boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 23-12-12, 15:11   #11 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Słabiutko Adamek.
Co tu dużo mówić?
Nie punktowałem walki (na papierze),ale tak z pamięci, to runda 1,2 dla Adamka za przyspieszenia pod koniec.
Runda trzecia (chyba jedna z kluczowych), to już wedle tego co kto w boksie lubi. Nic się w niej nie działo (jak w poprzednich), ale Cunningham zaczął już coś robić. Nieśmiało jeszcze, ale zaczął używać lewego prostego i przez większą część rundy bądź co bądź prowadził.
Pod koniec zaatakował Adamek. Nie za wiele zrobił, ale to był groźny atak i na pewno pozostawił wrażenie na sędziach.
Tę rundę dałbym chyba remisową, choć równie dobrze można ją dać Stevowi. Przez większą część rundy przeważał i nie mocno wprawdzie, ale sporo tych lewych ulokował.
Czwarta runda na pewno Cunninghama.
Później (nie pamiętam dokładnie) chyba na przemian, raz Adamek nieco lepiej, raz Steve.
Rundy 8, 9, 10 bez wątpienia dla USS. Dawał on w nich Adamkowi wręcz lekcję mądrego boksu na dystans.
Te rundy przegrał Tomek wyraźnie i z kretesem.
Na szczęście w rundach 11, 12 się przebudził, poszedł (próbował przynajmniej) na wojnę i te rundy wygrał.
W przeciągu całej walki na pewno Steve Cunningham był lepszy. Ale punktacja rządzi się swoimi prawami. Tak pobłażliwym okiem (dając np trzecią rundę remisową) można było dać 6 rund Adamkowi, 5 Cunninghamowi, jedną remisową. Równie dobrze można było dać odwrotnie.
Ale szczerze mówiąc nie potrafiłbym z czystym sumieniem dać zwycięstwa ani jednemu, ani drugiemu.
Pewne jest, że Cunningham wypuścił wielką szansę z rąk. Gdyby lepiej się zaprezentował w którejś z dwóch ostatnich rund, to zwycięstwo by miał w kieszeni.
Nie wiem,czy on osłabł kondycyjnie, czy bał się nokautu, ale te rundy przegrał bez żadnych wątpliwości.
Nie ma co przedłużać, bo każdy walkę widział.
Jak dla mnie, to była to jedna z tych walk, gdzie wynik można było dać w obie strony.
Skoro z czystym sumieniem nie można dać zwycięstwa komuś (Adamek zrobił trochę za mało, żeby dać mu zwycięstwo, Cunningham za dużo rund odpuścił, był zbyt pasywny)
to najsprawiedliwszy byłby remis.

Czego brakowało u Adamka:
- przede wszystkim balansu;
- brak uników (spowodowany tym wyżej;
- no i brakowało ponowienia akcji.
To takie "grzechy główne". Gdzieś w 11, czy 12 rundzie Adamek fajnie trafił prawym na dół, lewym na górę, Steve stanął i schował się za podwójną gardą. Prawdopodobnie któryś cios doszedł i Steva być może przytkało. Nie wiem, czy Adamek tego nie widział, ale gdyby szybko ponowił atak, to kto wie, czy by Cunninghama poważnie nie naruszył. Adamek zbyt mało atakował, był zbyt mało zdecydowany, nie bardzo miał pomysł.
Teraz to już nieważne.
Tak naprawdę Cunningham nic nowego nie pokazał. Był tylko (i aż) ostrożniejszy i uważniejszy w obronie.
Adamek za to jakby się cofnął w rozwoju. O ile w pierwszej walce był szybki, dynamiczny, zdecydowany, o tyle teraz tego nie było.

Wqrwił mnie też w wywiadzie po walce. Mógł trochę głowę posypać popiołem. Na co nam gadka, że ciosy Cunninghama nie robiły na nim zupełnie wrażenia? Może i nie robiły, ale my to wiemy, znając USS i jego mankamenty.
W walce tego absolutnie nie było widać. Cunningham trafiał często i czysto.
Poza tym nie było widać, żeby ciosy Adamka były jakoś specjalnie mocniejsze.
Chu...jowo zawalczył i mógł przynajmniej się do tego przyznać po walce, cudem wygranej.

Szkoda gadać, bo i tak pewnie nikt tego nie przeczyta
Bloodworth nie nadaje się do trenowania Adamka. Zmieniać go teraz to bez sensu, bo Adamek już będzie się powoli "zabierał".

Z Władkiem nic się nie zmieniło - będzie deklasacja, może nawet większa, niż z Witkiem.
Z Pulewem taki Adamek jak wczoraj dostanie wpier...dol do jednej bramki (albo nokaut).
Kubrat to bokser świeży, głodny sukcesu, silny, twardy, szybki - to wystarczy.

