boks, forum, zobacz
Wróć   boks, forum, zobacz > BoxingForum > Newsy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się tutaj    




Komentarz
 
Narzędzia wątku Wygląd

stare 03-06-12, 19:15   #1 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Dla nich hołd, dla tych noszących blizny, dla nich.. w imie dobra Ojczyzny.
Postów: 9874
Nominowany 120 razy w 42 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 11
Domyślnie Wielki Winky Wright ogłasza zakończenie kariery

Po przegranym dzisiejszej nocy pojedynku z Peterem Quillinem i zaliczeniu pierwszych desek od ok. 20 lat zawodowej kariery, były niekwestionowany mistrz wagi junior średniej Ronald "Winky" Wright (51-6-1, 25 KO) zdecydował się zakończyć karierę.

Pięściarz poinformował o tym posunięciu poprzez swój profil na portalu społecznościowym "Twitter":
-Było przyjemnie dopóki to trwało, osiągnąłem to do czego byłem stworzony, osiągnąłem wielkość. Częścią bycia dobrym zawodnikiem, jest wiedzieć, kiedy odejść.

Jeżeli nie mogę znowu zdobyć mistrzostwa, nie ma sensu abym boksował. Dziękuje z głębi serca wszystkim, którzy mnie wspierali bez przerwy przez te wszystkie lata -
pożegnał się 40- letni "Winky".

Winky Wright był w swojej karierze dwukrotnym mistrzem wagi junior średniej i niekoronowanym mistrzem wagi średniej. Na przestrzeni swojej kariery nie miał szczęścia do werdyktów sędziowskich w głośnych pojedynkach.

Pomijając wcześniejsze dyskusyjne przegrane i kontrowersje wokół sędziów punktowych (Vide walka z Harrym Simonem). Jeszcze w 99' roku, w pierwszej swojej naprawdę dużej walce ze świetnym Fernando Vargasem o tytuł IBF w dywizji do 154 funtów, przegrał większościową decyzją po dwunastu rundach, podczas gdy większość obserwatorów i mediów uważała, iż to on był w tym pojedynku zawodnikiem lepszym.

W 7 lat później, w roku 2006 w definiującej swoją karierę walce o niekwestionowane mistrzostwo wagi średniej z panującym ówcześnie Jermainem Taylorem, sędziowie po pełnym dystansie orzekli remis. Znowu zdecydowana większość obserwatorów uznała Wrighta za pokrzywdzonego takim werdyktem. Gdyby wtedy przyznano mu wygraną byłby niekwestionowanym mistrzem świata w dwóch kategoriach wagowych. W wadze junior średniej uzyskał ten tytuł pokonując wyraźnie Shane'a Mosleya w 2004 roku. Wiele osób żałuje jednak, że nigdy nie doszło do pojedynku Wrighta z Oscarem De la Hoyą, z którym przecież Mosley niesłusznie wygrał niedługo przed swoim pojedynkiem z Wrightem.

Winky Wright w swojej karierze stoczył kilkanaście walk o mistrzostwo świata. Pokonał takich czempionów jak Shane Mosley (dwukrotnie), Ike Quartey czy Felix Trinidad. Nieoficjalnie wygrał również w wspominanymi Fernando Vargasem i Jermainem Taylorem u szczytu ich formy. Kontuzjowany przez większość walki Wright toczył również wyrównany bój ze znacznie większym od siebie Bernardem Hopkinsem w kategorii półciężkiej(!), a więc przeszło 7 kg od swojego markowego limitu wagowego.

Dzisiejszy pojedynek z Quillinem był jego 58. zawodowym występem, Wright powracał po 3 latach przerwy, jak zapowiada, następnego powrotu nie będzie.

Amerykanin jest powszechnie uznawany za jednego z największych mistrzów w historii wagi junior średniej i za jednego z najlepszych defensywnych pięściarzy ostatnich kilkudziesięciu lat. Oby na emeryturze wiodło mu się jak najlepiej, bo tak na ringu, jak i poza nim, na pewno sobie na taką pomyślność zasłużył.

Źródło: redakcja

Wiechu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-06-12, 19:50   #2 (permalink)
Redaktor Boxing.pl
  
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 31281
Nominowany 269 razy w 112 Tematach
Nominated Art. Miesiąca - Nagród: 23
Domyślnie

Wright był wielki.. !! Z Taylorem pamiętam walkę jak dziś, 115-113 dla Winkiego przy względnie klarownym podziale na rundy wygrane jednego i drugiego.. Tito to już nie był ten Tito.. stąd nie tyle wygrana Wrighta, co pogrom Trinidada.. Mosley był za mały, za słaby.. Obraz, w którym Wright opuszcza celowo rękawice i przyjmuje wyprostowany kilka czystych ciosów Słodkiego.. niezapomniany
Adrian Golec jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem

stare 03-06-12, 22:40   #3 (permalink)
challenger
  
 
Avatar Winky
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: Lublin
Postów: 1989
Nominowany 0 razy w 0 Tematach
Art. Miesiąca - Nagród: 0
Domyślnie

Wright to nie tylko rewelacyjna defensywa ale też jeden z najlepszych prawych prostych jakie widziałem ever, ehh... mam wielki szacunek i sentyment do tego zawodnika -co chyba widać Jestem prawie pewien, że w latach świetności pokonałby Oscara, "prawie", bo oczywiście niczego nie można być pewnym, aczkolwiek uważam, że miał wszystko by to zrobić... Cholernie lubię jego boks. Miał tę fajną przypadłość, że pomimo genialnej defensywy był mocno usposobiony ofensywnie... Bez wątpienia to jeden z największych w junior średniej - ikona tej dywizji, szkoda żeby teraz rozmieniał się na drobne będąc wielkim nazwiskiem w rekordach pnących się do góry młodziaków. Dobra decyzja.
Winky jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Komentarz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Winky Wright przed swoim trudnym powrotem z 3- letniej "emerytury" Piotr Zimnawoda Newsy 0 26-05-12 16:00
Paweł Wolak ogłosił zakończenie kariery Tomasz Nowak Newsy 23 25-02-12 14:19
Kotelnik zapowiada zakończenie kariery eMCe Newsy 9 31-12-11 18:27
Okradziony Marquez rozważa zakończenie kariery Tomasz Nowak Newsy 13 14-11-11 14:59
Barrett rozważa zakończenie kariery. Marcin Zimerman Newsy 1 01-07-10 20:06


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:03.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.