boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 14-08-12, 19:40   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie Proksa vs Gołowkin – odliczamy. Zostało 16 dni!

Idę o zakład, z każdym, kto zechce postawić swoje ciężko zarobione 5 złotych, że 1 września, czeka nas pojedynek, który będzie nominowany do walki roku. Moje przekonanie wynika z kilku następujących przesłanek. Po pierwsze, będziemy świadkami starcia dwóch czołowych pięściarzy wagi średniej, mistrza Europy Grzegorza Proksy oraz posiadacza pasa WBA wersji regularnej, Gennadija Gołowkina. Po drugie, dla obu będzie to pierwszy prawdziwy test kompetencji. Po trzecie, zarówno jeden jak i drugi będą świetnie przygotowani. Co prawda mogą pojawić się wątpliwości co do dyspozycji Polaka; zgodnie z moją opinią, wątpliwości zdecydowanie na wyrost. Nigdy nie jest z "tym wszystkim idealnie", a tu już od dłuższego czasu, włącznie z drugim podejściem Proksy do Kerry Hope’a, Grzegorz jest w trakcie zaawansowanych przygotowań, mając w zanadrzu niską wagą. Po czwarte, osobowość obu zawodników i ich przekonanie, że zwycięstwo ustawia ich w sytuacji nieporównywalnej do pierwotnej. Gołowkin wie, że słaba walka go nie urządza; dobra postawa w ringu gwarantuje sympatię amerykańskich fanów i bogatej telewizji. Proksa z kolei to "walczak", jakich prawdopodobnie mało. To dumny, pewny swoich umiejętności pięściarz.

Tymczasem zagraniczne media straszą nas kazachskim bokserem, jakoby ten miał przestawiać wszystkich świętych na sparingach. Nie bardzo rozumiem dwóch, nawiązujących do wrześniowej walki kwestii. Po pierwsze, przewaga podczas sparingów nad Saulem Alvarezem, nie jest w moim mniemaniu nawet najmniejszą rekomendacją Gołowkina. Trudno mi sobie wyobrazić Meksykanina, dotrzymującego tempa Proksie. Trudno o ten wysiłek również pracodawcom Canelo, co dobrze pokazuje poziom jego rywali. Po drugie, nigdy nie będę na tyle bystry, by w jakikolwiek sposób umieć przenieść postawę boksera podczas sparingów na prawdziwy, często bolesny i krwawy ring. Ilekroć staram się nadążyć intelektualnie za tego typu tokiem myśleniem, za każdym razem boleśnie kapituluję. Co oczywiście nie znaczy, że w typowaniu nie mam zwykłego szczęścia.

Jest jeszcze jedna przesłanka, dzięki której docenimy w mojej opinii amerykański debiut Proksy i Gołowkina. Otóż tego samego dnia, kilka godzin wcześniej, na ringu u naszych zachodnich sąsiadów, po raz kolejny już z rzędu wyjdzie między liny Felix Sturm. Będący w długim i nudnym już posiadaniu tytułu WBA (od jakiegoś czasu w wersji Super) w wadze średniej, niemiecki pięściarz spotka się z mistrzem IBF, pochodzącym z Australii Danielem Geale. Coś mi mówi, że oczy, zainteresowanego wagą średnią pięściarskiego świata, skierowane będą tego dnia na ring amerykański. Jakoś trudno znaleźć wzmianki, na pochodzących z zagranicy portalach internetowych, dotyczące konfrontacji Sturma z Australijczykiem. Zupełnie odwrotnie proporcjonalnie wygląda to w przypadku pojawiających się często newsów dotyczących walki Proksa - Gołowkin. Zainteresowanie światowych mediów zdecydowanie po stronie walki Polaka.

Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 13:04   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8585
Nominowany 227 razy w 57 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Mnie obie walki ciekawią w równym stopniu. Może pojedynek Proksy trochę bardziej, ale to już z oczywistych powodów. W USA mniej pisze się o europejskich galach, bo kto miałby interes je tam promować? To naturalne. Jeśli zajrzysz z kolei np. na strony niemieckie, tam sytuacja będzie odwrotna. Myślę, że pojedynek Sturm vs Geale jest większy rangą, jest to (przy wszystkich zastrzeżeniach dla tytułu Sturma) walka unifikacyjna i za taką jest traktowana. Który pojedynek jest wyższy poziomem? Tego na tą chwilę powiedzieć się nie da, gdyż tak naprawdę jedynie Sturm jest dobrze sprawdzonym zawodnikiem.
Mateusz Wajs jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 17:18   #3 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post

Tymczasem zagraniczne media straszą nas kazachskim bokserem, jakoby ten miał przestawiać wszystkich świętych na sparingach. Nie bardzo rozumiem dwóch, nawiązujących do wrześniowej walki kwestii. Po pierwsze, przewaga podczas sparingów nad Saulem Alvarezem, nie jest w moim mniemaniu nawet najmniejszą rekomendacją Gołowkina. Trudno mi sobie wyobrazić Meksykanina, dotrzymującego tempa Proksie. Trudno o ten wysiłek również pracodawcom Canelo, co dobrze pokazuje poziom jego rywali. Po drugie, nigdy nie będę na tyle bystry, by w jakikolwiek sposób umieć przenieść postawę boksera podczas sparingów na prawdziwy, często bolesny i krwawy ring. Ilekroć staram się nadążyć intelektualnie za tego typu tokiem myśleniem, za każdym razem boleśnie kapituluję. Co oczywiście nie znaczy, że w typowaniu nie mam zwykłego szczęścia.
Nie główkuj Adrian. Tylko idiota podpiera swoją opinię o formie boksera na podstawie jego walk sparringowych. A tak najbardziej serio to jest to chyba kolejny element gry medialnej, z czego na pewno zdajesz sobie sprawę.

PS I więcej wiary w siebie, w swoją inteligencję i bystrość (umysłu)
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 17:19   #4 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Rollins Zobacz post
Nie główkuj Adrian. Tylko idiota podpiera swoją opinię o formie boksera na podstawie jego walk sparringowych. A tak najbardziej serio to jest to chyba kolejny element gry medialnej, z czego na pewno zdajesz sobie sprawę.

PS I więcej wiary w siebie, w swoją inteligencję i bystrość (umysłu)
Dzięki Rollins.. takie wsparcie jest ważne..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 17:25   #5 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mateusz Wajs Zobacz post
Mnie obie walki ciekawią w równym stopniu. Może pojedynek Proksy trochę bardziej, ale to już z oczywistych powodów. W USA mniej pisze się o europejskich galach, bo kto miałby interes je tam promować? To naturalne. Jeśli zajrzysz z kolei np. na strony niemieckie, tam sytuacja będzie odwrotna. Myślę, że pojedynek Sturm vs Geale jest większy rangą, jest to (przy wszystkich zastrzeżeniach dla tytułu Sturma) walka unifikacyjna i za taką jest traktowana. Który pojedynek jest wyższy poziomem? Tego na tą chwilę powiedzieć się nie da, gdyż tak naprawdę jedynie Sturm jest dobrze sprawdzonym zawodnikiem.
Nie masz wrażenia, że Proksa z Kazachem dadzą światu lepszą walkę..? Mnie oczywiście też interesuje pojedynek w Niemczech.. ale nie nastawiam się na nic, jak na powtórkę Geale - Sylveter.. Szaleństwa tam nie było.. Sturm z kolei nie jest DLA MNIE żadnym mistrzem. Pas mógłby z powodzeniem stracić już z Gevorem.. gdzie wynik ten może być nieco naciągnięty.. Powinien na pewno z Macklinem.. a i z Murrayem temat dyskusyjny.. I to on powinien bić się z Gołowkinem.. Kiedyś wspominałeś coś o maskotkach.. Sturm idealnie się w to wpisuje.. Parasol ochronny, awans z WBA na WBA super, pieniądze z Sat1.. Więc ile tego..?

Na marginesie.. coś mi mówi, że Sturm odda pas Australijczykowi.... (ten mógł być w stanie dużo za to zapłacić)
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 18:12   #6 (permalink)
champion
  
 
Avatar Rollins
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 7154
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Też Mateusza nie rozumiem. Z jednej strony walczy dwóch świetnych, perspektywicznych bokserów, w dodatku jeden to Polak (wiem wiem to nie ważne, ale jednak...)

Z drugiej jeden "dziadek" podejrzanej kondycji, drugi młody, ale niezbyt efektowny, niezbyt efektywny i tak naprawdę wiadomo już dziś, że może być co najwyżej solidnym pięściarzem z górnej półki.
W tej walce pytanie: czy będzie wałek, kombinacje, machlojki?

