boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 24-02-13, 00:16   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9875
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Przemysław Saleta wygrywa z Andrzejem Gołotą w 6 rundzie

Po walce przekraczającej najśmielsze oczekiwania, Przemysław Saleta (44-7, 21 KO) pokonał Andrzeja Gołotę (41-9-1, 33 KO) przez nokaut w szóstej rundzie. Najwięksi optymiści nie mogli spodziewać się takiej dawki emocji z rąk 45-letnich seniorów, którzy dzisiejszego dnia na długo zapisali się w pamięci kibiców zgromadzonych w Ergo Arenie i przed telewizorami.

Pojedynek dobrze rozpoczął Gołota, który efektywnie korzystał ze swojego lewego prostego. Osławiona ręka czterokrotnego pretendenta do tytułu wszechwag pracowała jakby zapomniała na chwilę wielokrotne kontuzje. Przemek Saleta odstawał początkowo szybkością od bardziej renomowanego rywala. Z czasem jednak, były mistrz Europy coraz częściej dochodził do głosu. Pięściarz z kickboxerską przeszłością najwidoczniej potrzebował chwilę czasu, aby odpowiednio wdrożyć się w pojedynek. Pod koniec drugiej rundy po raz pierwszy było blisko nokdaunu, tym razem to Saleta po mocnym prawym sierpowym Gołoty wyraźnie zachwiał się na nogach, kombinacja kończąca minęła jednak głowę "Chemka".

Z czasem bokserzy coraz mniej poruszali się po ringu, a coraz częściej wyprowadzali długie serie ciosów. Naprzemienne ataki wywoływały euforię zgromadzonej w liczbie ok. 12 tysięcy publiczności. Gołota w swoim stylu zbyt często przyjmował ciosy na sztywno, przez długie momenty Saleta nie mógł nie trafić prawym krzyżowym. Znoszący słabiej kondycyjnie pojedynek "The Foul Poul" nagminnie wypluwał ochraniacz na szczękę, za co sędzia ringowy dwukrotnie ukarał go upomnieniem.

To, co się działo w piątej rundzie trudno jest wyrazić słowami. Dramatyzm i emocje towarzyszące pojedynkowi sportowych emerytów przekroczyły mozliwości najbujniejszych wyobraźni. Cios za cios, akcja za akcje, krew za krew. Gardłowe okrzyki z narożników dodawały swoje do dramatycznego klimatu. Niestety dla Gołoty, to on coraz częściej "pływał" po ciosach swojego przeciwnika. W szóstym starciu, będący w dużych opałach Gołota wpadł na Saletę, który wydawał się spowodować upadek rywala bez ciosu. Sędzia ringowy jednak rozpoczął liczenie, Gołota wstał na 9 i nie został dopuszczony do kontynuowania pojedynku. Wydaje się jednak, iż sama decyzja o rozpoczęciu liczenia może być śmiało uznana za kontrowersyjną. Z ujęcia kamery w transmisji telewizyjnej wydawało się, iż Gołota upadł przez utratę równowagi, bez ciosu.

Pojedynek "seniorów" nie mógł nie podobać się kibicom. Dużo zdrowia na ringu zostawili obaj bohaterowie, praktycznie od początku idący na wszystko. Saleta zaskoczył kondycją i szybkością, wyglądał na bardzo zdeterminowanego i skwapliwie wykorzystywał błędy w defensywie swojego rywala. Gołota przegrał głównie przez słabszą kondycje i odwieczne problemy z przetrwaniem. Andrzej nigdy nie umiał dobrze klinczować i w tym pojedynku również nie odpoczywał klejąc się do rywala. Garda "Andrew" pozostawiała jeszcze więcej do życzenia, była, ale jakby jej nie było. Niegdyś niezły balans tułowia Gołoty poza wybranymi momentami nie spełniał efektywnie swojej roli.

Przemysław Saleta był lepszy na przestrzeni pojedynku, co zaowocowało sprószeniem go złotym confetti oraz zdobyciem "Pasa Polsatu". Samo zakończenie pojedynku, będzie jednak z pewnością wdzięcznym przedmiotem gorliwych dyskusji.

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:18   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rockefeller
 
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 5788
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Duze zaskoczenie jak dla mnie. Saleta nad wyraz dobry jak na siebie.
Rockefeller jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:19   #3 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Postów: 840
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobra! To teraz - kiedy rewanż?
tygrum jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:21   #4 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Wiechu Zobacz post
]Po walce przekraczającej najśmielsze oczekiwania, Przemysław Saleta pokonał Andrzeja Gołotę przez nokaut w szóstej rundzie.