Szkoda mi Steva. Po części sam sobie zawinił, po części sędziowie, po części "renoma" Górala mu zaszkodziła.
Miał wygraną w ręku. Powinien wiedzieć, że jeśli marzy o zwycięstwie, to musi jednak dać z siebie więcej. Dać z siebie wszystko.

Co mnie jeszcze zastanowiło. Adamek coś tam bełkotał po walce, że nie chciał za bardzo narzucać tempa w początkowych rundach, bo przecież walka trwa 12.
Walczył sporo pojedynków dwunastorundowych, więc powinien być w tym obeznany.
Poza tym w tej walce przez pierwsze dwie, a nawet trzy rundy nie robił nic, więc skąd ta troska o kondycję?
Bzdury i tyle.
Szkoda gadać, bo już i tak nagadałem za dużo.

Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-12, 15:57   #12 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Postów: 58
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Dobry artykuł, ja bym też jeszcze podkreślił, że ten Roger Bllotwort to dla mnie słaby trener, i nie wiem, czego Adamek tak się jego trzyma i patrzy w niego jak w obraz. Czy już nie ma lepszych trenerów? Już trenował Gołote - i co z tego wyszło? - Gołota niby miał przestać się bić, a zacząć boksować - tylko co z tego, jakie były efekty? - wszyscy wiedzą. I teraz Adamek zamiast okrzepnąć w wadze ciężkiej /jeśli już koniecznie musi w niej być/ - to wygląda, że nie za bardzo wie jak walczyć / brak pomysłu na walkę, niezdecydowanie, brak ciosu - mówił ze Cuningam był zamroczony, ja jakoś tego nie widziałem, itp./Jeden Milano się sprawdził w narożniku - bo nie miał co robić.
wasylku jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-12, 20:15   #13 (permalink)
bum
  
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Postów: 69
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Po dokładnym ponownym obejrzeniu wypunktowałem to tak, rundom spornym dawałem remis
1 runda: ciosów mało, ale zdecydowanie Adamek przez końcówkę
10-9
2 runda: ładna runda, dużo ciosów z obu stron, ale Adamek głównie atakował, a boks to sport walki i w niej też punktował bym dla niego
10-9
3 runda: runda remisowa, Cunningham cały czas ładnie punktował, w ostatniej minucie Adamek miał swoje 15 sekund, ale to nie wystarczy .. ale fakt, że USS był zamroczony każe postawić na remis
10-10 ???
4 runda: runda typu, że Adamek chciał a nie mógł, kilka razy trafił Cunninghama, ale wyraźnie przegrał
9-10
5 runda: nawet nie pieprzcie, że Cunningham ją wygrał,często oddawał ciosy ale większość szła na rękawice, Adamek kilka razy ładnie trafił, a ciosy mocne się głównie liczą i siła natarcia, ale runda bardzo sporna
10-10 ???
6 runda: Góral się starał, ale Cunningham ładnie, szybko wyprowadzał lewe proste, kilka razy czysto trafił, też kilka ciosów ładnych zebrał, Adamek kilka akcji wyprowadził .. bardzo ciężka do punktowania
10-10 ???
7 runda: Tutaj zdecydowanie Cunningham wygrał, bez ciekawych wydarzeń
9-10
8 runda: Tutaj runda bardzo sporna, można by wskazać na Cunninghama, ale nie trzeba bo Adamek też miał ładne akcje
10-10 ???
9 runda: Dla Cunninghama, dużo udanych kont i niecelnych trafień Adamka
9-10
10 runda: Bardzo podobna do dziewiątej
9-10
11 runda: Adamek bardzo nacierał, ładnie kilka razy trafiał
10-9
12 runda: Adamek też atakował, kilka razy przestrzelił, Cunninghamowi udało się kilka kontr, ale był w opałach
10-9

PODSUMOWANIE
4 rundy pewnie dla ADAMKA
4 rundy pewnie dla CUNNINGHAMA
4 rundy bardzo sporne i decyzja mogła być bardzo różna i od nich szczególnie zależała decyzja sędziów .. polecam ponowne obejrzenie rund :
trzeciej
piątej
szóstej
ósmej
dawid100298 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-12, 22:30   #14 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Masternak Mistrz
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Postów: 196
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Obejrzałem walke Adamek - Cunningham dwukrotnie i niestety Tomek tę walke przegrał.Po 12 zakonczonych rundach byłem przekonany,ze Adamek tą walke przegrał,zresztą pewnie sam góral wiedział ze przegrywa na punkty skoro rzucił się odwazniej do ataku 12 rundzie.Smutna mina zony Adamka tuz po zakonczeniu walki mówi sama za siebie.Michalczewski powiedział wczoraj na antenie orange sport,że Adamek przeszedł do HW z lenistwa,w czym zaskoczył mnie,bo ja zawsze uwazałem Tomka za tytana pracy,który zawsze pracowicie wykonuje swój zawód.Tomek przeszedł do HW dla forsy nie z lenistwa.
Masternak Mistrz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-12, 23:00   #15 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 2571
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

nie mozna miec mu za zle ze robi to dla forsy. zwlaszcza ze przeszedl z cruiser.