Gdyby było tak całkiem neutralnie, to chyba postawiłbym na Sturma. Geale to dla mnie pięściarz pokroju Sylvestra. Nieco lepszy, ale przecież właśnie z Sylvestrem stoczył wyrównaną walkę.

Ale że wiadomo jaka jest teraz "sytuacja" ze Sturmem i w ogóle u Sauerlanda (przegrana Sylvestra), to trudno mi powiedzieć.
Nie wiem po prostu co knują
Rollins jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 18:36   #7 (permalink)
champion
  
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 6917
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Gdybym dzis mial typowac wynik, to w przypadku czasowki, stawialbym raczej na Golowkina, a na punkty faworyzowalbym minimalnie Prokse.

Golowkin jak narazie nie zrobil na mnie jakiegos mega wrazenia, mimo ze uwazam go za utalentowanego zawodnika. Rywal Proksy posiada nokautujacy cios z obu rak(i tego najbardziej sie trzeba obawiac), jednak ja nie widzialem jak narazie tego blysku/geniuszu, o ktorym nie raz czytalem.
Grzesiek bedzie najpowazniejszym i najgrozniejszym z rywali Kazacha... Oczywiscie to samo moglbym napisac w druga strone.

Co do Proksy, to wydaje mi sie, ze mimo iz ma jego uderzenie jest dobre, to Kazachowi w tym aspekcie ustepuje. Polak nadrabia(wg mnie) nazwijmy to niekonwencjonalnym stylem, jak i sprytem.

Sadze, ze Grzesiek zna ciekawsze i trudniejsze do rozgryzienia sztuczki, i przy dobrej defensywie, moze wywalczyc po rownej i zacietej walce punktowe zwyciastwo. Nie widze w tym zestawienu wyraznego faworyta, mimo iz buki znacznie faworyzuja Golowkina.


Walka zapowaida sie ciekawie, i sadze, ze sie nikt nie rozczaruje.
Literatt jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 19:35   #8 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 8585
Nominowany 227 razy w 57 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian Golec Zobacz post
Nie masz wrażenia, że Proksa z Kazachem dadzą światu lepszą walkę..? Mnie oczywiście też interesuje pojedynek w Niemczech.. ale nie nastawiam się na nic, jak na powtórkę Geale - Sylveter.. Szaleństwa tam nie było.. Sturm z kolei nie jest DLA MNIE żadnym mistrzem. Pas mógłby z powodzeniem stracić już z Gevorem.. gdzie wynik ten może być nieco naciągnięty.. Powinien na pewno z Macklinem.. a i z Murrayem temat dyskusyjny.. I to on powinien bić się z Gołowkinem.. Kiedyś wspominałeś coś o maskotkach.. Sturm idealnie się w to wpisuje.. Parasol ochronny, awans z WBA na WBA super, pieniądze z Sat1.. Więc ile tego..?

Na marginesie.. coś mi mówi, że Sturm odda pas Australijczykowi.... (ten mógł być w stanie dużo za to zapłacić)
Trudno powiedzieć, kto da światu lepszą walkę. Sturm może nie powinien już być mistrzem (choćby walka z Macklinem), ale i tak ta walka jest traktowana jako pojedynek unifikacyjny. Huck też nie powinien być mistrzem, ale pojedynek np z Włodarczykiem byłby oficjalnie unifikacją. Gołowkin i Proksa to wciąż dwóch niesprawdzonych zawodników.

Nie postrzegałbym Geale'a przez pryzmat walki z Sylvestrem. Większość fanów (też na tym forum) postrzega go jedynie przez pryzmat tego pojedynku, bo... to jedyny pojedynek jaki widzieli. To była dla Australijczyka JEDYNA walka poza swoją ojczyzną, gdzie wszystko było przeciwko niemu, gdzie był spięty itd. Pomimo tego wygrał wyraźnie z Sylvestrem (sporo rund wyrównanych, ale z przewagą Geale'a. Choćby z Adamą wyglądał już o wiele lepiej, on naprawdę sporo potrafi.

Chyba oczywiste jest, że Sylvester z Geale'a i Proksy to zupełnie inny bokser. Inna stawka, brak motywacji w walce z Polakiem (bo jaki sens już to dla niego miało). Konfrontacja stylów wypadła świetnie na korzyść Proksy i tyle.

