boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 15-08-12, 12:00   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9875
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Wach: Kluczowe będzie cztery-pięć pierwszych rund

Mariusz Wach (27-0. 15 KO) ma być czwartym Polakiem w historii, który zawalczy o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Na jego drodze do mistrzostwa stanie Władimir Kliczko (58-3, 51 KO), który w przeciwieństwie do swojego brata nie miał okazji jeszcze bronić swoich tytułów z Polakiem. Poniżej ciekawsze fragmenty z rozmowy polskiego boksera z Michałem Bugno z wp.pl dotyczącej nadchodzącego, mistrzowskiego starcia.

Jak się okazuje, nie wszystko jeszcze ustalone, na pytanie o to, czy 10 listopada - Hamburg, to ostateczna data i lokalizacja pojedynku, Wach odpowiada:

- Mogą jeszcze się zmienić. Ostateczne szczegóły zostaną podane na promującej walkę z Kliczką konferencji, która odbędzie się 27 sierpnia w Hamburgu. Wtedy wszystko stanie się jasne.(..) Dzień lub dwa dni później w Polsce zorganizujemy drugą konferencję. Na razie nie wiadomo jednak, w jakim mieście się odbędzie. Osobiście chciałbym, żeby miała ona miejsce w Krakowie.

Polski "Wiking" uważa, że kluczowe w pojedynku będą pierwsze rundy:

- Nigdy i w żadnej walce nie nastawiam się na nokaut. W tym starciu kluczowe będzie cztery-pięć pierwszych rund. Jeśli w tym czasie Kliczko mnie nie przetrąci, to po szóstej rundzie będę już bardzo pewny siebie. Zrobię wówczas wszystko, żeby trafiać rywala i wygrać walkę. Sprawa wyjaśni się po pierwszych rundach. Jeśli nie zostanę w nich pokonany, to nabiorę pewności siebie i ruszę do ataku. Na pewno nie będzie to furiackie natarcie, ale z pewnością będę go spychał i zadawał swoje ciosy.

Wach twierdzi, że nie potrzebuje modnej w dzisiejszym sporcie opieki psychologa. Według Polaka ta walka jest właśnie mało stresująca, gdyż on sam nie ma nic do stracenia:

- Do tej pory nie potrzebowałem [Psychologa], bo psychikę mam mocną. Przed moimi dotychczasowymi walkami trochę nerwówki jednak było, bo wiedziałem, że jeśli powinie mi się noga, nikt nie zostawi na mnie suchej nitki. Teraz jednak sytuacja jest inna i nikomu nic nie muszę udowadniać. Paradoksalnie, pod względem przygotowania psychicznego, walka z Kliczką będzie dla mnie jedną z łatwiejszych. Żaden fachowiec nie uważa mnie za faworyta, więc wyjdę bezstresowo i po prostu zrobię to, co potrafię najlepiej. Już nie tacy mistrzowie, jak ja, wychodzili do walki z Ukraińcem i im się nie udawało. Trudno, taki jest sport i taki jest boks. Jeden musi wygrać, a drugi przegrać.

Przed wylotem do Stanów Zjednoczonych Mariusz Wach miał momenty zawahania, nie było jasne, czy boks nadal będzie główną treścią jego życia:

- To prawda. Był nawet moment, że już sam wbijałem kołek do ściany, żeby zawiesić na nim rękawice… Mając na koncie kilka zawodowych walk, nie spodziewałem się, że będzie mi dane powalczyć o mistrzostwo świata. Gdzieś, w jakimś wywiadzie, powiedziałem jednak, że jest to moje marzenie. Pamiętam, że po tych słowach internauci wyśmiewali mnie w komentarzach. Tymczasem, jak się okazało, właśnie takiej walki doczekałem! Jak widać, marzenia mogą się spełnić. Trzeba tylko bardzo chcieć i mocno trenować.


Źródło:
wp.pl

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 17:33   #2 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Wiechu Zobacz post
Polski "Wiking" uważa, że kluczowe w pojedynku będą pierwsze rundy:

- Nigdy i w żadnej walce nie nastawiam się na nokaut. W tym starciu kluczowe będzie cztery-pięć pierwszych rund. Jeśli w tym czasie Kliczko mnie nie przetrąci, to po szóstej rundzie będę już bardzo pewny siebie. Zrobię wówczas wszystko, żeby trafiać rywala i wygrać walkę. Sprawa wyjaśni się po pierwszych rundach. Jeśli nie zostanę w nich pokonany, to nabiorę pewności siebie i ruszę do ataku. Na pewno nie będzie to furiackie natarcie, ale z pewnością będę go spychał i zadawał swoje ciosy.
Niech tylko Wach nie zapomina, że ani Witek, ani Władek już się nie spieszą z nokautem. Wiąże się to z tym, że gdyby ich walki trwały rundę, dwie, to nikt by ich nie chciał oglądać, poza tym mają pewnie jakieś ciche kontrakty reklamowe, żeby nie kończyć zbyt szybko.

Mariusz już się sporo rozwinąl i jest naprawdę solidnym pięściarzem, ale oczywiście szans mu nie daję żadnych.
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Bradley: W sobotę nie będzie rund na odpoczynek, muszę wygrać każdą po kolei Wiechu Newsy 3 07-06-12 14:54
"Fakt": Wach będzie walczył z Kliczką pcpcpc Boks zawodowy na świecie 3 12-05-12 07:31
Za pięć dwunasta czyli Nasze i Wasze typy - Kliczko vs Chisora Wiechu Newsy 32 19-02-12 11:09


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:14.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.