mnie martwi mentalnosc adamka,on caly czas jest w formie,stac go na dobre walki.ale juz mu sie ewidentnie nie chce.
wariat3000 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 23-12-12, 23:28   #16 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Masternak Mistrz
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Postów: 196
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał wariat3000 Zobacz post
nie mozna miec mu za zle ze robi to dla forsy. zwlaszcza ze przeszedl z cruiser.
Ja mu nie mam za złe ze robi to dla kasy,tylko taka jest prawda,że przeszedł do HW dzięki lepszemu zarobkowi.Dla mnie Tomek jest wzorem do naśladowania jako pięściarz i sportowiec.Osiągnął juz i tak wiele jak na swoje mozliwości HW,jest byłym pretendentem WBC,moze zostac drugi raz pretendentem,tym razem IBF,ale musi pokonac jeszcze jedną przeszkode a ma na nazwisko Pulew.Czy mu się uda nie wiem,ale zycze mu jak najlepiej,choc nigdy nie będzie mistrzem świata wadze ciężkiej,bo jest poprostu zbyt słabym pięściarzem na takiego killera jakim jest bez wątpienia Władimir Kliczko.
Masternak Mistrz jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 05:43   #17 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Jan 2002
Skąd: NY
Postów: 10971
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Masternak Mistrz Zobacz post
Ja mu nie mam za złe ze robi to dla kasy,tylko taka jest prawda,że przeszedł do HW dzięki lepszemu zarobkowi.Dla mnie Tomek jest wzorem do naśladowania jako pięściarz i sportowiec.Osiągnął juz i tak wiele jak na swoje mozliwości HW,jest byłym pretendentem WBC,moze zostac drugi raz pretendentem,tym razem IBF,ale musi pokonac jeszcze jedną przeszkode a ma na nazwisko Pulew.Czy mu się uda nie wiem,ale zycze mu jak najlepiej,choc nigdy nie będzie mistrzem świata wadze ciężkiej,bo jest poprostu zbyt słabym pięściarzem na takiego killera jakim jest bez wątpienia Władimir Kliczko.
W WBC to nie nie zostal pretendentem, nawet nie wygral zadnego eliminatora, Tomek celowal w IBF i paski IBF oraz WBO mial, aby wybudowac ranking wysoki, wiec kasy poszlo do federacji, ktorej TA nei lubi tak wydawac z Zyggim. Nawet walka poczatkowow miala byc z Wladkiem, ale potem kliczki wykumali, ze lepiej Vitek i WBC go wsadzila na #1, ale tylko, aby bylo usprawiedliwienie, ze ta walka sie nalezy Adamkowi po przemeczeniu 12 rund z BIG McBride hehe. Tak samo Wach ladowal w WBC, a wyladowal w walce o pasek WBA/IBF/WBO/IBO
kubakj jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 11:28   #18 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 3076
Nominowany 4 razy w 2 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

gdyby walkę komentował Jerzy Urban z gazety NIE to ten tytuł zupełnie inaczej by wyglądał
luki29 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 11:36   #19 (permalink)
journeyman
  
 
Avatar Enrique
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Postów: 289
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Myślę,że tak jak Pacquiao dostał wygraną od sędziów z Marquezem w 3 walce tak mu ją zabrali w walce z Bradleyem i z Tomaszem będzie tak samo, teraz dostał prezent a w walce z Pulewem może być na odwrót tym bardziej ,że organizatorem będzie Sauerland...
Enrique jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 25-12-12, 13:20   #20 (permalink)
contender
  
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Postów: 1130
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Enrique Zobacz post
Myślę,że tak jak Pacquiao dostał wygraną od sędziów z Marquezem w 3 walce tak mu ją zabrali w walce z Bradleyem i z Tomaszem będzie tak samo, teraz dostał prezent a w walce z Pulewem może być na odwrót tym bardziej ,że organizatorem będzie Sauerland...
Akurat Pacquiao-Marquez III była cholernie trudną walką do punktowania i nikt tam nie dostał prezentu od sędziów. Zaś w walce z Bradleyem zwycięzca był jeden. A wierzyć, że Tomek może pokonać pewnie na punkty Pulewa... Śmiem wątpić .
punchy jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:44.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.