackiewicza. Bundu był bardziej agresywny, bardziej rozluźniony (chociaż to akurat może cecha afrykańskich genów) i prezentował znacznie większa swobodę w ringu. Włochowi zdarzało się zostawiać nogi z tyłu, jego kombinacje nie były wykwintne ani specjalnie celne, ale... były i wskazywały przejawianą przez niego chęć zwycięstwa, co nie było takie oczywiste u Polaka. W 11. starciu Bundu bezpośrednio po lewym podbródkowym ulokował mocny lewy sierpowy na wątrobie Jackiewicza, co zmusiło sędziego ringowego Phila Edwardsa do wyliczenia nie udającego bólu Polaka. Rafał Jackiewicz przegrał pojedynek na kolanach po bardzo słabym występie.

Po raz kolejny potwierdziła się teza mówiąca, iż Rafał Jackiewicz po dramatycznym pojedynku z Delvinem Rodriguezem z 2009 roku w starciach z poważnymi rywalami jest po prostu zablokowany. Boi się odważniej zaatakować, otworzyć, skupia się na defensywie zapominając, że walki wygrywa się celnymi trafieniami. Na wyższym poziomie Polak jest i był już od kilku lat po prostu skończony, a każde kolejne opowieści o odbudowaniu i świetnych przygotowaniach, uwiarygadniane niezłymi walkami z kelnerami nie powinny dawać złudnych nadziei. Świadomie w sprawozdaniu nie użyłem przydomka Jackiewicza. Rafał niestety nie jest już "Wojownikiem". "Wojownik" się skończył, to już nie jest ten Jackiewicz ze świetnych pojedynków z Bonsu, Zaveckiem "I" czy Rodriguezem. Ten ostatni wybił z Jackiewicza "Wojownika" swoim potwornym uderzeniem w szóstej rundzie w pamiętnej walce na Barankach w Ełku.

Dla Bundu była to czwarta obrona tytułu mistrza Europy w wadze półśredniej. Teraz czeka go prawdopodobnie pojedynek eliminacyjny do tytułu IBF z Randallem Baileyem

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-04-13, 23:02   #2 (permalink)
contender
  
 
Avatar liverpoolczyk
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 1069
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Oj wiele czynników się na to złożyło. Nawet nie ma sensu krytykować, to o czym mówiło się "po cichu" przez dłuższy czas w brutalny sposób urzeczywistnił Bundu. Jeśli organizm daje się we znaki, a i jeszcze w głowie "coś" szwankuje to nawet nie ma co myśleć o trofeach w zawodowym boksie. Takie życie pięściarza...
liverpoolczyk jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-04-13, 23:05   #3 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9874
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Jackiewicz naprawdę dawał kiedyś dużo radochy, fajne walki, duże emocje, niezłe wygrane. Ale teraz to już zdecydowanie nie to i zdecydowanie widać, że uleciał z niego duch Wojownika. A to jest najsmutniejsze co z bokserem może się stać. Coś tam kiedyś mówił Rafał o trenerce, niech czegoś szuka, bo po raz kolejny potwierdził, że jego aktywna kariera sportowa nie ma już sensu.
Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-04-13, 23:09   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar Wojtek Mistrzu
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Skąd: Łomianki
Postów: 2741
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wyglądało to słabiutko... Wszystkie rundy dla Bundu, jeszcze miałem nadzieję, że Jackiewicz zaryzykuje i rzuci się do ataku, a tu lewy sierp na wątrobę i po walce. Gdyby był rozsądny, toby wziął pożegnalną walkę na jakimś wojaczku i by się zajął trenerką.
Wojtek Mistrzu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 06-04-13, 23:46   #5 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Ofensywa
 
Zarejestrowany: Aug 2012
Skąd: Lublin
Postów: 1950
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Zgadzam się jakaś walka na pożegnanie i trenerka. Nie ma już co obrywać w papę...
Ofensywa jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-04-13, 07:45   #6 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: May 2012
Postów: 100
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

słabiutka walka nie wiem co to miało być w ogóle, 11 rund dokładnie takich samych, zero zmiany, nie wiem co tam narożnik robił ale znając życie pewnie nic ciekawego, dobrze chociaż że komentarz był obiektywny i dawali wszystkie rundy dla Bundu
Damski bokser jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-04-13, 07:45   #7 (permalink)
journeyman
  
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Skąd: Poznań
Postów: 229
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie Beztalencie

Walka, jej przebieg oraz wynik nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Tak krótko, Rafał Jackiewicz nie ma i nie miał talentu do boksu, charyzmy, błysku w oku, polotu. Smętne wyboksowane pojedynku niemalże za każdym razem bez dramaturgii. Non stop ta sama taktyka, totalna nuda.
Tomazzi jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-04-13, 08:06   #8 (permalink)
ufo
challenger
  
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Skąd: Gdańsk
Postów: 1826
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

a ja chciałem wytrwać do powtórki gali z makau i zasnąłem na jackiewiczu ;p
ufo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-04-13, 08:31   #9 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 2159
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

No nie ciekawa ta walka, szkoda mi jackiewicza ale widać że to już koniec i z tej mąki chleba już nie będzie, może niech na koniec sprzeda swoje nazwisko jonakowi to przynajmniej jeszcze by zarobił na takiej walce jakieś ciekawe pieniądze, a po takiej walce niech kończy lub obije ogórka na pożegnanie
ArturBorubar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 07-04-13, 08:52   #10 (permalink)
Super Moderator
  
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Błonie/Warszawa
Postów: 18115
Nominowany 19 razy w 6 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 2
Domyślnie

O juz widze ze wychodzi nasza specyfika. Jackiewicz byl cacy jak mial EBU, jak wygrywal eliminator jak walczyl o IBF. Pamietam ze swego czasu mowilo sie o nim jako o najlepszym zawodniku z Bulitów...



A teraz jak chlopak nie ma juz sily to mowi sie o nim beztalencie...
Black Dragon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
06.04.2013 ; 19:00 (GMT +1) ; Leonard Bundu - Rafał Jackiewicz ArchieMoore Boks na małym ekranie 0 06-04-13 21:45
Leonard Bundu vs Rafał Jackiewicz terminarz Nadchodzące walki 0 28-03-13 11:14
Jackiewicz z Bundu o mistrzostwo Europy 6 kwietnia w Rzymie Wiechu Newsy 16 06-02-13 17:15
Ekspresowa wygrana Bundu. Jackiewicz kolejnym rywalem? Tomasz Nowak Newsy 5 05-12-12 02:58
Arslan nokautuje Sudę w 5. rundzie Robercik (Frazier) Newsy 3 15-07-11 23:46


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:33.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.