Dalszy ciąg relacji za chwilę....
Dokładnie.
Tak żenującego poziomu, to się nie spodziewałem.

Przecież mieli tyle czasu na przygotowania... przecież mają po 45 lat - to nie aż tak wiele.

A tu... chujnia z grzybnią, jak to mawia mój brat
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:21   #5 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 53
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał tygrum Zobacz post
Dobra! To teraz - kiedy rewanż?
Z Adamkiem?
Tak na poważnie to jestem zaskoczony. Szkoda mi Andrzeja, nie tak to miało wyglądać. Jestem również zaskoczony koordynacją, myślałem że mimo wszystko aż takiej tragedii nie ma...
cracko jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:22   #6 (permalink)
prospect
  
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 592
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał rollins Zobacz post
dokładnie.
Tak żenującego poziomu, to się nie spodziewałem.

Przecież mieli tyle czasu na przygotowania... Przecież mają po 45 lat - to nie aż tak wiele.

A tu... Chujnia z grzybnią, jak to mawia mój brat
nie oglądałeś walki czy mówiąc słowami poety-pojebało cię kurwa??
świnia jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:23   #7 (permalink)
champion
  
 
Avatar KiDDynamite
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 2332
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał świnia Zobacz post
nie oglądałeś walki czy mówiąc słowami poety-pojebało cię kurwa??
Pojebało go.
KiDDynamite jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:26   #8 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar pyza
 
Zarejestrowany: Apr 2006
Skąd: warszawa
Postów: 248
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rollins Zobacz post
Dokładnie.
Tak żenującego poziomu, to się nie spodziewałem.

Przecież mieli tyle czasu na przygotowania... przecież mają po 45 lat - to nie aż tak wiele.

A tu... chujnia z grzybnią, jak to mawia mój brat
lecz sie kurwa!
pyza jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:26   #9 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Zmora
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 427
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Ech...walka niestety idealnie podsumowała karierę Andrzeja...jeszcze myślałełem że dostanie DQ to już wogóle by podsumowało.
Boli mnie że Andrzej jeszcze nie powiedziała "koniec". Ja mu dziękuję za to że od niego zacząłem przugodę z oglądaniem boksu jako dziecko. Dzięki za wszystkie emocje.

Saleta chyba momentami stał tylko dlatego że naszprycowane ciało nie przyjmowało do siebie, że powinno paść- dużo przyjął. Momentami ledwo się ruszał, a potem przypuszczał ataki, na jakie przy takiej intensywności wielu dzisiejszych HW nie miało by siły.

Jak dla mnie straszne widowisko- walka indwalidy z koksem.

Szacunek dla Salety, że słowami zamienił potem gwizdy w brawa

edit: ale co by nie było, emocje były
Zmora jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 24-02-13, 00:29   #10 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Postów: 16
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rollins Zobacz post
Dokładnie.
Tak żenującego poziomu, to się nie spodziewałem.

Przecież mieli tyle czasu na przygotowania... przecież mają po 45 lat - to nie aż tak wiele.

A tu... chujnia z grzybnią, jak to mawia mój brat
Bez przesady , za chwilę jeszcze napiszes ,że brak nerki nie przeskadzał Salecie tylko wręcz przeciwnie . Ja spodziewałem nudnej walki , a tutaj ładne , mocne wymiany , bardzo szybkie tempo . Saleta mnie zaskoczył , oglądałem klika walk Salety i naprawdę nigdy tak nie walczył . Saleta zazwyczaj zapominał o defensywnie , a tutaj świetnie blokował , podchodził bił mocno , ogromnym prestingem .Gołota no cóż miał mniej siły od Salety , jego ciosy były słabsze .
SzalonyAli jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
John Ruiz vs. Andrzej Gołota (13.11.2004) Paweł Rozmytański Strefa punktowania walk 4 16-12-13 20:33
Przemysław Saleta - bokser i celebryta Wiechu Publicystyka 11 23-02-13 17:22
Andrzej Gołota vs Przemysław Saleta terminarz Nadchodzące walki 0 05-01-13 10:10
Pewnej nocy w Atlantic City. Kulisy starcia Lewis vs Gołota Paweł Rozmytański Publicystyka 63 11-04-12 00:08
Mariusz Wach wciąż niepokonany, wygrywa w 6 rundzie Wiechu Newsy 18 10-11-11 19:48


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:50.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.