Być może Sturm jest czymś w rodzaju maskotki w Niemczech. Poza granice kraju jednak jego popularność raczej nie wykracza.

Nie podobają mi się Twoje teorie "spiskowe" Tak jak pisałeś, że Bute i Froch się mogą umówić, że Rumun przegra, żeby zarobić dużo w rewanżu. Nie sądzę, by komuś się tu opłacało "sprzedawać" tytuł, Sturm jest bardzo popularny u siebie, sam jest sobie promotorem, świetny układ. Nie wiem jak aktualnie z popularnością Geale'a w Australii. Sądząc po Greenie, może być ona spora.

Czuję, że Geale tą walkę zwyczajnie wygra. A jaki będzie werdykt, to inna sprawa... W sprawę zamieszane są dwie federacje, a w takim przypadku prawdopodobieństwo oszustwa może być mniejsze. Ale to tylko takie pobożne życzenia, bo mieliśmy już ewidentne wałki w walkach unifikacyjnych (Lewis Holyfield np)
Mateusz Wajs jest teraz aktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 19:45   #9 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mateusz Wajs Zobacz post
Nie postrzegałbym Geale'a przez pryzmat walki z Sylvestrem. Większość fanów (też na tym forum) postrzega go jedynie przez pryzmat tego pojedynku, bo... to jedyny pojedynek jaki widzieli.
Trzymam Cię za słowo Wcześniej przejrzałem to, co było dostępne jeśli chodzi o Geale'a i z Sylvestrem byłem rozczarowany.. ale mam świadomość, że to absolutne Australijczyka minimum..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 15-08-12, 19:52   #10 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mateusz Wajs Zobacz post

Nie podobają mi się Twoje teorie "spiskowe" Tak jak pisałeś, że Bute i Froch się mogą umówić, że Rumun przegra, żeby zarobić dużo w rewanżu. Nie sądzę, by komuś się tu opłacało "sprzedawać" tytuł, Sturm jest bardzo popularny u siebie, sam jest sobie promotorem, świetny układ. Nie wiem jak aktualnie z popularnością Geale'a w Australii. Sądząc po Greenie, może być ona spora.

Czuję, że Geale tą walkę zwyczajnie wygra. A jaki będzie werdykt, to inna sprawa... W sprawę zamieszane są dwie federacje, a w takim przypadku prawdopodobieństwo oszustwa może być mniejsze. Ale to tylko takie pobożne życzenia, bo mieliśmy już ewidentne wałki w walkach unifikacyjnych (Lewis Holyfield np)
Mati.. Boks to same spiski.. no, może prawie same.. Szukam ich, czasem trafiam, czasem nie.. a że ci się nie podobają.. Cóż ja na to.. Zbyt dosłownie to jednak interpretujesz.. Nie pisałem że się umówią, a że podzielą zwycięstwami.. Oczywiście pisząc o Bute - Froch, podobnie tutaj, nie miałem na myśli ustawki.. Bardziej chodzi mi o motywację... a czasem jej niedopełnienie, na przykład w sytuacji gwarancji rewanżu u siebie, może mieć znaczenie.. bokser może w pewnym momencie odpuścić.. To trochę jak z egzaminem, kiedy ma się świadomość poprawki, która może być łatwiejsza...

Co do Sturma.. nie wiem, ile ma jeszcze walk w kontrakcie z tv.. nie wiem, czy mu się jeszcze chce.. Za Geale mogą stać duże pieniądze... Nie musiał wygrać z Sylvestrem na jego terenie.. ktoś tam uznał, że tak będzie lepiej.. Ja postawię na Australijczyka..
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Oficjalny plakat Proksa - Gołowkin Wiechu Newsy 31 17-08-12 20:33
Zostało 19 dni. Co na temat Proksa - Gołowkin mają do powiedzenia zaangażowani? Wiechu Newsy 2 14-08-12 17:51
Odliczamy. Zostało 30 dni! Jaką taktykę przyjmie Gołowkin? Adrian Golec Publicystyka 8 01-08-12 17:58
Proksa vs Gołowkin – odliczamy. Zostało 40 dni! Adrian Golec Newsy 3 31-07-12 08:16
Grzegorz Proksa vs Giennadij Gołowkin na HBO? Wiechu Newsy 17 15-07-12 21:04


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:48.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.